Dodaj do ulubionych

Co mam zrobić?

21.08.14, 15:01
Córka chciała zabrać rower na podwórko. Rower trzymam w piwnicy. Dałam dziecku klucze i kazałam sobie wyjąć. Drzwi do piwnicy - jak zawsze- zastawione wózkami dziecięcymi. Ja jak idę to ze dwa wózki stojące najbliżej wejścia sobie odsuwam. Dziecko przecisnęło się z rowerem między nimi. Sąsiadka - właścicielka wózka twierdzi, że młoda pobrudziła jej kołem tapicerkę. Nie wiem tego - nigdy się nie przyglądałam aż tak szczegółowo owym wózkom, żeby wiedzieć gdzie były brudne a gdzie nie. Faktem jest, że zabrudzenie, które mi pokazała mogło powstać od np. otarcia koła roweru o wózek. Sąsiadka powiedziała mi, że zaniesie tapicerkę (budkę od wózka) do pralni i wymaga bym pokryła koszty prania. Nie są to jakieś duże pieniądze więc nie o tym będzie - będzie o tym, że wkurzają mnie te wózki w przestrzeni wspólnej !! wiem było na ten temat ze 100 wątków. Pytanie brzmi: Co powiedzieć sąsiadce? zapłacić za pranie czy opieprzyć za zagracanie przestrzeni wspólnej i utrudnianie dojścia do piwnicy. Do tej pory się nie rzucałam ale zawsze mi się wydawało, ze zostawiają te wózki na własne ryzyko. A tu proszę - zdziwko. Odpowiedziałam, ze porozmawiam z mężem i dam jej odpowiedź wieczorem.
Obserwuj wątek
    • krejzimama Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:06
      R U Serious ?
    • angela10086 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:07
      nie zaplaciłabym jesli wozek by torowal wejscie do piwnicy
    • kroliczyca80 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:08
      No to jest w końcu o płaceniu za pranie czy nie jest?
      • aquella Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:25
        jest tylko nie o tym ile
      • niktmadry Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:33
        Chciałam się dowiedzieć czy zdaniem Emamy sąsiadka słusznie wymaga zapłaty za pranie. Nie mam pewności czy moja córka ten wózek pobrudziła ale nie wykluczam takiej możliwości. Sama córka mówi, że nie wie czy otarła rowerem czy nie. Na pewno rower podniosła bo wychodząc z piwnicy pokonywała nim schody. Na 100% wiem, ze wózek stoi tak, że nie da się bez odsunięcia go otworzyć na oścież drzwi od piwnicy.
    • guderianka Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:27
      Co powiedzieć ?

      WAL SIĘ

    • priszczilla Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:30
      Powiedziałabym, że przykro mi, ze wózek się zabrudził, ale odmówiłabym płacenia za pranie, bo wózek tarasuje przejście i nie da się go bezkolizyjnie minąć.
    • kocianna Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:31
      A lubisz sąsiadkę?
      Ja bym może - zapytawszy dzieciaka, czy faktycznie mogła pobrudzić - zaproponowała sąsiadce, że moja córka pomoże jej wyczyścić tapicerkę (tudzież że zrobię to ja z córką). Świeże zabrudzenie od opony nie wymaga pralni, chyba, że Młoda zajechała zaolejonym łańcuchem.
      I poprosiła - łagodnie - żeby w celu uniknięcia takich sytuacji jednak inaczej ustawiać wózki.
      • kocianna Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:32
        Albo zapłaciłabym za pranie... a potem namówiłabym inną sąsiadkę, żeby poszła do tej z awanturą, że jej dziecko potknęło się o wózek, tarasujący przejście, i rozbiło słoik z ogórkami, i proszę o pokrycie kosztów ogórków big_grin
        • niktmadry Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:16
          Dobre z tymi ogórkami tylko, ze mnie nie chodzi o mszczenie się na sąsiadce. Zastanawiam się na ile zasadne jest jej roszczenie w sytuacji gdy to wózek zagracał wejście/wyście do piwnicy.
    • ichi51e Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:31
      Zaplacilabym. A potem zrobilabym dym w administracji ze sobie nie zycze wozkow (dziecko z rowerem nie moze przejsc? Zagrozenie pozarowe dodatkowo) i przypadkiem by mi sie brudzily potem. Nie ma wybaczenia dla ludzi niewyrozumialych dla dzieci.
      • ichi51e Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 15:33
        Wozek trzymam na klatce nie narzekam cicho siedze. Dziekuje sasiadom za wyrozumialosc i sama nia odplacam jak musze najpierw z wozka wyjac cudzego kota nim dziecko bedzie moglo wsiasc.
        • nangaparbat3 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:21
          Dziekuje sasiadom za wyrozum
          > ialosc i sama nia odplacam jak musze najpierw z wozka wyjac cudzego kota nim dz
          > iecko bedzie moglo wsiasc.

          smile slodkie, naprawdę smile
        • jolunia01 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 20:55
          chi51e napisała:

          > ... Dziekuje sasiadom za wyrozumalosc i sama nia odplacam jak musze najpierw z wozka wyjac
          > cudzego kota...

          Mądry kot - wie, gdzie może znaleźć miękkie spanko.
    • run_away83 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:15
      Nie zapłacilabym. Wejście do piwnicy nie jest miejscem przeznaczonym do przechowywania wózków, jest ciągiem komunikacyjnym. Jak ktoś tam trzyma wózek, to robi to niejako nielegalnie, na własną odpowiedzialność i powinien być gotowy wziąć na klatę ewentualne konsekwencje - jak nieintencjonalne pobrudzenie lub zniszczenie wózka, przez kogoś kto przechodził owym ciągiem komunikacyjnym i się nie zmieścił. Jeżeli sąsiadka nie jest gotowa na takie ryzyko, to niech trzyma wózek we własnej piwnicy/w mieszkaniu/w bagażniku auta.

      Jak będzie się awanturować o zwrot kosztów prania to oświadcz, że zapłacisz, ale pod warunkiem, że dostaniesz rachunek z pralni i oświadczenie na piśmie jak powstała szkoda, bozamierzasz wysłać pismo do zarządcy budynku i Straży Pożarnej, że pani trzyma prywatny dobytek w miejscu do tego nieprzeznaczonym (administrator może za to dostać soczystą grzywnę, którą zapewne z chęcią obciąży winowajczynię).

      Ahha - miałam chyba z dziesięć różnych wózków i pierwsze słyszę, żeby zabrudzoną tapicerkę trzeba było czyścić chemicznie - lekkie zabrudzenia przeciera się na mokro gąbeczką, przy mocniejszych tapicerkę wrzuca się do pralki.
      • zlotarybka_1 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:26
        run_away83 napisała:

        Ahha - miałam chyba z dziesięć różnych wózków i pierwsze słyszę, żeby zabrudzon
        > ą tapicerkę trzeba było czyścić chemicznie - lekkie zabrudzenia przeciera się n
        > a mokro gąbeczką, przy mocniejszych tapicerkę wrzuca się do pralki.

        No to jest co najmniej dziwne.
        Dzieci brudza tapicerke nagminnie, nie wierze zeby codzinnie latala do pralni.
        A w kwestii Twojego pytania - zgadzam sie z innymi - wozek nie powinien tam stac, sasiadka nie ma racji.
    • lelija05 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:21
      Wzięłabym gąbkę i przetarła zabrudzenie.
      Sąsiadka pewnie tak zrobi, nie chce mi się wierzyć, że poleci do pralni z tapicerką z wózka.
    • fomica Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:30
      Ja jestem wyrozumiała wobec wózkowych trzymających pojazd na klatce, bo rozumiem że moga nie miec wyjścia - gdy brak windy, trudno codziennie nosić 20 kg na 4 piętro. Ok, niech sobie stoją. Ale stoja tam na własne ryzyko, trzeba się liczyć z możliwościa zabrudzenia czy nawet kradzieży. To zabrudzenie to taka trochę "sila wyższa", wózek stoi tam gdzie nie powinien, inni lokatorzy grzecznościowo zgadzają się na to, ale domaganie odszkodowania to gruba przesada. Na co liczyla ta sąsiadka, że nikt nigdy nie będzie wchodził do piwnicy którą zastawiła?
    • memphis90 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:37
      Nie, nie zapłaciłabym. Niech sobie wrzuci tapicerkę do pralki, skoro ma taką fanaberię (tak, da się zdjąć z budki, choć może nie z każdej - ale z większości) Ale płacić za pralnię? Cha, cha, cha. Od biedy wzięłabym ścierkę i starła te ślady,w końcu to tylko trochę piasku, a tapicerki w wózkach są wodoodporne, grube i oporne za zabrudzenia.
      • niktmadry Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:41
        Ale co sądzisz o takim roszczeniu? Już mniejsze o to czy miałabym jej to wyprać czy zapłacić za czyszczenie. Czy ma prawo żądać wyczyszczenia/wyprania w sytuacji gdy to ona zatarasowała tym wózkiem wejście do piwnicy? (też myślę, ze bez problemu zeszłoby wilgotną szmatką - jeśli zrobiła to córka to musiałaby dotknąć kołem, żadnym olejem z łańcucha)
        • kroliczyca80 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 17:50
          Pewnie że roszczenie jest bezzasadne. A czy przypadkiem dzieciak sąsiadki nie ma ok. 3 lat? Może przyszła pora na sprzedaż wózka, a wtedy czyszczenie w pralni jest bardzo wskazane wink
    • ada1214 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:47
      Pytanie brzmi:
      > Co powiedzieć sąsiadce?

      powiedzialabym, ze stwarza zagrozenie (instrukcje p-pozarowe) i ze na nia doniose tongue_out
    • kawka74 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 16:49
      > Co powiedzieć sąsiadce?

      'Przykro mi, że wózek został zabrudzony, ale stawiając go w takim miejscu, że zagradza wejście do piwnicy, musi się pani liczyć z takim obrotem sprawy'. I nie płacić za żadną pralnię, oczywiście.
    • niktmadry Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:07
      Dzięki za Wasze odpowiedzi.
      Nie tylko ja uważam, że wózki na klatce schodowej to ryzyko właściciela a nie innych mieszkańców. Jakbym była złośliwa to powiedziałabym sąsiadce, ze córka wychodząc z piwnicy pobrudziła sobie getry o koła jej wózka (choć faktycznie nie wiem kiedy pobrudziła - raczej w czasie jazdy na rowerze) - niech zapłaci za pranie. Ale takie przepychanki pewnie do niczego nie prowadzą więc zwyczajnie - jeśli zapyta poinformuję, że nie zamierzam płacić bo klatka schodowa to nie wózkarnia.
      • kawka74 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:35
        Jakbym była złośliwa to powiedziałabym sąsiadce, ze córka wy
        > chodząc z piwnicy pobrudziła sobie getry o koła jej wózka

        Jeśli sąsiadka nie zrozumie grzecznej odmowy, możesz zapytać, czy zamierza pokryć koszty prania wszystkich rzeczy, które sobie Twoja córka wybrudziła przepychając się do drzwi piwnicy obok jej nielegalnie postawionego wózka.
    • kropkacom Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:10
      A gdzie te wszystkie ematki co kupują w takich sytuacjach wszystko nowe?
      • niktmadry Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:13
        Sąsiadka mówiła o rachunku za pralnię a nie o nowym wózku ale masz rację tez mi się z sofą skojarzyło.
    • peggy_su Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:24
      Nie zapłaciłabym. Stawiając wózek w przestrzeni wspólnej godzi się na ewentualne konsekwencje, a już zastawiając wejście do piwnicy to niech się cieszy że tylko tyle się wózkowi stało.
    • nangaparbat3 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 18:27
      Nie ma boksow na wozki, to oczywiste, ze matki muszą je zostawiać na klatce. Ale zostawia - ryzykuje. Powiedzialabym tak jak Kawka:
      Przykro mi, że wózek został zabrudzony, ale stawiając go w takim miejscu, że zagradza wejście do piwnicy, musi się pani liczyć z takim obrotem sprawy'.

      Nie płacilabym ani bym nie czysciła. Ewentualnie pokazalabym corce, jak przesunąć wozki, zeby uniknac ponownego zabrudzenia.
      Roszczenia sasiadki zdumiewajace (chyba że wozek ubabrany smarem i sąsiadka widziala, że to wina corki, wtedy pomoglabym sczyscic).
    • klubgogo Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 19:42
      Zapłacić i jednocześnie dać kopię (z pieczątką wpływu) oficjalnego zgłoszenia (donosu) do zarządcy/wspólnoty o zagracaniu części wspólnych.
    • kanna Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 21:12
      Nie szła bym w siłową konfrontacje - będę dalej mieszkać obok tej osoby, po co robić dym?

      Ponarzekałabym, że jest takie wąskie przejście, mało miejsca, "Ojej, mogli by pomyśleć, żeby zrobić pomieszczenie na wózki i rowery", "No rzeczywiście, brudny, nie wiem, czy moja córka, ale mam świetny środek do tapicerek".

      I zaproponowałabym, że wyczyszczę.

      Za pralnię bym nie płaciła, bo "tapicerka się strasznie niszczy w pralni".
    • malowanka06 Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 21:23
      I co powiedziałaś sąsiadce i co ona na to?
      U mnie było w odwrotną stronę, to ja zostawiałam w południe wózek pod skrzynkami, nie tarasowałam piwnicy, wejścia/wyjścia z klatki ale np. gdyby ktoś chciał wnieść większy mebel miałby problem. Na noc zabieraliśmy wózek do domu, ale w ciągu dnia-kilka razy wychodziłam z domu więc stał pod tymi skrzynkami na listy.
      Nikomu wózek nie przeszkadzał aż do momentu gdy sąsiadom z naprzeciwka (drzwi w drzwi) urodziło się dziecko. Nagle dostaliśmy pismo ze spółdzielni, że wózek tarasuję drogę p.poż, że przez niego ludzie upadają itp.
      Zabraliśmy wózek, znosiłam go do piwnicy. Co w tym było dla mnie najgorsze? że sąsiedzi, z którymi żyliśmy dość dobrze, nie przyszli do nas powiedzieć, że przeszkadza tylko od razu pisma do zarządcy. Pewnie, mieli prawo, wszystko rozumiem, ale mogli przyjść powiedzieć. Po jakimś czasie ich wózek, co jakiś czas, pojawiał się pod tymi skrzynkami.
      Zatem radzę, porozmawiać z sąsiadką oraz druga właścicielką wózka, wytłumaczyć bo może one nie widzą problemu.
      • niktmadry Re: Co mam zrobić? 21.08.14, 21:42
        Tylko zwróć uwagę na to, że ja się nie awanturowałam, nie wysyłałam na nich pism, nie niszczyłam specjalnie, sama - jak większość mieszkańców odsuwałam wózki by wejść do piwnicy a po wyjściu z piwnicy stawiałam tam gdzie je zostawili ich właściciele. Owszem wkurzają mnie ale chciałam być wyrozumiała. Jednak uważam, ze to właściciel ryzykuje zostawiając wózek. Tolerowałam zastawiane przejście i jeszcze chcą mnie za to wycyckać.

        Z sąsiadką jeszcze nie rozmawiałam, nie było mnie w domu. Wróciłam 15 min temu. Wózków na dole naliczyłam 6. ten jeden, który miała wybrudzić moja córka także tam był - tak więc tapicerka nie jest w praniu. Sąsiadce powiem wprost (jeśli wróci do tematu bo sama nie będę za nią biegała), że jeśli chce bym nadal tolerowała tę nielegalną wózkarnię i nie pisała pism do wspólnoty to musi zaakceptować fakt, że takie wypadki się zdarzają, że moja córka nadal będzie rower z piwnicy wnosić i wynosić. I o ile nie zamierzam niszczyć ich złośliwie to za przypadkowe zniszczenia nie zamierzam brać odpowiedzialności.
        • gazeta_mi_placi Re: Co mam zrobić? 22.08.14, 08:40
          Zagadnij jakiegoś okolicznego lumpka czy by nie chciał ładnego wózeczka.
    • nowi-jka Re: Co mam zrobić? 22.08.14, 08:15
      nie zapłaciłabym
      w zyciu
      jesli twoje dziecko niedomknie klatki i ukradną jej ten wózek to tez bedziesz pokrywac koszty wózka?
      kobiecie sie w glwoie pomieszało, nie dosc ze zagraca wejscie to jeszcze pretensje
    • gazeta_mi_placi Re: Co mam zrobić? 22.08.14, 08:39
      O ile by nie było monitoringu na klatce ja bym zajumała te wszystkie gracące wózki i za jakiś rok gdy sprawa nieco ucichnie posprzedawała na portalach.
      • nowi-jka Re: Co mam zrobić? 22.08.14, 08:42
        przeciez to kradzież

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka