najstarszy_syn_ksiedza_biskupa 01.08.14, 16:11 Duchowa Adopcja Dziecka Poczętego Zagrożonego Zagładą natemat.pl/112077,katolicy-adoptuja-duchowo-nienarodzone-dzieci-twoj-brzuch-moja-sprawa Mocne, odważne, może trochę szalone.... Ksiadz Anatol Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kota_marcowa Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:15 Czemu nie, ale pod warunkiem, że taki adoptujący duchowo oszołom, zaadoptuje takie "uratowane" od aborcji chore dziecko w realu. Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:19 kota_marcowa napisała: > Czemu nie, ale pod warunkiem, że taki adoptujący duchowo oszołom, zaadoptuje ta > kie "uratowane" od aborcji chore dziecko w realu. Ale przecież jest wyraźnie podkreślone, że adopcja jest duchowa.... Nie realna ani też materialna... Ja bym postulował adopcje materialną, każdy adoptujący przelewa co miesiąc 1000 PLN aż do ukończenia poczętego życia 18 roku Ksiadz Anatol Odpowiedz Link Zgłoś
semihora Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:56 To fajny pomysł, wreszcie doszłoby do tych pustych głów, czym są KONSEKWENCJE. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:16 25 lat temu zrobiłam coś w tym rodzaju wobec dziecka koleżanki. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:53 Bo lubię się modlić - takie nieszkodliwe dziwactwo. Nie wiem, co dało - myślę, że do urodzenia dziecka ostatecznie przekonał ją mąż. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Adoptujecie? 01.08.14, 17:23 No trzeba było powiedzieć, że chciałaś się pomodlić, a nie od razu ADOPCJA. Adopcja, chociazby duchowa/wirtualna wiąże się z jakiś zakresem odpowiedzialności. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Adoptujecie? 01.08.14, 17:31 Przecież zaznaczyłam, że "coś w tym rodzaju". Odpowiedz Link Zgłoś
aneta-skarpeta Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:20 oj jakie mocne duchowa adopcja i już 100+ punktów do zbawienia jakby ciezarne zamykali dla ich dobra w klatkach to byłoby mocne i odważne, a tak... Odpowiedz Link Zgłoś
najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:36 aneta-skarpeta napisała: > oj jakie mocne > duchowa adopcja i już 100+ punktów do zbawienia > > jakby ciezarne zamykali dla ich dobra w klatkach to byłoby mocne i odważne, a t > ak... Myślę, że Centralna Ewidencja Ostatniej Miesiączki to już tylko kwestia czasu. A następnie oczywista kwarantanna matki w celu bezwzględnej ochrony tego, którego Bóg-Dawca Życia powołał! Być może powołał... Ksiadz Anatol Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Adoptujecie? 01.08.14, 16:40 > Myślę, że Centralna Ewidencja Ostatniej Miesiączki to już tylko kwestia czasu. Mam nadzieję, że do tego czasu zdąży mnie dopaść menopauza. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Adoptujecie? 01.08.14, 17:00 Nie wiem, ale zbulwersowała mnie sprawa nasłania policji na lodziarnię... "Jedna porcja lodów kosztowała 13 euro. Turyści uregulowali rachunek, ale następnego dnia wrócili do lokalu z policjantami. Obsługa pokazała funkcjonariuszom menu, z którego wynikało, że porcja lodów kosztuje właśnie 13 euro. To ostatecznie zamknęło sprawę. " Niesamowite! Odpowiedz Link Zgłoś
ktosik342 Re: Adoptujecie? 01.08.14, 17:07 Osobom, które popełniły grzech aborcji, czy "in vitro", lub w jakiś sposób w niej uczestniczyły, Duchowa Adopcja przywraca równowagę ducha i usuwa udrękę sumienia (syndromu postaborcyjnego). buha ha ha ha jakie cwaniaczki swój problem mogla wyskrobac ale teraz pomodli się żeby inna matka nie wyskrobala i wszysko jest ok.Katolicy to hipokryci do kwadratu ... to samo co z chaznem o brzuchy które on skrobal dla kasy jakos się nie martwil a teraz wielki obronca zycia.Precz z hipokryzja i zakłamaniem kociola!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: Adoptujecie? 01.08.14, 17:10 Zasadniczo idea nienowa, lata całe, jak Polska długa i szeroka, 25 marca ochotnicy adoptują, a 24 grudnia rodzą w bólach bez znieczulenia wyimaginowane życie poczęte. > Mocne, odważne, może trochę szalone.... a gdzież tu odwaga? W świątyni adoptują sami swoi, adopcji nikt nie zabrania, nie trzeba z nikim walczyć, przedzierać się przez kordony antylajfowców do światyń, nie rodzi ona żadniuśkich konsekwencji, uda się znaczy modły zadziałały, nie uda się - widać tak chciał Najwyższy. To rodzaj hobby, jedni jeżdżą wędkować, inni adoptują dziecko poczęte. Swoją drogą lepsze to niż hobbistyczne pikietowanie przed szpitalami położniczymi. Odpowiedz Link Zgłoś
whitney85 Re: Adoptujecie? 01.08.14, 17:53 Ja nie rozumiem czemu ta kwestia stała się nagle najważniejszym problemem kraju. Co z gospodarką, wymiarem sprawiedliwości, polityką zagraniczną itd? Wszyscy interesują się i skupiają na aborcji. Dla kościoła to oczywiście b. wygodne, że o innych sprawach się nie mówi ale są też chyba inne sprawy, które dla społeczeństwa są jakby ważniejsze, nie? A swoją drogą to wszystko jest bardzo niebezpieczne gdy połowie społeczeństwa odmawia się prawa do wolności w demokratycznym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś