Niedawno był wątek o tym jak dobrze mieć jedynaka. A co dla Was jest super przy więcej niż jednym dziecku? Ja mam dwie córki, starsza prawie 3,5 roku, młodsza 5 m-cy. Problemy są, wiadomo, ale łezka mi się kręci w oku gdy widzę jak młodsza cieszy się do starszej. Czasem aż pieje z zachwytu

Są momenty, że dziewczyny "bawią się" ze sobą, to znaczy kulają się po łóżku każda q swoją stronę ale zachwycone towarzystwem. Ogólnie z dwójką jest mi łatwiej niż te parę lat temu z jednym. Może dlatego, że młodsza jest dość spokojna. Gdyby nie nocne pobudki starszej, niechęć męża i kwestie finansowo-lokalowe (w tej kolejności) za rok zrobiłabym sobie trzecie.