black_halo
04.11.14, 12:51
Taki artykul wlasnie podczas przerwy w pracy czytam i sie zastanawiam jak to jest. Niby zielona wyspa, niby kazda ematka to specjalistka w waskiej dziedzinie z pensja na poziomie minimum dwoch srednich krajowych a tu wypisuja, ze az 40% nie ma zadnych oszczednosci. To juz nie margines tylko polowa spoleczenstwa. Jedynie 2% jest w stanie regualrnie oszczedzac.
No wiec jak sie zyje na zielonej wyspie?