01.08.14, 20:22
Sytuacja sprzed godziny. 6 latek nie chce wrócić do domu z placu zabaw na którym jest ze starszymi dziećmi. Zza płotu wola babcia. Starsze dzieciaki siłą zdejmują go ze zjeżdżalni i próbują założyć buty. Biegnie babcia. Klnie. Wyzywa. Dziecko ucieka,ona go goni. Targa nim, wyzywa. Mały płacze . Ona wykrzykuje że kara musi być ze go zabije i wpier... .w domu. Rzuca dzieciakiem. Krzyk taki ze wszystkich zatkało.
Dzwonić? Gdzie. ? A może dziecku tylko zaszkodzę? Nie moge dojść do siebie a boje się ze tylko zrobię mu problem. Znam rodzinę. Nie raz słychać krzyki i wyzwiska.
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: donoscic? 01.08.14, 20:28
      Powiadomić opiekę społeczną. A jak się jest świadkiem takich scen, to nagrywać i pokazać policji.
    • jak-nie-ja-to-kto Re: donoscic? 01.08.14, 20:31
      Policja, opieka. Gdzie się da. Wiem z autopsji że warto i że TRZEBA
    • ichi51e Re: donoscic? 01.08.14, 20:34
      Na policje. Odpowiednio dramatycznie
    • szalona-matematyczka A rodzice dziecka? 01.08.14, 21:04
      A matka i ojciec dziecka wiedza jak zachowuje sie babcia? Moze byc i tak, ze niekoniecznie, wiec ja bym powiadomila przede wszystkim rodzicow i patrzyla na ich reakcje. Moze byc tak, ze autetycznie nie wiedza, ze babcia taka sadystka (znalam kiedys starsza pania bardzo mila dla obcych osob, bogobojna i zawsze z usmiechem a ta sama osoba po chamsku traktowala meza i corke), ale jesli zobaczysz, ze rodzicow ta informaca kompletnie nie wzrusza to wal smialo na policje.
      • isolek Re: A rodzice dziecka? 01.08.14, 21:44
        Mieszkają w jednym domu. Nie ma możliwości xeby nie wiedziała. To młoda matka. Miala mniej niz 17 lat. Ją tez widać pod wpływem
        • jagienka75 Re: A rodzice dziecka? 01.08.14, 22:33
          solek napisała:

          > Mieszkają w jednym domu. Nie ma możliwości xeby nie wiedziała. To młoda matka
          > . Miala mniej niz 17 lat. Ją tez widać pod wpływem


          tak to jest, jak nastoletnie szczeniary w ciążę zachodzą i zamiast opiekować się dzieckiem, spchają ten obowiązek na swoich rodziców.
          mamuśka gó...ary to zapewne znerwicowana istota i wyżywa się na tym biednym dzieciaku.
      • rosapulchra-0 Re: A rodzice dziecka? 01.08.14, 22:46
        Szalona, znasz moją matkę?
    • naomi19 Re: donoscic? 01.08.14, 21:46
      nie wierze, ze mozna miec dylematy w takiej kwestii
      ludzie to jednak beznadziejni sa
      • isolek Re: donoscic? 01.08.14, 22:01
        Dylematy w kwestii czy dziecku to nie zaszkodzi. Czy później sie babcia nie wyżyje na nim. Czy nie pojdzie do placówki opiekuńczo wych. To sa te dylematy.
      • aquella Re: donoscic? 01.08.14, 22:05
        przykładem jesteś Ty, bo jak się zwróci nawet grzecznie uwagę takiej babci z piekła rodem to dokłada potem dziecku, że to niby swoim rykiem zwróciło uwagę, tak samo i za wizytę policji dziecko też może oberwać jak i za plamę na bluzce, a gdyby opieka społeczna miała refleks w tym kraju to tematów nie byłoby do programu "uwaga"
        • isolek Re: donoscic? 01.08.14, 22:09
          Babcia odgrażała sie że jej wstyd przyniósł przy ludziach
          • aquella Re: donoscic? 01.08.14, 22:15
            czyli wiadomo co ma w domu, i jeśli masz dylemat to dlatego, że jesteś wrażliwą osobą, która się czymś przejmuje, a zanim dziecku zmieni się sytuacja może mieć odbite nerki, ale powiadamiać trzeba i tego się trzymaj
            • rosapulchra-0 Re: donoscic? 01.08.14, 22:48
              Dzieciak prawdopodobnie wyrośnie na takiego samego sadystę, jak jego babka.
      • jak-nie-ja-to-kto Re: donoscic? 01.08.14, 22:39
        A Ty co byś zrobiła?
        • f.l.y Re: donoscic? 01.08.14, 22:50
          w ubiegłym roku na moim osiedlu wychodziła na plac zabaw opiekunka dwóch dziewczynek, bliźniaczek.. obserwowałam chcąc nie chcąc, gdy byłam na spacerze z psem..
          pani krzyczała na dzieci, a kiedy dała klapsa jednej z dziewczynek wg mnie zupełnie bez powodu, powiedziałam o tym ich ojcu, którego spotkałam na parkingu...

          wiecie co powiedział?
          no tak, ale z nimi czasami tak trzeba, bo by na głowę weszły...
          dodam, że to 'normalna' rodzina, żadna patologia...

    • isolek Re: donoscic? 01.08.14, 22:18
      Kiedyś w podobnej sytuacji zagadałam babkę i uspokoiła się. Pochwaliłam dziecko i było po sprawie. Na chwilę ale mała nie oberwala. chyba.... Tym bardziej że nie znałam adresu i danych kobiety. Ta była w takiej furii że nie udałoby się nic powiedzieć. .
    • totorotot Re: donoscic? 01.08.14, 22:31
      Zgłosić.
    • stara-a-naiwna oczywiście, że reagować ! 02.08.14, 07:14
      zgłaszac możesz na olicje i do opieki
      ale też do kuratora rodzinnego w sądzie (albo dla nieletnich) że jest taka sytuacja i co dalej
      • raczek47 Re: oczywiście, że reagować ! 02.08.14, 13:34
        policja, opieka ,terenowy komitet ochrony praw dziecka
        Nie bój się, nie powiedzą tej rodzinie skąd maja info .A jeśli dziecko biją i znęcają się cały czas?
        Kto mu pomoże, zgłoszenie naprawdę nei wymaga wiele zachodu,a wiele może pomóc. Najlepiej zglosić do dwóch instytucji naraz, czyli i opieka i dzielnicowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka