11.09.14, 12:20
Jest mi wstyd. Wstalam za pozno, kolo 11, mialam wydrukowac kilka rzeczy, zjesc, pojechac na uniwerek, wrocic, isc po corke do szkoly, potem na zabiegi. I co? Nie poszlam do szkoly po corke, nie pojechalam na uniwerek. Ledwo wzielam kapiel i sie umylam, podrukowalam. Teraz ide na rehab. Jestem na bezrobociu, dni zlewaja sie jeden w drugi. Wszelkie postanowienia szlag trafia... Czasami mam powera, a czasam jest jak dzis. Wiem, ze to nie koniec dnia. Jutro, jak pojde na zajecia, oddam dokumenty (2 dni po terminie) i załatwię w śródmieściu to , co mam do zrobienia.. Ale nie tak miało być.
Obserwuj wątek
    • zlotarybka_1 Re: :( 11.09.14, 12:47
      Ale ktos inny odebral corke?
      • zyrawa Re: :( 11.09.14, 14:28
        Odebralam ją pozniej, po rehab.,ale nie tak mialo byc..

        zlotarybka_1 napisała:

        > Ale ktos inny odebral corke?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka