Dodaj do ulubionych

która z Was była

03.08.14, 22:10
intubowana?
czy to bardzo boli? czy po wyjeciu boli gardło przez długi czas?
czy jak sie czlowiek budzi, to majac tą rurę w przelyku nie dusi się? zanim ją wyjmą?
czy ktos czuwa przy czlowieku po operacji ktory sie wybudza zeby wiedziec kiedy wyjac?
Obserwuj wątek
    • wilowka Re: która z Was była 03.08.14, 22:12

    • princess_yo_yo Re: która z Was była 03.08.14, 22:14
      zazwyczaj budzisz sie bez rury, kilka godzin intubacji nie powinno zostawic zadnych efektow jesli chodzi o gardlo i przelyk.
    • stacie_o Re: która z Was była 03.08.14, 22:16
      > czy to bardzo boli? nie pamiętam momentu wkladania
      czy po wyjeciu boli gardło przez długi czas? mnie bolało z tydzień tak jak przy bólu gardła, z tymże inne miejsca bolały mnie bardziej, więc nie zwracałam na to uwagi
      > czy jak sie czlowiek budzi, to majac tą rurę w przelyku nie dusi się? zanim ją
      > wyjmą?
      nie, nie dusi się, aczkolwiek uczucie niezbyt przyjemne
      > czy ktos czuwa przy czlowieku po operacji ktory sie wybudza zeby wiedziec kiedy
      > wyjac? jasne, że tak
    • woezel_pip Re: która z Was była 03.08.14, 22:17
      Budzisz się bez rury smile. Gardło czasami boli, mnie przy pierwszej operacji tak z dzień, przy drugiej pół dnia miałam dyskomfort.
      I tak, czuwają smile. Powodzenia, nie bój się smile.
    • diademonde Re: która z Was była 03.08.14, 22:18
      Nie boli, bo rurkę wkładają, jak już jesteś mocno śnięta.
      Po wyjęciu gardło samo w sobie nie boli jakoś szczególnie, ale chce się kaszleć i w sumie z mówieniem lipa, bo podrażniona krtań, więc chrypka - jeśli był cięty brzuch to masakra. Chce się kaszleć i odchrząkać.
      Po operacji wyjmują po pierwsze, jak się obudzisz, po drugie, jak jesteś w stanie samodzielnie odkaszlnąć zbierającą się flegmę, jeśli wyjmą rurkę, a nie dasz rady kaszleć, to będą odsysać - wkładają ssak, który wyciąga pod ciśnieniem flegmę, niezbyt przyjemne, ale do przeżycia.
      Ogólny dyskomfort to jakieś pół dnia, przynajmniej u mnie....tak było za każdym razem, a było ich jakieś naście, więc w razie czego, pytaj.
      • andaba Re: która z Was była 03.08.14, 22:21
        Nie byłam, ale jako pielęgniarka anestezjologiczna wiem, że ludzie często się skarżą na podrażnienie gardła.

        A czuwa ktoś cały czas, o to się nie musisz bać.
        • wielkafuria Re: która z Was była 03.08.14, 22:37
          operacja w okolicy gardła właśnie, boje sie ze zaczne sie krztusic i mi sie zepsuje i porozrywa szyja własnie sad
          • andaba Re: która z Was była 03.08.14, 22:41
            Nie martw się, to się raczej nie zdarza. Oczywiście, zawsze jest ryzyko, ale to już bardziej związane z operacją (np tarczycy) niż z samą intubacją. ta najwyżej może trochę śluzówkę naruszyć.
    • leanne_paul_piper Re: która z Was była 03.08.14, 22:20
      Z tego, co wiem, to byłam kilkakrotnie. Na pewno przy operacjach przegrody nosowej. To nic nie boli, a jak się budzisz, to już bez rurki, na szpitalnym łóżku. Nie ma się czego bać.
    • moni_kaw Re: która z Was była 03.08.14, 22:50
      ja byłam - żadnego bólu nie zaznałam;
      zaintubowana zostałam już jako nieprzytomna; pamiętam, że się odwróciłam w stronę anestezjologa coby rękę odpowiednio podać i .............ciemność;
      obudziłam się bez rurki - wołana po imieniu przez anestezjologa;
      jedyny minus - miałam tak strasznie suche gardło że nie byłam w stanie słowa wypowiedzieć;
      w końcu pielęgniarka się zorientowała co chce jej "oczami" przekazać i jakąś ampułkę mi do ust wcisnęła - pomogło;
      • wielkafuria Re: która z Was była 03.08.14, 22:53
        czyli beda przy mnie siedziec ?? i sie gapic zeby wiedziec kiedy tą ryrkę wyjąć? na pewno?
        • moni_kaw Re: która z Was była 03.08.14, 22:58
          przed zabiegiem będziesz miała konsultację anestezjologiczną to się zapytasz czy na pewno;
          z urban legend dziewczyn w szpitalu słyszałam, że jeśli przypadkiem obudzisz się jeszcze z rurką w paszczy to broń bosh nie szarpać się i nie próbować nabrać oddechu - ponoć to powoduje dolegliwości bólowe w barkach..................
          • rosapulchra-0 Re: która z Was była 04.08.14, 00:13
            Żaden urban legend, wybudziłam się szybciej i z rurą w gardle, zaczęłam się dusić, wierzgać nogami (zoperowanymi) i w amoku kopnęłam lekarza. Dobrze, że byłam przywiązana do łóżka, bo mogło się to skończyć znacznie gorzej.
            • swinka-morska Re: która z Was była 05.02.24, 14:36
              Oj rosa, rosa, czego to się jeszcze nie wymyśli....
              • banicazarbuzem Re: która z Was była 05.02.24, 17:26
                Ja też się wybudziłam jeszcze zaintubowana, ale zanim zdążyłam o czymkolwiek pomyśleć znowu zasnęłam i obudziłam się już bez.
                W sumie nic nie czułam.
        • hedna Re: która z Was była 03.08.14, 23:03
          Ja mam fatalne wspomnienia w związku z intubacja.Wybudzałam się z rurką w gardle i dostałam ataku paniki...Wrażenie jak bym się dusiła.Moim zdaniem mogli ją wyjąć na chwilę wcześniej.
          Pózniej powiedzieli,że były problemy z intubacją,ponieważ mam (podobno) skrzywiony przełyk (?)
        • chloe30 Re: która z Was była 03.08.14, 23:07
          Jak mi rurę wkladali nie pamietam bo byłam już calkiem odleciana i ty tez będziesz pewnie. Obudzilam sie czując coś jak rura z odkurzacza he he w przelyku, kaszlnelam i mi to wyjeli. Ktoś cały czas jest, nie bój sie.
    • mruwa9 Re: która z Was była 03.08.14, 23:03
      ylam. Najbardziej sie balam, zeby mi zebow nie uszkodzili (zdarza sie), poza tym nic mnie nie bolalo, zreszta bylam zbyt snieta, zeby pamietac, czy budzilm sie w trakcie, czy po ekstubacji.
      Z kolei moje dziecko, kilkukrotnie intubowane, mialo niezla chrype. Na OIOMie z tej okazji czestowano lodami.
    • capa_negra Re: która z Was była 03.08.14, 23:18
      Po operacji zdecydowanie bardziej przeszkadzał mi kac po narkozie.
      W życiu mnie tak nie suszyło, na szczęście mogłam pic i to do woli bo byłam pięknie zacewnikowana.
      Po intubacji czułam podrażnienie w gardle takie jak gdybym dużo się nagadała i potrzebę odkaszlnięcia, ale się bałam bo miałam cięte powłoki brzuszne.
      Następnego dni pielęgniarka mnie uświadomiła żeby trzymać brzuch i wtedy kaszleć.
      Ostatnie co pamiętam to to siedem... a kazali liczyć do dziesięciu , a pierwsze to pytanie o imię i moje pytanie o godzinę - wiedziałam że będzie długo i było.
      Potem to już było tylko wycie aparatury jak mi rurka z tlenem wypadła i kac.
      • wielkafuria Re: która z Was była 03.08.14, 23:30
        o fak. to jeszcze beda mi cewnik zakladac???????
        bosze... same nieszczescia sad
        zapalenie cewki mam jak w banku.
        • capa_negra Re: która z Was była 03.08.14, 23:48
          Furio ja nie wiem czy cewnik to standard.
          Nie wiem czy zacewnikowali nie przed operacją, w trakcie czy po.
          Niestety musiałam mieć ten cewnik przez 2 tygodnie ( tak specyfika operacji) i rozumiem twój strach bo potem przez rok miałam problemy z pęcherzem przy byle okazji .
          W tym czasie zaprzyjaźniłam się z lekiem o nazwie Palin - skuteczniejszy brat Furaginy, na receptę
        • kk345 Re: która z Was była 03.08.14, 23:53
          To przecież zależy od tego, jakiego rodzaju zabieg bedziesz miała, nie cewnikują obligatoryjniebig_grin
        • milupaa Re: która z Was była 05.02.24, 18:56
          Ja cewnik miałam przy cesarskim cięciu, jest spoko, chwilę nieprzyjemne zakładanie a potem już luzik, szybko się przestaje czuć. Miałam go chyba dobę. Stwierdziłam że to nawet wygodne bo do łazienki nie trzeba latać i siku się nie chce 😉. Nie miałam
          żadnego zapalenia.
          • milupaa Re: która z Was była 05.02.24, 18:57
            Poprawka, ok 6 godzin miałam, tyle co trzeba leżeć po cięciu.
      • rosapulchra-0 Re: która z Was była 04.08.14, 00:17
        Dokładnie! Ja po każdej operacji budziłam się z przyklejonymi zębami do wewnętrznej strony ust, z suchym językiem i podniebieniem.
        A za każdym razem, gdy podawali mi narkozę i prosili, abym liczyła do 10, to na siłę starałam się mieć otwarte oczy, a i tak po 4, 5, maks 6 byłam odleciana wink
        • milupaa Re: która z Was była 05.02.24, 19:00
          Ja miałam kilka razy narkozę i za każdym razem dziwi mnie to uczucie braku upływu czasu, zamyka się oczy i jakby za minutę pobudka. A tu np godzina minęła.
    • lillaj Re: która z Was była 03.08.14, 23:24
      Ja byłam przy cc. Trochę bolało mnie gardło i miałam chrypę, ale to był pikuś przy tym jak bolał mnie szewsmile Zresztą szybko przeszło.
    • triismegistos Re: która z Was była 03.08.14, 23:26
      Trochę boli, ale bez przesady. Nie dusisz się, bo maszyna cały czas oddycha za ciebie, ale niemożność zapanowania nad oddechem przy jednoczesnym zamroczeniu po narkozie jest jednym z najbardziej przerażających przeżyć jakie miałam.
      • wielkafuria Re: która z Was była 03.08.14, 23:31
        to ja zatrudnie wszystkich znajomych zeby sie na mnie po operacji gapili uncertain i wyciagali rurke jakby pielegniarka sie spozniła
    • wegatka Re: która z Was była 03.08.14, 23:33
      Zaznałam dwukrotnie tej "przyjemności". Po wybudzeniu nie miałam już rurki, ale bardzo byłam zachrypnięta i męczył mnie przez kilka dni okropny kaszel.
      • pesteczka5 Re: która z Was była 03.08.14, 23:44
        Byłam kilka razy. Zalezy od rodzaju operacji i anestezjologa. Ostatnie dwa zupełnie nic nie zakumałam - ani momentu usypiania, ani intubacji, ani ekstubacji, ani sensacji po znieczuleniu. Nie bolało mnie też gardło - w ogóle nie uwierzyłabym, że miałam tę rurkę, gdyby nie to, że tak było.
        Po prostu otworzyłam oczy, ktoś powiedział, pani śpi i odpoczywa - poczułam się cudownie zaopiekowana i postanowiłam odpoczywać dalej. Kiedy otworzyłam oczy ponownie, widziałam słońce w oknie i męża nade mną. Poczułam się bardzo szczęśliwa i odetchnęłam z ulgą, bo bałam się zabiegu koszmarnie, histeryzowałam i panikowałam.
        Najgorzej zniosłam znieczulenie bez żadnej intubacji do drobnego zabiegu - miałam koszmary, omamy jakieś, nudności, paskudztwo. Różnie bywa - ale ktoś czuwa cały czas, sprawdza parametry i bardzo się interesuje tym wszystkim. Nie bój sięsmile
    • po-trafie Re: która z Was była 03.08.14, 23:36
      Bylam intubowana, jak przez mgle pamietam uczucie ze mialam rurke, ale chyba jak tylko dalam jakies znaki zycia to mi ja wyciagneli. Zadnego dyskomfortu, bolu itp nie pamietam, jednak to nie jest tak, ze czlowiek sie w sekunde budzi. I owszem, ktos czuwa caly czas, nie lezysz sama z rurka smile

      Niestety, z moich doswiadczen wynika tez, ze kac po narkozie jest niemilosierny. Rurka nie boli wcale, ale to jak strasznie suszy, jak w gardle jest niefajnie i jak glowa boli.. fe.
      • capa_negra Re: która z Was była 03.08.14, 23:43
        > Niestety, z moich doswiadczen wynika tez, ze kac po narkozie jest niemilosierny
        > . Rurka nie boli wcale, ale to jak strasznie suszy, jak w gardle jest niefajnie
        > i jak glowa boli.. fe.

        O tym samym pisałam wyżej - po żadnej imprezie w życiu nie miałam tak okrutnego kaca.
        Pacjentki na sali straszyły wymiotami po narkozie, a oddziałowa kazała po prostu przygotować sobie dużo wody i półlitrową butelkę z poidełkiem , żeby było wygodnie się napić
      • kejtiwasacz1988 Re: która z Was była 05.02.24, 14:32
        A sama intubacje pamiętasz czy już się śpi ? Bo ja będę się z tym mierzyć 😭😭😭 mam operację 18 marca usunięcia macicy i przydatków metoda laparoskopowa z intubacja
        • milupaa Re: która z Was była 05.02.24, 19:04
          Rurkę się zakłada na śpiącym spokojnym pacjencie, przecież to i dla anestezjologa wygodniejsze niż rzucający się delikwent walczący z rurka.
    • mary_lu Re: która z Was była 04.08.14, 00:06
      Intubowali mnie już po podaniu leków, więc nic wtedy nie czułam. Pamiętam wyciąganie sprzętu - nieprzyjemne, ale nic strasznego. Miałam potem trochę pouszkadzane gardło, zamiast języczka miałam sinoczerwony krwiak sad przez tydzień bolało i pokasływałam, ale nie było to nic wielkiego.
    • rosapulchra-0 Re: która z Was była 04.08.14, 00:09
      wielkafuria napisał(a):

      > intubowana?
      Ja.
      > czy to bardzo boli? czy po wyjeciu boli gardło przez długi czas?
      Gardło boli, ale bardzo wiele zależy od lekarza i jego delikatności.

      > czy jak sie czlowiek budzi, to majac tą rurę w przelyku nie dusi się? zanim ją
      > wyjmą?
      Tak. Przynajmniej tak było w moim przypadku.

      > czy ktos czuwa przy czlowieku po operacji ktory sie wybudza zeby wiedziec kiedy
      > wyjac?
      Oczywiście.
      >
    • gazeta_mi_placi Re: która z Was była 04.08.14, 12:28
      Ja, nic się nie działo złego, super było, ale miałam dość płytkie znieczulenie, po czułam się też dobrze, mogę być intubowana codziennie.
      Gardło nie było, jedyny minus to senność i tyle.
      • ammazuko_powrot Re: która z Was była 04.08.14, 14:09
        Obudziłam się zaintubowana i myślałam, że mnie udusili w czasie operacji smile ale to były sekundy i zasnęłam. Potem już było ok. Żadnych skutków ubocznych i dolegliwości nie miałam. Po znieczuleniu miałam przez kilka godzin odruchy wymiotne.
    • swinka-morska Re: która z Was była 05.02.24, 14:37
      Zasypiasz (jeszcze) bez rurki, budzi się (już) bez rurki.
      Gardło może być jakby przesuszone i podrażnione, ale bez przesady.
      • milva24 Re: która z Was była 10.05.25, 10:15
        Tak samo to pamiętam, przesuszenie i podrażnienie.
    • kolejkawosiedlowym Re: która z Was była 05.02.24, 14:43
      Ja byłam. Po wybudzeniu rurkę miałam w gardle. I ogólnie miałam wokół siebie pełno rurek i kabli. Mnie wybudzali na sali operacyjnej, potem przewieźli na trochę na intensywną. A potem na jeszcze jakąś inną, gdzie ciągle siedziała pielęgniarka. A potem na zwykłą. Raz mi się jakoś ta rurka przekręciła i mało się nie udusiłam (już będąc przytomna) ale to było jeszcze na intensywnej, ktoś zauważył i mi ją poprawił.
    • jammer1974 Re: która z Was była 05.02.24, 14:43
      Ja bylam ale nic z tego nie pamietam. Szlam spac to jeszcze nie bylam i obudzilam sie i juz nie bylam.
    • malia Re: która z Was była 05.02.24, 14:48
      Po co ja weszłam w ten nieszczęsny wątek jak za tydzień mnie to czeka
    • alterego72 Re: która z Was była 05.02.24, 15:36
      Byłam intubowana w zeszłym roku i akurat w tej kwestii nie odczuwałam żadnych dolegliwości po.
      • alterego72 Re: która z Was była 05.02.24, 15:37
        Uściślę - jak się obudziłam, to już rurki intubacyjnej nie miałam.
        • malia Re: która z Was była 05.02.24, 16:24
          no i to jest jakaś pociecha
    • mamtrzykotyidwato5 Re: która z Was była 05.02.24, 18:08
      Ja dwa razy przy cesarkach. Rury na oczy nie widziałam, ale po za każdym razem męczył mnie potem kaszel, tylko że ja tak mam bardzo często, że mnie w gardle łaskocze i muszę kaszleć, po każdej infekcji nawet bardzo nikłej. Inne baby na sali nie kaszlały a ja okropnie. A pocięty brzuch bolał przy tym jak diabli.
      Gardło nie boli. Rurę wyjmują zanim się obudzisz.
      Tego to akurat nie ma się co bać, bo nic się o tym nie wie.
    • alba27 Re: która z Was była 05.02.24, 18:51
      Ja niestety miałam po wyjęciu całe sine podniebenie i dwa pierwsze dni czułam ból gardła jak przy anginie. Intubacja i wyciągnięcie rury było w narkozie wic nie pamiętam.
    • kozica111 Re: która z Was była 05.02.24, 18:57
      Ja, ale nie pamiętam zdarzenia, generalnie mocno pilnują by było bez schiz.Spokojnie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka