roodolff
05.08.14, 11:13
Ekhm... Wątek na temat mężów po rozwodzie, którzy 'zapominają' o swoich zobowiązaniach finansowych, rodzinnych itp.
Skoro to kobieta wybiera męża...
Otóż może i coś w tym jest.
Sama miałam do czynienia z dwoma gnidowatymi egzemplarzami męskimi.
Obaj zostawili żony z dwójką małych dzieci, bez zabezpieczenia, praktycznie na bruku.
I teraz o co chodzi.
W obu przypadkach panie należały do tych, którym zależy na luksusie - bo trzeba 'mieszkać', bo trzeba 'wyglądać', bo jedzenie mniej znanej firmy jest beee...
I... obie panie nie miały wykształcenia (jedna maturę i przerwane studia, druga bez matury)... Obie po urodzeniu dzieci 'zajmowały się domem' i z dumą wypowiadały się o zaradnych mężach i dbały o nich wkładając w to masę energii.
Reguła, czy wyjątki (bo np. odpowiedzialni faceci u boku wykształconej samodzielnej babki też pod wpływem bliżej nieznanych czynników zamieniają się nagle w gnidy)?