Dodaj do ulubionych

Potliwość a nerwica

17.09.14, 09:28
witam
Mam nerwicę lękową od kilkunastu lat, daję radę bez leków. U mnie najbardziej daje znac o sobie nrwica hipochondryczna i w związku z tym przechodziałm różne jej objawy somatyczne np. ściśnięty żołądek, mdłości, przyspieszone bicie serca, uczucie, że zaraz zemdleję- teraz od jkaiegoś czasu pojawiło się coś nowego i oczywiście wg mnie jest to objaw jakiejś poważnej choroby. A mianowicie czasai w nocy gdy sie przebudzę to za chwilę czuję, jakbym weszła do sauny i otwierają mi się wszystkie pory w skórze- nie jest to jkaiś zlewny pot, oddycham normalnie, nie czuję, żeby było gorąco lub duszno w pomieszczeniu, a ciało reaguje tak, jakbym była w saunie. trwa to 5- 10 minut i się kończy- oczywiście mi zaraz uruchamiają się inne objawy, bo jestem wystraszona tym, co mi sie dzieje i po kolei przespiesza lekko serce, mam ściśnięty żołądek itp. Nie dzieje sie tak , co noc- w dzień zdarzyło się również ze 2 razy, zawsze w domu, w olne dni od pracy- w pracy jest ok, co tez jest dla mnie ciekawe bo zazwyczaj moje wcześniejsze objawy nerwicy działy się własnie w domu- nigdy w pracy nie zdarzyły się. Wiem, że chorujący na nerwicę narzekają czaem na nadmierną potliwość, ale czy to wygląda własnie tak? czy tylko w konkretnych sytuacjach stresowych czujecie , że jesteście spoceni? z góry dziękuję za odpowiedzi.
Dodam, ze wynki morfologii i CRP mam wszytskie OK, tarczyce badałam 2 lata temu- ok, nie chudnę, apetyt mam takie jak zawsze i ogólnie dobrze się czuję na codzień.
Miesiąc temu zaczełam brać beta-blocker Bibloc na lekka arytmię(mam wypadanie płatka zastawki dwudzielnej) i pierwsze takie uczucie tego pocenia się pojawiło się na trzeci dzień od wzięcia pierwszej tabletki- dopuszczam taą myśl, że to skutek lekarstwa mimo, że w ulotce nie ma na ten temat ani słowa, ale oczywiście moja psyche każe mi sądzić, że to jakaś bardzo poważna choroba się rozwija i kółko się zamyka.

Ania

Ania
Obserwuj wątek
    • neffi79 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 09:33
      w nerwicy uderzenia gorąca, potliwość to standardowe objawy, a dlaczego by nie w nocy?
      Powinnaś jeszcze raz zbadać tarczycę a najlepiej zrobić USG.
      • anek130 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 09:38
        tak jak pisałam, miewałam juz różne objawy nerwicy, ale najczestsza przyczną, któa mi chodzi po głowie jest nowotwór, zwłaszcza, że to dzieje się nagle bez powodu (znaczy bez wysiłku fizycznego, bez gorąca panującego w pokoju itd.), pocieszam się tym, że nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło, dopiero odkąd biorę ten lek, ale wg mnie oczywiscie to pewnie jest zwykły zbieg okoliczności. Ech

        Ania
        • neffi79 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 09:48
          bierzesz magnez? Takie objawy mogą też wskazywać na niedobory Mg
          U mnie gorąco w nocy to objaw niedomagań tarczycy, dodam, że wynik TSH przez lata miałam dobry a obraz zapalenia widac było na USG. Morfologia z OB idealna. Tarczyca daje wiele objawów nerwicy (w tym objawy somatyczne, bóle, skurcze), depresji, lęków.
          Być moze u Ciebie to działanie niepożadane leku.
          • anek130 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 09:53
            a jakie miałas jeszcze inne objawy niedomagań tarczycy? miała badane 2 hormony, na pewno TSH i któryś jeszcze- oba w normie- więcej lekarka nie zaleciła.
            • neffi79 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 10:04
              Różne, np. takie jak opisywałas. jak chcesz to napisz do mnie przez profil prywatnie.
              U mnie TSH wychodziło dobrze, przez lata a jednak toczył sie proces zapalny.
            • kai_30 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 12:23
              Anek, ale to, że dwa lata temu miałaś TSH w normie, nie oznacza przecież, że teraz też tak jest! Dwa lata temu nie miałaś takich objawów, jak teraz, więc powtórzyłabym badania. TSH, ft3 i ft4.
    • anek130 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 11:53
      podnoszę wątek, może ktos jeszcze się wypowie? Ania
    • shige Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 14:58
      anek130 napisała:
      > Miesiąc temu zaczełam brać beta-blocker Bibloc na lekka arytmię(mam wypadanie p
      > łatka zastawki dwudzielnej) i pierwsze takie uczucie tego pocenia się pojawiło
      > się na trzeci dzień od wzięcia pierwszej tabletki- dopuszczam taą myśl, że to
      > skutek lekarstwa mimo, że w ulotce nie ma na ten temat ani słowa,

      Betablokery przepisuje się właśnie po to aby objawy nadmiernej potliwość nie występowały. Raczej należy wykluczyć działanie tych leków w kierunku nadmiernej potliwość. Bibloc może jednak powodować u Pani nasilenie stanów nerwicowych wręcz nawet depresyjnych. W tego typu sytuacjach mogą pojawiać się tzw. zlewne poty. Należało by to skonsultować z kardiologiem.
      Proszę też zbadać czy nie ma Pani niedoboru Wit D bo ma wpływ zarówno na właściwe funkcjonowanie układu nerwowego i jej niedobór jest główną przyczyną nadpotliwości i depresji. Badanie 25 OHD3 można zrobić w prawie każdym laboratorium.Przy niedoborze wit D fajnie jest ocenić jak funkcjonują przytarczyce. Warto też sprawdzić niedobory magnezu, wit z grupy B bo mają na funkcjonowanie układu nerwowego.

      > ale oczywiście moja psyche każe mi sądzić, że to jakaś bardzo poważna choroba się rozwija i
      > kółko się zamyka.
      • anek130 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 15:31
        tak, raczej miałam na myśli spadek cukru i w efekcie potliwość (podobno jest to jeden z objawów niedocukrzenia), bo przeczytałam gdzieś, że betablokery właśnie mają wpływ pośrednio na poziom cukru we krwi.
        • shige Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 15:59
          Musiałaby Pani brać dużych dawkę leku i być pacjentem z ciężką lub nawracającą hipoglikemiąwink Pierwszym objawem hipoglikemii jest niesamowita senność, potworne osłabienie i drżenie całego ciała, a nie konieczne zlewne poty, są bardzo podobne do objawów upojenia alkoholowego...
    • pade Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 15:59
      byłaś u psychoterapeuty?
      • anek130 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 17:03
        tak, chodziłam do psychologa chyba 5 lat temu przez pół roku, "obgadałysmy" tematysmile)))) i pani psycholog sama stwierdziła, że nie potrzebuję żadnych lekarstw, bo świetnie sobie radzę bez tego i moim zdaniem miała rację, bo od dłuższego czasu mam spokój z objawami nerwicy. One pojawiają się właśnie wtedy, gdy coś mi zaczyna dolegać a czego nie znam- tak jak z tymi lekarstwami na serce- już wyobrażałam sobie skutki uboczne a nic mnie tak nie wprawia w atak lęku jak to, co się dzieje z moim organizmem- ja nawet czuję dyskomfort, gdy dopada mnie zwykłe przeziębienie i gorączka- to ja od razu sobie wyobrażam , że to nie jest zwykłe przeziębienie tylko np. jakiś rodzaj nowotworu krwi. Na szczęście ja bardzo rzadko choruję, może raz na 2 lata - gdyby było częściej to pewnie przyzwyczaiłabym się do tego
        Ania
        • pade Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 17:10
          no ale ta bujna wyobraźnia i wywołane przez nią objawy somatyczne zdrowe nie sąsmile
          • anek130 Re: Potliwość a nerwica 17.09.14, 18:01
            zdaję sobie z tego sprawę, ale jeszcze bardziej boję się zażywania jakichkolwiek lekówsmile)i skutków ubocznych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka