Dodaj do ulubionych

Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wyprawka

26.08.04, 07:54
Kupuję dla mojej mamy Poradnik Domowy,i w jednym z ostatnich numerów
przeczytałam zdanie młodej mamusi jakoby wyprawka dla dziecka równa się
kosztowi zakupu niezłego używanego samochodu, skoro niezłego, to dla mnie to
suma około dwudziestu tysięcy i nijak mi sie to na ewentualną wyprawkę nie
przekładawink Nawet jeśli miałoby być to moje pierwsze dziecko i nie miałabym
szans dostać nic od znajomych czy rodziny, to mam wrażenie, że 2 tysiące
wystarczyłoby mi w zupełności ( dla mojej córki 2,5 roku temu wydałam
znacznie mniej- łózeczko, krzesełko i sporo ubranek miałam po synku,
kupowałam wózek i jakieś drobiazgi). Myślę, że gdybym w tan sposób podliczyła
wydatki na dziecko, jak owa mama, to nigdy bym się na nie zdecydowała, a tak-
bywały trudne okresy, jak na przykład utrata pracy męża tuż przed moim
pierwszym porodem, czy póżniej, jak mały miał pare miesięcy, ale mam
wrażenie ,że te trudne chwile jeszcze nans zbliżyływink Zaznaczam, że nie
krytykuję ludzi, którzy z dzieckiem czekają na stan finansowej hossywink,
natomiast ciekawi mnie ile wydałyście lub wydałybyście teraz na wyprawkę dla
maluszka?
Obserwuj wątek
    • paulajal Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 08:34
      Ok 3 tyś na wszystko.
    • mast1 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 08:39
      Wiesz, ciezko tu mowic o tym ile kosztuje "niezly uzywany samochod" - moi
      tesciowie za 12 tysiecy kupili niezla 5-letnia Corse ze smiesznym przebiegiem.
      A szczerze mowiac za ta sume mozna kupic wyprawke wink) - jak np. chcesz urzadzic
      pokoik dziecka wyposazony w drogie, eksluzywne mebelki (samo lozeczko moze
      kosztowac prawie 1000 zl.....nie mowiac o komodach, szafie...), wozek mozna
      kupic za 3-4 tysiace, fotelik za prawie 1000, drogie ubranka - z ktorych koszt
      jednego siega 100 zl....Kosmetyki np. Chicco tez do tanich nie naleza....Poza
      tym posciel np; Gluck full komplet za 120-150 zl, nosidelko za 300, laktator
      150, sterylizator za 200-300 zl.. i sie uzbiera......Oczywiscie to
      wersja "lux" wink
      My wydalismy duzo mniej - ok. 5-6 tysiecy. Kupilismy wozek za prawie 2000,
      fotelik za ok. 400, lozeczko za 300 i inne rzeczy - przewijak, ubranka,
      kosmetyki. Wszystko jednak kupilismy sami i nie mielismy od nikogo pomocy.Ale
      tez nie musielismy specjalnie oszczedzac.
    • mamaszyma Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 09:01
      My wydalismy około 6 tysięcy, Meble, wózek, fotelik, przewijak kosmetyki i
      ubranka. No i sie uzbierało. A gdybyśmy chcieli moglibyśmy wydac znacznie
      więcej, bo np. mebelki Gluck , które nam sie spodobały kosztowały około 3.000,
      więc sadzę że jakbym miała pełna swobode i zero zdrowego ropzsądku to mogłabym
      wydac nawet i 20 tysięcy na dziecko, żaden problem.
      • dyrgosia Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 09:12
        2 tys. sam wózek.
      • mirinda11 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 09:24
        przegladam to forum i przeglądam ...czasami coś napisze...ale wiecie czego
        najbardziej nie lubie...jak kochające mamusie zaczynaja przeliczac dziecko na
        samochód....nie wiem czy dobrze to w słowach ujęłam ale chyba wiecie o co mi
        chodzi... i jak czytam w gazecie wypowiedz matki ze dziecko kosztuje tyle co
        dobrej marki samochod to mnie krew zalewa...trzeba bylo kupic samochod i juz!!!
        oczywiscie zdaje sobie sprawe ( bo wyprawke tez kupowalam) ze wszystko jest
        drogie ale na najpotrzebniejsze rzeczy mozna dla dziziusia wydac 2500. ja sie w
        tej sumie zmiescilam ze wszystkim i nie kupowalismy najtanszych rzeczy. mamy
        super wozek, solidne łóżeczko, kosmetyki itp.

        albo wątki: ile wydajecie na swoje dziecko....omijam je szerokim łukiem...kazdy
        wydaje inaczej bo kupuje cos innego. a szczerze mowiac od czasu do czasu
        policze ile musze wydac....ale staram sie tego za czesto nie robic....i jak cos
        potrzeba to po prostu kupuje i nie myśle wtedy napewno o samochodzie!!!
        • weronikarb Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 10:42
          Zgadzam sie w 100% z Tobą. To smieszne przeliczac dziecko na rzecz. Pozatym u
          nas jest tak ze najpierw dziecko a pozniej my czyli wole kupic dziecku glupote
          niz sobie spodniczke i jak tu przeliczyc?
          • josik11 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 12:01
            Zgadzam sie calkowicie!
            Kazdy wydaje tyle ile ma i dla niektorych te 20 tys. to jest malo a dla
            niektorych duzo.
            Ja kupilam np. wozek za 600 zl Nestora i sobie chwale go bardzo i NIGDY bym nie
            kupila za 2 tys. Juz nie chodzi o to czy mnie stac tylko o to ze tanszy tez
            jest dobry. Dobry dla mnie.
            Lozeczko z calym wyposazeniem kupili mi rodzice i np. za posciel dali 100 zl
            gdzie ja bym kupila tansza bo czym sie rozni? Tylka metka!
            Tak samo pieluchy - ja kupuje Pampersy bo sa wg mnie najlepsze ale moja
            szwagierka kupuje z Reala bo sa tansze i argumentuje to tym ze i tak sie je
            wyrzuca to woli wyrzucic tansze. A dla jej dziecka sa one dobre.
            Nie ktora rzecz kupie drozsza inna tansza.
            Weronikab napisala ze nie kupi sobie spodniczki tylko glupote dziecku. Zgadzam
            sie z nia w 100 %, bo tez tak robie. Mala ma firmowe rzeczy a ja chodze w
            rzeczach z lumpexu hihihi. A co tam!
            Pozdrawiam
            • mirinda11 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 13:06
              Ja kupilam np. wozek za 600 zl Nestora i sobie chwale go bardzo i NIGDY bym nie
              >
              > kupila za 2 tys. Juz nie chodzi o to czy mnie stac tylko o to ze tanszy tez
              > jest dobry. Dobry dla mnie.


              ja kupilam wózek firmy implast za 800 i jest po prostu swietny jak ktos chce to
              moze zobaczyc www.implast.com.pl
              a wozki za 2000 to lekka przesada...nie jestem zlosliwa ani zazdrosna ale to
              jest sporo kasy jak na wozek. a teraz wydaje mi sie ze mamusie sie przescigaja
              ktora ma nowoczesniejszy i drozszy wozek...a tak miedzy nami mowiac to czy
              wygodnie sie jeździ tymi jak ja to nazywam sztywnymi wózkami? bo ja ni sądze
              żeby to bylo wygodne....ja mam model ROY on jest na paskach i jezdzi sie super
              wygodnie...no ale juz nie komentuje wózków bo zaraz ktos mnie oskarży o zmiane
              tematu wątku smile
              • dyrgosia Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 13:13
                mirinda11 napisała:

                > Ja kupilam np. wozek za 600 zl Nestora i sobie chwale go bardzo i NIGDY bym
                nie
                > >
                > > kupila za 2 tys. Juz nie chodzi o to czy mnie stac tylko o to ze tanszy t
                > ez
                > > jest dobry. Dobry dla mnie.
                >
                >
                > ja kupilam wózek firmy implast za 800 i jest po prostu swietny jak ktos chce
                to
                >
                > moze zobaczyc www.implast.com.pl
                > a wozki za 2000 to lekka przesada...nie jestem zlosliwa ani zazdrosna ale to
                > jest sporo kasy jak na wozek. a teraz wydaje mi sie ze mamusie sie
                przescigaja
                > ktora ma nowoczesniejszy i drozszy wozek...a tak miedzy nami mowiac to czy
                > wygodnie sie jeździ tymi jak ja to nazywam sztywnymi wózkami? bo ja ni sądze
                > żeby to bylo wygodne....ja mam model ROY on jest na paskach i jezdzi sie
                super
                > wygodnie...no ale juz nie komentuje wózków bo zaraz ktos mnie oskarży o
                zmiane
                > tematu wątku smile

                Ja kupiłam wózek, który sobie dawno wybrałam, wielofunkcyjny,nie rozumiem
                dlaczego to taka przesada ?
                Nie muszę też wybierać wyprawka czy samochód, bo mamy dwa samochody. Nie o to
                przecież chodzi. Rozumiem, ze autorce wątku chodziło tylko o porównanie
                wydatków, a nie o wybór.
                A co do wózków, to ten mój nie należał do najdroższych, a ja bym go kupiła
                nawet gdyby kosztował 50,00 zł. i 2000,00 też.
              • bea.bea Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 13:21
                a ja myslę , że nie chodzi tu wcale o przeliczanie dziecka na samochód, mysle ,
                że jest to forma informacji, miedzy dziewczynami, i tak , sama mam nestora ,
                ale kupiłam go za 100, od kolezanki, wymieniłam tylko spłowiałe okrycie na nowe
                ( 150) i mam nowy wózek za 250
                zwykle nie liczę ile wydaje na dziecko, ponieważ jak wiekszośc mam sobie nie
                kupie bluzki za 10 zł, a małemu za 30 wydam ...ale nie o to chodzi,
                jedni z pieniędzmi sie nie liczą, bo akurat moga sobie na to pozwolić , i jak
                chc.ą to wyprawka będzie ich kosztowała tyle co samochód , ale dla nich to inna
                miara,
                i nie będziemy tego oceniac , ponieważ każdy , zyje za tyle ile może....myslę
                że głupota jest wydawanie takich duzych sum , jeśli człowiek ma dochody żedu
                2000

                ale to rówiez jego sprawa....
                wiecie same , ze są miesiące kiedy wydaje lekka reką , ale tez sa takie kiedy
                niestety muszę liczyć każdą złotówkę...( niestety takich jest więcej)

                ale to , że dziewczyny pisza tu o tym ile wydają na dziecko, daje pewne
                porównanie, a nawet mnie akurat zmobilizowało do tego by sie nad tym
                zastanowić, i myślę , ze takie intencje mają dziewczyny, a nie jakieś głupie
                porównywanie...

                równie dobrze mozna porównywac bielizne damską , kupowana na rynku, za 20 zł,
                markową za 100, i ekskluzywną za 3000.....
                panie które stać na kupno w sklepie nr 3, nie są głupie tylko majętne i
                tyle......
              • cubus1 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 16:58
                Hmmm Implast Roy Sport Tak? Też był to pierwszy wózek jaki kupilam bo wydawac
                prawie 3 tys na wózek nie chciałam i wydawało mi się to absurdalne.To że
                rozwalił się doszczętnie nie muszę chyba wspominać .A przyjżałaś się dokładnie
                wersji spacerowej? Super sprawa rozkładanie na zamek! Prawda???

                A każdy wydaje na dziecko tyle ile może. Więc po co te pytania? Aby biednejszy
                poczuł się jeszcze biednej a bogatszy bardziej bogato?

                Gdy nie mam pieniędzy to kupuje małemu jablko i robię mu deserek, gdy mam
                trochę pieniędzy kupuje mu deserek Gerbera a gdy nie musze sie martwić o
                finanse do pierwszego kupuje mu deserek Hipp.
                Osobiście myślę że wszystkie 3 deserki są super.
                Oczywiście absurdalny jest pomysł z jedzeniem bo na tym oczywiście się nie
                oszczędza ale chodzi mi o zasadę.
                Myslice że naprawdę dziecku sprawia różnice czy jeżdzi wózkiem za 1tys czy za
                3tys?
                Nie sądze.Przecież to naprawdę chodzi o nas rodziców.
                Mam wózke za 3tys i prowadzi się super,ma duży kosz, wygodne rączki,ładnie
                wygląda.Mam też wózke za 800zł który jest w tragicznym stanie co opisałam
                wyżej.Ale mojemu dziecku jest naprawdę wszystko jedno do którego go wsadzam.
                Kupuje dziecku pieruńsko drogie ubranka bo: mi się podobają, dobrze sie je
                pierze, po wielu praniach wyglądają jak nowe.Czyli kupuję je dla własnej
                wygody.Ale pewnie mojemu dziecku jest wszystko jedno czy ubieram go w
                ogrodniczki za 50zł czy za 200zł.Bo mnie na jego miejscu by było.

                Powiedzmy sobie szczerzę że na wyprawkę dla dziecka można wydać od 2 tys do
                nawet 50tys (wliczając urządzenie pokoju,wózek, huśtawki, ubranka, zabawki,
                foteliki, krzesełka itd).

                Ale czy to naprawdę jest wyprawka dla dziecka???


                • cytrynka3 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 26.08.04, 17:39
                  Witam
                  Racja, że takiemu maluszkowi jest wszystko jedno jaki ma wózek, ubranka,
                  łóżeczko. Te rzeczy kupujemy bardziej dla siebie. Chcemy, żeby ubranka były
                  piękne i dobrej jakości, żeby na dłużej starczyły, łóżeczko pasowało do innych
                  mebli a wózek lepiej się prowadziło. W październiku spodziewam się drugiego
                  malszka. Niebawem zamierzam kupić podwójny wózek (moja córcia ma dopiero 16
                  miesięcy) i kupię droższy. Dla siebie, bo jest lżejszy i łatwiej będzie go
                  prowadzić i wnieść po schodach. Moja Julcia nie przepada za wózkiem, woli
                  chodzić, a synkowi będzie obojętne, pewnie i tak będzie wolał moje albo taty
                  ramiona. Denerwują mnie posty, w których wyrażane są opinie, że kupienie czegoś
                  droższego to głupota. Kupujemy za tyle, na ile nas stać, ale nawet jeśli ktoś ma
                  bardzo mało pieniędzy, a kupuje rzeczy drogie wyznając przy tym zasadę zastaw
                  się a postaw się, to przecież jego prywatna sprawa.
                  Pozdrawiam wszystkie mamy i ich pociechy
                  Cytrynka
                  • dyrgosia Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 27.08.04, 09:19
                    Dzięki Cytrynko.
                    Już zaczynałam się martwić, że ja jakaś nienormana jestem. Masz rację, że te
                    wszystkie dodatki, ubranka, zabawki to bardziej dla siebie niż dla dziecka, ale
                    nie po to by się chwalić, ale po prostu dla wygody.
                    Moi starsi synowie nie mieli takich możliwości, w tamtych czasach nie było
                    takiego wyboru, jedyną atrakcją były ciuszki z Peweksu i zabawki z Niemiec.
                    Teraz mogę sobie pofolgować do woli i zyskują moje kolezanki, bo dostają
                    ubranka zupełnie nienoszone, mały zbyt szybko wyrósł.
                    Pozdrawiam.
                    • cytrynka3 Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 27.08.04, 17:17
                      Dyrgosiu
                      Jesteś jak najbardziej normalna.
                      Pozdrawiam całą rodzinkę
                      Cytrynka
    • anek.anek Re: Dziecko czy samochód czyli ile kosztuje wypra 27.08.04, 10:01
      wydać się powinno tyle na ile nas stać i ile chcemy.
    • estusia bzdura 27.08.04, 13:07
      jakie 2 tysiące ? Ja mam już łóżeczko, pościel=kołderki, nawleczki, ochraniacze
      baldachim, prześcieradła, specjalne ręczniczki, rożek, kocyki, poduszeczki i za
      to wszystko zapłaciłam niecałe 300 zł i wszystko jest nowe, zakupy robiłam na
      allegro. Ciuszki tez już składam, są drogie to fakt, można kupić wiele
      ślicznych rzeczy w komisach odzieżowych, tak też zrobiłam,kupuję ubranka też z
      allegro i niekoniecznie te z drugiej ręki, bo trzeba mieć nowe a i można je mieć
      owiele taniej niż w sklepach.Wózek kupi mama, a jeśli nie to kupie też przez
      allegro, wanienka kosztuje 30 zł więc to nie majątek. Zostają
      kosmetyki,pampersy, ale to już przed samym porodem. Z tego co wiem, na początek
      nie trzeba mieć dużo ciuszków w jednym rozmiarze, bo dzidzia szybko rośnie, ja
      kąpletuje w wielu rozmiarach i jak narazie kosztowało mnie to 100 zł.
      Oczywiscie każda mama sama zdecyduje co i gdzie kupi, ja wybrałam taki sposób,
      ponieważ inne pieniążki mogę przeznaczyć na rzeczy kóre przydadzą się maluszkowi
      jak bedzie większy, mam jeszcze ten plus, że mam koleżankę która ma 0.5 roczne
      dziecko i po nim dostanę troszkę fatałaszków. Myślę, że w 1000 zł zmieszczę się
      z wyprawką.
      Pozdrawiam i życzę udanych zakupów
      • mabrulki Re: bzdura 27.08.04, 13:41
        Uff Estusia,dobrze że napisałaś bo jakoś wstydziłam się wtrącić nieśmiałą
        uwagę...Moja wyprawka też kosztowała ok 1000 zł.
        Pisanie tekstów typu ¨można się zmieścić w 2000 zł¨ jest nie fair,bo mniej
        zamozne kobiety w ciąży lub zastanawiające sie nad ciążą może to przerazić...
        • dyrgosia Re: bzdura 27.08.04, 13:46
          Wyprawka może wyć jeszcze tańsza i wcale nie gorsza, moja dobra koleżanka
          dostała bardzo dużo sprzętów i ubranek odemnie, jak już wcześniej pisałam
          niektóre całkiem nowe, po prostu rozpędziłam się w zakupach. Obie jesteśmy
          zadowolone z moich niekontrolowanych zakupów.
          • cubus1 Re: bzdura 27.08.04, 14:03
            Ale ja mowilam 2tys jeśli kupuje się nowe rzeczy: najtańszy wózek 3 funkcyjny
            (chyba 500zł), łózeczko(100zł),ubranka(???),fotelik do samochodu(Renolux
            150zł),krzeselko do karmienia(drewniane 100zł) itd.

            Jasne że jeśli dostajemy coś od znajomych czy kupujemy używane to możemy
            zapłacić dużo mniej niż 2tys.


            • kocianna Re: samochód?????? 27.08.04, 15:55
              Ja dopiero zaczynam z wyprawką, i jeśli ją rozłożę na 4 miesiące, które mi
              zostały, to myślę, że nawet nie zauważę zakupów. Zazwyczaj mało zwracam uwagi
              na pieniądze, chociaż nie mam ich dużo. No cóż, w tym miesiącu TPSA musi
              poczekać dwa dni na zapłatę, bo kupiłam wózek i do 1-go zostało mi 50 pln. Ale
              wierzę, że nic droższego już nie kupię. Wózek mam dokładnie taki, jaki
              chciałam, z Allegro - używany, ale nawet bieżniki na kółkach ma niewytarte,
              wygląda jak nówka. Oglądałam łóżeczka - 100 pln płaci się wyłącznie za ładnie
              wygiętą ramę, 40 pln za ciemny kolor, a 80 za zdobienia. Pościel mama mi
              uszyje...
              Myslę, że z wszyskim rzeczami oprócz ubranek zmieszczę się spokojnie w 1000, a
              może ubranka też się zmieszczą. I dostanę pieniążki z ubezpieczenia i zasiłek
              celowy z pracy. A jeszcze rodzice pomogą.

              Myślę, że z kosztami dziecka jest tak jak z kosztami utrzymania: jedni wydają
              1500 na miesiąc na osobę, a innym musi wystarczyć 500. I też jest OK.
              • agusik25 Re: samochód?????? 27.08.04, 17:34
                Wszystkie macie racjęsmile Można wydać 20000, a można 1000 lub nawet mniej...
                Ja dzisiaj byłam w sklepie dziecięcym, bo kupowałam drobny prezent dla córeczki
                przyjaciól i byłam mile zaskoczona cenamismile Np. komplecik: śpioszki + kaftanik
                można kupić za ok.20zł! Oczywiście 100% bawełnasmile Ja miałam w pamięci jak 2
                lata temu kupowałam w sklepie FIXONI taki komplecik na chrzciny dla dziewczynki
                z rodziny męża. Był prześliczny ale zapłaciłam za niego 120zł! W dodatku
                najdroższe łożeczko w tym sklepie kosztowało 160zł! Teraz jestem przekonana, że
                tam właśnie kupię wyprawkę dla mojego dziecka.
                Wózek na szczęście już zapowiedzieli, że kupia moi rodzice więc odejdzie
                największy chyba wydateksmile
                Podsumowując, ja się nawet nie zasatanawiam nad tym co lepsze samochód czy
                wyprawkasmile Mój dzidziuś jest dla mnie wszystkim, chociaż jeszcze musze troszke
                poczekać ż będzie z namismile
                Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka