Dodaj do ulubionych

Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które mają

28.10.14, 11:08
No więc sprawa prosta, chcę się zabezpieczyć przed ciążą, dzieci mam dość jak na swoje możliwości organizacyjne i finansowe.
Biore tabletki, które zawsze powodowały skutki uboczne, 6 miesiecy temu spróbowałam raz jeszcze, na początku było ok ale teraz jest gorzej.
Boję się tych ewentualnych powikłań, nie lubię pamiętać o tabletce, latać po receptę itp.

Ginekolog zaproponowała mi wkładkę, Mirena albo tą nową Jaydess. Ta nowa jest z mniejszą iloscią hormonów i zakłada się na 3 lata.
Czy użytkowniczki jednej i drugiej mogą mi przedstawiać wady i zalety?
Ja oczywiście zgodnie z mitami boję się wypadania, wbijania w macicę, jakichś zakażen, tego że te nitki wystają itp.
Zakładanie boli? Miesiączki są normalne?

Czy wpływa to na samopoczucie, ew stany zapalne pochwy, obfitość miesiączki, libido?
Czy faktycznie jest to pewniejsze zabezpieczenie niż tabletki?
Czy naprawdę jest ryzyko ciązy pozamacicznej większe?
Obserwuj wątek
    • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:10
      Mirena - święty spokój z okresem, zero comiesięcznego bólu, zero krwawienia, zero strachu, że się zajdzie.
    • chipsi Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:18
      Używałam, byłam zadowolona, koleżanki tez. Niestety coś mi nie spasowało i musiałam awaryjnie usuwać (krwotok). Podobno niektóre kobiety tak mają. Jako alternatywę polecić mogę NuvaRing - wymienia się samemu raz w miesiącu, koszt jak przy pigułkach, okres normalnie (niestety), libido nie spada jak przy tabletkach.
    • guderianka Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:19
      Lipiec, a tak szczerze, co masz w głowie ?
      Bo ja nie dałam rady psychicznie przejść kwestii spiralki- mimo pozytywnych opinii koleżanek
      • 18lipcowa3 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:22
        guderianka napisała:

        > Lipiec, a tak szczerze, co masz w głowie ?
        > Bo ja nie dałam rady psychicznie przejść kwestii spiralki- mimo pozytywnych opi
        > nii koleżanek


        Chce miec dobre zabezpieczenie przy jak najmniejszym wplywie hormonow na organizm.
        • melmire Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:25
          Zaloz miedzianke, zero hormonow. Okrest mialam troche obfitsze i ciut bardziej bolesne (trzeba wziac cos przeciwbolowego i tyle). Zero wypadania, wbijania sie, zakazen itp.
          • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:01
            Miałam miedziankę z 15 lat (regularnie wymienianą), ale gdy założyłam mirenę, to normalnie niebo się otwarło i raj mnie przywitał! Po co się truć przeciwbólowymi? Mirenę mam piąty rok, zaraz będę wymieniać, święty spokój z bólem, krwawieniem i wszystkimi tymi atrakcjami.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 22:11
            Ja tez miałam zwykłą bez hormonów. Okres normalnie, bólu nie zanotowano. Wyjęłam, zaszłam w ciążę, urodze to włoże kolejną smile
        • guderianka Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:27
          to chyba nie mirena - tylko zwykła miedzianka
          • bei Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:36
            Może bezhormonową,, tylko z Mg?
            Mogą być troszkę obfitsze miesiączki.
            Nitki- musisz sięgnąc palcami do szyjki macicy, by sprawdzić, czy je wyczuwasz. Partner ich nie wyczuwa, chyba, ze penetrowalby palcami szyjkę.
            Wbijania w macicę- to przypadki jeden na milionsmile
            Aaaaaa, pierwsze dwa- trzy cykle zalecana jest jeszcze ostrożność , trzba stosowac jakis drugi środek antykoncepcyjny- prezerwatywy lub globulki .

            Ponoc mirena dawkuje tak male ilośxi hormonów, ze organizm nie zauwaza i samopoczucie jest dobre, ale to mowila koleżanka, ja mireny nie mialam.
            Zwykla spirala- samopoczucie mialam OK smile
            • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:04
              bei napisała:

              > Ponoc mirena dawkuje tak male ilośxi hormonów, ze organizm nie zauwaza i samopo
              > czucie jest dobre, ale to mowila koleżanka, ja mireny nie mialam.

              Potwierdzam.
            • priszczilla Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 14:51
              Moja koleżanka, całe życie szczuplutka po Mirenie zaczęła puchnąć w oczach. Więc chyba jednak organizm zauważa.
              • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 15:45
                A ja schudłam.
          • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:02
            I leci z ciebie co miesiąc, jak z zarzynanej świni..
        • marina2 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 25.07.15, 13:16
          lipcowa nie używam nie mam pomysłu ,ale mam przyjaciółkę ,która uzywała.powiem Ci szczerze,ze zrobiła się tak nieznośna chimeryczna chwilami agresywna,a jej małżeństwo wisiało na włosku jakiś czas.o współżyciu nie było mowy.prawie nie miesiączkowała.od maja ub roku odzyskałyśmy ją jako przyjaciółkę kiedy wyciągneła toto z siebie.nie wiem co miała w środku ,ale coś z hormonami z super półki jako zonie lekarza lekarz jej to założył.
      • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:17
        tez mialam blokade psychiczna ale fatalna reakcja na implant (mialam przez troche ponad rok) albo alternatywa powrotu do codziennej tabletki mnie przekonala do rozwiazania ktore teraz uwazam za idealne.
        mam mirene, praktycznie stu procentowa pewnosc + brak okresu.
        nie mam fobi co do hormonalnych metod tak powszechnej na tym forum ale akurat mirena z jej lokalnym efektem hormonalnym jest idealnym rozwiazaniem dla tych ktorzy odczuwaja skutki uboczne talbletek albo innych srodkow hormonalnych oddzialujacyhc na caly organizm
        • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 15:47
          W moim przypadku mirena to idealne rozwiązanie - jako posiadaczka żylaków i wysokiego ciśnienia zawsze słyszałam, że hormony mnie zabiją i nie wolno mi ich używać, a ponieważ mirena działa miejscowo, to mogę. I mam. I bardzo polecam.
      • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:42
        ja miałam moralniaka. do tego stopnia ze - przyznam sie, a co - zapytałam księdza co z tym mam zrobic. powiedział że jak nie ma wyjscia to nei ma wyjscia. pytam czy to podlega rozgrzeszeniu - powiedział ze hormonalne środki tak. generalnie pomógł mi podjąć decyzję.
    • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:32
      Jaydess jest bardziej zalecana dla kobiet, które jeszcze nie rodziły dzieci.
      • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 11:53
        a dlaczego?
        mit ze spirala nie jest rozwiazaniem dla kobiet ktore nie rodzily upadl juz jakis czas temu chyba?
        • bbuziaczekk Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:07
          Mam spirale od 3,5 roku.
          Zalozona pol roku po porodzie CC
          Zdecydowalam się na zalozenie po 2 dziekcu bo więcej nie chcieliśmy.
          I mam spokoj smile
          Jestem zadowolona w 100%
          Mam zwykla wkladke miedzianke bez hormonow. Z hormonami nie chciałam nic.

          Minusy takie ze w ciągu tych 3,5 roku miałam 2 razy stan zapalny. Nigdy wcześniej nie miałam z tym problemów. No ale to tez nie jest powiedziane ze to przez spirale. No i 2 infekcje w ciągu 3 lat to chyba mało.
          Mowi się ze przy miedziance sa obfitsze, dluzsze i boleśniejsze miesiączki niż wcześniej.
          Nie do końca to prawda bo u mnie jest wręcz odwrotnie.
          Niedosc ze cykl mi się wydluzyl o tydzień z 27 dni na 30-35 dni to miesiączki nie sa bolesne wogole. No może co ktoras tam zdazy się ze troszeczkę poboli ten brzuch smile
          Trwaja krócej bo 3 max 4 dni zamiast jak wcześniej 6-7 dni.
          Obfitosc tez jest mniejsza. Jedynie co dość mocno się leje tylko 2 dnia ale bez szalu żeby się jakos zalewac mocno smile

          Zakladana miałam w nietypowy sposób bo raczej mało spotykany.
          Zakladal mi ja mój ginekolog który prowadzil ciaze, który robil cesarkę. Zakladana w szpitalu polozniczym gdzie rodziłam w znieczuleniu ogolnym. Uspali mnie na jakies hmmm 15 minut.
          Wiec nie czułam zupełnie nic smile
          Taki sposób zakładania był podobno dlatego ze bylam krotko po cesarce i gin nie chciał sprawiać mi bolu, nie chciał czegos zepsuc, chciał zalozyc porządnie tak jak powinno być.
          Za jakiś rok-półtorej będę spirale wymieniac znowu na miedzianke.

          W ciaze nie zaszłam, w ciaze pozamaciczna tez nie.

          • rosapulchra-0 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 15:50
            Pierwszą miedziankę założyłam jakieś 4 czy 5 pięć tygodni po trzecim porodzie. Powiedziałam doktorowi, że nie wyjdę z jego gabinetu, jeśli mi jej nie założy. Na korytarzu czekał mąż z całym naszym przychówkiem. Doktor podrapał się w głowę, popatrzył na mnie i stwierdził, że nie będzie walczyć z desperatką. Wypisał receptę na spiralkę, pojechałam do apteki, zapłaciłam za nią jakieś 50 zł, wróciłam i mi ją założył. Przeżegnał się na koniec i jeszcze w kolano mnie ucałował wink
          • zefirkowapola Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 27.11.16, 09:16
            Też mam miedziankę, już drugą. Zakładaną i wymienianą w prywatnym gabinecie pod narkozą. Z ginem się dogadałam ,że motki mają być przycięte tak żebym ich nie czuła. Chodzę co 6 miesięcy na kontrolę USG.
        • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:16
          princess_yo_yo napisała:

          > a dlaczego?
          > mit ze spirala nie jest rozwiazaniem dla kobiet ktore nie rodzily upadl juz jak
          > is czas temu chyba?

          A kto twierdzi, że spirala nie jest rozwiązaniem dla kobiet, które nie rodziły? Ja nic takiego nie napisałam.
          • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:18
            ale napisalas ze jaydess jest bardziej zalecana, interesuje co ma takiego tak akurat spirala ze sie ja podobno tak zaleca. czyms sie musi roznic od innych, bardzo mnie intersuje rozumowanie i dowody w tym kierunku.
            • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:32
              I z tego powodu zaczełaś snuć jakieś dziwne teorie.
              Yadess w porównaniu do Mireny jest mniejsza i zawiera mniejszą dawkę hormonu, tym się różnią od siebie. Rozmawiałam z wieloma lekarzami na temat tych dwóch wkładek i każdy jest tego samego zdania.
              • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:44
                a wiec rozmiar, bo dawka hormonow w odniesieniu do tego czy sie ma juz dzieci czy nie jest kompletnie nie istotna.
                btw, myslalam ze spirale (wszystkie) robia w roznych rozmiarach, ale tutaj akurat moge sie mylic
                • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:53
                  Nie porównuję rozmiarów innych spirali bo mnie inne nie interesują, tylko te dwie biorę pod uwagę. A dawka hormonu owszem, może robić różnicę.
                  • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:58
                    dawka hormonow nie robi roznicy w kontekscie posiadania juz dzieci lub nie, jesli masz inne informacje na ten temat to napisz prosze
                    co do rozmiarow - to musze sprawdzic czy ogolnie spirale (kazdy rodzaj) produjkuje sie w roznych rozmiarach.
                    • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 13:10
                      Takie informacje usłyszałam od lekarzy, choć generalnie mnie ten temat nie dotyczy bo mam już trójkę dzieci. Nie mam zatem powodu żeby to drążyć.
                      Co do wymiarów wkładek to NOVA T380 produkują w trzech rozmiarach, Yadess ma wymiary 28x30x1,55mm, miedzianka 35x40mm także nie jest tak, że różne wkładki są jednakowego rozmiaru.
                    • mia_siochi Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 24.01.16, 22:33
                      Mirena ma 1 rozmiar.
            • e-milia1 to sie podepne 28.10.14, 12:34
              spirale bede miala zakladana za miesiac. po 3 dziecku mi sie nalezy wink lekarz odradzal tej miedzianej bo w ciagu 20 lat pracy, mial z miedziana kilka razy zle doswiadczenia (tzn. jego pacjentki), polecil mi wiec hormonalna. czy na prawde nie odcz"uwa" sie tych hormonow? jak z puchnieciem, tyciem i innymi problemami? duzo rozni sie spirala od tabletek?chodzi mi o samopoczucie...
              • rosapulchra-0 Re: to sie podepne 28.10.14, 15:55
                Ja powiem, jak jest w moim przypadku. Z miedzianką nie miałam problemu, poza obfitym, bolesnym i długim okresem. Ale gdy założyłam mirenę, to żałowałam, że tak długo się zastanawiałam nad zmianą. Straciłam kilka lat życia na comiesięczny ból, którego dziś nie pamiętam. I nie - jedyny efekt uboczny to zrzucenie na stałe jakichś 5 kg. Owszem, na początku nie było fajnie, trochę bolało, trochę leciało, ale w ciągu trzech miesięcy sytuacja się tak ustabilizowała, że teraz tylko i wyłącznie mirena. Nic innego nie chcę.
    • edycja_kopiuj_wklej Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:35
      A myslalas o implancie? Tez spokoj na 5 lat.
      • e-milia1 a coz to takiego ten implant? 28.10.14, 12:42
        j.w.
        • rosapulchra-0 Re: a coz to takiego ten implant? 28.10.14, 15:56
          Taki kawałek igiełki, który ci wkładają pod skórę na ramieniu. Ta igiełka ma w sobie hormony, które powodują, że jesteś bezpłodna.
      • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 17:10
        implant jest troche bardziej nieprzewidywalny co do skutkow ubocznych tak jak kazda inna antykoncepcja oparta na progesteronie i oddzialujaca na caly organizm - np. zastrzyk, minipigulka
        moze byc swietnie ale skutek uboczny w postaci dlugich i nieprzewidywalnych krwawien dotyka calkiem spory procent uzytkownikow.
        poza tym nie wiem czy jest dostepny w pl
        • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 17:27
          Jest dostępny, koszt z założeniem około 1000zł.
          • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 17:31
            biorac pod uwage szokujacy koszt troche bym sie bala ryzykowac chyba, chociaz to moze byc osobiste uprzedzenie, mialam przez ok rok tylko bo praktycznie ciagly okres byl nie do wytrzymania.
            ale metoda ekstrapolacji mozna zalozyc ze jesli ktos reaguje dobrze na minipigulke albo zastrzyk to implant moze byc dobra i dlugotrwala alternatywa.
            • aurinko Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 17:33
              Dlaczego szokujący koszt? Taki sam jak w przypadku mireny czy yadess.
              • princess_yo_yo Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 17:56
                przyzwyczajenie do darmowej antykoncepcji robi swoje.
                zamiast zastanawiac sie nad przymusowa sterylizacja w watku obok, bardziej skuteczna bylaby kampania wlaczenia srodkow antykoncepcyjnych zwlaszcza dlugoterminowych w pule bezplatnych swiadczen nfz wink
            • krelia Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 21:41
              Mam implant od trzech miesiecy, pierwsze krwawienie-plamienie trwalo rzeczywiscie ok 2 tygodni, teraz co miesiac ok. 3-4 dni malenkiego plamienia, wystarczy wkladka higieniczna. Wybralam implant bo nie wyobrazam sobie psychicznie zalozenia i noszenia spirali. To obrzydliwe jak dla mnie, wciskanie do srodka jakiegos druta i to podczas okresu. Zalozenie implantu to jak zrobienie zastrzyku. Ja polecam.
    • e-milia1 lipcowa, masz 3 dzieci? 28.10.14, 12:42
      czy to jakas inna lipcowa?
      • rosapulchra-0 Re: lipcowa, masz 3 dzieci? 28.10.14, 15:56
        licpowa ma dwie córki.
    • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 12:53
      ja mam Mirenę.
      zakladanie bylo - dla mnie - bolesne i bardzo nieprzyjemne, ale po pierwsze ja jestem generalnie tkliwa, po drugie szybko wszystko przeszło. Miesiączki nie bolą, bo ich nie mam wcale smile Mirena nie wypadnie, nie przelezie przez szyjkę macicy. wbic sie nie moze bo jest dosc elastyczna i ugina sie normalnie. nitki nie wystają, a jak chcesz to lekarz je moze ostro skrócić - w koncu Tobie te nitki niepotrzebne, a lekarz przy wyjmowaniu sobie poradzi. spadku libido powiązywalnego z Mireną nie zauwazyłam. zwiekszonej podatnosci na stany zapalne brak. samopoczucie ok.
      minus - wróciły mi przedpigułkowe problemy z cerą. ale juz sie jakos tam normuje. i przez jakis czas sie głupio czułam, jakbym byla niezabezpieczona smile ale to mnie moj gin uprzedził ze przez pierwsze dwa miesiace bede co tydzien test ciązowy robic wink wiec bylam przygotowana i sama sie z siebie smialam (testów nie robiłam).
      • lucky80 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 13:17
        mam mirenę od 1,5 roku, długo miałam plamienia (ale ja wciąż kp więc to od tego). Po ustaniu plamień - cud, miód, malina. Zero jakichkolwiek krwawień, bólu, etc.
        Polecam wszystkim koleżankom, i prócz tego że wiem że koszt jednorazowy jest wysoki, to dziwię się koleżankom, że wolą pamiętać o codziennej pigułce...
        • kondolyza Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 27.01.17, 09:50
          ja mam mirene od dwoch lat. wczesniej bujalam sie z tabletkami, plastrami, ktore walily mi strasznie libido i powodowaly ogromny stres. duzo w tamtym czasie podrozowalam i okropnie balam sie choroby zatorowej z powodu antykoncepchi wiec czasem w dlugiej 10-12 godzinnej podrozy dawalam sobie clexane w brzuch wg zalecen ginekologa bo to sytuacja jednorazowa ale ostdzegal mnie ze na dluzsza mete to zadne wyjscie. w zasadzie jedyny problem jaki mialam z decyzja o spirali to kwestie permanentnej antykoncepcji ktira wyklucza stan laski uswiecajacej (warunek konieczny spowiedzi-postanowienie poprawy) i nie chodzi tu o to co gadaja ksieza tylko o to ze jestem swiadoma dogmatow wiary i nie zamierzam popelniac swietokradztwa. ale ze wzgledow zdrowotnych w koncu zdecydowalam sie na mirene. zakladalo troche nieprzyjemne ale szybko trwalo, porownywalnie jak cytologia. miesiaczek nie mam,libido wspaniale! mirena nie wylacza dzialania jajnikow wiec mlodosc,hormony i skora-wszystko super dziala nadal
          hormon mireny dziala tylko na sluzowke macicy i ma ogromnie pozytywne dzialanie antynowotworowe w profilaktyce raka trzonu macicy. moj lekarz rekomenduje ja nawet nie wspolzyjacym kobietom z obciazeniem w wywiadzie i znam takie ktore nosza mirene mimo ze nie maja partnera.
          polecam wszystkim
          warto wziac recepte i poszukac w necie taniej
    • scarlett.o-hara Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 14:29
      Ja od 2 tygodni mam Mirenę. Zakładanie mnie kompletnie NIC nie bolało. Byłam w 4 dniu cyklu akurat, poza tym najdałam się Nurofenu przed smile. Lekarz mi zaproponował Mirenę, gdyż z "miedzianek" miał kilka ciąż. Koszt z założeniem to 1000 zł u mojego ginia, ale rozkładając to na 5 lat wychodzi 17 zł miesięcznie. Żadnych skurczy nie mam, tylko niestety na razie plamienie, ale ma to minąć. Miałam opory przed założeniem spirali, bo nie chciałam mieć żadnego "ciała obcego" w sobie. Całą ciążę (niecałe 3 miesiące temu urodziłam drugie dziecko) nad tym myślałam. Brałam pigułki wcześniej dobrych parę lat i libido miałam na minusie. Tutaj ma być dużo lepiej, poza tym okresy tu mają być minimalne, a to dla mnie duży plus, bo normalnie to "leci jak z kranu" i po prostu mam dość. Na dzień dzisiejszy to chyba najlepsze rozwiązanie dla nas...
    • cherrystrawberry Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 15:08
      Mam zwykłą,miedzianą
      zdecydowalam sie po urodzeniu drugiego dziecka
      nie czuję jej w ogóle,nie mam żadnych dolegliwości z nią zwiazanych
      zakladanie nic nie bolało,choć nie zakladałam jej w trakcie okresu
    • babsee Re:Do Mireny są wskazania 28.10.14, 16:30
      wiec rozumie, ze wszytskie panie tutaj takowe miały. To nie jest zwykla spirala tylko wlasnie hormonalna.
      Ja mialam dosc hormonow bo latach stosowania tabsow. Najpierw mialam zwyklą miedziana, teraz srebrno miedzianą.
      Nic sie nie zmienilo- nie mam bolesnych miesiączek, nie mam mega krwawien, nic sie nie wbija, niec nie wypada, mialam jakis czas halo ze stosowaniem tamponow(na basen) bo balam sie ze zahacze (tez raczej mit) ale teraz juz luz.
      Osobiscie polecam spirale wszytskim kobitkom-to genialne rozwiązanie.
      • princess_yo_yo Re:Do Mireny są wskazania 28.10.14, 17:03
        oczywiscie babsee, lol, wskazaniem do stosowania mireny jest wybor takiej wlasnie metody antykoncepcji plus brak przeciwskazan ktorych akturat w przypadku mireny jest wyjatkowo niewiele w porownaniu z np tabletkami.
        nie bardzo rozumiem w jaki sposob rozumiesz innaczej definiowane 'wskazania' w przypadku antykoncepcji.
        chyba ze rozmawiamy o zakladaniu mireny z powodu dlugich i obfitych miesiaczek, bo w celu zniwelowania tego problemu tez sie ja stosuje.
    • katia.seitz Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 16:37
      Ja się wyłamię. Mam Mirenę od roku i niestety problemy z torbielami (raz mi urosła tak 8 cm) i nieregularnymi (choć skąpymi) krwawieniami. Tak poza tym to OK, ale nie jest fajnie kompletnie nie móc przewidzieć, kiedy złapie cię krwawienie- od paru miesięcy nie mogę pójść na cytologię, bo ciągle coś...
      Samo zakładanie w miarę OK, wzięłam przed zabiegiem 2 ibupromy i nic mnie nie bolało, jedynie trochę ciągnęło.
      Aha - mi nitki "zniknęły", więc pewnie czeka mnie usuwanie zabiegowe...
      • e-milia1 co do miedzianych 28.10.14, 19:10
        gin mi odradzal bo mial kilka przypadkow gdzie pacjentki zaszly w ciaze z miedziana spirala... sostra mojej dobrej kolezanki tez zaszla w ciaze majac miedziana spirale. mnie tez kusila bo bez hormonow. poza tym boje sie, ze wydam kupe kasy a potem zacznie sie tycie lub inne dolegliwosci .. tabsy w koncu mozna odstawic, zmienic...
    • kosheen4 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 28.10.14, 19:42
      popalam fajki, więc lekarz zalecił mi zwykłą, bez hormonów
      po kilku miesiącach okres się unormował - u mnie skrócił do 3-4 dni, z czego pierwsze 2 intensywne, a kolejne dwa w zasadzie plamienie
      nitki są wyczuwalne około 2 dnia okresu, kiedy macica, czy tam inne jajniki wink się obniżają
      idzie przeżyć, na hormony bym się nie zdecydowała nawet nie paląc - po tabsach było niefajnie, małe libido, bolący biust, plastry zostawiały ślady, bałam się że i te spiralowe hormony dadzą się we znaki.
      moja nazywa się chyba cooper t? działa już jakieś 1,5 roku i jak na razie wszystko gra.
    • joga.3 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 21:05
      Ja po kilku miesiącach użytkowania wywaliłam Jaydess. Masakryczne skutki uboczne. A miało być działanie miejscowe hormonów...
      • joga.3 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 21:07
        Nie polecam. Masakryczne skutki uboczne. Wywaliłam ustrojstwo po ponad pół roku używania. A miało być działanie miejscowe... Co za ściema.
        • patryskaa353 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 25.07.15, 10:36
          Jak szybko pojawiły się skutki uboczne? jak się objawiały?
          • echo204 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 25.07.15, 11:07
            Mozesz zobaczyc moj poprzedni wpis - skutki uboczne u mnie wystapily praktycznie natychmiast: Po ok. dwoch godzinach wystapil bol tylu glowy, lekkie zawroty i uczucie ucisku i otepienia. Nasilaly sie z kazda godzina. Nie moglam pewnie stapac. A bol brzucha poczatkowo myslalm ze jest zwiazany z 'otwarciem' szyjki ale po 6 godzinach byl bardzo nieprzyjemny, po 12 nie dawal sie zniesc, w nocy myslalam nawet o udaniu sie na 'pogotowie' (jak przy porodzie, juz dosc zaawansowanym, gdzies przy rozwarciu 7 cm). Nie ustepowalam po lekach przeciwbolowych. Wytrzymalam do popoludnia, lacznie po 30 godzinach wkladka zostala wyciagnieta. Niestety, bol brzucha minal dosc szybko ale zawroty glowy i otepienie utrzymywaly sie jeszcze pare tygodni. Gdybym musiala za nia zaplacic, nigdy bym nie ryzykowwala utraty 1000 zl wink
    • memphis90 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 21:26
      A miała któraś zakładany Levosert?
    • dzoaann Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 23:03
      Ja nie dalam rady psychicznie wizji czegos we mnie, czego nie bede mogla sie sama natychmiast pozbyc. Znam wszystkie logiczne argumenty i wszystkue znajome zadowolone. Ja nie moglam sie przekonac. Jestem na NuvaRingu i jestem mega zadowolona.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 17.02.15, 23:18
        A ciąża nie wywoływała w Tobie takich stanów? wink
    • echo204 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 18.04.15, 16:22
      Lekarze zapewniaja, ze dzialanie hormonu we wkladce jest miejscowe - kazdy kto choc liznal anatomii/fizjologii wie ze to nieprawda (to samo mowiono o plastrach Evra). Tbletki, plastry, masci...wszystko co wprowadzamy do organizmu we wiekszym czy mniejszym stopniu musi byc 'przefiltrowane' przez watrobe. Po drugie, dzialajac na jajniki dziala sie na caly organizm - obecnosc/brak ich odpowiednio daje sygnal przysadce do dzialania....To pierwsza kwestia. Trzeba byc tego swiadomym, dlatego producetn ostrzega przed zakrzepica i innymi skutkami ubocznymi dzialania hormonow jak przy pigulkach.
      Druga - wkladka to cialo obce. Organizm nie musi go w pelni zaakceptowac po kilku miesiacach. Sam material jest teoretycznie 'obojetny' ale nie musi byc. Cbhocby obecnosc siarczanu baru w niej.

      Ja wkladke mialam 30 godzin. Bole po 12 godzinach nasilily sie i przybraly postac tak silnych jak porodowe przy ok. 7 cm rozwarcia. Mimo to, wkladka nie zostala wydalona. Bol byl nie do zniesienia, skurcze, bol odbytnicy, mdlosci....czekalam tylko na wizyte nastepnego dnia zeby ja usunac. Nie moglam juz chodzic. Po usunieciu wkladki bol po chwili stopniowo malal. Ale pojawilo sie silne krwawienie, brak objawow infekcji ale dostalam antybiotyk. Dzialanie wkladki odczulam takze z tej 'hormonalnej' strony - silny bol glowy w okolicch potylicy, zawroty glowy, splatanie.

      Jesli ktos zle reaguje na hormony (w Mirenie jest ten sam do w Postinor Duo, Escapelle), niech mimo wszystko zastanowi sie nad tym. Nie ma leku ktory podany miejscowo dziala tylko na tkanki okoliczne. U mnie nie miala pelnic formy antykoncepcji a 'leku' na okrutnie obfite miesiaczki i po wyczerpaniu wszelkich nieinwazyjnych metod zdecydowalam sie na nia. W kraju ktorym jestem jest darmowa (jak kazda forma antykoncepcji) ale gdybym miala za nia zaplacic nie podjelbym ryzyka. W tej chwili kilka dni po usunieciu nadal sie mecze.
      Sa osoby ktore ja toleruja, nie maja wielu skutkow ubocznych, nie chce mowic ze ta forma jest zla ale jak kazda ma skutki uboczne i jesli wystapia - moze niektorym byc szkoda kilkuset zlotych a system sie nie sprawdzil. Moj lekarz przyznal, ze pierwszy raz widzi tak silna reakce (w internecie znalazlam setki wpisow o podobnej 'tresci') i jak tylko mnie zobaczyl na nastepny dzien w gabinecie juz szykowal narzedzia do wyjecia jej. Aha, mnie zkaldanie wkladki poteznie bolalo, mimo otwartego ujscia szyjki macicy....i duzej odpornosci na bol. To tez trzeba wziasc pod uwage.
      • dziennik-niecodziennik Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 25.07.15, 11:14
        > Lekarze zapewniaja, ze dzialanie hormonu we wkladce jest miejscowe - kazdy kto
        > choc liznal anatomii/fizjologii wie ze to nieprawda (to samo mowiono o plastrac
        > h Evra).

        jesli KTOKOLWIEK mowił że Evra dziala miejscowo to musiał być idiotą. działanie miejscowe to dzialanie w miejscu podania - czyli Evra miałaby działac w skórze - zaiste nie widze tu możliwosci działania antykoncepcyjnego.
        natomiast działanie wkładki jest miejscowe - hormon w niej zawarty działa w miejscu podania - w macicy - wycieniając endometrium i zapobiegając jego narastaniu oraz zmieniając śluz w szyjce macicy na nieprzyjazny plemnikom. i to są główne przyczyny działania antykoncepcyjnego Mireny.

        > dzialajac na jajniki dziala sie na caly organizm - obecnosc/brak ich odpowiednio daje sygnal przysadce do dzialania....

        Mirena nie działa na jajniki. owulacja zostaje zahamowana u bardzo nielicznej grupy użytkowniczek i jest to raczej działanie uboczne niż terapeutyczne.

        > Druga - wkladka to cialo obce. Organizm nie musi go w pelni zaakceptowac

        tu masz racje.

        > Ja wkladke mialam 30 godzin. Bole po 12 godzinach nasilily sie i przybraly post
        > ac tak silnych jak porodowe przy ok. 7 cm rozwarcia. Mimo to, wkladka nie zosta
        > la wydalona.

        cięzko żeby została, konstrukcja wkładki uniemożliwia jej przypadkowe wydalenie. moze jakbys miała takie rozwarcie to jakas szansa by byla, ale na pewno takiego nie miałas.

        > Jesli ktos zle reaguje na hormony (w Mirenie jest ten sam do w Postinor Duo, Escapelle)

        oraz w co najmniej ośmiu innych preparatach, stosowanych do celów antykoncepcyjnych oraz do HTZ.

        tak w kwestii doprecyzowania.
        • echo204 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 26.11.15, 17:08
          Jesli nie dziala na jajnik, to dlaczego moze byc przyczyna torbieli jajnikow i skutki uboczne ktore sa charakterystyczne dla wszystkich hormonow stosowanych w antykoncepcji ? en.wikipedia.org/wiki/Levonorgestrel - hamuje owulacje i jako syntetyczny progestagen ma wplyw na jajniki (jak kazda substancja chemiczna wprowadzona do organizmu na kazdy organ w mniejszym lub wiekszym stopniu) en.wikipedia.org/wiki/Progestogen
          Nie ma antykoncepcji hormonalnej, ktora dziala tak wybiorczo - sluzowka macicy i nie tyka jajnikow. Wszystkie bazuja na estrogenach i gestagenach (np.progesteronie) - syntetycznych. Oba maja bezposredni lub posredni wplyw na owulacje/sluzowke macicy/gruczoly piersiowe itd.

          Wydalona rowniez moze byc, stad jej przemieszczenia i 'wypadniecia' (dwa razy usuwalismy wkladke, ktora utknela w szyjce).
      • piter1959 [...] 30.07.16, 20:24
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kingae Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 26.11.15, 09:31
      Do tych co mają Mirenę. Ile płaciłyście. U mojego gina 1250 wszystko. Dla mnie to dużo skoro w aptece internetowej samą wkładkę można dostać za 600
      • swiecaca Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 26.11.15, 12:22
        wkładk coś koło 600, założenie 300
        ja musiałam wyjąć po 2 latach z powodu ogromnych skutków ubocznych - ciągłe krwawienia, pryszcze na plecach, spadek nastroju. po wyjęciu wszystko przeszło jak ręką odjął
    • madi138 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 01.12.15, 18:21
      Rok temu założyłam drugą Mirenę. Nie wyobrażam sobie innej formy antykoncepcji! Przez pierwszych kilka tygodni miałam plamienia, a potem święty spokój. Zawsze miałam bardzo bolesne i obfite okresy, a teraz trwają 2-3 dni i zdarzają się raz na kilka miesięcy. Nie odczuwam żadnych skutków ubocznych. Ale najważniejszy jest komfort, który zyskujesz- przez 5 lat nie musisz myśleć o antykoncepcji. Zakładanie było bolesne, ale do przeżycia.
      Ogólnie to polecam bardzo!
    • krypteia Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 01.12.15, 21:10
      Przez 5 lat miałam miedzianą, okresy zrobiły sie boesniejsze obfitsze i dłuższe. Lekarze pocieszali ze to sie zmieni, działo się wrecz odwrotnie, im dłużej ja miałam tym dłuższe miałam okresy. Założyłam Mirenę, najtańszym z mołiwych sposobem: wzięłam od gina receptę, kupiłam w aptece internetowej, akurat była propocja więc zapłaciłam 550zł. Miałam firmowy abonament w Luxmedzie więc umówiłam się na założenie w ramach abonamentu medycznego. Jestem pól roku po założeniu Mireny, zero okresu, zero comiesięcznych bólów, zero tamponów/podpasek itp.
      Pamiętajcie że założenie spirali nalezy sie kobiecie bezpłatnie w ramach NFZ jak psu buda. Ginekolodzy w przychodniach bronia się przed tym bezpłatnym zakładaniem rękami i nogami, bo wola to robić prywatnie za kosmiczne pieniądze. Nie wolno się dac zbywać paniom w rejestracji, że u nich SIĘ nie zakłada spiral, trzeba drążyć a jak się upierają to postraszyć skargą do NFZ-tu.
      • krypteia Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 01.12.15, 21:14
        wyborcza.pl/TylkoZdrowie/1,137474,18625386,ginekolodzy-spirale-zakladaja-prywatnie-i-wyludzaja-pieniadze.html
        • patka_33 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 24.01.16, 22:20
          Niestety, to prawda że ginekolodzy nie chcą zakładać wkładek na nfz, bo zwyczajnie im się to nie opłaca, ale zgodnie z rozporzadzeniem, ktore moza znalezc na stronie NFZ takie zabiegi są refundowane. Ja mam bardzo fajną panią ginekolog - z powałania, a nie wyłudzajaca kase. Dała mi receptę, wykupiłam ja w aptece, za wkładke Levosert zapłaciłam 330zł i założyła mi ja w ramach funduszu.
    • antypomidorowa Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 01.12.15, 23:07
      Daj szansę NuvaRingowi.
      • patka_33 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 10.02.16, 20:22
        Ring to nadal spora dawka hormonów, najmniejsza i bezpieczna dawke ma Levosert - wkładka hormonalna. Ja zdecydowałam sie własnie na nia.
        • antypomidorowa Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 10.02.16, 22:34
          Ale i tak mniejsze niż tabsy. I wydaje mi się nizłym rozwiązaniem, dla kogoś kto pisze " boję się wypadania, wbijania w macicę, jakichś zakażen, tego że te nitki wystają itp."
    • claudel6 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 31.07.16, 01:58
      dziewczyny mam pytanie do tych, które odstawiły pigułki i zmieniły na Mirenę - czy po odstawieniu pigułek zanotowałyście wypadanie wlósów? bo ja przeszłam przez horror, gdy odstawiłam pigułki 7 lat temu, włosy wychodziły garściami i ich gęstość nigdy nie powróciła do stanu pierwotnego. potem byłam w ciązy i wróciłam do pigułek (Midiana, odpowiednik Yasmine) i teraz myśle o zastosowaniu Mireny, ale boję się tego wypadania włosów. moja lekarz ginekolog powiedziała, ze nic sie nie da z tym zrobić.
    • kok.10 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 30.11.16, 20:48
      Miałam taką bez hormonów bo mi nie służą... u mnie bez problemów. Ja polecam!
    • cinimini69 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 26.01.17, 15:19
      Ja mam założoną wkładkę levosert i pomimo, ze obawiałam się jakiegoś dyskomfortu tak mogę teraz śmiało powiedzieć, że nic takiego nie odczuwam. Wkładka sobie po prostu jest tam w środku - mam tego świadomość ale nie przeszkadza to dosłownie w niczym. Co do plastrów to różnie z nimi bywa - trzeba pamiętać aby zmienić je raz w tygodniu no i pilnować aby się nie odkleił przypadkiem co pod ubraniem czasem ciężko.
    • vivyan Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 26.01.17, 15:48
      Piszesz, że miałaś skutki uboczne po tabletkach hormonalnych. Przecież wkładka hormonalna też ma hormony smile a sama jej nie wyjmiesz. Ja przed ciążą brałam przez parę lat hormony, po ciąży chciałam wrócić do tych samych tabletek i nie dało rady, bo skutki uboczne straszne: bóle głowy, wahania nastrojów, tycie, libido -56789. Trochę potrwało, zanim dobrałam jakieś względne tabletki ale to nie było to, więc w którymś tam momencie też rozważałam mirenę. Zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że nie będę wywalać kasy a nie wiadomo, czy nie trzeba tego będzie za chwilę wyciągać. No i zdecydowałam się na NuvaRing, używam od czterech miesięcy i na razie jest najlepiej. Skutków ubocznych nie zauważyłam, wygoda w porównaniu do tabletek jakieś 200% większa, a w razie czego można się tego bez problemu pozbyć.
      Podsumowując, mając dziwne historie po tabletkach, nie bałabym się wypadania, wbijania itp., tylko właśnie skutków ubocznych.
      • memphis90 Re: Pytanie o spiralę/ wkładkę - do tych które ma 26.01.17, 20:14
        Ale działanie hormonalne spirali jest ograniczone do śluzówki macicy, podczas gdy NuvaRing działa jak tabletka doustna czy plaster- czyli poprzez zahamowanie owulacji- i tak jak pigułka czy plaster ma działania niepożądane ogólnoustrojowe i takie same jak one przeciwwskazania do stosowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka