Dodaj do ulubionych

Halloween vs. holy wins

29.10.14, 09:39
W świeckich szkołach, gdzie przed przyjazdem biskupa chowa sie dynie, bez protestów, wprowadza sie kolejny kościelny akcent w postaci bali wszystkich świętych (po balu w świeckiej szkole płynnie przejdzie sie do przygotowań do jasełek, potem rekolekcje itd).
Moze jednak kiedys powinnismy powiedzieć "dość"?
Obserwuj wątek
    • kozica111 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 09:45
      A niby czemu? I kto ma powiedzieć , uważasz że społeczność ma coś przeciwko czy tylko nieliczne osoby? Holy wins /jedynie angielskie nazewnictwo mnie drażni/ nie bedzie miało racji bytu jak nikt lub niewiele osób sie przebierze, wiec sie nie bój a jak będa chętni to ich prawo.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:14
        kozica111 napisała:

        > wiec sie, nie bój a jak będa chętni to ich prawo.

        Przecież wiesz jak kościół organizuje chętnych? Świętym ogniem i świętą stalą!

        Ksiadz Anatol
        • feleedia Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:17
          A jakieś konkretne przypadki, nieprzelogowany aniołku?
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:29
            feleedia napisał(a):

            > A jakieś konkretne przypadki

            Mało masz w historii przykładów stosowania przymusu przez kościół? A jak masz braki z elementarnej wiedzy to se wygooglaj!

            Ksiadz Anatol
      • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 07:50
        kozica111 napisała:

        > A niby czemu? I kto ma powiedzieć , uważasz że społeczność ma coś przeciwko czy
        > tylko nieliczne osoby?

        60% katolików z mszy korzysta bardzo sporadycznie , jest juz powod żeby biskupi pocałowali się w swoje tłuste pryszczate dupska ?
    • ola Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 09:46
      U mnie w szkole tego nie ma. Gdyby było dziecie pewnie by nie uczestniczyło, bo jest bardzo zbuntowane religijnie.
      Wiem od córki (I klasa s.P) że był poruszany temat Hallowen na lekcji. Pani podobno powiedziała dzieciom, że H nie jest naszym kulturowo świętem. U nas najważniejsze to odwiedzić groby bliskich, zapalić świeczkę na znak, że o nich pamiętamy. Dynię można zrobić, ale nie to jest najważniejsze.
      Ja się z panią absolutnie zgadzam i popieram.
      • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 07:55
        ola napisała:

        > Wiem od córki (I klasa s.P) że był poruszany temat Hallowen na lekcji. Pani pod
        > obno powiedziała dzieciom, że H nie jest naszym kulturowo świętem. U nas najważ
        > niejsze to odwiedzić groby bliskich, zapalić świeczkę na znak, że o nich pamięt
        > amy. Dynię można zrobić, ale nie to jest najważniejsze.
        > Ja się z panią absolutnie zgadzam i popieram.

        No akurat palenie ogni a grobach jest z kultury pogańskiej a nie tzw chrześcijańskiej . Poza tym jak rozumiem popierasz polskie produkty auto macie pewno tez polskiej produkcji o telewizorach czy telefonach nawet nie wspomnę?
    • morgen_stern Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 09:47
      Jak ktoś napisał poniżej artykułu - kk ma bogatą tradycję zawłaszczania pogańskich świąt, więc i tu się pewnie uda smile
      • kozica111 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 09:50
        No i nikomu nic do tego jak będą chętni, podobnie jak na Halloween przynajmniej wybór będzie.
        • brak.polskich.liter Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:17
          Jesli zawlaszczanie poszloby w kierunku Dia de los Muertos, takiego w wersji meksykanskiej (z czaszkami z cukru, kwiatkami, ofrendas, wycinankami z kolorowego papieru i calym tym sztafazem), to bym byla za. Aztecko/katolickie swieto jakos daje rade i wszyscy zadowoleni.

          Ale sadze, ze polscy biskupi predzej zjedza wlasne odchody, niz pojda ta droga.
          • feleedia Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:19
            napisz coś więcej o zjadaniu odchodów i Azterach w Polsce, fajnie poczytać doświadczoną w temacie big_grin
            • brak.polskich.liter Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:25
              Nie pij juz wiecej tej wody.
            • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:11
              feleedia napisał(a):

              > napisz coś więcej o zjadaniu odchodów i Azterach w Polsce, fajnie poczytać doświadczoną w temacie big_grin

              "Do najbardziej znanych świętych anorektyczek zaliczyć można Katarzynę ze Sieny i Anielę z Foligno. Obie odmawiały przyjmowania pokarmów, lecz spożywały ropę pochodzącą z owrzodzeń na ciele. Aniela z Foligno miała oprócz tego zjadać strupy i wszy."
              • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:16
                kolter napisał:

                > f Aniela z Foligno miała oprócz tego zjadać stru
                > py
                >

                jak połowa przedszkolaków big_grin
                • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:18
                  tabakierka2 napisała:

                  > kolter napisał:
                  >
                  > > f Aniela z Foligno miała oprócz tego zjadać strupy
                  > >
                  >
                  > jak połowa przedszkolaków big_grin

                  Infantylna panienka jedną nogą w piaskownicy robi za idolkę katolików smile)
                  • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:23
                    kolter napisał:

                    >
                    > Infantylna panienka jedną nogą w piaskownicy robi za idolkę katolików smile)

                    ale pojechałaś, uważaj, bo się popłaczę.
                    Ale miło mi, że piszesz o mnie 'panienka' - w moim wieku to brzmi, jak komplement.
                    • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:48
                      tabakierka2 napisała:

                      > kolter napisał:
                      >
                      > >
                      > > Infantylna panienka jedną nogą w piaskownicy robi za idolkę katolików smile)
                      >
                      > ale pojechałaś, uważaj, bo się popłaczę.
                      > Ale miło mi, że piszesz o mnie 'panienka' - w moim wieku to brzmi, jak komplement.

                      Przykro mi ze znowu dodam Ci wiosenek ale nie pisałem o Tobie a o tej damie , która konsumował a strupy i wszy smile)
                      • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:54
                        kolter napisał:


                        > Przykro mi ze znowu dodam Ci wiosenek ale nie pisałem o Tobie a o tej damie , k
                        > tóra konsumował a strupy i wszy smile)
                        >
                        >

                        fucktongue_out już myślałam, że jestem idolką katolików,a tu znów cios tongue_out
                        • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:56
                          tabakierka2 napisała:

                          > kolter napisał:
                          >
                          >
                          > > Przykro mi ze znowu dodam Ci wiosenek ale nie pisałem o Tobie a o tej dam
                          > ie , k
                          > > tóra konsumował a strupy i wszy smile)
                          > >

                          > fucktongue_out już myślałam, że jestem idolką katolików,a tu znów cios tongue_out

                          Randka w ciemno suspicious

                          Ps.
                          Dzięki bogu ze 37 lat jak w kościele nie bywam smile)
                          • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 09:02
                            kolter napisał:

                            > Ps.
                            > Dzięki bogu ze 37 lat jak w kościele nie bywam smile)

                            ale dla Ciebie czy dla mnie na plus, że nie bywasz?wink
                            • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 09:07

                              tabakierka2 napisała:

                              > kolter napisał:
                              >
                              > > Ps.
                              > > Dzięki bogu ze 37 lat jak w kościele nie bywam smile)
                              >
                              > ale dla Ciebie czy dla mnie na plus, że nie bywasz?wink

                              Zależy od tego czy lubisz pałaszować wafelki z wyczarowanym w nim kawałku nieboszczyka sprzed 2 tys lat smile
                • memphis90 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 19:21
                  O, a wszy były przysmakiem Inuitów, jeśli wierzyć opowieściom Amundsena o zdobywaniu bieguna...
    • mood_indigo holiłins. 29.10.14, 09:56
      Już było wiele razy, nie ma co gadać. Parada świętych w świeckich szkołach ma już w sumie solidną podkładkę: a to msza na rozpoczęcie roku, a to święto papieża, wszystko "tylko dla chętnych", wszystko w sosie "co ci szkodzi" i dyskryminowania katolików (!) przy słowie nieśmiałego sprzeciwu.

      Mnie trochę śmieszy nazwa tej parady, tyle krzyku jest zwykle o amerykanizmy, że mamy swoje równie piękne święta, że jak jest Halloween po polsku! A tu proszę, i w kk holiłins się znalazło. big_grin
      • kozica111 Re: holiłins. 29.10.14, 09:58
        Biedni nieśmiali ateiści, jak ich fala biegnących na msze katolików porwie to nie wiedzą jak się wyrwać.
        • maadzik3 Re: holiłins. 29.10.14, 10:18
          świecka szkoła to świecka szkoła. Dobrze powinni się w niej czuć ( a przynajmniej równo) I ci wierzący (nie tylko katolicy) I ci niewierzący. I z niczego nikomu (również z braku wiary lub innej wiary) nie powinni się tłumaczyć
        • priszczilla Re: holiłins. 29.10.14, 10:45
          Żebyś wiedziała, że np. dzieci w pierwszych klasach podstawówki często są właśnie nieśmiałe i nie zawsze im się udaje skutecznie zaprotestować przed zabieraniem ich na msze, lekcje religii, spotkania z biskupem itp. Szczególnie jeśli szkoła nie organizuje dla nich żadnej opieki na te godziny.

          Ale fajnie, że jesteś taka wyluzowana w tych kwestiach. Mam nadzieję, że wszyscy katolicy będą prezentować podobny luz, ja zacznę przy byle okazji indoktrynować ich dzieci w sposób jaki uznam za stosowny.
          • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: holiłins. 29.10.14, 10:54
            priszczilla napisała:

            > Ale fajnie, że jesteś taka wyluzowana w tych kwestiach. Mam nadzieję, że wszysc
            > y katolicy będą prezentować podobny luz, ja zacznę przy byle okazji indoktrynow
            > ać ich dzieci w sposób jaki uznam za stosowny.

            Przecież wiesz, że podstawową cechą dobrego katolika jest głęboka hipokryzja.

            Lekcje religii katolickiej obowiązkowe już od żłobka prawem naturalnym, ale edukacja seksualna tylko dla chętnych na ostatnich latach studiów jest pogwałceniem prawa rodziców do ich własnego światopoglądu.

            Ksiadz Anatol
        • kropkacom Re: holiłins. 29.10.14, 23:45
          Biedni katolicy. Boją się dzieci przebranych za straszydła.
          • memphis90 Re: holiłins. 30.10.14, 19:23
            ...a jak podstępnie do łóżka proboszczowi wlezą?
        • kolter Re: holiłins. 30.10.14, 07:59
          kozica111 napisała:

          > Biedni nieśmiali ateiści,

          Ze niby jesteśmy bezczelni walcząc o swoje ?

          >jak ich fala biegnących na msze katolików porwie to nie wiedzą jak się wyrwać.

          Ta fala jest coraz słabsza , jeszcze z jedno pokolenie a nie będzie kto miał w 90% kościołów zgasić światła po mszy.
      • depompadur Re: holiłins. 29.10.14, 10:04
        U nas było jeszcze święcenie tornistrów ;-D
      • tabakierka2 Re: holiłins. 29.10.14, 10:08
        mood_indigo napisała:


        > Mnie trochę śmieszy nazwa tej parady, tyle krzyku jest zwykle o amerykanizmy, ż
        > e mamy swoje równie piękne święta, że jak jest Halloween po polsku! A tu proszę
        > , i w kk holiłins się znalazło. big_grin

        u nas w parafii jest parada świętych.
        • niebieskie.kwiatki Re: holiłins. 29.10.14, 10:22
          No to juz władze musza zadbać, zeby swieci nie spotkali sie z lowcami cukierków, bo bedzie jadka, az dynie beda leciaływink
          • tabakierka2 Re: holiłins. 29.10.14, 10:26
            niebieskie.kwiatki napisała:

            > No to juz władze musza zadbać, zeby swieci nie spotkali sie z lowcami cukierków
            > , bo bedzie jadka, az dynie beda leciaływink

            eeetam, jak się spotka łowca cukierków ze św. Mikołajem, to spokowink
        • mood_indigo Re: holiłins. 29.10.14, 10:23
          Super, tylko jak rozumiem to sam kościół wymyślił Holy Wins? Może wasz proboszcz nie mówi po angielsku? wink
          • tabakierka2 Re: holiłins. 29.10.14, 10:27
            mood_indigo napisała:

            > Super, tylko jak rozumiem to sam kościół wymyślił Holy Wins? Może wasz proboszc
            > z nie mówi po angielsku? wink

            a holy wins = parada świętych po angielsku? wink
            może nie uważa, że święci wygrali, czy jakkolwiek, ale chce żeby parafianie paradowali po ulicach osiedlowych w alternatywie do 'łowców cukierków'?
            • mood_indigo Re: holiłins. 29.10.14, 10:32
              Czyli tak w sumie to nie wiadomo co i jak, byle paradowali. Reszta się sama jakoś uklepie a za 100 lat się okaże, że uliczne parady w przebraniach 31 października są katolicką tradycją od wieków smile
              • tabakierka2 Re: holiłins. 29.10.14, 10:35
                no, niewykluczonesmile
                nie wiem, mam sceptyczne nastawienie i do halołin i do holiłins, ale dopóki nie MUSZĘ, a MOGĘ to niech sobie świętują jak chcą. Na zdrowie.
        • kolter Re: holiłins. 30.10.14, 08:01
          tabakierka2 napisała:

          > u nas w parafii jest parada świętych.

          No a ci usunięci z listy w 1969 roku też paradują ?
          • tabakierka2 Re: holiłins. 30.10.14, 08:09
            kolter napisał:

            > tabakierka2 napisała:
            >
            > > u nas w parafii jest parada świętych.
            >
            > No a ci usunięci z listy w 1969 roku też paradują ?
            >
            >

            ???
            • kolter Re: holiłins. 30.10.14, 08:16
              tabakierka2 napisała:

              > kolter napisał:
              >
              > > tabakierka2 napisała:
              > >
              > > > u nas w parafii jest parada świętych.
              > >
              > > No a ci usunięci z listy w 1969 roku też paradują ?
              > >
              > >
              >
              > ???

              Paweł VI usunął sporo świętych w tym Mikołaja
              • tabakierka2 Re: holiłins. 30.10.14, 08:18
                kolter napisał:


                > Paweł VI usunął sporo świętych w tym Mikołaja
                >

                powiem Ci w piątek wieczorem, jak wrócę do domu tongue_out

                a św. Mikołaj chyba wrócił jednak na 'listę'?
                • kolter Re: holiłins. 30.10.14, 08:46
                  tabakierka2 napisała:

                  > kolter napisał:
                  >
                  >
                  > > Paweł VI usunął sporo świętych w tym Mikołaja

                  > powiem Ci w piątek wieczorem, jak wrócę do domu tongue_out
                  >
                  > a św. Mikołaj chyba wrócił jednak na 'listę'?

                  Nie, po prostu jest popularny

                  "Z racji braku historycznych dokumentów, które mówiłyby cokolwiek o życiu św. Mikołaja, tym samym brak wiarygodnych danych potwierdzających fakt jego istnienia. Dlatego też, choć już w czasach Justyniana (VI w.) w Konstantynopolu znajdowała się bazylika zbudowana ku czci św. Mikołaja, a od IX w. na Wschodzie oraz od XI w. na Zachodzie był on jednym z najpopularniejszych świętych (w Polsce pod jego wezwaniem znajduje się 327 kościołów), w 1969 r. papież Paweł VI nakazał usunięcie święta świętego Mikołaja z oficjalnego kalendarza rzymskokatolickiego."
      • fin-dus Re: holiłins. 29.10.14, 10:23
        >Mnie trochę śmieszy nazwa tej parady, tyle krzyku jest zwykle o amerykanizmy, że mamy swoje równie piękne święta, że jak jest Halloween po polsku! A tu proszę, i w kk holiłins się znalazło. big_grin

        Mnie wczoraj równie bardzo rozśmieszył pan w dresach - spodnie miał z napisem "Patriotic Poland", a bluzę z "Against all odds". W Polsce to było, w Polsce. W małej polskiej miejscowości.
    • beataj1 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:12
      A mnie to bawi. Oferta świętych jest mizerniutka. Większość z nich została świętymi z powiedzmy delikatnie nieprzekonujących powodów.
      Jakbym mi dziecko miało wybrać ulubionego świętego to pewnie by się skończyło na plebiscycie na świętego kótry zszedł z tego świata w najgłupszy albo najbardziej kreatywny sposób. Taka katolicka odmiana nagród Darwina.

      Chociaż rzeczywiście dziecięca potrzeba obrzydliwości miałaby szanse się dobrze w to wpasować. Można by się np przebrać za Świętego Stanisława w trakcie rozczłonkowywania, albo za relikwie pochodzenia dowolnego np za gwóźdź z krzyża albo za mały palec św Teresy.

      Naprawdę można do tego podejść bardzo kreatywnie.
      • ola Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:18
        To jest bardzo dobra koncepcja!
        Św. Sebasian ze strzałami powbijanymi we wszystko co popadnie.
        Św. Barbara z odciętymi piersiami niesionymi w rękach.
        Św. Jan z głową na talerzu.
        Dzieciaki byłyby zachwycone wink
        • iziula1 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 20:43
          Ola, padlam big_grin big_grin
        • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 08:04
          ola napisała:

          > To jest bardzo dobra koncepcja!
          > Św. Sebasian ze strzałami powbijanymi we wszystko co popadnie.
          > Św. Barbara z odciętymi piersiami niesionymi w rękach.
          > Św. Jan z głową na talerzu.
          > Dzieciaki byłyby zachwycone wink

          No a jeden z 13 napletków samego Jezuska ?
      • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:19
        beataj1 napisała:

        > A mnie to bawi. Oferta świętych jest mizerniutka.

        co Ty!
        św. Franciszek
        św.ojciec Pio ( nie wiem, czy można zrobić stygmatytongue_out czy to jeszcze w dobrym tonietongue_out)
        św. Mikołaj...
        św. Patryksmile
        trochę tego jest.
        Choć może racja, że 'charakterystycznych' niewielu.
        • beataj1 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:26
          Zobacz - św Walenty jest podpadnięty i generalnie podejrzany.
          Św Franciszek - myśl ok ale zawartość popkulturowa i potencjał rozrywkowy żaden. Co to za fun założyć na siebie kawałek worka i chodzić wielbiąc ubóstwo?

          Jesli holy wins ma mieć szanse być alternatywa dla halowin to z tym co propnują mają małe szanse bo to żadna zabawa dla dzieciaków. No chyba że będą zmuszać dzieciaki -to wyjdzie jesienny pochód pierwszo majowy. Nie będą chcieć tam być ale trzeba będzie bo dyrektor kazał.
          • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:30
            beataj1 napisała:

            > Zobacz - św Walenty jest podpadnięty i generalnie podejrzany.

            eee..doczepisz wielkie serce i będzie, że patron zakochanychsmile

            > Św Franciszek - myśl ok ale zawartość popkulturowa i potencjał rozrywkowy żaden
            > . Co to za fun założyć na siebie kawałek worka i chodzić wielbiąc ubóstwo?

            ale możesz zwierzątka domowe zabrać z sobąwink

            >
            > Jesli holy wins ma mieć szanse być alternatywa dla halowin to z tym co propnują
            > mają małe szanse bo to żadna zabawa dla dzieciaków.

            u nas to organizuje proboszczwink ale jako pochód/paradę świętych.
            Mają być atrakcje dla dzieciaków. Brzmi dobrze. Idziemy obczaić jak to wyjdzie. Mamy mieć latarki - moi chłopcy zachwyceni.
          • asia_i_p Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 19:31
            Święty Franciszek mógłby mieć kostium z wypchanymi ptaszkami, można by zabrać też żywego psa.
          • memphis90 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 19:26
            > Jesli holy wins ma mieć szanse być alternatywa dla halowin to z tym co propnują
            > mają małe szanse bo to żadna zabawa dla dzieciaków.
            Zawsze można spalić kukłę Joanny D'Arc! Skoro działa przy Marzannie, to i na Helołłins się sprawdzi.
      • najstarszy_syn_ksiedza_biskupa Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:26
        beataj1 napisała:

        > A mnie to bawi. Oferta świętych jest mizerniutka.

        Zaraz tam mizerniutka.

        Św. Wawrzyniec z Rzymu męczeńska śmierć na rozżarzonej do czerwoności kracie (ruszcie).

        Św. Katarzyna Aleksandryjska skazana na śmierć po torturach, konkretnie od łamania kołem.

        Św. Sebastian przywiązany do słupa (drzewa) i przeszyty strzałami. Jako, że za pierwszym razem udało mu się przeżyć własną śmierć (niezły cwaniak jakiś?!) za drugim podejściem cesarz w przypływie gniewu kazał go bić pałkami, żeby mieć pewność, iż tym razem Sebastian na pewno zginie. Ciało męczennika wrzucono do kanałów miejskich.

        To co wybieramy w ramach pochodu wszystkich świętych? Mały grill czy okładanie pałą (można użyć kija do bejsbola jako zamiennika?)

        Ksiadz Anatol
      • depompadur Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:48
        beataj1 napisała:

        > Chociaż rzeczywiście dziecięca potrzeba obrzydliwości miałaby szanse się dobrze
        > w to wpasować. Można by się np przebrać za Świętego Stanisława w trakcie rozcz
        > łonkowywania, albo za relikwie pochodzenia dowolnego np za gwóźdź z krzyża albo
        > za mały palec św Teresy.

        Lubię to big_grin
    • ola Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:14
      Och, ten fragment jest boski! Podpisuję się pod Anną z Lublina:
      "Gdyby to było u mnie, przebrałabym córkę za Hello Kitty i niech sobie w szkole radzą"
      • niebieskie.kwiatki Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:18
        Odwołuje swoje zniesmaczenie, mam nadzieje, ze tradycja sie utrzyma, a na paradę wyślę swieta Wilgefortis (czy jak jej tam było)big_grin
      • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:20
        ola napisała:

        > Och, ten fragment jest boski! Podpisuję się pod Anną z Lublina:
        > "Gdyby to było u mnie, przebrałabym córkę za Hello Kitty i niech sobie w szkole
        > radzą"

        co w nim boskiego.
        Dziecko czułoby się idiotycznie i z innej 'bajki'.
        • maurra Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:28
          nie każde dziecko musi być z twojej bajki
          • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:32
            zakładamy, że miałoby tak przyjść przebrane na bal świętych (czy nie?) jeśli tak, to czułoby się 'z innej bajki'.
            Ja nie jestem zwolenniczką 'balu świętych'. Ale jak ktoś ma taki pomysł.
            • priszczilla Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:50
              Przebranie może być jakiekolwiek - wystarczy do tego aureolka nad głową i już jest święty. Ja bym się przebrała za świętą ladacznicę.
              • tabakierka2 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:55
                priszczilla napisała:

                > Ja bym się przebrała za świętą ladacznicę.

                w sensie Marię Magdalenę?
                nic ciekawegowink
                chyba, że poszłabyś tak przebrana
                https://m.natemat.pl/e212731a663776fc36411501ffa1a179,641,0,0,0.jpg
                • brak.polskich.liter Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 15:38
                  E, to nie jest przebranie na listopad. Cyckom moglaby stac sie krzywda.

                  Mysle, ze moglabym sie przebrac za Sw. Szymona Slupnika i wspiac sie na Kolumne Zygmunta.
                  Jak szalec, to szalec.
        • feleedia Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 10:28
          Córka helo kity, matka z niech założy dynię na łeb i para wioskowych cudaków gotowa big_grin
          • kozica111 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 11:10
            Nie kupuje tej logiki; najpierw krzyk ze dziecko może sie czuć wykluczane bo jest niewierzące a następnie krzyk że demonstracyjnie dziecko przebierze sie w Hello Kitty, czyli dobra ta odmienność czy niedobra?
          • kolter Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 09:32
            feleedia napisał(a):

            > Córka helo kity, matka z niech założy dynię na łeb i para wioskowych cudaków gotowa big_grin

            Takich jak to tu towarzystwo ??
    • solaris31 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 11:10
      obchody jednego jak i drugiego uważam za debilne.
    • mary_lu Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 11:14
      Spiderman na jasełkach już był


      https://i1-news.softpedia-static.com/images/news2/World-s-Most-Awkward-Nativity-Play-Features-Spider-Man-412694-2.jpg

      • kozica111 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 11:18
        Hehe, dobre.
    • woman_in_love holy shit!!! WTF? 29.10.14, 14:09

    • krejzimama Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 20:55
      https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t1.0-9/p600x600/1512809_973805422635761_6922421437355301572_n.png?oh=5bb175a0383a7a7246081e5a74967094&oe=54F57DCA
    • a.nancy Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 21:53
      Aztekowie nie grali w piłkę głowami ofiar.
      wyjechałaś jak w tym dowcipie z samochodami, co je rozdają na Placu Czerwonym.
    • malwa51 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 22:26
      Glupie i to, i Halloween. Dziecko nie mialoby pozwolenia na zadne z nich. Nie wystarczyly Andrzejki?
      • odzim22 Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 14:48
        Andrzejki też są nie halo dla kościelnych.
    • neffi79 Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 22:38
      w du.pach wam sie poprzewracało z tym helołinem
      • konwalka Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 22:53
        noo, niektórzy święci mogliby dac czadu w paradzie
        Sw Boromeusz, ponuro milczący i wydający wyroki smierci jak oszalały (wkładajacy skazancom głowy do ognia- ładne i hallołinowe), aż Inkwizycja musiała interweniowac i niektóre ANULOWAĆ- moglby wystapić w stroju z ogromnym pudełkiem zapałek

        Sw Faustyna (świeta czy blogosłąwiona?), ostro nawiedzona,chora psychicznie
        Terenia z Kalkuty, radosna sadystka, moglaby wystapić np z głową w czepku Strasznej Pielęgniary
        i tak dalej, i tak dalej...
        • minor.revisions Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 07:21
          W sumie jakby ktoś się chciał przebrać za Teresę, to mógłby za tą od ekstazy....
    • jakw Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 23:34
      W sumie ciekawy pomysł. Można przebrać się za świętego męczennika z uciętą głową albo podsmażanego na ruszcie...
      • corka.bossa Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 00:13
        Albo i zaznaczam z całym szacunkiem ,,dla zmarłego..
        Mogę przybrać dziecko za ?
        za kazdego swietego?

        Za Maksymilia Maria Kolbe ? tez??

        fuck...

        ten swiat ,już dna sięga


        Jeśli nie możesz iść obok mnie i trzymać mnie za rękę, to idź za mną i pilnuj mnie,żebym umiała żyć na tym świecie bez Ciebie..
    • kropkacom Re: Halloween vs. holy wins 29.10.14, 23:40
      Co? Na poprzedni nick bana dostałeś? big_grin Nawet tych paru dni nie szło wytrzymać?
    • nullik Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 13:54
      Tak się zastanawiam.... moje dziecko jeszcze dość młode jest, w związku z tym nie wiem, czy "Dziady" A. Mickiewicza jeszcze są lekturą szkolną. Bo może tez juz są nie korekt...
      • woman_in_love Mickiewicz za m.in. Dziady tafił na Indeks Ksiąg Z 30.10.14, 14:22
        akazanych, więc jest też nie korekt.
    • solejrolia Re: Halloween vs. holy wins 30.10.14, 16:47
      w tym wątku przeczytałam po raz pierwszy o holy wins. najpierw pomyślałam- nas nie dotyczy.
      o naiwności.
      właśnie się okazało, ze córka ma jutro przyjść do szkoły z atrybutami swojej patronki O-o
      "przecież jestem chrześcijanką", po czym wyrecytowała, że halowen to święto szatana. PADŁAM, w szkole zrobili jej wodę z mózgu, ale o dziadach, czy pochodzie kolędników z diabłem na czele jakoś nikt w szkole się nie zajaknął O-o
      atrybutem patronki okazały sie być : miecz, pika i tarcza. Ojoj, coś ta święta taka święta nie byłabig_grin stwierdziłam ja (tez chrześcijanka) zawijając własnie paluchy wiedźmy na jutrzejszy wieczór.tongue_out
      spytałam jeszcze, czy na halloween przebierze się za kościotrupa, czy mam jej odstąpić maskę czarownicy i kapelusz wink stwierdziła, ze się zastanowi za co się przebierze.po czym zeżarła sztuczne szczęki (taki cóś do zjedzenia, zrobimy na jutrzejszy wieczór)

      no i mamy pomieszanie z poplątaniem.
      smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka