nanuk24
24.10.14, 00:07
Jest sobie facet, od ktorego odeszla zona - powodem totalne zobojetnienie na wszystko meza. Ow facet ma starsza corke(nastolatke) i syna dziesiecioletniego z tego zwiazku. I tatus zakochany po uszy w synu, a corki nie zauwaza w ogole. Zabiera na weekendy tylko syna, tylko synowi kupuje prezenty(na gwiazdke, urodzinowe, etc), tylko synowi sklada zyczenia i funduje wszelkie rozrywki. Kolo corki przechodzi obok, nawet jej czesc nie powie ani pocaluj mnie w cztery litery, a kiedy mijaja sie na ulicy, to w ogole, tak jakby jej nie zauwazal.