Posiadacie takich? Ja znam ale omijam i nie umawiam sie z nimi juz nigdzie. Rozliczaja sie co do ostatniego grosza. Jak w watku o "trzech kielbaskach" mysla tylko o sobie i jak wycwaniaczyc innych, jak znalezc jelenia i darmowego sponsora imprez, spotkan. Umawiaja sie, ze coś przyniosą, a potem maślane oczy robią, że zapomnieli albo przyniosą ilość taką zeby tylko dla nich starczylo. Albo nie wiem idziecie zaproszeni jako goście do znajomych, a oni nic nie przygotuja, a herbata to łaska i sponsoruj jeszcze im zakupy bo moze podadza ci kanapke/mialam taka znajoma/. Mnie tacy ludzie tak wkurzaja. Maksymalnie mi na nerwy dzialaja. Cieszą się, ze jeleni znalezli i zaoszczedzili te OMG 10zł lol

powalającą sumę!
Skąd taka chytrość się bierze? skąd tacy skąpi ludzie?
i.wp.pl/a/f/jpeg/30395/chytra_baba.jpeg