Dodaj do ulubionych

lubicie pichcic?

25.08.04, 21:44
W zwiazku z ciekawa dyskusja w innym watku (obowiazki domowe) jestem ciekawa
jak u was wyglada przygotywanie potraw.
Czy zywicie sie na miescie czy sami gotujecie?
Jesli gotujecie to robicie to z musu czy lubicie?
Ja uwielbiam gotowac, piec itp. itd. ale musze miec natchnienie. A jak je mam
to wymyslam sama lub sciagam prezpisy z netu.
Obiady zazwyczaj gotuje na 2-3 dni...
Obserwuj wątek
    • marcysia51 Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:00
      Ja tez gotuje sama,na jedzenie na mieście nas nie stać.Niestety obiad na kilka
      dni nie wchodzi w grę,bo mój Krzysiaczek lubi urozmaicenia.Jutro żeberka z
      miodem i frytki.Może masz jakieś ciekawe i niedrogie przepisy.Chętnie
      wyprobuje,sama też coś mogę dorzucić.Pozdrawiam.
      • marzenalach Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:03
        Ja niestety nie lubię gotować.
        Czasami dłużej Mi się schodzi na myśleniu, co tu ugotować, niż na samym
        gotowaniusmile
        Jestem beztalencie w tej dziedzinie.
      • josik11 Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:03
        robie przerozne zapiekanki (z makaronem, ryzem), salatki...
    • marghe_72 Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:05
      bardzo.
      Polecam forum Kuchnia smile)
      m.
    • mamadwojga Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:07
      NIENAWIDZĘ
      niestety muszę
      buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu
      A forum Kuchnia ratuje mnie przed skokiem z balkonu kiedy muszę iść gotować.
      Z niecierpliwością czekam na czasy kiedy będzie mnie stać na żywienie rodziny
      poza domem. Przerobię kuchnię na dodatkowy pokój i będzie suuuuuuuuuuper.
      • l.e.a Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:09
        pichcenie to moje hobby smile uwielbiam gotować i piec smile
    • joanna_p2 Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:14
      Uwielbiam gotować i że będę nieskromna robię to bardzo dobrze . Moga
      potwierdzić znajomi i mój niemąż który twierdzi że gotuję lepiej od jego mamy
      (zreszta teściowa też ma kompleksy jak u nas gości). Obiady gotuje codziennie
      inne ( czasem zupę na 2 dni). Bardzo lubię przygotowywać imprezy (szykowałam
      wesele siostrze ),wymyslać nowe dania , dekorować potrawy ,stół. Byłam też dla
      rozrywki podczas urlopu szefem kuchni przez 1,5 m-ca u moich znajomych w dobrej
      restauracji i marzę żeby kiedys otworzyć swoją (mój zawód nie ma nic wspólnego
      z kuchnią). Przy synku mam troszkę mniej czasu więc czasami szykuje w nocy
      kołduny, pierogi , bigos itp. do zamrażalki na "czarną godzinę".Jestem
      szalona smile) ale po prostu lubię dobrze karmić smile). Mam też ok.200 słoików
      przeróżnych sałatek , przecierów w piwnicy.
      • josik11 Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:21
        jakbym czytala o sobie, tyle ze nie mam codzien tego samego obiadu bo ja
        ugotuje to jakos tak na dwa dni wychodzi, zaprawy w piwnicy tez mam.
        Tez uwielbiam lepic pierogi, zrsezta uwielbiam dania pracochlonne, sa dla nas
        smaczniejsze hihihi.
        Kurcze chyba nie pasujemy do obrazu nowoczesnej matki hihihi
      • aluniaaa do joanna_p2 25.08.04, 22:22
        mma prosbe skoro jestes specem w tej dziedzinie moglabys mi podeslac n aadres
        gaetowy jakies przepisy pyszne?smilebylabym bardzo wdzieczna
        • joanna_p2 Re: do aluniaaa 25.08.04, 22:41
          Przyznam że gotuje na intuicję i mało korzystam z przepisów (swojego czasu
          pracowałam w Osrodku gdzie szefem kuchni był emerytoawny szef kuchni z Batorego
          i to On nauczył mnie najwięcej) - przeważnie kucharze nie zdradzają swoich
          tajemnic ale jakoś mi sięudałosmile). Mam sporo przepisów na płytce ,jutro
          skopiuję (płyty są w pokoju Wojtusia) i Ci podeślę .Jaką kuchnię lubisz? Mogę
          dać Ci tez kilka swoich sprawdzonych przepisów bo ja najbardziej lubię polską ,
          węgięrską ,włoską i meksykańską .
          • aluniaaa Re: do aluniaaa 25.08.04, 22:46
            och meksykańska,wołska,chinska,wietnamska,francuska,wegierska.
            Lubie jesc,lubie probowac rozne kuchnie,wiec smialo slij.Bede baaaardzo
            wdziecznasmile))
            Dziekismile
    • aluniaaa Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:18
      kocham pichcic,eksperymentować,wkładam w to całe swoje serce,bo jesli tego nei
      zrobie nic nie wychodzi.
      przepisy od mamy,od znajomych,sama cos wymysle, z forum od e-kolezanek,no i z
      netu,bardzo dobre sa na stronie kamis.pl
    • donatta jak mnie najdzie 25.08.04, 22:20
      Czasem się realizuję w kuchni.
      Na śniadanko dzieciom kanapeczki w kształcie twarzy - tu oko z ogórka, tam
      maznę keczupem zamaiast ust, szczypiorek jako włosy i te pe. Na obiad też
      jakies pracochłonne danie, typu lasagnia ze szpinakiem, mięsem i warzywami, na
      wierzchu ser, mmm miodzio. Potem papatacze upiekę (takie drożdżowe ślimaczki,
      pycha) i kolację wymyślę z sałatką i innymi cudami.
      Na szczęście rzadko mnie nachodzismile
      Dzięki temu mogę pracować.
      Generalnie szykowanie jedzenia to nie moje hobby. Najbardziej to ja lubię w
      weekend jechać do teściowej na pyszny obiad i podwieczorek.
    • fiszerowa Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:21
      Uwielbiam. Ale tylko gdy nie musze i tylko gdy mi sie chce. A poniewaz mam
      bardzo wdzieczne forum konsumentow, to zdarza mi sie chciec coraz czesciej. Gdy
      pracowalam nie mialam czasu na gotowanie, jadalismy "na miescie" a w weekendy
      albo obiadki u rodziny albo knajpy. Odkad syn zaczal jesc wszystko (ma teraz 2
      lata) i sloiczki przestaly wystarczac, musialam sie jakos przemoc. No i
      wciagnelo mnie bardzo. Zdarza mi sie ze nie gotuje, gdy mam lenia albo
      wychodzimy na dluzej to zywimy sie w knajpach.
      Uwielbiam zupy i zawsze gotuje 4 porcje. Dziele gar na dwie czesci i jedna
      zamrazam. Teraz np. mam w zamrazalniku botwinke i pomidorowa.
      Lubie makarony i kluski. Dzis np. byly gnocchi z sosem serowym i brokuly.
      Zaczelam rowniez piec ciasta. Dzis do kawy serowalam tarte z bita smietana
      malinami i jezynami - mniaaaammmmmm.
      Ja tez buszuje po necie - zazwyczaj korzystam ze sprawdzonych przepisow
      forumowiczow tutaj na "gazetowej" Kuchni. Oni maja naprawde niesamowita wiedze.
      No i sa skarbnica pomyslow na kazda okazje.
      I tak wogole to bez internetu juz nie wyobrazam sobie zycia. Nawet moj maz
      stwierdzil ze chociaz jest jakas korzysc z tego internetu - moja przemiana
      (kulinarna).

      dobranoc i smacznego
      Fiszerowa

      ps. zapomnialam dodac, ze ryby tez wink uwielbiam, szczegolnie pieczonego
      pstraga w ziolach.
      • edzio_grubas Ale zrobilas mi smaka 25.08.04, 22:39
        Fiszka... zaslinilam cala klawiature jak poczytalam o Twojej tarcie z bita
        smietana... a przed chwila doradzalam Kubusali jak sie ma odchudzic. Buuu...
        Chce jesc i byc chuda!!!
        • fiszerowa Re: Ale zrobilas mi smaka 25.08.04, 22:45
          No czesc Grubasku wink
          chcesz schudnac to karm cycem i juz. Za rok nie bedzie sladu po oponce.
          Oczywiscie zarelko z rozsadkiem i umiarem ale bez przesady, po trochu wszystko
          mozna. Ja co prawda ostatnio 2 kg wrzucilam, ale to wina lenistawa - 2 miesiace
          nie chodze na gimnastyke no i o! Musze isc na basen...

          Calusy dla ciebie i Kubusia w piete
          Fiszka
    • ligia76 Re: lubicie pichcic? 25.08.04, 22:23
      Nie lubię i na szczęście nie muszę smile

      Pozdrowienia
      Ligia
    • edzio_grubas Gdzie Ty bylas jak szukalam meza?? 25.08.04, 22:33
      Ja tak nie cierpie gotowac... ale musze. Moje obiady sa monotematyczne, bo
      potrafie zrobic tylko zupe jarzynowa i filet z kurczaka. I tyle... A moj chlop
      lubi zjesc a nie lubi gotowac.
    • beata32 Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 10:20
      Z domowych zajęć gotowanie to jedyne z zajęć, które od razu mnie nie odrzuca.
      Pewno dlatego, że jest w pewien sposób twórcze.
      Nie to co cała okropnie nudna reszta.

      Zazwyczaj robię takie potrawy, które da się szybko zrobić.
      Nie piekę ciast z wyjątkiem wielkich okazji, bo mój małżonek ze słodyczy - to
      schabowe albo kurczaka preferuje wink

      Pozdrawiam
    • diara Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 10:30
      Bardzo lubię gotować! Teraz mam trochę mało czasu, ale gotuję codziennie.
      Uwielbiam urozmaicenie. Wręcz nie lubię jeść tego samego na drugi dzień, ale
      czasem się zdaży, aczkolwiek rzadko. Mojemu mężowi to nie przeszkadza, ale ja
      wolę coś nowego. Na mieście nie jemy nigdy, chyba ze sytuacja zmusza. Lubię tez
      piec ciasta i inne robić desery. W ogole wszystko w kuchni.
      • madelaine6 Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 10:46
        Ja tez uwielbiam gotowac,ale wolalabym to robic
        w spokoju,powoli,bez petajacego sie pod nogami szkraba,
        ktory np. w momentach strategicznych (rece w ciescie,
        dochodzacy makaron,ktory zaraz trzeba odcedzic) chce na rece
        albo pic albo costam jeszcze.Generalnie na co dzien meczy
        mnie to zajecie i jak juz sie zdarzy,ze maz zje czasem na miescie,
        to synkowi robie cos szybkiego a sama jem cos na zimno wink))
        Ale to bardzo rzadko sie zdarza.Przewaznie gotuje obiady
        2-daniowei tyle mi wychodzi,ze jemy dwa dni.
        Ciasta owszem,przetwory tez mam.A forum kuchnia to zawsze czytam
        z wielkim podziwem i burczeniem w brzuchu wink)))To cenne zrodlo inspiracji.
    • amyk Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 11:02
      Nie podnieca mnie ten temat absolutnie.
      Niemniej jednak gotuję i to smacznie - bo ktoś musi.
      Wykorzystuję każdą okazję aby uniknąć tej konieczności.
      Czasem zdaży się,że nachodzi mnie wena i wtedy dopiero jest mmmmniamuśnie. .smile)

      Pozdrawiam AniaZ
    • merlott Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 14:44
      Nie lubie. Dlatego zostawiam ta dzialke memu mezczyznie, ktory zreszta robi to
      wspaniale smile))

      a ja tak czasem, od wielkiego swieta, mam natchnienie na zrobienie czegos
      nowego, ale to tak rzadko, ze chyba nie ma czym sie chwalic..

      niestety moj facet nie piecze, wiec czasem musze jakies ciasto "ukrecic", a ze
      niedawno dostalam w prezencie mikser, naciski rosna sad(((((
    • poleczka2 Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 14:57
      UWIELBIAM.
      Gotuję codziennie i z take away'ów korzystam rzadko. Tu w Wlk Brytanii należę
      do klubu książkowego Taste z książkami kulinarnymi i właśnie z tego klubu
      kupuję najnowsze książki o gotowaniu.
      Gotuję codziennie coś innego bo mój mężuś nie tknie nic co jest odgrzewane i
      zawsze muszą to być dania mięsne bo on tak lubi. Ja rzadko jem mięso, często
      zadowalam się samymi warzywami chociaż czasami mam ochotę na krwisty stek smile
      Czasem dla siebie i synka robię kluski różnego rodzaju i polskie jedzenie,
      mężuś woli angielskie jedzenie lub pizzę.
      Forum Kuchnia jest rzeczywiście wspaniałe chociaż przyznam, że niewiele tam
      przebywam. Pozdrawiam wszystkich kulinarnie.
    • mama_szefusia Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 14:59
      A ja uwielbiam smacznie jeść i dlatego muszę gotować. Kiedyś nienawidziłam tego
      z całego serca. Ja jestem z tych co tonę węgla wolą przerzucić niż ulepić kilka
      pierogów. Mąż się ze mnie ciągle śmieje, że wolę iść stajnię po koniu wyczyścić
      niż obrać ziemniaki (to święta prawda). Ale zauważyłąm, że z czasem mi już
      trochę przeszło i jakbym polubiła to gotowanie. Zdecydowanie najbardziej lubię
      robić przetwory (może dlatego, że po robocie zostaje trwały ślad w postaci
      słoików na półkach, a nie tylko sterta brudnych garów i pustych talerzy).
      Szczególnie uwielbiam ogórki kiszone, posuwam się już nawet do śmiałych
      eksperymentów w celu ukiszenia ogórka idealnego. Ze względu na męża i syna
      wyszkoliłam się także nieźle w ruskich pierogach, bez których moi panowie żyć
      nie potrafią. Na szczęście teraz, odkąd poszłam do pracy, często gotuje niania
      do szefusia (hura! - sama z siebie się zaoferowała, złota kobieta) i
      przynajmniej częściowo ulżyło mi jeśli chodzi o gotowanie.

      Pozdrawiam
    • kingaolsz Re: lubicie pichcic? 26.08.04, 15:18
      Lubie gotowac.
      Czasem mam napady i w jeden dzien robie bigos, galabki i jeszcze cos tam.
      Codziennie raczej gotuje cos innego, choc z reguly zupy robie w takiej ilosci,
      ze na 2 dni starcza.
      Oczywiscie mam okresy , takie tygodnie kiedy nie moge sie zebrac do gotowania i
      na kuchnie warcze, ale na szczescie to zadkie. A maz jak mam taki tydzien to
      nie narzeka, ze cos z polproduktow czy z paczki. Czasem , raz na tydzien dwa, w
      weekend ( soboty) mamy jakies gotowce typu chinszczyzna na wynos ( lub na
      miejscu wink ale to dlatego, ze sa rzeczy, ktore lubimy, a ktore w domu ciezko
      odtworzyc.
      Nieznosze jednak takich dan gotowych, plastikowych do podgrzania w
      mikrofali..brr zupelnie mi nie wchodza. Poza tym wychodza drogo, jak rowniez
      wiekszosc rzeczy na wynos.

      No i kolekcjonuje ksiazki kucharskie, magazyny ( baardzo lubue "Moja kuchnie").

      Ogolnie jak mam wene to szaleje w kuchni, i oczywiscie uwazam, ze nie ma nic
      lepszego jak dobrze zrobione jedzonko domowe wink))) bo jest taki jeden skladnik,
      ktorego w restauracjach i gotowcach brak.... jak mawia moja babcia, wkladamy w
      koncu w to cale nasze serce smile

      Kurcze, glodna sie zrobilam.....
      Lece cos pokombinowac wink

      Kinga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka