Dodaj do ulubionych

Syberyjski husky.

18.08.14, 11:33

Obserwuj wątek
    • wiu Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 12:08
      Edelstein,

      Na pewno taki pies potrzebuje DUŻO ruchu, codziennie, kilka razy, mierzonego w KILOMETRACH. Bez tego przeżyje, i owszem, ale będzie nieszczęśliwy, albo będzie powodował problemy ... z nudy.

      Do tego wydaje się dość sporym psem - patrz: koszty utrzymania, przestrzeń domowa/podwórzowa.

      Raczej długa sierść - konieczna pielęgnacja.

      Co do szkolenia i współpracy z człowiekiem ... pewnie plasuje się gdzieś w środku skali.

      Wizualnie - piękne psy.
    • lady-z-gaga Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 12:14
      Z rozmów, blogów "psiarzy" i wszelkich możliwych źródeł wynika jedno: ten pies oznacza kłopoty. Nawet dla doświadczonych właścicieli.
    • kama265 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 12:20
      Husky musi pracować i wymaga dużo dużo ruchu. Jeśli tego mu nie zapewnisz - z nudy i z nadmiaru energii rozpirzy Ci dom
    • daga_j Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 12:44
      Ja odradzam. Nie mam osobiście doświadczenia ale czytałam wiele i rozmawiałam ze znajomym, który miał i powiedział "nigdy więcej". Ta rasa to wiadomo psy pracujące, ich historia mówi o częstym przechodzeniu z rąk do rąk, także podobno nie przywiązują się tak bardzo do właściciela, są mistrzami ucieczek, podkopów. Ponadto jeśli już ktoś chce takiego psa to musi dać mu zajęcie, wybieganie się ale nie tylko na podwórzu, z właścicielem przemierzanie szlaków, coś takiego, bo z podwórka szybko zwieje w las smile Może i wróci, ale jaki to stres mieć uciekającego psa (może wpaść pod samochód, złapać pasożyty i in.)
    • hermenegilda_zenia Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 12:50
      To nie są psy dla paniuś dla których najważniejszą sprawą jest mieć zrobione tipsy. Kup sobie yorka.
      • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:00
        Bardzo mi przykro, ze husky sie dla ciebie nie nadaje i musisz miec yorkasad to dlatego jestes tak sfrustrowana biedulo?
        • kama265 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:03
          o co wam chodzi? jorki są bardzo energiczne i charakterne big_grin
        • oteczka Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:18
          Ja mam syberiana i malamutkę ,to bardzo absorbujące psy ,muszą bardzo dużo biegać spacerować ,niestety podwórko nie jest im do niczego potrzebne ,chyba że do kopania dołów ,codziennie 2-3 spacery ,jeden długi i konkretny,wszędzie sierść ogromne ilości kłaków na całej działce i w pomieszczeniach w których śpią ,wiosna makabra lenienie ,czeszemy na zmianę przez tydzień ,pół kontenera futra ,byłaby kołdra i poduszka ,potem chwila spokoju i już znowu zaczynają zmienić sierść ,dzisiaj zaczęłam czesanie.Lubią uciekać ,moja suka potrafi chodzić po siatce ,słyszałam że są takie co wejdą na drzewo ,ale oprócz tych wad mają też zalety i są zjawiskowo ładne. Wbrew opiniom jedzą bardzo mało ,potrafią robić sobie kilkudniowe głodówki ,często zakopują zapasy jedzenia .Kto nie ma czasu i kocha swój ogródek absolutnie odradzam tą rasę.
          <a href="www.otofotki.pl/" target="_blank"><img src="img31.otofotki.pl/obrazki/lt300_1538728_10152394408431079_7698594021193504722_n.jpg" border="0" alt="1538728_10152394408431079_7698594021193504722_n.jpg"></a>
          <a href="www.otofotki.pl/" target="_blank"><img src="img31.otofotki.pl/obrazki/mq571_1924493_10152394407886079_521206388547808848_n.jpg" border="0" alt="1924493_10152394407886079_521206388547808848_n.jpg"></a>
    • eo_n Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:14
      Miała moja przyjaciółka. Spacer to jest min. kilkanaście kilometrów dziennie. I bywał agresywny (w stosunku do zwierząt).
      Piękny pies! I bardzo wymagający. Oprócz ruchu też zdecydowanego prowadzenia.
      • wioskowy_glupek Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:15
        Problem w tym, że dla osób tak ziejących nienawiścią do psów jak Edel nadaje się faktycznie York ale co najwyżej pluszowy. Na Husky by jej gazu w torebce nie starczyło..
        • naomi19 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:25
          Yorki to sa agresywne i wredne psy. Nie wiem, po co ktos mialby sobie takiegoo sprawiac, nawet Edel tongue_out
        • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:37
          Sfrustrowana stara panna majaca problemy ze schodami ruchomymi w atakubig_grin
          Przydaloby sie by cie wreszcie ktos parokrotnie przelozyl, przestalabys ujadac, tylko skad wtrzasnac takiego desperatatongue_out
          • wioskowy_glupek Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:24
            Pewnie tam skąd wytrzasnęłaś swojego wiekowego Hansa frustratko big_grin
            • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 19:17
              Wiekowego hansa? Sprawdz swoje ingormacjebig_grin nieudolnie kopiesz bezdzietna stara pannobig_grin
              • wioskowy_glupek Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 23:05
                Ależ dobrze kopię big_grin nie udawaj kogoś kim nie jesteś tandetna solarniana tipsiaro big_grin
                Ilu Hansom i Helgom w miesiącu domy sprzątasz w Richtig fajnych niemcach ?
                • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 23:24
                  Ojp nawet nie potrafisz podstawowych Info z wyszukiwarki wylowic, no ale to nie dziwne, juz schody ruchome cie przerastaja i wyrzucenie psiej kupy do koszabig_grin
          • vre-sna Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:40
            Moja poprzednia kotka została zagryziona przez haskiego. Z późniejszych rozmów własciciel przedstawił psa jako pogromcę kotów.
            Nie wiem, czy to cecha tej rasy.
            Spokrewniony malamut znajomej był tak łagodny, "kochał" wszystkie stworzenia. Był prowadzony miłością właścicieli. Wg opinii był wyjątkowy.
    • naomi19 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:24
      jest to pies, dla ktorego trzeba podporzadkowac dotychczasowe zycie
      codzienna praca psa, codzienny wysilek, odpowiednia dieta, to wymaga sporo czasu, wyrzeczen i pieniedzy
      mam rodzine i prace
      dziekuje, postoje
    • ailia Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:37
      Ej laski, ale on a nie napisala ze chce takiego psa. Tylko czy ktos cos wie na ten temat smile
    • wrednarzeka Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:47
      przeczytaj "Z pamiętnika grzecznego psa"

      Świetnie spostrzeżenia o rodzinie kompletnych laików którym się ładnego piesia zachciało.
      • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 13:52
        Po co mi spostrzezenia o rodzinie laikow?
    • vivyan Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 14:42
      Ja mam. Adoptowaliśmy go dwa miesiące temu od ludzi, którzy kupili sobie śliczną kuleczkę do bloku no i się okazało, że śliczna kuleczka wyrosła (niespodzianka!) i musi się porządnie wymęczyć i wybiegać, gubi futro na potęgę, i w ogóle jest bardzo wymagającą kuleczką. Na szczęście wzięliśmy go w momencie, kiedy poddaje się jeszcze szkoleniu, robi duże postępy, ale zdecydowanie nie jest to pies łatwy w szkoleniu. Trzeba mnóstwo czasu i cierpliwości, bo psiur ma własne zdanie na każdy temat i na początku bardzo chciał utrzymać dominującą pozycję, jaką miał w poprzednim domu. Na szczęście widać, że szkolenie i treningi przynoszą efekty i właściwa hierarchia w naszym domowym stadzie została przywrócona smile Poza tym pies potrzebuje naprawdę dużo ruchu, zmęczony jest najszczęśliwszy, mąż biega po kilka - kilkanaście kilometrów, pies z nim, więc tu nie ma problemu. Chodzimy też go "wybiegać" na pobliskie pola. Lubi kopać w ogródku, ale to ewidentnie z nudów. Na szczęście nasz się jakoś nie pali do ucieczek. Brzmi to wszystko dosyć strasznie, ale pies jest naprawdę kochany i strasznie przyjacielski, czym rekompensuje wszystkie niedogodności związane z "obsługą". Zresztą wiedzieliśmy na co się decydujemy, więc nie narzekamy. Ale zdecydowanie nie jest to pies dla osób, które mają mało czasu, mało się ruszają i lubią mieć super wypielęgnowany ogród i dom wysprzątany na błysk. smile
    • mondovi Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 14:45
      Jestem "sąsiadką" huskiego. Wyje.
      • aneta-skarpeta Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:05
        i to wycie jest strasznie dziwne, jak duchy dzieci z horrorówbig_grin
        • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:06
          One gadaja, moj mieszaniec tez gadal.
    • figrut Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 15:17
      Miałam husky i malamuta - obydwie suczki. Mało jedzą jak na tą wagę (szczególnie husky). Przez kilka lat nie miałam z nimi żadnych problemów zdrowotnych. Uwielbiały dzieci i nigdy nie wykazywały żadnej agresji w stosunku do nich. Psy przepiękne i tu się kończą plusy jak dla mnie, czyli dla kobiety pracującej zawodowo.
      Teraz minusy. Jak się nie wybiegają, potrafią niszczyć w domu, albo długo wyć w kojcu (moje nie szczekały, ale podobno niektóre potrafią szczekać). Potrzeba mnóstwo czasu i wycieczek rowerowych. Jak puścisz ze smyczy, to raczej na wołanie nie wrócą, tylko kiedy same uznają to za stosowne. Nie dają się wytresować na absolutnie posłuszne psy. Jak mieszkają w domu, w okresie linienia mimo wyczesywania spodziewaj się puszystej mgiełki na podłodze i wszechobecnych kłaków na wszystkim i we wszystkim (w porannej kawie to norma). Problemem nie jest sama sierść, a watowaty podszerstek który fruwa dosłownie wszędzie. Zapomnij wtedy o czarnych lub granatowych spodniach. Moja w okresie mieszkania na podwórku potrafiła uciec z kojca w całości zabezpieczonego siatką ogrodzeniową nawet na dachu.
      Nie zgodzę się jednak z tym, że to nie jest pies do bloku, bo nie jest istotne pomieszczenie w którym mieszka, tylko przestrzeń i czas do biegania, jaki zapewni mu właściciel.
      • aqua48 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 15:59
        Sąsiedzi sobie sprawili, obserwowałam jak pies zajeździł całą trzyosobową rodzinę koniecznością szybkich paru godzinnych spacerów co dzień. Trzeba mieć dużo pary i wytrwałości, żeby przed i po pracy biec z takim psem. Bo z nim się nie chodzi, tylko leci truchcikiem na końcu smyczy.
        • eo_n Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:27
          Albo jeździ rowerem wink
      • vivyan Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:33
        No pewnie, że przy odpowiedniej dawce ruchu nie ma znaczenia gdzie mieszka pies. Napisałam, że poprzedni właściciele kupili pieska "do bloku", bo też się z tego bloku nie bardzo ruszali, a pies z nimi musiał siedzieć.
    • wielkanocnaniespodzianka Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:38
      przez 11 lat miałam psa tej rasy.
      są to psy wspaniałe, wierne (choć nie wszyscy się z tym zgadzają) i ogromnie oddane. bardzo inteligentne, mało szczekają, co mnie szczególnie cieszyło.
      o wysiłku i ilości ruchu nie muszę ci wspominać - rozważając tę rasę na pewno to przemyślałaś.
      dodam tylko, iż husky syberyjskie autentycznie się męczy, gdy ma za mało ruchu i 1000m2 ogrodu to za mało. Mając tego psa każdego starałam się 3-4 x w tyg. wyjeżdżać z nim za miasto: w bagażniku woziłam oponę i miałam taką zrobioną uprzęż (szelki), za pomocą której mój czworonożny przyjaciel ciągnął za sobą oponę samochodową. Taki godzinny spacer dawał mu wiele radości, a przede wszystkim potrzebą mu ilość wysiłku (same bieganie po ogrodzie to dla husky za mało, ale na pewno to wiesz, hodowca, od którego kupisz również ci to powie). poza tym u mnie sprawdzały się też biegi podczas mojej jazdy konnej - zawsze brałam go ze sobą, gdy jechałam na konie. ja jechałam konno lub galopowałam, a mój ukochany husky biegł za nami - lubił tosmile
      jest to rasa wymagajaca, ale warto. w przyszłości znów kupię sobie psa tej rasy (są wspaniałe!), ale nie teraz, bo mieszkam w bloku, więc na 80 m2 taki pies by się umordował. ale gdy zmienię lokum na dom wolnostojący - koniecznie zamieszka z nami husky.
      • nelamela Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:44
        Piękne,majestatyczne,pracujące.Wymagające dużej dawki ruchu.Potrafią być agresywne,potrzebują kontaktu z człowiekiem.Moja przyjaciółka ma takiego...Często narzeka ale posiadanie takiego psa ma też swoje plusy-jej waga spadła o 10 kg. bez żadnej diety...
    • nickbezznaczenia Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:43
      Głodny może zjeść właściciela.
      • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:48
        Jak kazdy piestongue_out
        • antyk-acap Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:51
          Ale nie każdy żywcem.
          • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:58
            I tam, do tej pory zaden mnie nie zezarl.Nawet ten Demonstrant pittbultongue_out
        • nickbezznaczenia Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:52
          No nie wiem, nie wiem. York poczeka na zwłoki. tongue_out

          edelstein napisała:

          > Jak kazdy piestongue_out
          • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:57
            York to nie jest pies, pies zaczyna sie od kolan, ponizej to szczurtongue_out

            "Zu behaupten, Amerika wäre nicht wegen dem Öl im Irak, ist dasselbe, wie wenn man sagen würde, dass Anna Nicole Smith aus Liebe geheiratet hat."
            • nickbezznaczenia Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 16:58
              No dobrze już dobrze.
              Takie od kolan też czekają na zwłoki często, a husky nie musi.
              • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:03
                Wiesz ile pogrzeb kosztuje? Widze Same pozytywy utylizacji przez husky.Wole psa niz robale.
                • nickbezznaczenia Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:05
                  Wiem. Zawsze możesz się skremować, ale skoro wolisz pożarcie to wolna wola. smile
                  • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:08
                    Nie kremuja za freetongue_out
            • antyk-acap Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:19
              No nie wiem... We Wrocławiu kiedyś kobietę zagryzło stado... jamników.
              • antyk-acap Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:21
                I podobno w USA jeden York zabił właściciela. To znaczy gdy ten szedł w nocy do lodówki nadepnął Yorka, potknął się i upadając uderzył o podłogę. Spróbuj nadepnąć doga niemieckiego.
                • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:34
                  Kolezanka ma doga, jest prawie mej wielkoscitongue_out
                  • antyk-acap Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:44
                    Miałem tak sąsiadkę która swojego wyprowadzała wierzchem.
                  • capa_negra Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 21:48
                    Miałam doga, cudowne psy
                    • kama265 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 21:59
                      marzę o tym, żeby mieć doga błękitnego
                      • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 23:43
                        Ilosc sliny z jego pyska zniecheca do kontaktowbig_grin no 8 jak on chce sie bawic to jesli nie wazy du stowki to lezysztongue_out
    • aneta-skarpeta Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:04
      u znajomych generalnie były spore problemy

      podkopy, ucieczki takie, że hej
      do tego nie przepuszczą żadnemu kotu, kurze( kiedys wpadła im na podwórko)

      pies piekny, ale bardzo wymagający
      • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:11
        Wypisz wymaluj moj mieszaniec.Kury to zagryzal z pedkoscia swiatla, uciekal jak tylko poczul brak smyczy, no prawietongue_out i lazilam po plotach.Teraz juz wiem, ze musial miec wsrod przodkow jakiegos husky.
        • kozica111 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:34
          To jest pies stworzony do pracy i ma pracować a nie ciągnąć opony - chore, coś jak kołowrotek dla chomika.
          • antyk-acap Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:46
            Czyli co ma robić? Pracować za biurkiem?
          • kama265 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:51
            ale dlaczego, on właśnie pracuje ciągnąc opony
            i co masz przeciwko kołowrotkowi?
            o co Ci chodzi?
            • kozica111 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:06
              On nie pracuje ciągnąc opony bo musiałby to robić codziennie przez 8-10 godzin by nazwać to pracą.To pies pociągowy który wymaga stałego dużego wysiłku a nie udawania ze wysiłek jest ;typu kilka kilometrów z amazonka lub zabawa w ciągniecie opon.Co mam do kołowrotka, nie wiem spróbuj, zamiast wychodzić na spacery, do pracy zamontuj sobie kołowrotek tylko tv nie włączaj.Husky w domu to takie męczenie zwierząt "z klasą" niby nic sie nie dzieje bo mąż biega, no właśnie ale ile...godzinkę, dwie?
              • kama265 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:12
                OoO chomika chcesz na spacery wyprowadzać??????
              • ardzuna Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 22:21
                kozica111 napisała:

                > do pracy zamontuj sobie kołowrotek tylko tv nie włączaj.Husky w domu to takie m
                > ęczenie zwierząt "z klasą" niby nic sie nie dzieje bo mąż biega, no właśnie ale
                > ile...godzinkę, dwie?

                Osłabia mnie takie gadanie o męczeniu zwierząt, idź do schroniska, stań przed tymi psami, popatrz im w oczy i opowiadaj swoje bajeczki o męczeniu zwierząt w domu. W schroniskach jest wystarczająco dużo huskych i psów w typie, żeby zaspokoić zapotrzebowanie jeszcze bardzo wielu ludzi. Zwłaszcza w schroniskach typu Radysy www.schroniskodworakowscy.pl/index.php/adopcje/samce?start=180
                www.schroniskodworakowscy.pl/index.php/adopcje/samce?start=120
                www.schroniskodworakowscy.pl/index.php/adopcje/samce?start=100
                albo Wojtyszki.
                • ardzuna Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 22:25
                  www.facebook.com/groups/132276140299181/?fref=ts
          • ichi51e Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 21:35
            Ale czym ciagniecie opon sie rozni od "pracy" ma to 8h robici karte odbijac zeby sie liczylo?
            Zawsze sobie wyobrazalam takiego husky ze to do owiec czy do jakiegos woza zaprzegasza a nie meczysz w domu...
    • mama303 Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 17:45
      moja przyjaciółka ma sukę. Jej mąż codziennie bladym światem musi psice wybiegać aby mogła potem sama zostac w domu na dłużej. Ma skłonnosci do ucieczek i jest charakterna. no, jest to pies dośc absorbujacy ale za to bardzo łagodny.
      • niutaki Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:19
        Edel dla Ciebie ten pies? Z tego co pamietam mialas prosiaki i poszly sie... kochac, bo nie mialas dla nich czasu. Jesli cos pomylilam to przepraszam.
        • edelstein Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:22
          Nie, Prosiaki musialam oddac z innego powodu niz brak czasu.
          • niutaki Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 18:36
            tak? jakos inaczej to zapamietalam.
          • niutaki a jednak... 18.08.14, 18:45
            Re: Zwierzaki, przytulaki, misiaki, sierściuchy,
            edelstein 01.05.13, 16:52 Odpowiedz

            Swiniaki poszly w dobre rece.Nie mialam dla nich czasu.
            • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 19:32
              No i? Nie mam obowiazku pisac wszystkich powodow.
              • naomi19 Re: a jednak... 18.08.14, 19:45
                super, za pol roku bedzie husky w niemieckim schronisku... eh
              • niutaki Re: a jednak... 18.08.14, 20:07
                jasne, ze nie masz, tylko szkoda zwierzaka.
                • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 20:09
                  Szkoda zwierzaka, bo?
                  • niutaki Re: a jednak... 18.08.14, 20:16
                    Bo z tego co tu piszesz/pisalas nie traktujesz zwierzat powaznie. Ale zrobisz co zechcesz.
                    • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 20:23
                      I to wywnioskowalas na podstawie jednej lakonicznej wypowiedzi.Wow.
                      Gdybym nie traktowania zwierzakiw powaznie to ze swiniakow bylaby kanapek dla wezybig_grin
                      • niutaki Re: a jednak... 18.08.14, 20:28
                        A nie, nie na podstawie tej jednej, akurat ta jedna utkwila mi w pamieci, bo bardzo lubie swinie. W kazdym zwierzowym watku, w ktorym sie wypowiadasz daje sie odczuc Twoj stosunek do zwierzat, ale jak powiedzialam - zrobisz co zechcesz.
                        • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 21:28
                          Domorosla Psychologia ci nie wychodzi.
                          • niutaki Re: a jednak... 18.08.14, 21:30
                            nic takiego nie robie.
                            • raczek47 Re: a jednak... 18.08.14, 21:52
                              Edel, zostaw huskiego w spokoju, to bardzo inteligentne psy, uwierz nie dasz rady go wychować.
                              Dla ciebie byłoby odpowiedniejsze mieć-tak jak Paris Hilton -kilka sztuk jakichś chihuahua, którym można pofarbować futerko,żeby do koloru torebki pasowało.
                              Na każdy dzień tygodnia -inna torebka i inny piesek. Wtedy będziesz super modna.
                              • wioskowy_glupek Re: a jednak... 18.08.14, 23:08
                                Dokładnie, Husky nie nadaje się na zabawkę dla twojego męczącego tablet od 3 roku życia dziecka.
                                • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 23:39
                                  Ty nawet nie jestes w stanie zrobic dziecka, pomijajac to,ze nie masz z kimbig_grin sensem twego istnienia jest zebranie psiej kupy i podjecie zyciowej decyzji w jakim koszu ona wyladujebig_grin
                              • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 23:33
                                Przestan cpac i chlac, nie bedziesz miala wtedy jazd na temat tego co jest dla mnie najodpowiedniejsze i nie bedzie ci sie wydawalo, ze ktos cie sledzibig_grin
                            • edelstein Re: a jednak... 18.08.14, 23:45
                              Robisz, swoja droga podziwiam ludzi ktorzy biora forum smiertelnie powaznie.
    • dariamax To nie rasa TO STYL ŻYCIA n/t 18.08.14, 22:20
      • antyk-acap Re: To nie rasa TO STYL ŻYCIA n/t 18.08.14, 22:28
        Styl życia: balast na końcu smyczy...
        • edelstein Re: To nie rasa TO STYL ŻYCIA n/t 18.08.14, 23:41
          Wszystko jest balastem, od pracy poczynajac na dziecku konczac.
    • myelegans Re: Syberyjski husky. 18.08.14, 22:34
      Husky to rasa dla doswiadczonych psiarzy, ktorzy maja duzo czasu i jeszcze wiecej energii, zeby zapewnic psu odpowiednia dawke fizycznej i mentalnej stymulacji, w przeciwnym razie pies zacznie swoja energie keirowac tam gdzie wlasciciel sobie nie zyczy, bo pojdzie w szkody.
      To pies do pracy, lubi pracowac w druzynie z innymi psami i czlowiekiem.

      Bylam kiedys na kilkudniowej, zimowej wedrowce gdzie sanki z prowiantem i uposazeniem ciagnel nam zaprzeg huskich i bylam pod ogromnym wrazeniem ich duzej wytrzymalosci fizycznej, entuzjazmu, i misji , ktora mialy. Te psy kochaja pracowac i wieczorem wygladaly na spelnione i szczesliwe, bo dostawaly dawke pracy, ktora potrzebuja. Sa bardzo inteligentne. W nocy wlasciciel zaprzegu spa
      Orzadzal im poslanie z galezi iglakow i nakrywal to plandeka, nie ogradzal, ani nie wiazal psow, tylko po prosu zostawial i zaden nie powedrowal w sina dal.

      Sasiadka ma huskiego, ktoremu daja na grzbiet plecak z butelkami z woda, i tak sobie mlody nosi wode dla siebie i pani i chodzi z nim na bardzo dlugie spacery, min 2godziny dziennie.
      Przez kilka tygodni w wakacje jak syn czekal rano na busa, ktory zabieral go na polkolonie, husky czekal z nim, az do przyjazdu busa i nie pozwalal sie ruszyc. Wzial na siebie pilnowanie mlodego.

      Jak kocham psy i jestem bardo aktywna fizycznie, to nie podjelabym sie wychowania huskiego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka