26.08.14, 12:26
Watek lajtowy.
Moj syn dostal dwa rozpinane sweterki, wersja grzeczny chlopiecwink i na serio one mu nie pasujatongue_out jakos tak w nich wyglada jak nie on.Moze to kwestia przyzwyczajenia.Ladnie mu we wszelkich koszulach w krate zlozonych na kolorowe tshirt y, bluzach rozpinanych i dopasowanych tshirtach z dlugim rekawem.Jego kuzyn natomiast Typ spokojny w takich sweterkach wyglada swietnie, a w koszulach i dopasowanych tshrtach kiepsko.Synowi kolezanki pasuja ciuchy ala skate, przyduze, krzykliwe.Mozliwe, ze ubrania musza byc dopasowane Do charakteru? W czym wygladaja wg was najladniej Wasze dzieci, a co zupelnie do nich nie pasuje?
Obserwuj wątek
    • edw-ina Re: Ubrania 26.08.14, 12:34
      Słodkie, różowe, księżniczkowe łaszki odpadają. No wygląda jak nie ona. Mam bardzo żywiołowy egzemplarz, dodatkowo obdarzony wielkimi chabrowymi oczami. Super wygląda w niebieskim, granacie, błękicie, bieli, nawet w zielonym, fiolecie i seledynie. Ale róż na mojej córze to kompletna załamka. Czasami z pełną premedytacją kupuję jej chłopięce ubranka, bo nie mogę patrzeć a te przesłodzone dziewczęce. Najgorzej jest z prezentami - jeśli kupują je osoby, które mamy blisko siebie to nie ma problemu, bo same wyczuwają w czym małej jest dobrze. Ale dalecy krewni, którzy próbują nas obdarować zwykle właśnie kupują coś, co ma 300 proc. cukru w cukrze.
    • vre-sna Re: Ubrania 26.08.14, 12:37
      Masz rację.
      Od jakiegoś czasu probuję okiełznać córkę, ma ładne, długie włosy i w ogóle jest fajna, ale jak ubieram ją w sukienkę i robię kok a'la cebulka,to chociaż wygląda uroczo, to widać, że się męczy. I przez ten stan niestety - wygląda, jakby była w cudzej skórze.
      A, jest typem chłopczycy, zabawki chłopięce (miecze, kusza, minecraft, swego czasu bakugany i zero lalek itp.)
      Takie ładne więc ubrania rezerwuję na uroczystości, chociaż na Wigilię była ubrana w białą koszulę i spodnie.
      A ile spinek, biżuterii dziecięcej i sukienek ma. No nie pasuje.
    • kura17 Re: Ubrania 26.08.14, 12:50
      ja mam w domu inaczej.
      mam dwoch synow, 2.5 roku roznicy, czyli malo.
      i mlodszy wyglada swietnie we wszystkim, a starszy - w prawie niczym wink
      u nich to wyraznie sposob "noszenia" ubran, mlodszy ma jakis taki luz, wdziek, gracje.
      starszy (po mnie wink ) jest jakis niezgrabny w ruchach, niezborny i to powoduje, ze ciuchy na nim kiepsko wygladaja...
      • edelstein Re: Ubrania 26.08.14, 13:00

      • tabakierka2 Re: Ubrania 26.08.14, 13:16
        kura17 napisała:

        > ja mam w domu inaczej.
        > mam dwoch synow, 2.5 roku roznicy, czyli malo.
        > i mlodszy wyglada swietnie we wszystkim, a starszy - w prawie niczym wink
        > u nich to wyraznie sposob "noszenia" ubran, mlodszy ma jakis taki luz, wdziek,
        > gracje.
        > starszy (po mnie wink ) jest jakis niezgrabny w ruchach, niezborny i to powoduje,
        > ze ciuchy na nim kiepsko wygladaja...
        >

        własnie sobie uświadomiłam, że moi synowie mają podobniebig_grin
        zastanawiałam się, w czym tkwi to, że mają te same ciuchy (2 lata różnicy), ale młodszy jakoś inaczej te ciuchy nosi tongue_out chodzi o sposób noszenia!

        moi chłopcy raczej zwykle chodzą luzacko ubrani - w koszulach wyglądają słabo, z kołnierzykami z kolei młodszy się nie prezentuje ( polówki odpadają).
    • daga_j Re: Ubrania 26.08.14, 12:52
      Moje dzieci czasem czegoś nie chcą nosić bo im niewygodnie, ale ja i tak uważam, że ładnie w tym wyglądają. Jednak nie zmuszam, szczególnie córki bo się nie da po prostu, ona wkłada spodnie o 2 rozmiary za duże i mówi, że ją cisną w pupie, w udach, nie da się kucnąć itd. to odpuszczamy. Nie dla niej żadne rurki i slimfity - dżinsowe, bo legginsy nosi - z braku laku, teraz normalnych dżinsów nie ma za dużo, tylko te obcisłe, jedne ma dobre z Lidla ale ocieplane to nie nosi, pewnie do zimnej jesieni wyrośnie. Ale jak przymierzała ostatnio te różne dżinsy dostępne w sieciówkach to wyglądała idealnie, zgrabnie, nic nie odstaje, nie wpija się wizualnie - ale jej źle.
      Gdy moja teściowa kupuje jej jakieś ubranka i potem przymierzamy to zawsze pyta lub komentuje "no wiedziałam że będzie jej ładnie w zielonym, jej pasuje taki granatowy, tak tak" itp. - ja się dziwię wtedy tylko cicho potakuję bo według mnie mojej córce i synowi w każdym kolorze jest ładnie. Naprawdę. I w różowym, białym, czarnym, w tęczowych, w sukienkach, spódnicach i bluzach, dresach itd. Pasuje im wszystko, ale nie wszystko chcą nosić (z naciskiem na córkę 10 latkę, bo syn lat 7 zgadza się na wszystko)
    • ga-ti Re: Ubrania 26.08.14, 12:59
      U nas już dzieciaki są na etapie, że same decydują, co chcą nosić. I tak ostatnio syn przymierzył 5 par dżinsów i twierdził, że wszystkie są za małe, nie akceptuje nowoczesnej mody wink Nie pomogło tłumaczenie, że to takie fasony, że wygląda świetnie, nie i już.
      Ale tez jakoś nie mogę go sobie wyobrazić w ciuchach bardzo 'skateowskich'.
      A córka przechodzi z etapu różowego w bardziej dorosły wink

      Ogólnie nic na siłę smile
      • bei Re: Ubrania 26.08.14, 13:09
        A On sam je toleruje?
        Jeśli chce je nosić, to moze zostaw chociaż jeden i może dobierzesz garderobę tak, ze bedziesz zadowolona ze stylizacji ( taką bardziej wizytową stworzysz?)
        Moj od zawsze przykładal wagę by garderoba była mila w dotyku, kolorystycznie tez ma ulubioną gamę.
        Masz rację - charakter i ciuszki ro spojna całosc, inaczej dzieciaki wyglądają na przebrane lub bardzo źle czują sie w danym wyborze.
        • czarna_kita Re: Ubrania 26.08.14, 18:30
          A mojemu najstarszemu z kolei wszystko obojętne. Jakby jeszcze nie miał wyrobionej opinii co mu się podoba, stylu zero.
          -Podoba się?
          -Może być
          -To kupujemy?
          -Jak mama chce...
          -Jak Ty chcesz, ty to będziesz nosił
          -Noo...
          I taka z nim rozmowa za każdym razem. A więc kupuję trochę pod siebie czyli w czym ja bym go chciała widzieć i wygląda dobrze. Te rzeczy które są w dobrym stanie a juz mu za małe daję koleżance która ma syna 2 lata młodszego. I ten już nie wygląda fajnie w ciuchach syna. Jakoś mu nie pasują... Chyba że tylko mi się tak wydaje bo przyzwyczajona jestem do widoku syna wink

    • jak_matrioszka Re: Ubrania 26.08.14, 18:43
      Mojej corce pasuja sukienki z szerokimi spodnicami. Nawet na boisku, grajac w pilke z chlopakami, wyglada lepiej w sukienkach niz gdyby ja na sile wtloczyc w spodenki i t-szort. Na w-f ma spodniczke tenisowa, spodni wcale, jedynie kilka par legginsow (do tunik i sukienek).
    • 18lipcowa3 Re: Ubrania 26.08.14, 18:58
      Moj syn dostal dwa rozpinane sweterki, wersja grzeczny chlopiecwink

      a to pewnie te co robią z dzieci ''małe dziadki ''?
      Też nie lubię, lubię chłopców w poszarpanych spodniach i bluzach z kapturem, w trampkach.

      Moje dziewczyny tez chodza albo w rurkach albo boyfriendach, sukienki tylko na okazje.
    • ichi51e Re: Ubrania 26.08.14, 19:18
      Moje dziecko ma trzy style
      Maly ksiaze czyli french bebe - no i to kocham ale do piachu srednio. Jak idziemy na miasto na lans to tak ubieram
      Skate/metal - to daje do parku
      A po domu puszczam w moim ulubionym malym przedszkolaku czyli kolorowe swterki z wzorkiem i pasujacy dol dresowy/sztruksiany smile
      W wszystkich mu pieknie - nie lubie tylko mieszania wink
    • saszanasza Re: Ubrania 26.08.14, 19:18
      Mój 12 latek najchętniej nosiłby klasyczne koszule w kolorową kratę z kołnierzykiem, zapinane na guziki, rozpinany sweter (w jednolitym kolorze) i chinosy lub klasyczne jeansy (w różnych kolorach) w wersji slim.
      Do całości conversy lub sportowe mokasyny.
    • kkalipso Re: Ubrania 26.08.14, 20:23
      Najładniej moim zdaniem to w piżamkach z misiem przed spaniem smile

      Nie wiem po co ja jej te ubrania kupuję i tak najczęściej lata w majtkach, w te wakacje w końcu uzgodniłam że nawet jak ktoś z najbliższej rodziny przychodzi to ma coś założyć na siebie bo nie popuszczę. Co do tematu jej we wszystkim ładnie zwłaszcza w ciemnych kolorach bo ma jasne takie słomiane włosy blada cerę i szaroniebieskie oczy. Ja ją uwielbiam w sukienkach i bucikach ze skarpetkami jak te dziewczynki z horrorów xexex. Ostatnio robiła furorę w stroju kąpielowym. Ładnie jej w nakryciach głowy czapkach opaskach chustkach. Dla mnie to i jak stary ciuch założy to też dobrze. Denerwuje mnie bo nie daje się czesać a b.ładnie wygląda w związanych włosach.
      Co jej nie pasuje-za duże ciuchy reszta ok nawet róż i cała ta reszta ujdzie.
    • asia_i_p Re: Ubrania 26.08.14, 20:47
      Córka ostatnio intensywnie szuka stylu i z tego, co wypróbowywała, najbardziej odpowiada mi w wersji półsportowej - trampki, rurki, kamizelka dżinsowa, ale do tego jakaś w miarę romantyczna koszula. To z niej wydobywa charakter chyba najlepiej.
      Zawsze wydawało mi się, że dobrze wygląda w wersji "grzeczna dziewczynka" - princeska w szkocką kratę i te klimaty - ale ona ma rację, w tej wersji, którą teraz wybrała, jest bardziej sobą.

      U syna - 3,5 miesiąca - stylu nie rozpracowałam, na razie tylko kolory. Ładnie mu na niebiesko, w ciepłym odcieniu różu, żywej zieleni - ale raczej w kierunku trawy albo lasu niż takiej niebieskawej, czerwieni, beż jest już ryzykowny i zależy od dni, ogólnie im ciemniejszy tym lepiej, w żółtym jest różowy jak prosię.
      • 3-mamuska Re: Ubrania 26.08.14, 21:07
        Wy o dzieciach a ja powiem na swoon przykladzie.

        Moja Kolezanka na wspolnychbzakupach znalazla jej zdaniem śliczna koszulkę w jej stylu.
        Mowi o patrz jest i twój rozmiar ( akurat przecena była) i mowi ubierają kupimy.
        I co założyłam na siebie i mowi nie pasuje ci, a tłumaczyłam jej to 1000razy .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka