Dodaj do ulubionych

Drugie i więcej

24.07.14, 11:26
Niedawno był wątek o tym jak dobrze mieć jedynaka. A co dla Was jest super przy więcej niż jednym dziecku? Ja mam dwie córki, starsza prawie 3,5 roku, młodsza 5 m-cy. Problemy są, wiadomo, ale łezka mi się kręci w oku gdy widzę jak młodsza cieszy się do starszej. Czasem aż pieje z zachwytu wink Są momenty, że dziewczyny "bawią się" ze sobą, to znaczy kulają się po łóżku każda q swoją stronę ale zachwycone towarzystwem. Ogólnie z dwójką jest mi łatwiej niż te parę lat temu z jednym. Może dlatego, że młodsza jest dość spokojna. Gdyby nie nocne pobudki starszej, niechęć męża i kwestie finansowo-lokalowe (w tej kolejności) za rok zrobiłabym sobie trzecie.
Obserwuj wątek
    • run_away83 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 11:31
      Mam trzech synów (7 lat, 3 lata i 11 miesięcy), najlepsze jest to, że chłopaki nigdy się nie nudzą, zawsze mają towarzystwo do zabawy i od kolyski uczą się funkcjonowania w grupie i rozwiązywania konfliktów. Takie mini-przedszkole wink
      • rosapulchra-0 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 20:34
        run_away, u mnie było dokładnie tak samo, tylko że różnica wieku między moimi dziećmi była znacznie mniejsza.
    • moofka Re: Drugie i więcej 24.07.14, 11:38
      wszystko jest super wink
      tylko mogloby byc troche ciszej czasem wink
      • triss_merigold6 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 11:41
        O tak.
        Na plus - bawią się razem. Na minus - bawią się głośno.
        Młodsza urodziła się jak syn miał 6,5 roku, od początku był nią zafascynowany i się bawił - głaskał, łaskotał, rozśmieszał, piosenki śpiewał.
        • zuzanna56 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 11:45
          Nie wiem jak to jest możliwe ale jak miałam jednego niemowlaka to było mi strasznie ciężko z z dwójką radziłam sobie normalnie smile. Moim zdaniem fajnie byłoby mieć trzecie ale już trochę za późno.
          • zlotarybka_1 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 13:02
            zuzanna56 napisała:

            > Nie wiem jak to jest możliwe ale jak miałam jednego niemowlaka to było mi stras
            > znie ciężko z z dwójką radziłam sobie normalnie smile. Moim zdaniem fajnie byłoby
            > mieć trzecie ale już trochę za późno.

            Mam identycznie - z jakiegos niewiadomego powodu jest mi lzej przy dwojce chociaz oba jeszcze male. Po drugim dziecku rozochocilam sie na dobre - gdyby nie wiek powaznie myslalabym o trzecim.
            • mayaalex Re: Drugie i więcej 24.07.14, 15:24
              ja tez smile choc czasem jest sajgon, bo starszak jest bardziej absorbujacy niz mlodsza wink
    • miliwati Re: Drugie i więcej 24.07.14, 11:47
      mag1982 napisała:
      > Niedawno był wątek o tym jak dobrze mieć
      jedynaka. A co dla Was jest super przy
      > więcej niż jednym dziecku?

      Ma się więcej czasu dla siebie. Nie trzeba zabawiać dziecka, bo załatwiają to same. I prace domowe wykonują się błyskawicznie w kilka osób.
    • jak_matrioszka Re: Drugie i więcej 24.07.14, 11:50
      Prosta matematyka, skoro kochasz dziecko i cieszysz sie z jego posiadania, to przy drugim wszystkie uczucia mnozysz przez dwa.
    • joxanna1 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 12:05
      - Bawią się razem (i tłuką).
      - Mają 3x więcej zabawek, książek, pomysłów na gry.
      - Zawsze mają towarzystwo, jak chcą. I to dwoje rodzeństwa do wyboru.
      - Zawsze są z kimś z rodziny w dobrych relacjach (być może to nie jest reguła, ale u mnie jeszcze nikt nigdy nie był z wszystkimi skłócony).
      - No i choćby nie wiem jak się kłóciły - to przychodzą momenty, kiedy tak się wspierają, że nie ma miejsca na rodziców. Czasem jest tak, że nikt tak nie pocieszy, nikt tak nie uspokoi, nikt tak nie poda ukochanej przytulanki, jak siostra, albo brat.

      Z minusów
      - jest bardzo głośno, czasem energia nie do opanowania (chłopaki).
      - nikt tak nie potrafi dokuczyć i zmobingować jak siostra / brat.
      - muszą się dzielić różnymi sprzętami, wykorzystywać maksymalnie czas rodziców dla siebie (bo jednak czas musi się podzielić na każde dziecko).
    • neffi79 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 12:07
      jest super (dwójka) ale na pewno nie jest łatwiej
      coraz częsciej myslę nad trzecim ale przeraża mnie ciąża i ew. okres wczesnego niemowlęctwa.
    • ew00 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 12:21
      Ja mam dwójkę z małą różnicą wieku (2 lata) i nie jest sielankowo. Kochają się i owszem, ale ciągłe kłótnie, krzyki i bijatyki są na porządku dziennym. Na więcej nie mam już siły.
      • tabakierka2 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 13:11
        - młodszy wpatrzony w starszego jak w ideał
        - super współpracują (chyba, że nie współpracują, wtedy się leją)
        - sami organizują sobie zabawę
        - razem są odważniejsi, nawzajem siebie motywują
        - śpią przytuleni do siebie (młodszy zamiast do nas do łóżka, włazi do brata)
        - rozczula nas, jak starszy wyciera nos młodszemu, albo karmi go, mówiąc jak my 'daj nos. Zobacz jakie masz smarki'wink albo 'otwórz buzię, raz dwa i idziemy się bawić'
        Bywa ciężko, ale łatwiej nam chyba z dwójką niż jak starszy był sam (głównie ciągnięcie do zabawy)
    • gryzelda71 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 13:10
      Mam 17latke i 11latka. I najfajniejsze jest to,że oboje stwierdzili,że jednak lepiej mieć rodzeństwo.
    • echtom Re: Drugie i więcej 24.07.14, 13:54
      Różnorodność. To niesamowite, że z mieszanki tych samych genów mogą powstać trzy zupełnie różne osoby.
      • zuzanna56 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 16:01
        echtom napisała:

        > Różnorodność. To niesamowite, że z mieszanki tych samych genów mogą powstać trz
        > y zupełnie różne osoby.


        O to też. Sama jestem w szoku dzień w dzień smile
    • triss_merigold6 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 13:57
      Mogę powiedzieć, że posiadanie dwojki ze sporą różnicą wieku i odmiennej płci bardzo mobilizuje do wyszukiwania miejsc, rozrywek, wycieczek tak samo atrakcyjnych dla obojga.
      • yvona73pol Re: Drugie i więcej 24.07.14, 14:21
        Pomijajac momenty, kiedy sie leja, to bawia sie super, szczegolnie fajne w poranne weekendy, kiedy oni sami sie soba zajmuja, a czlowiek moze sobie polezec wink
        Przepadaja za soba, troszcza sie o siebie, no i za chwile bedzie trzecie smile
        same chlopaki, wiec lepiej wspolpracuja.
      • ivaz Re: Drugie i więcej 24.07.14, 15:41
        To tak jest u mnie róznica 13 lat, ale w chwili obecnej to żaden problem, syn 18 latek juz nie wyjezdza z nami na wakacje, woli towarzystwo rówiesników. Fajnie że jest jeszcze 5 latka na stanie bo ja lubię wakacje z dziećmi
        Generalnie super jest byc mamą córki i syna, pełne spełnienie smile
    • mruwa9 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 15:19
      ozywczy ferment w domu smile
      • andaba Re: Drugie i więcej 24.07.14, 16:06
        Nie nudzą się.

        I po prostu fajnie jest, nie potrafię tego określić, nazwać słowami - ale to jest świetna atmosfera, mnóstwo śmiechu.

        Z tym, że moje dzieci są bardzo zżyte ze sobą, mają wspólnych przyjaciół, wspólne zabawy, zainteresowania. Nawet jak im się zainteresowania rozbiegają, to mają szacunek i zrozumienie do odmiennych upodobań brata czy siostry i czasem nawet wykazują inicjatywę, żeby poznać coś, co lubi rodzeństwo.

        Wieczory, w które siedzimy razem w kuchni i gadamy nie mogą się równać z żadną rozrywką. I z rozmową z jednym dzieckiem też - to zupełnie co innego.
        Wiem, jestem szczęściarą i doceniam to.
    • solange123 Co to znaczy "kulać się" 24.07.14, 19:31
      ?
      • mag1982 Re: Co to znaczy "kulać się" 24.07.14, 19:46
        Toczyć się, turlać się.
        • solange123 Re: Co to znaczy "kulać się" 24.07.14, 19:51
          smile dzięki.
          a tak z ciekawości: po jakiemu to?
          • a-bara Re: Co to znaczy "kulać się" 24.07.14, 20:24
            Po polskusmile

            sjp.pl/kula%E6
    • rene1311 Re: Drugie i więcej 24.07.14, 20:04
      np. to, że ja teraz grzebie w necie, a moje córki u siebie w pokoju bawią się w najlepszesmile a potem pójdą do łóżek ale zanim zasną to baaardzo długo pogadają o wszystkim, a my z mężem czasem stoimy pod drzwiami i pękamy ze śmiechu słuchając ichsmile kiedyś marzyłam o tym żeby było w domu ciszej, ale teraz coraz częściej myślę, że niedługo będzie mi tego hałasu brakowało
    • loola_kr Re: Drugie i więcej 24.07.14, 23:17
      nie wiem.
      Zabawy - głośniejsze, wakacje - bardziej uciążliwe (samolot, samochód, walizki itp), relacje między rodzeństwem - okaże się w przyszłości bo to, że teraz się bawią nic nie oznacza, wychowanie dwójki - znacznie trudniejsze, finansowo- nie dwa razy drożej tylko przynajmniej 4 (nie wiem jak to działa ale tak jest), z wiekiem coraz więcej, generalnie dwójka dzieci jest dla odważnych, bogatych, silnych psychicznie z niesamowita cierpliwością. Chyba, że różnica wieku jest 18 lat wtedy luz wink
    • 18lipcowa3 Re: Drugie i więcej 25.07.14, 18:51
      mag1982 napisała:

      > Niedawno był wątek o tym jak dobrze mieć jedynaka. A co dla Was jest super przy
      > więcej niż jednym dziecku? Ja mam dwie córki, starsza prawie 3,5 roku, młodsza
      > 5 m-cy.



      Kwaśne winogrona. Nie ma plusów posiadania jednego dziecka, nigdy w zyciu nie chciałabym byc jedynaczką, wspolczuje jedynakom i nigdy w zyciu nie chcialabym by moje dziecko bylo jedynakiem.
      • thea19 Re: Drugie i więcej 25.07.14, 20:23
        ja bym chciala byc jedynaczka, mam brata i od zawsze sie nie lubilismy, do tego rodzice zmuszali mnie do bawienia sie z nim. teraz tez nie darzymy sie sympatia.
        moje dziecko bedzie jedynakiem
    • ga-ti Re: Drugie i więcej 25.07.14, 21:58
      Starszak (10 lat) zaopiekuje się najmłodszym (2 miesiące), weźmie na ręce, polula wink
      To tak w żartach, choć faktycznie rwie się do noszenia malucha. Ale jak widzę, jak maluch patrzy się na starszego brata, oczu od niego nie odrywa, jak słucham, jak starszak snuje opowieści, jak to będzie zawsze małą bronił, pilnował, uczył... Jak słucham, gdy średniak żali się starszemu na niesprawiedliwość jakąś i słucha rad, pocieszeń... Jak planują jak będzie w przyszłe wakacje, gdy najmłodsze będzie już chodziło, a co powie, jak zobaczy choinkę, a czy dostanie prezent od Mikołaja... łezka się w oku kręci.
      Mam nadzieję, że w dorosłym życiu faktycznie będą ze sobą zżyci i będą mogli na sobie polegać.

      Mam możliwość obserwować relacje w rodzinie z 4 dzieci, najstarsze idzie do szkoły średniej, najmłodsze to przedszkolak - i zazdroszczę im.
      Zawsze zastanawiałam się, jak by było gdybym miała więcej rodzeństwa. I tak, wcale nie musielibyśmy się lubić, czy utrzymywać ze sobą bliskich relacji, nie musielibyśmy, ale może byśmy mogli...
    • joanna29 Re: Drugie i więcej 25.07.14, 22:00
      Młodszy ma 3,5 starszy ma 4 lata. Właśnie dojrzał młodszy do tego, że starszy może z im mieć wspólne sprawy. Ich współpraca, relacje, więź to najlepszy dowód, że dobrze zrobiłam decydując się a 2 dziecko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka