Dodaj do ulubionych

Wypisać dziecko z lekcji religii?

22.10.14, 08:48
Jestem prawie gotowa to zrobić z kilku powodów.
Przede wszystkim - absurdalność tematów zadań domowych przekroczyła moje granice tolerancji. Przykłady, proszę bardzo, klasa piąta:

-napisz modlitwę do Pana Boga w formie sms-a z podziękowaniem za dar przyjaźni
-opisz dlaczego rodziny wielodzietne są błogosławione
-wykonaj różaniec z materiału artystycznego (jarzębina, makaron, koraliki )
-ułóż rymowaną modlitwę z prośbą o łaskę wiary
-opisz jak dążysz do świętości
-narysuj jak wspomagasz wspólnotę parafialną
- napisz list do błogosławionej Karoliny Kózki. List ma zająć kartkę A-4 i być utrzymany w tonie radosnym, pogodnym i dziękczynnym.
Dla niezorientownych w żywotach osób błogosławionych- w/w Karolina wolała zostać zamordowana niż zgwałcona. A pani katechetka według notatki w zeszycie ujęła to tak: "oddała życie w obronie dziewictwa" Tłumaczenie jedenastolatkowi o co tak właściwie chodzi , za co on ma jej dziękować i jak można pisać do osoby zamordowanej w tonie radosnym- było kroplą, któa przepełniła moją, że tak powiem, czarę irytacji religią i panią katechetką.

Poza tym bezustanne zadawanie kolejnych modlitw, litanii i różnych innych bzdur na pamięć i odpytywanie z nich w atmosferze egzaminu magisterskiego. Dziecko poświęca czasem więcej czasu na cholerną religię niż na historię i przyrodę.

Czy któraś z Was ma doświadczenia z wypisywaniem z religii i załatwianiem osławionych lekcji etyki? Jakieś procedury? Jakieś rady? Zacząć od dyrektora czy od katechetki?
Obserwuj wątek
    • a.n.a0 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 08:52
      ja wypisałam było podobnie. Kończyło się na ocenach 1, bo dziecko nie miało ochoty na wielogodzinne lekcje. Teraz nie chodzi na religie, tylko na etykę.
    • mx3_sp Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 08:55
      wykonaj różaniec z materiału artystycznego (jarzębina, makaron, koraliki ) fakt absurd do potęgi. Widzę tutaj spójność ze studentami, którzy skarżyli się, że na studiach jest dużo nauki.
      • lidka73 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:05
        Zapomniałam o najważniejszym, czyli o zdaniu samego dziecka. Syn już od czwartej klasy sugerował, że nie chce chodzić na religię, bo robienie różańców i pisanie modlitw nie ma dla niego nic wspólnego z Panem Bogiem, a zabiera dużo czasu i psuje średnią ocen. Poza tym, jak i reszta dzieci nie cierpi pani katechetki i religijnego zamordyzmu jaki panuje na lekcjach.
        • lily-evans01 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:57
          Jakby mi tak dziecko sugerowało coś już w poprzednim roku szkolnym, to na początku następnego nie nakłaniałabym go do chodzenia na zajęcia nieobowiązkowe...
        • guderianka Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:28
          bo robienie różańców i pisan
          > ie modlitw nie ma dla niego nic wspólnego z Panem Bogiem, a zabiera dużo czasu
          > i psuje średnią ocen


          zaburzona średnia ocen..heh tongue_out
          • plater-2 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:33
            Jesli ocena z religii liczy sie do sredniej ocen, nie może byc dawana za kolorowanie obrazków.

            Skoro zalozycielce watku nie zalezy, zeby dziecko posiadlo wiedze z zakresu doktryny Kosciola katolickiego, słusznie zrobi, że wypisze.
            • morekac Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 15:08
              Jesli ocena z religii liczy sie do sredniej ocen, nie może byc dawana za kolorowanie obrazków.
              Skoro zalozycielce watku nie zalezy, zeby dziecko posiadlo wiedze z zakresu doktryny Kosciola katolickiego, słusznie zrobi, że wypisze.

              Jest dawana za kolorowanie obrazków i różańce z makaronu w tym przypadku... wink
              • plater-2 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 17:44
                O kolorowaniu obrazkow nic w poscie nie ma. Nie mozemy sie takze dowiedziec, na jakim poziomie edukacyjnym polecono robienie roznca z makaronu wink.
                Jesli dziecko zostanie zapisane na lekcje etyki, a stopien z etyki liczy sie do sredniej, mozna sie spodziewac, ze zajecia rowniez nie beda polegac na dyskusjach i lepieniu z gliny.
                • morekac Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 19:53
                  Ale o rysowaniu jest.
                  "Przykłady, proszę bardzo, klasa piąta:
                  (..)
                  -wykonaj różaniec z materiału artystycznego (jarzębina, makaron, koraliki ) "
                  • plater-2 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 21:56
                    Dam głowe, ze rozance robili w mlodszych klasach, nie w V.

                    Zajrzalam do starego programu ks. Charytańskiego, Karolina Kózkówna byla omawiana dopiero w klasie VIII.
                    Na miejscu zalozycielki watku, sprawdziłabym, czy bł. Karolina jest w katechizmie na klase V, ktorego uzywa jej dziecko. Jesli tak, uwazam,ze to blad metodyczny autorow programu.

                    Jesli nie ma, znaczy, ze bł. Karolina omawiana byla na lekcji z inicjatywy katechetki. Poszlabym porozmawiac z katecheta i pedagogiem szkolnym.
          • lidka73 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:54
            Tak, moje dziecko znajduje jakąś swoją przyjemność w osiąganiu wysokiej średniej ocen szkolnych. Cokolwiek na ten temat uważasz, ja nie mam z tym pragnieniem nic wspólnego. Tak już ma po prostu.
            • anorektycznazdzira Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 17:34
              A co jest wstydliwego w pilnowaniu dobrej średniej. To jak pilnowanie, żeby się koszula nie wygniotła: teoretycznie niczemu nie służy, a jednak ludzie mają prawo lubić niewygniecioną i sobie pilnować! Ematka mnie czasami rozwala.
    • bei Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 08:59
      Nie wiem, czy możecie zrezygnować tak z lekcji na lekcję i przeniesć się na etykę w czasie trwania semestru.
      Czytałam już gdzieś , że szkoła robiła problemy...
      • owianka Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:00
        Na pewno można zrezygnować. Nie jestem pewna, czy można się przenieść.
      • mid.week Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:02
        Religia i etyka nie są przedmiotami obowiązkowymi. Można się wypisać w każdej chwili. Podobnie jak z lekcji gry na gitarze, szachów i judo. Szkoła nie ma podstaw prawnych do robienia problemów. Na pewno kuratorium dobrze to szkole wytłumaczy gdyby miała z tym kłopot.
      • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:19
        bei napisała:

        > Nie wiem, czy możecie zrezygnować tak z lekcji na lekcję i przeniesć się na etykę w czasie trwania semestru.
        > Czytałam już gdzieś , że szkoła robiła problemy...

        No a niby to czemu trudno opuścić nieobowiązkowe zajęcia ?
    • owianka Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 08:59
      Wprawdzie wypisałam kiedyś dziecko z religii (z powodu przekazywanych przez katechetkę treści), ale powiem szczerze, że w Twoim przypadku tylko ostatni punkt mnie lekko dziwi/bulwersuje. Lekko - czyli nie do tego stopnia, żeby dziecko zabrać.
      • mx3_sp Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 09:10
        ale nadmiar obowiązków i zbyt rygorystyczne podejście katechetki do ich egzekwowania? Jeśli na fizyce czy języku program się rozszerzy to też będziesz zmieniać?
        • lidka73 Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 09:18
          Fizyka jest obowiązkowa, w przeciwieństwie do religi więc pytanie jest bezzasadne. Rygorystyczne podejście jest namniejszym problemem. Chodzi o teorie jakie dziecko przynosi z religii- typu: błogosławione są tylko rodziny wielodzietne, rodzice po rozwodach nigdy nie trafią do nieba, wspólnotę parafilną trzeba wspomagać finansowo i to świadczy o dobrej wierze. Plus absurdalność zadań domowych i fakt, że są wyłącznie bezsensownymi pochłaniaczami czasu, który dzieciak może przeznaczyć nawet niekoniecznie na inne przedmioty, ale na swoje zainteresowania czy najzwyklejszy odpoczynek.
          • mx3_sp Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 09:27
            religia lub etyka są obowiązkowe tak jak wspomniana fizyka.
            • dziennik-niecodziennik Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 09:29
              nie są. nie siej zamętu.
            • kolter Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 09:39
              mx3_sp napisała:

              > religia lub etyka są obowiązkowe tak jak wspomniana fizyka.

              W watyaknie ?
            • imsad mx3 22.10.14, 09:46
              ani religia ani etyka nie są obowiązkowe.
              nie wprowadzaj w błąd
              • aquella Re: mx3 22.10.14, 13:14
                W momencie zadeklarowania są obowiązkowe, co potwierdza chociażby wymóg pisemnego oświadczenia w przypadku rezygnacji oraz usprawiedliwienia nieobecności.
                Dla porównania - rezygnując z judo, szachów czy baletu nie muszę nic pisać- dzwonię i mówię oraz gdy dziecko opuszcza zajęcia to nie przynoszę usprawiedliwienia oraz nie ma z tych przedmiotów oceny na świadectwie
                • imsad Re: mx3 22.10.14, 14:29
                  je jest prawdą co piszesz.
                  zrezygnować można w każdej chwili.
                  § 7. 1. Rezygnację z uczestniczenia w nauce religii składają rodzice (prawni opiekunowie) lub – w przypadku ucznia pełnoletniego – on sam, u dyrektora szkoły. Rezygnacja z uczestniczenia w zajęciach z religii może nastąpić w każdym czasie i traktowana jest jako zmiana oświadczenia, o której mowa w § 1 ust. 2 rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej z dnia 14 kwietnia 1992 r. w sprawie warunków i sposobu organizowania nauki religii w publicznych przedszkolach i szkołach (Dz. U. Nr 36 poz. 155 ze zm.).
                  2. W przypadku zwolnienia ucznia z zajęć z religii na podstawie zmiany oświadczenia, o której mowa w ust. 1, uczniowi nie ustala się odpowiednio ocen śródrocznych i rocznych, a w dokumentacji przebiegu nauczania nie dokonuje się żadnych wpisów.
            • attiya Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 19:03
              bzdura
              moje dziecko nie chodzi na religię i na etykę
              i jakoś nikt z tego powodu nie ma problemów
              jak nie chodzisz na zajęcia pt. tańce, to też są jakieś problemy?
          • grrrrw Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 14:14
            Błogosławiony - "wyrazajacy wdzieczność za cos". Moze za to, ze rodziny wielodzietne ustawicznie sa w "stanie blogoslawionym" ??? ...
        • kolter Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 09:26
          mx3_sp napisała:

          > ale nadmiar obowiązków i zbyt rygorystyczne podejście katechetki do ich egzekwowania? Jeśli na fizyce czy języku program się rozszerzy to też będziesz zmieniać?

          No i tu jest powód do opuszczenia niepotrzebnej religii , po to żeby nie zawalać lekcji obowiązkowych.
        • woman_in_love mx3_sp: gdy mi program nie pasował w LO 22.10.14, 11:29
          to mi rodzice zmienili LO - na inne.

          Gdy mi wykładowca matematyki i jego program nie pasował na studiach, to... tak tak... jak najbardziej został wymieniony na innego.

          Czyli można. Gdy się chce.
          • mx3_sp tak tak 22.10.14, 13:19
            nie wiem jak jest na prywatnych uczelniach, ale na moim Uniwerku dla jednej osoby nikt ani psora ani tym bardziej programu nie zmieniał. Fantazjuj dalej.
            • woman_in_love och, wystarczy zgoda innego wykładowcy 22.10.14, 13:31
              i dziekanat nas przepisuje do niego, a grupa chodzi dalej do starego. Cóż za problem. Wystarczy odpowiednia hmmm.... motywacja. A nowy wykładowca to... tak tak, często inny program, albo nacisk na co innego.
              • mx3_sp Re: och, wystarczy zgoda innego wykładowcy 22.10.14, 14:16
                jak wcześniej napisałam są różne uczelnie. Bynajmniej, na mojej nawet stypendyści takich kroków nie śmiali podjąć. Poza tym, nie było potrzeby.
                • woman_in_love Re: och, wystarczy zgoda innego wykładowcy 22.10.14, 14:28
                  Ale reasumując: mądrzy i przebojowi nie mają z tym problemu, ani z wypisaniem z religii w trakcie roku też - jeśli program czy przewidywane oceny nie pasują. Można też zmienić LO jak nie pasuje, nie ma obowiązku chodzenia do tego w którym się zaczęło. Ba, w ogóle można nawet wiarę zmienić w trakcie życia.
                • yasuko-yasuko Re: och, wystarczy zgoda innego wykładowcy 22.10.14, 17:06
                  Słaba ta Twoja uczelnia skoro nie umiesz poprawnie użyć słowa "bynajmniej".
        • attiya Re: Czyli powodem nie są przekonania 22.10.14, 19:01
          nie porównuj przedmiotu nieobowiązkowego do obowiązkowego
          z samego założenia przedmiot dodatkowy nieobowiązkowy powinien być traktowany lżej niż matematyka czy język obcy
      • morekac Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:19
        cztery pierwsze zadania są chyba trochę zbyt infantylne dla 11latków. Rysunki.. makaron... To religia czy ZPT?
        BTW: jedna z moich córek miała szaloną katechetkę, która uznawszy, że pisma Ojców Kościoła przewidziane ówczesnym programem mogą być zbyt trudne dla dzieci (może i miała rację), dręczyła ich z kolei kursem historii starożytnego Izraela - łącznie z obfitością królów, bitew i mnóstwa krwawych szczegółów.
    • pomidorpomidorowy Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:10
      osobiscie jestem przeciwna religii w szkole ale zastanawiam sie czy w kraju gdzie jednak wiekszosc posyla dzieci na lekcje religii rodzice nie maja absolutnie zadnego prawa glosu odnosnie tematyki/formy poruszanej na tych zajeciach? czy przyjmuje sie wszystko z dobrodziejstwem inwentarza a potem narzeka? jestem pewna ze gdyby wiekszosc rodzicó poprosila o kulturalna rozmowe z katechetka i zaprezentowala swoje oczekiwania, osoba taka zmienila by podejscie do tematu...to sa raczej specyficzne "lekcje"
      • mx3_sp Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:12
        katechetka też pracuje wg programy, który ustala kuria. Czy rodzice negocjują zakres nauczania języka polskiego, wfu czy matmy? Kuratorium dostaje wytyczne z Ministerstwa i wprowadza do szkół.
        • pomidorpomidorowy Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:15
          ok ale w tym progranie jest raczej miejsce na wlasna inicjatywe....bo tutaj pani katechetka raczej poplynela
          • mx3_sp Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:16
            znaczy na fizyce masz miejsce na własne inicjatywy? Znaczy jakie np?
            • pomidorpomidorowy Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:21
              wg Ciebie wszedzie program jest identyczny?wszedzie pisza listy do karoliny kózki, i opisuja jak daza do swietosci etc kropka w kropke....?bajki mozna opowiadac na rozne sposoby
              • mx3_sp Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:26
                to po kiego zapisała w ogóle skoro na religii uczą bajek? Dorośli, a jak dzieciaki.
                • pomidorpomidorowy Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:27
                  a to juz pytaj autorki watku po co zapisala.
                • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:37
                  mx3_sp napisała:

                  > to po kiego zapisała w ogóle skoro na religii uczą bajek? Dorośli, a jak dzieciaki.

                  z 50% tych co ja znam posyła dzieci na katechezy "bo co ludzie powiedzą" sami latami w kościele nie bywają poza jakimiś np rodzinnymi uroczystościami
      • jolunia01 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:34
        pomidorpomidorowy napisała:

        > ... zastanawiam sie czy w kraju gdzie jednak wiekszosc posyla dzieci na lekcje religii rodzice
        > nie maja absolutnie zadnego prawa glosu odnosnie tematyki/formy poruszanej na tych
        > zajeciach?

        Tu nie ma co się zastanawiać. Żadnego.


        > czy przyjmuje sie wszystko z dobrodziejstwem inwentarza a potem narzeka?

        Określenie "inwentarza" jest jak najbardziej adekwatne. "Dobrodziejstwo" - na wyrost. A narzeka się najczęściej po cichu albo na forum. Mało kto chce pójść i otwarcie zrobić awanturę.

        > jestem pewna ze gdyby wiekszosc rodzicó poprosila o kulturalna rozmowe z katechetka i zap
        > rezentowala swoje oczekiwania, osoba taka zmienila by podejscie do tematu...

        Optymistka. Katechetki nie uczą. One realizują "misję katechetyczną". To wyklucza kulturalną rozmowę.
    • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:17
      lidka73 napisała:

      > Jestem prawie gotowa to zrobić z kilku powodów.

      Szkoda czasu dziecka , bo zamiast uczyć sie czegoś co rzeczywiście jest potrzebne w dzisiejszym świeci , marnując ceny czas uczy się durnot
    • misterni Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:18
      Ja wypisałam z podobnych powodów miesiąc temu.
      Normalnie, idziesz do dyrektora z oświadczeniem, że Twoje dziecko nie będzie uczęszczać na lekcje religii Kościoła Rzymskokatolickiego w roku 2014/15.
      U nas Etyki nie ma, bo podobno nikt nie zgłaszał zapotrzebowania wink. Ja złożyłam, ale ponoć będzie dopiero w przyszłym roku. W sumie nie pali się wink
      • lidka73 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:23
        O, dzięki za konkret smile I co na to dyrektor? Pytał dlaczego, przekonywał, czy generalnie miał to pod ogonem?
        • misterni Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:30
          Spytała dlaczego. Powiedziałam zgodnie z prawdą, że zawsze byłam przeciwniczką religii w szkole, ale dopóki moje córki chciały chodzić, a ja nie widziałam żadnych przeciwwskazań poza moim osobistym poglądem, to chodziły. Ale niestety ostatnio zauważyłam, że czas przygotowywania się do lekcji religii zaczął absurdalnie się wydłużać, a dziecko jest tym zniechęcone, więc przykro mi, ale rezygnujemy smile
          Oczywiście, mogłam niczym tej decyzji nie uzasadniać smile
          • lidka73 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:40
            Sam bym tego lepiej nie ujęła smile Zwłaszcza punkt, że dopóki dziecko samo chciało to chodziło, a ja wtedy swoje katechetyczne irytacje i niekatolickie poglądy na temat prezentowanych na religii treści trzymałam dla siebie.
    • priszczilla Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:24
      Bez czytania mogę ci poradzić, żebyś wypisała.
    • mx3_sp Re: 22.10.14, 09:29
      dziecko już tyle lat uczęszcza na religię, a autorka teraz się obudziła, że to bezsens. Niektórzy rodzice sa tak roztargnieni jak dzieci w przedszkolu. Wybacz, ale to nie jest powazne.
      • kolter Re: 22.10.14, 09:31
        mx3_sp napisała:

        > dziecko już tyle lat uczęszcza na religię, a autorka teraz się obudziła, że to
        > bezsens. Niektórzy rodzice sa tak roztargnieni jak dzieci w przedszkolu. Wybacz
        > , ale to nie jest powazne.

        Bzdury na poziomie piaskownicy prezentujesz w tym wątku.
        • mx3_sp Re: 22.10.14, 09:33
          poprzez?
          • kolter Re: 22.10.14, 09:38
            mx3_sp napisała:

            > poprzez?

            Jesteś juz huśtawce?
    • plater-2 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:36
      Zaczęłabym od katechetki.
      Katechetka realizuje program, ale zadania, ktore daje bierze z podrecznika lub z glowy.

      1. List do Boga w formie sms - fajny pomysł , kiedys to sie nazywalo "akt strzelisty"np. Dzieki Ci, Boze", "Jezu, ufam Tobie". Zadanie domowe zabiera jedna minute !

      2. To mialo byc notatka, wypracowanie, rozprawka, debata ? Dziecko może przedstawić własny punkt widzenia ? Mozna napisać JEDNO zdanie.

      3. Rozance z kasztanow itp.w V klasie - malo atrakcyjne zadanie.Stosuje sie u dzieci mlodszych. Jesteś pewna, że rózaniec z makaronu zadany był w V klasie ?

      4. A pani uznawała modlitwe z kilku slow np. "O Boze mój, ja chce byc na zawsze Twój" ?
      "Dopomóż mi abym nigdy nie był zły " itd? Czy trzeba było na kilka stron wiersz napisać ?

      5. Dziecko ma prawo odmówic - to jest intymna sprawa, nie do omawiania na forum klasy !

      6. No to niech narysuje ! Miał być obraz olejny ???

      7. Korolina Kózkówna nie wolała zostac zamordowana niz zgwałcona ! Została zamordowana broniąc się przed zgwałceniem, zmarła na skutek wykrwawienia.
      Tak, czy siak. Temat horrorystyczny, nie na piata klasę.


      Jakie konkretnie modlitwy i litanie katechetka zadawała na pamięć ?

      Możesz podać ?

      • lidka73 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:54
        Byli w klasie odważni, którzy próbowali metody "aktu strzelistego" jak to okreslasz i pisali jedno zdanie. Pani przekreślała na czerwono i stawiała jedynkę. Najwięksi buntownicy mieli na świadectwie tróję z religii w otoczeniu piątek z poważnych przedmiotów.
        Narysować to można pieska, a nie udział we wspólnocie parafialnej. I wystarczająco dużo rysuje się na plastyce. Cieszę się, że ktoś się ze mną zgadza co do tematu Karoliny i wikłania jedenastolatków w konieczność obrony dziewictwa i brutalności żołnierzy rosyjskich.
        • lidka73 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:59
          A nazwy modlitw, litanii i różnych aktów szczęśliwie nie zajmują mi miejsca w pamięci dłużej niż to konieczne. Pamiętam natomiast ich ilość do zaliczenia pod koniec roku w IV klasie w okresie największego natężenia sprawdzianów z normalnych przedmiotów. Ta ilość to 10. Dziesięć sztuk tekstów zakuwanych w celu natychmiastowego zapomnienia.
          • plater-2 Mały Katechizm 22.10.14, 10:12
            No to pani nie miala racji, sms, to z zalozenia krotka forma. Modlitwa krótka, jest tak samo rozmowa z Bogiem, jak dluga.
            Jesli byli odważni, którzy próbowali metody "aktu strzelistego , to zaiste dziwna jest atmosfera na tych lekcjach...

            Nazwy modlitw ? Co konkretnie zadala katechetka ?
            Że istnieje modlitwa, która nazywa sie "Pozdrowienie Anielskie (Zdrowaś Mario), "Skład Apostolski" (Wierzę), "Modlitwa Pańska" (Ojcze Nasz) ?

            Dzieci w V klasie maja problemy z opanowaniem tej wiedzy ?

            Musiały się nauczyc na pamięć litanii ? Jakiej ? Nie wierzę !
            Może uczyły sie, co to takiego litania i pisały na lekcji np. wezwania do litanii do NMP ?

            Jakich konkretnie tekstów na pamięć w klasie IV uczyło się twoje dziecko ?

            Skład Apostolski
            Wierzę w Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi. I w Jezusa Chrystusa, Syna Jego jedynego, Pana naszego. Który się począł z Ducha Świętego; narodził z Maryji Panny. Umęczon pod ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion. Zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał. Wstąpił na niebiosa, siedzi po prawicy Boga Ojca wszechmogącego. Stamtąd przyjdzie sądzić żywych i umarłych. Wierzę w Ducha Świętego, Święty Kościół powszechny, świętych obcowanie, grzechów odpuszczenie, ciała zmartwychwstanie i żywot wieczny. Amen.

            Wyznanie wiary (Credo)
            Wierzę w jednego Boga, Ojca wszechmogącego, Stworzyciela nieba i ziemi, wszystkich rzeczy widzialnych i niewidzialnych. I w jednego Pana Jezusa Chrystusa, Syna Bożego Jednorodzonego, który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami, Bóg z Boga, światłość ze światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdziwego. Zrodzony, a nie stworzony, współistotny Ojcu, a przez Niego wszystko się stało. On to dla nas, ludzi, i dla naszego zbawienia zstąpił z nieba, i za sprawą Ducha Świętego przyjął ciało z Maryi Dziewicy, i stał się człowiekiem. Ukrzyżowany również za nas, pod Poncjuszem Piłatem został umęczony i pogrzebany. I zmartwychwstał dnia trzeciego, jak oznajmia Pismo, i wstąpił do nieba, siedzi po prawicy Ojca. I powtórnie przyjdzie w chwale sądzić żywych i umarłych, a Królestwu Jego nie będzie końca. Wierzę w Ducha Świętego, Pana i Ożywiciela, który od Ojca i Syna pochodzi, który z Ojcem i Synem wspólnie odbiera uwielbienie i chwałę, który mówił przez Proroków. Wierzę w jeden, święty, powszechny i apostolski Kościół. Wyznaję jeden chrzest na odpuszczenie grzechów. I oczekuję wskrzeszenia umarłych i życia wiecznego w przyszłym świecie. Amen.

            Dziesięć Przykazań Bożych
            Jam jest Pan Bóg twój, którym cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli.
            1. Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną.
            2. Nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno.
            3. Pamiętaj, abyś dzień święty święcił.
            4. Czcij ojca swego i matkę swoją.
            5. Nie zabijaj.
            6. Nie cudzołóż.
            7. Nie kradnij.
            8. Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu swemu.
            9. Nie pożądaj żony bliźniego swego.
            10. Ani żadnej rzeczy, która jego jest.

            Dwa przykazania miłości
            1. Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swoim serce, całą swoją duszą i całym swoim umysłem.
            2. Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego.

            Główne prawdy wiary
            1. Jest jeden Bóg.
            2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
            3. Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
            4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł za krzyżu dla naszego zbawienia.
            5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
            6. Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna.

            Siedem sakramentów świętych
            1. Chrzest.
            2. Bierzmowanie.
            3. Najświętszy Sakrament.
            4. Pokuta.
            5. Namaszczenie chorych.
            6. Kapłaństwo.
            7. Małżeństwo.

            Cztery cnoty główne
            1. Roztropność.
            2. Sprawiedliwość.
            3. Umiarkowanie.
            4. Męstwo.

            Modlitwa Pańska
            Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje. Przyjdź królestwo Twoje. Bądź wola Twoja, jako w niebie tak i na ziemi. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj. I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom. I nie wódź nas na pokuszenie, ale nas zbaw ode złego. Amen

            Pozdrowienie anielskie
            Zdrowaś Maryjo, łaskiś pełna, Pan z tobą; błogosławionaś ty między niewiastami i błogosławiony Owoc żywota twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi, Teraz, i w godzinę śmierci naszej. Amen

            Ostateczne rzeczy człowieka
            1. Śmierć.
            2. Sąd Boży.
            3. Niebo albo piekło.

            Siedem grzechów głównych
            1. Pycha.
            2. Chciwość.
            3. Nieczystość.
            4. Zazdrość.
            5. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu.
            6. Gniew.
            7. Lenistwo.

            Najprzedniejsze dobre uczynki
            1. Modlitwa.
            2. Post.
            3. Jałmużna.

            Uczynki miłosierne co do duszy
            1. Grzeszących upominać.
            2. Nieumiejętnych pouczać.
            3. Wątpiącym dobrze radzić.
            4. Strapionych pocieszać.
            5. Krzywdy cierpliwie znosić.
            6. Urazy chętnie darować.
            7. Modlić się za żywych i umarłych.

            Uczynki miłosierne co do ciała
            1. Głodnych nakarmić.
            2. Spragnionych napoić.
            3. Nagich przyodziać.
            4. Podróżnych w dom przyjąć.
            5. Więźniów pocieszać.
            6. Chorych nawiedzać.
            7. Umarłych grzebać.

            Pięć przykazań kościelnych
            1. W niedzielę i święta we Mszy świętej nabożnie uczestniczyć.
            2. Przynajmniej raz w roku spowiadać się.
            3. Przynajmniej raz w roku w czasie wielkanocnym Komunię świętą przyjąć.
            4. Ustanowione przez Kościół dni święte święcić.
            5. Posty nakazane zachowywać.

            Siedem darów Ducha Świętego
            l. Dar mądrości.
            2. Dar rozumu.
            3. Dar umiejętności.
            4. Dar rady.
            5. Dar męstwa,
            7. Dar bojaźni Bożej.

            Dwanaście owoców Ducha Świętego
            l. Miłość.
            2. Wesele.
            3. Pokój.
            4. Cierpliwość.
            5. Uprzejmość.
            6. Dobroć.
            7. Wspaniałomyślność.
            8. Łaskawość,
            9. Wierność.
            10. Skromność.
            11. Wstrzemięźliwość.
            12. Czystość.

            Osiem błogosławieństw
            1. Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
            2. Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni.
            3. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
            4. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
            5. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
            6. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
            7. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
            8. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

            Grzechy wołające o pomstę do nieba
            1. Rozmyślne zabójstwo.
            2. Grzech sodomski.
            3. Uciskanie ubogich, wdów i sierot.
            4. Zatrzymanie zapłaty sługom i najemnikom.

            Grzechy przeciw Duchowi Świętemu
            1. Grzeszyć licząc zuchwale na miłosierdzie Boże.
            2. Rozpaczać albo wątpić w miłosierdzie Boże.
            3. Sprzeciwiać się uznanej prawdzie chrześcijańskiej.
            4. Zazdrościć bliźniemu łaski Bożej.
            5. Mieć zatwardziałe serce wobec zbawiennych napomnień.
            6. Aż do śmierci odkładać pokutę i nawrócenie.

            Grzechy cudze
            1. Namawiać kogoś do grzechu.
            2. Nakazywać grzech.
            3. Zezwalać na grzech.
            4. Pobudzać do grzechu.
            5. Pochwalać grzech drugiego.
            6. Milczeć, gdy ktoś grzeszy.
            7. Nie karać za grzech.
            8. Pomagać do grzechu.
            9. Usprawiedliwiać czyjś grzech.

            Uczynki miłosierne co do ciała
            1. Głodnych nakarmić.
            2. Spragnionych napoić.
            3. Nagich przyodziać.
            4. Podróżnych w dom przyjąć.
            5. Więźniów pocieszać.
            6. Chorych nawiedzać.
            7. Umarłych grzebać.

            Akt nadziei
            Ufam Tobie, boś Ty wierny,
            Wszechmogący i miłosierny.
            Dasz mi grzechów odpuszczenie,
            Łaskę i wieczne zbawienie.

            Akt miłości
            Boże, choć Cię nie pojmuję,
            Jednak nad wszystko miłuję,
            Nad wszystko, co jest stworzone,
            Boś Ty dobro nieskończone.

            Akt wiary
            Wierzę w Ciebie, Boże żywy,
            W Trójcy jedyny, prawdziwy.
            Wierzę, coś objawił, Boże.
            Twe słowo mylić nie może.

            Akt żalu
            Ach, żałuje za me złości
            Jedynie dla Twej miłości.
            Bądź miłości mnie, grzesznemu,
            całym sercem skruszonemu.

            Sześć grzechów przeciw Duchowi Świętemu
            1. Grzeszyć zuchwale w nadziei na miłosierdzie Boże.
            2. Rozpaczać lub wątpić o la
            • kolter Re: Mały Katechizm 22.10.14, 10:31
              plater-2 napisała:

              > Nazwy modlitw ? Co konkretnie zadala katechetka ?

              Jesteś terrorystką która terroryzuje swojego boga wiecznie tymi samymi modłami ?

              > Dziesięć Przykazań Bożych

              To nie jest 10 przykazań ,to podróba z VIII wieku. Dekalog mówi o nie oddawaniu czci przedmiotom i osobom . spójrz w duży katechizm i zastanów się czemu nie stosujesz sie do jego rad smile)

              > Główne prawdy wiary
              > 1. Jest jeden Bóg.
              > 2. Bóg jest Sędzią sprawiedliwym, który za dobre wynagradza, a za złe karze.
              > 3. Są trzy Osoby Boskie: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty.
              > 4. Syn Boży stał się człowiekiem i umarł za krzyżu dla naszego zbawienia.
              > 5. Dusza ludzka jest nieśmiertelna.
              > 6. Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna.

              To są nie biblijne prawdy wiary , to wasze podróby smile)

              Np gdyby Jezus miał nieśmiertelną duszę to nigdy by nie umarł , nie umierając nie zmyłby z was grzech . Umarłoby tylko jego ciało które i tak dla katolika to tylko przechowalnia dal duszy. Cokolwiek w tej pogańskiej sekcie owa dusza oznacza.

              > 3. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

              Obstawiam każde pieniądze ze nie masz pojęcia co wklejasz smile))
              • plater-2 Re: Mały Katechizm 22.10.14, 10:35
                Kolter, mowa o lekcjach religii w systemie konfesyjnym.
                Te slowa znacza,ze dziecko poznaje doktryne konkretnego kosciola.
                W omawianym przypadku - katolickiego.
                • kolter Re: Mały Katechizm 22.10.14, 10:46
                  plater-2 napisała:

                  > Kolter, mowa o lekcjach religii w systemie konfesyjnym.
                  > Te slowa znacza,ze dziecko poznaje doktryne konkretnego kosciola.
                  > W omawianym przypadku - katolickiego.

                  Czyli naucza kłamstwa ,bo np w dużym katolickim katechizmie jest przedstawione drugie przykazanie dekalogu , jako pierwsze !! ale już w małym katechizmie tego nie ma ;


                  PIERWSZE PRZYKAZANIE

                  Ja jestem Pan, twój Bóg, który cię wywiódł z ziemi egipskiej, z domu niewoli. Nie będziesz miał cudzych bogów obok Mnie! Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył (Wj 20, 2-5) 1

                  Poza tym skoro jest to katechizm do nauki katolickiej , to nie obrażajcie nikogo nazywając siebie chrześcijanami bo to urąga pamięci tym którzy za nauki ewangelii oddali życie. Ewangelii której w w 90% zaprzeczacie . !!
            • lidka73 Re: Mały Katechizm 22.10.14, 10:39
              Wszystkie wymienione oprócz grzechów wołających o pomstę do nieba.
              Dzieci nie mają problemu z opanowaniem tej wiedzy. Mają natomiast, jak mój syn i większośc jego kolegów, mnóstwo pytań na temat sensowności wkuwania tych tekstów i ich przydatności w wymiarze zbawienia.
              • plater-2 Re: Mały Katechizm 22.10.14, 10:52
                Lekcje religii sa po to, zeby dziecko poznalo doktryne kosciola.

                Do zbawienia potrzebny jest chrzest i laska Boga, nic wiecej.

                Jak uwazasz, ze wiedza o doktrynie, znajomość podstawowych tekstow chrzescijanstwa mu do niczego nie potrzebna, wypisz...

                Nie za wiedze a z wiary jestesmy zbawieni.


                Piszesz, ze dzieci uczone sa metodami aktywizujacymi.

                www.sp.poniatowa.pl/art53.htm
                metodyka.kuria.lublin.pl/rok4/cwic.htm

                A na koniec roku, co roku, obowiazuje katechetke powtórka z malego katechizmu.

                Skoro dziecko nie ma problemow z nauka, normalnie intelektualnie jest rozwiniete, nie wiedze powodu, zeby traktowac je ulgowo. Masy rzeczy dzieci ucza sie w szkole na pamiec, czemuś to słuzy, niekoniecznie tylko cwiczeniu umysłu.


                Ciagle nie wiem, jakich to litanii na pamięć dzieci sie uczyły...wink
                • kolter Re: Mały Katechizm 22.10.14, 11:14
                  plater-2 napisała:

                  > Lekcje religii sa po to, zeby dziecko poznalo doktryne kosciola.

                  No to czemu nie nauczacie prawdziwego dekalogu ?

                  > Do zbawienia potrzebny jest chrzest i laska Boga, nic wiecej.

                  Taa a od kiedy to katolikowi tylko to wystarcza ?

                  "Kościół konieczny do zbawienia

                  Kościół jest konieczny do zbawienia. Taka jest tradycyjna nauka Kościoła, którą on nadal podtrzymuje i głosi. Przypomina tę prawdę między innymi deklaracja Kongregacji Nauki Wiary Dominus Iesus: "Przede wszystkim, należy stanowczo wierzyć w to, że «pielgrzymujący Kościół konieczny jest do zbawienia. Chrystus bowiem jest jedynym pośrednikiem i drogą zbawienia; On, to staje się dla nas obecny w Ciele swoim, którym jest Kościół; On to właśnie, podkreślając wyraźnie konieczność wiary i chrztu (por. Mk 16,16; J 3,5), potwierdził równocześnie konieczność Kościoła, do którego ludzie dostają się przez chrzest jak przez bramę». (Deklaracja Dominus Iesus 20; Sob. Watykański II, Konst. Lumen gentium, 14; por. Dekr. Ad gentes, 7; Dekr. Unitatis redintegratio, 3). "Kościół jest «powszechnym sakramentem zbawienia», (Sob. Watykański II, Konst. Lumen gentium, 48) ponieważ, będąc zawsze w tajemniczy sposób złączony z Jezusem Chrystusem Zbawicielem i podporządkowany Mu jako Głowie, w planie Bożym ma nieodzowny związek ze zbawieniem każdego człowieka." (Deklaracja, Dominus Iesus 20; por. Św. Cyprian, De catholicae ecclesiae unitate, 6: CCL 3, 253-254; Św. Ireneusz, Adversus haereses, III, 24,1: SC,ˇ 211, 472-474). "

                  > Jak uwazasz, ze wiedza o doktrynie, znajomość podstawowych tekstow chrzescijanstwa mu do niczego nie potrzebna, wypisz...

                  ??

                  > Nie za wiedze a z wiary jestesmy zbawieni.

                  Bzdura , brak wiedzy powoduje to ze nie rozumiecie istoty wiary. Nie po to wam wasz bozia dał pismo zwane świętym " (14) Ty natomiast trwaj w tym, czego się nauczyłeś i co ci zawierzono, bo wiesz, od kogo się nauczyłeś. Od lat bowiem niemowlęcych znasz Pisma święte, (15) które mogą cię nauczyć mądrości wiodącej ku zbawieniu przez wiarę w Chrystusie Jezusie. (16) Wszelkie Pismo od Boga natchnione /jest/ i pożyteczne do nauczania, do przekonywania, do poprawiania, do kształcenia w sprawiedliwości - (17) aby człowiek Boży był doskonały, przysposobiony do każdego dobrego czynu."

                  > Piszesz, ze dzieci uczone sa metodami aktywizujacymi.
                  >
                  > www.sp.poniatowa.pl/art53.htm
                  > metodyka.kuria.lublin.pl/rok4/cwic.htm
                  >
                  > A na koniec roku, co roku, obowiazuje katechetke powtórka z malego katechizmu
                  > .
                  >
                  > Skoro dziecko nie ma problemow z nauka, normalnie intelektualnie jest rozwini
                  > ete, nie wiedze powodu, zeby traktowac je ulgowo. Masy rzeczy dzieci ucza sie
                  > w szkole na pamiec, czemuś to słuzy, niekoniecznie tylko cwiczeniu umysłu.
                  >
                  >
                  > Ciagle nie wiem, jakich to litanii na pamięć dzieci sie uczyły...wink

                  ????????????????
              • fnutaki Re: Mały Katechizm 22.10.14, 11:29
                >Wszystkie wymienione oprócz grzechów wołających o pomstę do nieba.
                >Dzieci nie mają problemu z opanowaniem tej wiedzy. Mają natomiast, jak mój syn i większośc >jego kolegów, mnóstwo pytań na temat sensowności wkuwania tych tekstów i ich przydatności w >wymiarze zbawienia.


                czyli dzieciakom się nie chce uczyć, a mamusie robia z tego wielką filozofię.
                równie dobrze można zapytać jaki sens nauki partykuł, ortografii lub wkuwania cosinusów, całek, entalpii i budowy pantofelka. średniostatystycznemu człowiekowi do normalnego życia nie jest to potrzebne.
                jak widać, wszystkim dzieciom i ich rodzicom się marzy, żeby na religii nie robić NIC i mieć z tego piątkę na świadectwo. Bo "zbawienie" (chyba lepsza średnia?) nalezy się gratis za samo urodzenie i łaskawe zechcenie zapisania się na religię..
      • jolunia01 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 11:01
        plater-2 napisała:


        > 1. List do Boga w formie sms - fajny pomysł , kiedys to sie nazywalo "akt strze
        > listy"np. Dzieki Ci, Boze", "Jezu, ufam Tobie". Zadanie domowe zabiera jedna
        > minute !

        Nie spełnia warunków zadania. Ma być konkretnie "za dar przyjaźni"

        > 2. ... Dziecko może przedstawić własny punkt widzenia ? Mozna napisać JEDNO zdanie.

        Wątpię. Nie da się opisać tego w jednym zdaniu, chyba że na zasadzie "bo tak".

        > 3. Jesteś pewna, że rózaniec z makaronu zadany był w V klasie?

        Chyba możliwe. Pomysły na zatrucie życia są różne.

        > 4. A pani uznawała modlitwe z kilku slow...

        Wątpię. To miał być utwór rymowany i na konkretny temat ("łaska wiary"), a podane przez Ciebie przykłady tego warunku nie spełniają.

        > 5. ...to jest intymna sprawa, nie do omawiania na forum klasy !

        A jak nie dąży? to co?

        > 6. No to niech narysuje ! Miał być obraz olejny ???

        Po ostatniej zmianie przykazań kościelnych to chyba tylko gruby portfel spełnia warunki zadania.

        > 7. Korolina Kózkówna....Temat horrorystyczny, nie na piata klasę.

        No, nie wiem. Może mieli potrenować pisanie scenariuszy horrorów komediowych - pogodnych, radosnych i dziękujących, że te strachy i zmory to tylko wytwory wyobraźni. Naprawdę, nie widzę możliwości napisania czegoś pogodnego i radosnego na temat Karoliny Kózkówny i jej śmierci. Pani katechetka powinna przemyśleć swój stosunek do życia.

        > Jakie konkretnie modlitwy i litanie katechetka zadawała na pamięć ?

        Wszystko jedno, moim zdaniem. Te ważniejsze powinny zostać opanowane przed I komunią. Reszta znajduje się w modlitewnikach.
        • grrrrw Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 14:20
          "Zostan Jezu mym kolega, dam ci moje klocki lego" !!!!!
      • attiya Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 19:05
        czyli została zgwałcona jednak?
    • mw144 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:43
      Podziwiam Twoją cierpliwość, mnie by się skończyła po drugim punkcie, który przytoczyłaśsmile U nas w szkole jest przyjęte, że pożna zrezygnować lub zmienić po semestrze, ale w końcu to przedmiot nieobowiązkowy, więc na logikę można również w trakcie semestru.
      • joanna_poz Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:49
        > ale w końcu to przedmiot nieobowiązkowy, więc na logikę można również
        > w trakcie semestru.

        to nie kwestia logiki a obowiązujących przepisów.
        oswiadczenie że dziecko chce/ nie chce uczeszczac na religię/ etykę można zmienic w dowolnym momencie.
        tak jest zapisane w rozporządzeniu MEN dotyczącym organizacji tych zajeć.
        • mika2 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:55
          No ale potem jeśli dziecko zrezygnuje w połowie roku to wlicza się w średnia czy nie?
          • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:00
            mika2 napisała:

            > No ale potem jeśli dziecko zrezygnuje w połowie roku to wlicza się w średnia czy nie?

            No a średnia jest liczona z ocen końcowych ?
            • morekac Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 19:47
              Nie wlicza się.
        • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:58
          joanna_poz napisała:

          > > ale w końcu to przedmiot nieobowiązkowy, więc na logikę można również
          > > w trakcie semestru.
          >
          > to nie kwestia logiki a obowiązujących przepisów.
          > oswiadczenie że dziecko chce/ nie chce uczeszczac na religię/ etykę można zmien
          > ic w dowolnym momencie.
          > tak jest zapisane w rozporządzeniu MEN dotyczącym organizacji tych zajeć.

          Nie ma przepisu który nakazuje deklarować to ze dziecko nie będzie korzystało z religii .To zwykłe chamskie nadużycie dyrekcji szkół. Przepis mówi o tym ze religie są organizowane "na życzenie"rodziców. Nie masz "życzenia" nie masz powodu do deklaracji .
          • joanna_poz Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:00
            pisząc o niekorzystaniu miałam na mysli sytuację jak tę - że najpierw dziecko chodziło a potem rezygnuje.

            jesli nie zamierza chodzic od 1 wrzesnia to oczywiscie - nic się nie deklaruje.
            • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:02
              joanna_poz napisała:

              > pisząc o niekorzystaniu miałam na mysli sytuację jak tę - że najpierw dziecko chodziło a potem rezygnuje.
              >
              > jesli nie zamierza chodzic od 1 wrzesnia to oczywiscie - nic się nie deklaruje.

              ano ...........
    • 18lipcowa3 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 09:48
      Moj boszeeee
      • feleedia Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:15
        Co to jest "boszeeee"? jakaś grypsera z rodzinnej dzielni?
        • jolunia01 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:45
          feleedia napisał(a):

          > jakaś grypsera z rodzinnej dzielni?

          Co to jest "dzielnia"? Wiem, co to dzielna, dzielenia, dzielność, dzielnica...
        • kropkacom Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:50
          Co to jest dzielnia?
          • feleedia Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 11:12
            Też nie wiem, ot taki zbitek dźwięków jak "boszeee" big_grin
    • aagnes Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:22
      Przede wszystkim przestać panikowac - na razie jeszcze religia NIE JEST PRZEDMIOTEM OBOWIAZKOWYM, ani etyka. to sa zajecia DODATKOWE jak tance, lepienie z gliny czy inne rzeźby. po prostu wypisujesz dziecko z religii, podpisujac odpowiedni swistek papaieru i już.
      nieprawdopodobne jak dorosli ludzie maja wyprane mozgi i boja sie na samo slowo religia, ksiadz czy ogien piekielny.
      nie zyjemy w sredniowieczu i wbrew ogolnemu przekonaniu msze w niedziele, uczestnictwo w regigii (katolickiej) nie jest obowiazkiem i nie grozi zmazeniem sie w ogniu piekielnym jak chcieliby niektorzy "oswieceni".
      • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:34
        aagnes napisał:

        > i nie grozi zmazeniem sie w ogniu piekielnym jak chcieliby niektorzy "oswieceni".

        Sekta już ogniem nie straszy , teraz straszy okropnymi mękami spowodowanymi tym ze nastąpi wieczne oddalenie od majestatu pana .Nic tak ponoć nie boli jak to ze pan nie dopuści do swojego majestatu smile
    • anel_ma Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:27
      IMO wypisać, strata czasu tylko
    • guderianka Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 10:31
      Dla mnie-nie katoliczki- zadania fajne, ciekawe, ukazujące różne formy i podejście do wiary- i wiarę radosną, jako zabawę, gdzie miejsce modlitwy i rozmowy z Bogiem jest wszędzie, wiarę idącą z duchem czasem- sms do Boga, list do bł.Kózki - również, jako twarz wiary będącej wyborami i poświęceniem. V klasa to jak najbardziej czas na wiedzę o tym co to gwałt i dziewictwo-bo nie wątpię, że syn od kilku co najmniej lat wie co to jest morderstwo, jak go dokonać, może nawet dokonuje go wirtualnie w grze komputerowej.

      Jak wypisać / Nie wypisywać. Dla porządku poinformować nauczyciela że syn przestaje chodzić na religię i tyle.
      • fnutaki Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 11:40
        Dokładnie. Wszechstronne ćwiczenia dla dziecka, przez syntetykę do analizy, do tego ćwiczenia manualne.
        Problem, to chyba z tym, że dziecko leniwe a mama też nie umie, więc jak średnia zaniża świadectwo, to trzeba się szybko z religii wypisać.
        Też jestem przeciwniczką religii w szkole. Żeby takie osoby nie udawały niby-wierzących.
      • srebrnarybka Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 13:47
        Guderianko, wyrazy szczerego uznania za życzliwe i beznamiętne spojrzenie na sprawy wiary.

        Co do meritum - polecenia katechetki niektóre bardziej sensowne, inne mniej, zapewne zależy od kontekstu i całego sposobu prowadzenia lekcji. Niczego skandalicznego i gorszącego nie widzę.

        W kwestii wypisywania dziecka z religii: zależy od tego, na ile rodzicom zależy na tym, by dziecko znało zasady wiary i nauczanie Kościoła. Osobiście jestem zdziwiona, że wiele osób tak bardzo krytykujących nauczanie Kościoła i wszystko, co się da, związanego z religią, potem posyła dzieci na religię. Nie przesadzałabym z tzw. przymusem czy nagonką. Cóż, ja chodziłam na religię w czasach PRL, kiedy nie było to najlepiej widziane (chociaż żadnego "prześladowania" nie doświadczyłam ja ani rodzice, ale oczywiście były drobne złośliwości może nie wobec mnie osobiście, ale widywałam) i wymagało dodatkowej logistyki, bo religia była w salkach katechetycznych (co osobiście uważam za lepsze rozwiązanie, niż szkoła), jeździłam na nielegalne obozy kościelne, które musiały dyskretnie ukrywać się przed milicją (delikatnie oczywiście, bo jasne, że milicja nie mogła w małej wiosce nie zauważyć 50 studentów koczujących w namiotach przy plebanii, ale trzeba było milicji schodzić z drogi, żeby nie musiała zainterweniować, a milicja też udawała, że nie widzi) i nie rozumiem, że ktoś dzisiaj posyła dzieci na religię wbrew swoim przekonaniom, bo się boi? Czego?
        • plater-2 idealizujesz 22.10.14, 14:40
          Fakt, ze wierni analizuja i oceniaja nierzadko negatywnie to, co dzieje sie w Kosciele, swiadczy - moim zdanim - tylko o tym, ze Kosciol Matke Nasza bardzo kochaja.

          Jest to zjawisko pozytywne, o ile nie zamienia sie w krytykanctwo, małostkowość, czyli tak zwane czepianie sie.

          W czasach PRL nauczaniem religii zajmowaly sie rozmaite osoby. Byli miedzy nimi mgr. katechetyki po KUL czy ATK, byly osoby, ktore mialy duzo dobrych checi i zerowe kwalifikacje metodyczne i dydaktyczne.

          Co oczywiscie zniechecalo do chodzenia na religie. Szczegolnie jak bylo daleko i przez ciemny las do tej salki katechetycznej.

          • srebrnarybka Re: idealizujesz 22.10.14, 15:05
            Fakt, ze wierni analizuja i oceniaja nierzadko negatywnie to, co dziej
            > e sie w Kosciele, swiadczy - moim zdanim - tylko o tym, ze Kosciol Matke Nasz
            > a bardzo kochaja.
            >
            > Jest to zjawisko pozytywne, o ile nie zamienia sie w krytykanctwo, małostkowoś
            > ć, czyli tak zwane czepianie sie.

            Często tak. Akurat wychowałam się w bardzo przykościelne rodzinie, gdzie księży czy rozmaite instytucjonalne działania Kościoła krytykowało się często i ostro - z motywów, które podałaś. Nie to jednak miałam na myśli. Na emamie i innych mutacjach forum spotykam często dyskutantki, które twierdzą, że wiara w Boga to ciemnota, przeżytek, bajka, nietolerancja, strasznie piekłem, zawłaszczanie przestrzeni publicznej, mowa nienawiści etc. etc. Po czym w innych wątkach te same dyskutantki piszą potem, w co ubrać dziecko do I Komunii, albo oburzają się, że katechetka czegoś wymaga, uczy, jakie są grzechy, itp. itp. Rozumiem, że w jakimś środowisku ktoś może obawiać się nacisków, jak dziecka na religię nie pośle, ale jednak nikt nikogo dziś na stosie za to nie pali ani do więzienia nie zamyka (w PRL też nie zamykano za samo posłanie dziecka na religię, ale pewne szczypanie oczywiście było). Myślę, że sprawa własnych przekonań światopoglądowych jest na tyle ważna, że warto zachować w tej kwestii odwagę cywilną i wewnętrzną zgodność.

            W czasach PRL nauczaniem religii zajmowaly sie rozmaite osoby. Byli
            > miedzy nimi mgr. katechetyki po KUL czy ATK, byly osoby, ktore mialy duzo dob
            > rych checi i zerowe kwalifikacje metodyczne i dydaktyczne.

            Zapewne, ale teraz też kwalifikacje bywają różne. Nawet osób z odpowiednimi dyplomami. Kiedyś na podyplomowym studium dla nauczycieli historii (taki 2letni dokształt dla nauczycieli, którzy mają mgr i uprawnienia do nauczania jakiegoś przedmiotu, a brakuje im godzin w szkole i chcą uzyskać uprawnienia do nauczania historii) miałam katechetkę, mgr teologii, absolwentkę tzw. instytutu teologicznego, prowadzonego przez diecezję, a afiliowanego do pewnej poważnej skądinąd uczelni, która firmowała te dyplomy magisterskie. Nie chciałabym nie tylko, żeby taka osoba uczyła moje dzieci historii, ale i religii (mgr teologii, która nie wiedziała, jakie są śluby zakonne, nie miała pojęcia na temat sposobu przyjmowania Eucharystii w Kościele łacińskim i Kościołach wschodnich, za najważniejszego filozofa średniowiecznego uważała Platona, i twierdziła, że św. św. Cyryl i Metody nawracali Polaków, a potem Polacy, nieskutecznie nawróceni przez Cyryla i Metodego, zabili św. Wojciech). Nie bardzo rozumiem, jak taka osoba może mieć mgr z teologii. Może jest oczywiście pobożna, ale mgr teologii powinien znać doktrynę Kościoła i jest to pewna wiedza.

            Szczegolnie jak bylo daleko
            > i przez ciemny las do tej salki katechetycznej.

            Owszem, zawsze mieszkałam w miastach, więc do salki katechetycznej nie zawsze było blisko, ale oczywiście nie przez ciemny las. Zdaję sobie sprawę, że na wsiach mógł być większy problem z organizacją tego, ale też oczywiście przy dobrej woli dałoby się, zwłaszcza obecnie, gdy władze państwowe by nie zabraniały, jakoś zorganizować.
            Osobiście uważam, że pożytki wynikające z nauczania religii poza systemem szkolnym przewyższają niedogodności. Nie ma to jednak znaczenia - obecnie nie wydaje mi się możliwe wyprowadzenie religii ze szkół, nie jest to zresztą dyskutowane.

            Wątek dotyczy czego innego: czy Wątkodawczyni powinna wypisać dziecko z religii?
            Mój pogląd jest następujący: opisane przez nią polecenia są mniej lub bardziej sensowne, ale nie są skandaliczne ani gorszące i ich sensowność nie odbiega od sensowności poleceń z matematyki albo historii. Zatem najważniejsze jest pytanie: czy Wątkodawczyni w ogóle chce, by jej dziecko poznało doktrynę Kościoła katolickiego i chce wychować go na świadomego katolika? Jeśli tak, to chyba nie ma sensu wypisywać z katechizacji. Jeśli nie, to oczywiście nie warto.
            Jest i trzeci problem: Wątkodawczyni skarży się na dużą liczbę zadań, poleceń, materiału do opanowania etc., a zarazem rozważa posłanie dziecka na etykę? Czy sądzi, że na etyce nic się nie robi i nic nie będzie zadane do domu?
            • plater-2 Re: idealizujesz 22.10.14, 15:20
              To mialas duzo szczescia, bo ja w dziecinstwie mieszkalam w malej miejscowosci, akurat religie ze szkol wywlili, zanim zorganizowano jakies salki i dowozenie zdazylam dorosnac do decyzji,ze na religie chodzic nie bede.

              Kwalifikacji katechetow duchownych, ktorzy uczyli mnie w tamtych czasach nie moge rzetelnie ocenic, bo bylam dzieckiem, ale wspomnienia mam raczej pozytywne.

              Katechetow swieckich za PRL bylo jak na lekarstwo (na wsi najczesciej dorabiali sobie katechizacja organisci, lekcje polegaly oczywiscie na spiewach).
          • kolter Re: idealizujesz 22.10.14, 15:41
            plater-2 napisała:

            > Fakt, ze wierni analizuja i oceniaja nierzadko negatywnie to, co dzieje sie w Kosciele, swiadczy - moim zdanim - tylko o tym, ze Kosciol Matke Nasza bardzo kochaja.

            Ty naprawdę jesteś naiwna smile)
      • lily-evans01 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 15:27
        100/100
        Aczkolwiek różańce z jarzębiny, koralików i ... gumek Loom Bands robią u n.as klasy 0-3 wink
        • guderianka Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 15:45
          Moja Starsza w VI klasie robiła kolczyki z filcu -na rewalidacji. W I gimnazjum- łączyła kropki w kształty, teraz w II gim-grają np. w sudoku
          Ja w liceum - miałam fantastycznego księdza- na lekcji m.in. bawiliśmy się w głuchy telefon

          Moim zdaniem- tak ważny "przedmiot" jak religia powinien przyciągać do siebie dzieci i młodzież przede wszystkim przez radosne "franciszkańskie" podejście do wiary, z uśmiechem, zabawą, relaksem , wyluzowaniem się itd
    • katriel Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 11:09
      > jak można pisać do osoby zamordowanej w tonie radosnym
      Błogosławiona Karolina Kózka była najpierw (radosną i pogodną) młodzieżową działaczką parafialną, potem
      wedle wszelkich danych (naocznych świadków brak) została zamordowana (fakt, broniąc się przed gwałtem, ale to nie jest w sumie najważniejsza okoliczność, rozmawiając z pięciolatkiem pewnie bym ją pominęła, z jedenastolatkiem raczej nie, ale też nie robiłabym z próby gwałtu centralnego tematu jej historii), a obecnie wiedzie (radosny i pogodny) żywot zbawionej duszy czekającej na zmartwychwstanie. Ton zatem wydaje się jak najbardziej na miejscu, nie wiem o co ci chodzi.
      • maslova Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 11:23
        katriel napisała:

        > wedle wszelkich danych (naocznych świadków brak) została zamordowana (fakt, bro
        > niąc się przed gwałtem, ale to nie jest w sumie najważniejsza okoliczność

        Z tego, co wiem, dla KK to jest właśnie jedna z najważniejszych okoliczności
      • grrrrw Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 14:21
        Mozna, bo jest w niebie i zazywa chwaly i przyjazni z Bogiem .
    • sonia-3 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 12:39
      No żesz jasny gwint, też bym chyba wypisała. Tematy super big_grin.
    • szalona-matematyczka Naiwniara 22.10.14, 13:15
      Oj Lidka, juz ktos napisal, ze jestes naiwna jak przedszkolak. Przeciez KK na zajeciach religii w szkole przede wszystkim krzewi swoja wiare. Wiec wszystkie prace domowe beda sie krecic wokol jednego tematu, tzn. ze ta wiara jest najwspanialsza, wiec radujmy sie itp. Oczywiscie ci uczniowie, ktorzy wykaza sie najwiekszym entuzjazmem przyjmujac te wiare (czyli chodza co niedziela do kosciola, robia rozance z zoledzi/makaronu/orzeszkow ziemnych na dlugosc 5 metrow czy pisza 5-stronicowe radosne wiersze ku czci jakies kobietki ktora zginela broniac sie przed gwaltem a do tego bezkrytycznie chlona te wiare - czyli NIE DYSKUTUJA! z katechetka itp.) beda mieli najlepsze oceny. To przeciez mechanizm, ktore stosuje kazda religia tego swiata (i wiele dyktatur politycznych): lojalnych nagradzac, buntownikow trzymac za twarz lub karac by odstraszyc innych. Nie tylko KK jest tak zacietrzewiony w krzewieniu wiary ale tez i inne religie. Wiec czego sie spodziewalas posylajac dziecko na religie w kraju, w ktorym przewazajaca wiekszosc jest ochrzczona w KK (a czesc tych ludzi rodzice kazali ochrzcic ze strachu przed opinia publiczna). Czego sie spodziewalas? Ze nic nie beda robic na tej religii? Ze beda rozmawiali pozytywnie o zbawiennym wynalazku dla wielu kobiet jak tabletki antykoncepcyjne, albo o tym, ze gospodyni ksiedza jest jednoczesnie jego naloznica, albo o tym, gdzie zglosic napastowanie seksualne dzieci przez ksiedza albo o tym, ze invitro to nie dzielo szatana tylko dla wielu kobiet jedyne rozwiazanie by miec dziecko, ktore kocha sie nad zycie? Pomysl logicznie. Notabene, uwazam ze ta katechetka jeszcze i tak byla malo surowa. Slyszalam o o wiele surowszych przypadkach.
    • woman_in_love jak dają 5-6 z religii to warto chodzić, żeby 22.10.14, 13:19
      podbić średnią. Jak 1-4 to lepiej unikać.
      • misterni Re: jak dają 5-6 z religii to warto chodzić, żeby 22.10.14, 13:26
        Moja córka miała z religii same 5 i 6. Na koniec i półrocze, zawsze 6.
        I tak ją wypisałam.
    • gertruda.k Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 14:01
      Wypisałam z lekcji religii 3 lata temu (dziecka 3 klasa) w styczniu -oceny na 1 semestr już nie było, na koniec roku także. Drugiego dziecka nie posłałam na lekcje religii już od początku i mam święty spokój. O etykę nie pytałam.
      • grrrrw Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 14:23
        Czyli dzieci raczej nie pojda do bierzmowania, nie beda mogli zostac swiadkami bierzmowania ani chrzestnymi. A moga ukonczywszy 16 lat.
        • kolter Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 15:25
          grrrrw napisała:

          > Czyli dzieci raczej nie pojda do bierzmowania, nie beda mogli zostac swiadkami
          > bierzmowania ani chrzestnymi. A moga ukonczywszy 16 lat.

          Tragedia, fakt to jest powód żeby dać się odurniać do co najmniej 16 roku życia wink) powodzenia
    • gaskama Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 14:31
      Ja bym wypisała, gdyby nie to, że mój nie uczęszcza na religię. Wszystko, co opisujesz jest okropne i głupie. Poza różańcem z jarzębiny czy makaronu.
    • kwiat_w_kratke Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 14:44
      Nie widzę niczego gorszącego ani dziwacznego w podanych przez ciebie poleceniach. Za to twoje podejście do sprawy męczeństwa Bł. Karoliny Kuzki w kontekście wieku syna - wręcz absurdalne. Moja najstarsza córka ma jedenaście lat i od dobrych paru lat zdaje sobie sprawę, że istnieją na świecie gwałty i morderstwa. Jedenastolatek, który od kilku lat chodzi na religię także powinien wiedzieć, dlaczego do osoby błogosławionej można i trzeba pisać z radością.
      W sumie jednak, przy twoim stosunku do "cholernej religii", na której biedne dziecko musi się uczyć "modlitw, litanii i różnych bzdur na pamięć" można się było prędzej czy później spodziewać wypisania dziecka. Myślę, że nie powinno być specjalnych problemów, w końcu to przedmiot nieobowiązkowy.
      • plater-2 rodziny wielodzietne s bogate ! 22.10.14, 14:49
        Na pewno nikt nie kazal nauczyc sie dziecku na pamiec litanii, absurd jest to jakis. Ktos nie zna Malego Katechizmu.

        Rozmawiają dwie sąsiadki:
        - Wie pani, że ten sąsiad z parteru to bardzo dobry człowiek, bo cały swój dorobek przekazał na sierociniec.
        - A dużo tego było?
        - Ośmioro dzieci!
        • morekac Re: rodziny wielodzietne s bogate ! 22.10.14, 15:11
          Na pewno nikt nie kazal nauczyc sie dziecku na pamiec litanii

          Różni są katecheci...
    • pamel-a1000 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 17:47
      zanosisz pismo do szkoły, ze rezygnujesz i uwaga etyka nie jest obowiazkowa (na pewno nie w klasach 1-3), szkoly utzymuja mylne przekonanie, ze cos trzeba wybrac, sprawdz na stronach ministerstwa
    • lauren6 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 18:11
      OMFG nie dość, że wypisałabym dziecko z religii to jeszcze narobiła w szkole dymu, że pani katechetka jest zwykłą idiotką. Nie dość, że nie umie uczyć to jeszcze swoimi zajęciami szkodzi własnej religii, infantylizuje tragiczną śmierć błogosławionej itd. Przecież ta lista zarzutów nadaje się na jakąś wiochę. Poszłabym z tym prosto do dyrekcji.
      • plater-2 Re: Wypisać dziecko z lekcji religii? 22.10.14, 18:15
        Raczej do wydzialu katechetycznego diecezji zielonogorsko-gorzowskiej, bo to oni oceniaja, czy katecheta prawidlowo realizuje program pod wzgledem metodycznym.

        Dyrekcja ocenia tylko umiejetnosci dydaktyczne i pedagogiczne katechety.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka