atojaxxl Re: która z Was była 05.02.24, 19:02 W ciągu ostatnich 5 lat miałam 4 operacje w pełnym uśpieniu. O tym, że byłam intubowana dowiedziałam się po operacjach, na sali wybudzeniowej. Nie miałam żadnych komplikacji, w gardle mnie lekko drapało ale to krótko. Przy człowieku cały czas siedzi pielęgniarka anestezjologiczna i obserwuje. Nie miałam też żadnych sensacji po narkozie, ale moja "współlokatorka" ze sali wymiotowała bardzo. Nie bój się intubacji. Wszystko przejdzie gładko, czego Ci szczerze życzę Odpowiedz Link Zgłoś
mia_mia Re: która z Was była 05.02.24, 19:17 Autorka 10 lat po operacji, mam nadzieję, że udanej. Ja byłam intubowana nieplanowo, najedzona i nie była to łatwa intubacja, pamiętam co mówił anestezjolog, że będzie uciskał mi szyję (potem sprawdziłam, że to jakiś manewr stosowany tylko w specyficznych sytuacjach) i to pamiętam, po miałam chrypę i lekki ból gardła. Miałam też zabieg ginekologiczny przy którym do tej pory nie wiem czy byłam zaintubowana, jeśli tak to nie pamiętam ani intubacji nie było też nic zauważalnego potem, chociaż wybudzałam się tak długo, że wszystkim podobno skoczyło ciśnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
karolinat99 Re: która z Was była 10.05.25, 05:48 Byłam intubowana 4 dni temu. Przed operacją strasznie się bałam intubacji, czytałam ten wątek żeby sie uspokoić. Chcąc nie chcąc dość dokładnie pamiętam wybudzanie i stwierdziłam że po wszystkim podziele się doswiadczeniami. Intubacji nie pamiętam, robili jak już całkiem odleciałam. Na operacyjnej dostałam maskę na twarz, zastrzyk w wenflon i odleciałam może po 8 czy 10 wdechach. Ostatnie co pamiętam to jak mi gałki oczne niekontrolowanie uciekają 😆 Jak zaczęłam się wybudzać to zanim otworzyłam oczy już czułam coś w gardle. Nie bolało, po prostu takie uczucie zapchanego gardła, że chce się coś odkaszlnąć a nie idzie. Dziwne uczucie było jak czułam że nie mogę nabrać powietrza ale się nie duszę, chyba nadal byłam podłączona pod respirator i on za mnie oddychał. Ale wszystko na spokojnie, ja nawet nie wiedziałam co sie dzieje i że już po operacji taka byłam uwalona tą narkozą 😆 Próbowałam otworzyć oczy ale powieki ważyły tone 😆 Usłyszałam "pani Karolino, oddychamy, budzimy się" Wyjęcie rurki nie przyjemne ale trwało sekundę i chyba trochę spanikowałam bo nie umiałam złapać powietrza, jakbym zapomniała jak się oddycha. Ale od razu coś mi nałożyli na twarz i bylo dobrze, chyba to byla ta maska z tlenem co z nią zasnęłam ale nie mam pewności. W każdym razie ktoś napewno przy nas czuwa, bez obaw 😉 Przy mojej operacji brało udział chyba 6 osób więc miał kto się przyglądać. Potem pamiętam że coś do mnie mówili, obraz się rozmazywał i dopiero jak mnie przekladali ze stołu na łóżko ogarnęłam że już po operacji 😆 Byłam operowana ponad 4 godziny, tyle też spałam pod narkozą, ale po przywiezieniu do sali pooperacyjnej podłączyli te wszystkie pikające ustrojstwa, maseczkę z tlenem, kroplówki i zrobiło się tak błogo spałam z przerwami do wieczora. Wiec chyba nie ma ilości snu która byłaby dla mnie wystarczająca 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
chocolate_dog123 Re: która z Was była 10.05.25, 13:27 Masz bardzo wesołe podejście do takich rzeczy, z tego co widać po zagęszczeniu emotikonów. Nie daj Boże mieć jakąś operacje, nerwowo można nie wytrzymać. Jednej kobiecie w trakcie operacji na kolano tak ciśnienie podskoczyło że dostała udaru... Takie stany jakie odpisujesz/ takie odloty i senność można mieć też przy wysokim ciśnieniu. Z poniedziałku/ na wtorek miałam 180/110 i tak właśnie było. Nie mogłam się dobudzić, zawroty głowy i mega ból głowy. Ciekawe to wszystko... Bardzo intrygujące, nie powiem. Jak cię lekarze dobrze nawodnią... Długie spanie to ponoć efekt przytrucia organizmu, tak słyszałam. Bardzo to karmiczne wszystko... Jezus wszystko widzi, tak to prawda, wszystkie uczynki z których będziemy rozliczani na Sądzie Bożym. Odpowiedz Link Zgłoś
pytajacakinga Re: która z Was była 10.05.25, 07:31 Ja bylam kilka razy przeważnie niv nie czułam intubowana jestes jak już zaśniesz. Ale raz mialam podrażnione gardło i bolslo z dwa dni widocznie coś źle wkładał. Tak ze zależy od lekarza. Moj znajomy mial bajpasy robione i nie wiadomo dlaczego te rurkę mu wyciagsli jak już był obudzony i mówił że bolalo wyciąganie ale normalnie to się wkłada i wyciąga jak śpisz. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: która z Was była 10.05.25, 08:32 No pewnie. Na oczy nie widziałam i nie czułam rury na żadnym etapie żadnego zabiegu/badania, nie bolało mniecteż gardło. Mówi Ci to histeryczka z ujemnym progiem bólu. Dzięki niebiosom za te wszystkie leki! Nawet bronchoskopię miło wspominam; tzn. wcale nie wspominam, bo nic nie pamiętam. Zatem nie bój się, zaufaj lekarzom. Odpowiedz Link Zgłoś
mania_222 Re: która z Was była 10.05.25, 21:53 Byłam kilka razy. Rurę wyjmowano mi przed wybudzeniem. Mnie gardło nie bolało. Odpowiedz Link Zgłoś
kaki11 Re: która z Was była 10.05.25, 22:48 Byłam, ale samego intubowania nie pamiętam, to był chyba już po zaśnięciu, albo na tyle późno przed, że nie pamiętam. Po obudzeniu już nic nie miałam, z objawów to drapanie w gardle, podrażnienie, ale nie powiedziałabym, że ból. Tak, ktoś będzie pilnował by wszystko - zarówno wyjmowanie rurki jak całe wybudzenie przebiegło tak jak powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
karotka_plus Re: która z Was była 10.05.25, 22:59 Z tego co pamiętam to 2 razy. Raz intubowali podczas narkozy i obudziłam się z bólem gardła, poinformowano mnie, że to od rurki. Innym razem obudziłam się z rurką, na sali pooperacyjnej, jeszcze nie byłam w pełni przytomna ale do dziś pamiętam jak pielęgniarka (?) instruowała mnie, że zaraz wyjmą, wziąć głęboki oddech i na jej znak kaszleć jakbym miała płuca wypluć. Po przebudzeniu nieprzyjemne uczucie ciała obcego w gardle. W obu przypadkach gardło bolało kilka dni z powodu podrażnienia. Odpowiedz Link Zgłoś