Dodaj do ulubionych

Skąd u kota pchły?

21.10.14, 08:53
Mój kot nie wychodzi, nie kontaktuje się z innymi zwierzakami. My w ciągu ostatnich kilku miesięcy nie mieliśmy bezpośredniego kontaktu ze zwierzakami, na spacerach nie tykamy obcych zwierząt. Kilka dni temu złapałam pchłę skaczącą po prześcieradle (niestety kot śpi na moim łóżku w nogach), a dziś obudziłam się pogryziona uncertain U kota nie zauważyłam jakiegoś nasilenia drapania się. Ja niestety mam bardzo silne reakcje alergiczne po ugryzieniach (nie ma znaczenia co mnie ugryzie) i jest to bardzo uciążliwe. Muszę czymś odpchlić kota, może coś polecicie? Czy poza odpchleniem kota i wypraniem pościeli coś jeszcze mogę zrobić? Skąd te pchły się wzięły?
Obserwuj wątek
    • gemmavera Re: Skąd u kota pchły? 21.10.14, 09:12
      Najszybciej kota odpchlisz frontline'm - kupisz w zwykłym sklepie zoologicznym, nie trzeba iść do weterynarza. Minus: frontline jest drogi. Plus: sprayem można nim spryskać nie tylko kota, ale jakies strategiczne miejsca, np. legowisko czy wycieraczkę pod drzwiami.
      Jeżeli stosujesz preparaty odrobaczające na skórę (advocate np.), to jednocześnie załatwisz tym pchły.
      Jak wytłuczesz pchły na kocie, to wystarczy - pchły niespecjalnie lubią ludzi, mając w pobliżu futro. smile Tłuczesz pchły, odkurzasz mieszkanie i luz.

      A skąd pchły? Mogły sobie siedzieć na wycieraczce i przypadkiem przeleźć. Nie macie w piwnicy albo w pobliżu domu szczurów?
      Mogły też się dostać do domu na człowieku.
      • aurinko Re: Skąd u kota pchły? 21.10.14, 09:37
        Dzięki, kupię te preparaty. Najchętniej pognałabym sierściucha z mojego łóżka, ale wtedy istnieje ryzyko, że będzie wskakiwał do dzieciaków uncertain Kurde nie dość, że przez drania kicham, chodzę z katarem, załzawionymi oczami i kaszlem, to jeszcze musiało mnie pogryźć.
        Szczurów w piwnicy nie mamy, kotów też nie, mamy bdb zabezpieczoną piwnicę, w dodatku nie korzystamy z niej. No ale i tak nie dojdę skąd, ważne żeby się cholerstwa pozbyć.
    • heca7 Re: Skąd u kota pchły? 21.10.14, 09:17
      Prawdopodobnie przynieśliście do domu sami wink Po prostu z ulicy. I znalazły u was miejsce do życia czyli kota. Rzeczywiście frontline powinien sprawę załatwić.
    • rhaenyra Re: Skąd u kota pchły? 21.10.14, 09:25
      od patologii tongue_out
    • kaamilka Re: Skąd u kota pchły? 21.10.14, 10:01
      U mnie podobna sytuacja, choć mamy jeszcze psa, więc podejrzewam, że od niego. Grunt, to żeby reagować od razu, bo ja najpierw kupiłam obroże przeciw pchłom i to był błąd.
      A więc od razu dobry środek - my poszliśmy do weta. Przy okazji odrobaczenie.
      Porządne odkurzanie, pranie wszystkiego co się da w 90 stopniach, a jak nie to 60. Czego się nie da wyprać (wypełnienie poduszek z kanapy i samej kanapy np.) obfite popsikanie odpowiednim preparatem. Akcja była przeprowadzona dwukrotnie - za pierwszym razem coś musiało jeszcze zostać.
      Co ciekawe - mąż nie był w ogóle pogryziony, ja nieco, ale dość uciążliwie, a 5-letni syn - masakra - ugryzienie przy ugryzieniu i długo nie schodziło...
      • nini6 Re: Skąd u kota pchły? 21.10.14, 11:23
        Najmłodszy=najsmaczniejszy big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka