kkalipso
22.07.14, 23:12
Postaram się nie rozpisywać, więc krótkie pytanie.
Czujecie się zobowiązane wyjeżdżać po swoich gości na lotnisko? Nie jest to pierwsza wizyta ale druga. Za pierwszym razem - wiadomo powitanie z "fanfarami". Teraz w planach ważniejsze sprawy i trudno wszystko pogodzić. Uległybyście na focha znajomych? Dojechać jest bardzo łatwo.
I czy wypada wymagać odebrania i obrażać się jeśli ktoś wyraźnie twierdzi, że nie może?