solejrolia Re: 2 tys. na ciuchy 04.11.14, 20:59 no więc 2 do max 5tys potrzebuję na uzupełnienie szafy. zacytuję siebie z wątku dosłownie sprzed kilku dni "Klasyczna szafa-ile? ": >potrzebuję trencz na wczesną wiosnę, jakąś koszulę do żakietu, spódnicę ołówkową, kurtkę >trekingową/turystyczną , oraz trochę dodatków, to pasek, to torebka, może apaszka. Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: 2 tys. na ciuchy 04.11.14, 23:03 Nic. Gdy potrzebuje konkretny element garderoby, to kasa na niego sie znajdzie. Gdy nie potrzebuje, nie kupuje nic na sile tylko dlatego, ze nagle mam nadmiar gotowki do przebalowania. Te 2 tysiace w portfelu mnie nie swierzbia. Odpowiedz Link Zgłoś
beverly1985 Re: 2 tys. na ciuchy 04.11.14, 23:46 Torebka Bielizna Sukienka Jak zostanie to buty Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 03:58 Ostatnio za 450 zł kupiłam trzy rzeczy - cienki, puchowy płaszczyk (Tchibo), sukienkę dzianinowa (H&m), glany w kwiaty (Bata, dział dziecięcy, wiec taniej) - za 2 tys kupilabym troche. Dżinsy i ze trzy tshirty, jakis sweterek rozpinany i torebkę w odcieniu fioletu, dwie sukienki takie na zime, cała furę rajstop kolorowych w Calzedonii, bo uwielbiam. I jakaś puchowa kurtkę na zimę w kolorze granatowym, bo nie mam (granatowej). Moze wystarczyłoby jeszcze na jakies zimowe buty (typu na śnieg). Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 07:43 dla mnie to byłoby szalenstwo bo tyle na ciuchy buty i torebki dla siebie to chyba nawet na rok nie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 07:44 Zastanowiłam się i widzę, że w tej chwili najwięcej radości przyniosłaby mi biżuteria. Liczy się do ubioru? Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 08:37 O, to ja ściągam pomysł. Kolczyki bym kupiła. Pewnie w Gdańsku, bo tam biżuteryjnie zawsze najwięcej kupowałam, a od dawna tego nie robiłam. Czyli wyjazd do Gdańska + zakupy na miejscu Tak, ta opcja przebija kozaki (patrzyłam z resztą dla zabawy i całkowicie urządzałyby mnie takie w granicach 1000 czyli 2000 nie mam co liczyć ) Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 08:40 I jeszcze mi się kiedyś marzyło jechać po biżuterię do Antwerpii, ale to chyba ze 100x 2 tys. by się przydało, albo i więcej ;D Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 10:08 w Antwerpii tylko kupujesz surowiec (kamienie), potem dajesz to do oprawienia w Polsce szkoda placic za belgijska robocizne. Tez mam czasem takie marzenia Odpowiedz Link Zgłoś
eo_n Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 10:39 No co Ty... Takie cuda na wystawach! Kto by mi to w Polsce zrobił? Jak bym miała to bym nie poskąpiła Odpowiedz Link Zgłoś
saphire-2 Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 22:18 Daleko masz do Gdańska? Gdzie konkretnie kupujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 07:58 wszystko: bluzki,spodnie,sukienki,sweterki..buty... w 2 tys bym sie zmieściła Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 08:29 w tym sezonie już kupiłam wszystko co planowałam (i rzeczywiście to nie jest dużo na zakupy niestety) więc dołożyłabym i kupiłabym torebkę (też mam ale torebka zawsze się przyda). Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 08:31 kurde...zapomniałam, że to ematka...ematka ma 2 tys na waciki przecież... Odpowiedz Link Zgłoś
loola_kr Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 08:44 ale to jest "gdybanie" co by było Mnie ostatnio "wzięło" na klasyczną chanelkę, a ponieważ mam wszystko to mogę sobie pogdybać o chanelce. Odpowiedz Link Zgłoś
a.n.i.a.78 Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 08:43 ja bym pewnie kupiła buty: kozaki czarne na obcasie szpilki czarne, sztyblety balerinki i jakby coś zostało to sukienki, bo lubię od razu mieć załatwioną górę i dół. Odpowiedz Link Zgłoś
chipsi Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 12:33 Kupuje sobie ciuchy na cały sezon. A potem córce i mężowi. Odpowiedz Link Zgłoś
lady-z-gaga Re: 2 tys. na ciuchy 05.11.14, 16:34 Niestety moja lista marzeń - czyli rzeczy niekoniecznych, ale bardzo pożądanych - jest długa.... 2 tysiące plus jedno zero byłoby w sam raz torby: czerwona albo w kolorze czerwonego wina, ale najchętniej obie wersje szara, mogłaby byc z nowej linii Goshico jakas kolorowa z Bright boho albo Desiguala, chętnie obie granatowa - koniecznie, od dawna o takiej marzę super elegancki i ze znakomitej tkaniny płaszcz zimowy jakies wypasione, firmowe dzinsy - takie o naprawdę idealnym kroju i jakości co najmniej TH eleganckie skórzane kozaki na obcasie, wygodne, dobrej firmy biżuteria - w każdej ilości... srebro, sutasz prawdziwy kaszmirowy sweter (prawdziwy czyli taki, który nie kosztuje mniej niz 600 zł, tańsze pseudokaszmiry znam) własciwie przydałyby się dwa nie, nie zamierzam brac kredytu i kupowac tego wszystkiego..... Odpowiedz Link Zgłoś