Dodaj do ulubionych

Zrobić się na blondynę?

04.11.14, 17:26
Jak sadzi ematka?
Mam taki kolor włosów jak na tym zdjęciu. Na tym zdjęciu wyszło brązowo, w rzeczywistości jest bardziej złoty, zwlaszcza w słońcu.
Ostatnio mnie ciagnie w stronę blondu, ale boję się trochę.
Jakies koloryzacje ton w ton? Jaaka jest najlżejsza wersja koloryzacji?

https://s1.zmniejszacz.pl/105/wlosy__841906.jpg
Obserwuj wątek
    • mayaalex Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 18:22
      moze zacznij od lekkiego rozswietlenia, pare pasemek przy twarzy? bo na zdjeciu to wygladasz na taka naturalna dziewczyne, nie wiem czy potem nie bedziesz tego blondu zalowac (a ladny blond jest jednak dosc drogi w utrzymaniu).
    • gazeta_mi_placi Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 18:26
      Zrób cokolwiek, bo to co masz na łbie woła o pomstę do nieba, ni taki kolor ni owaki i jeszcze to rudawe pasemko nic w pięć ni w dziewięć, porażka.
      • karme-lowa Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 18:36
        Uważam że masz ładny kolor włosów. Nie farbuj.
        • gazeta_mi_placi Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 18:40
          Nie masz ładnego, nie wierz im.
          • ofelia1982 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 19:22
            gazeto, you made my daysmile
          • aniani7 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 23:21
            I wypowiedział się Gazeta, ekspert od wszystkiegobig_grin
      • pederastwa Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:18
        Bardzo ładny, naturalny odcień, włosy z połyskiem. Gdzie ty widzisz rude pasemko?
        Ja bym nie farbowała. Jak zaczniesz siwieć, będziesz farbować, to będziesz mogła poeksperymentować.

        BTW - też kiedyś wydawało mi się, że koniecznie musze farbować włosy, bo naturalne jakieś nieciekawe. Teraz właśnie najbardziej podobają mi się naturalne, niefarbowane kolory. W Polsce już chyba tylko nastolatki mają swój naturalny kolor włosów.
        • gazeta_mi_placi Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 23:00
          Ta, połysk, ten połysk to tłuszcz, rudawe pasemko jest mniej więcej pośrodku ni w 5 ni w 10.
          • ofelia1982 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 11:01
            LOLsmile
      • rosapulchra-0 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 08:14
        Spójrz na swój łeb, o ile go w ogóle posiadasz, gazeciarzu w ząbek czesany suspicious
    • a.n.i.a.78 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 18:45
      nie cierpie pasemek i innych balejaży, jestem blondynka i farbuje jednym kolorem, w róznych ciepłych odcieniach.
      moim zdaniem jeden kolor, odcien cos ala koniak, moze troche jasniejsze.
    • marianna72 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 19:07
      Mam podobny odcien i robie pasemka niezbyt jasne tak zeby rozswietlily troche twarz
      • ofelia1982 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 19:23
        a czym robisz?
        • marianna72 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:04
          Robie u fryzjera sama nie potrafie a on mi robi na grzebien bez zawijania w aluminium bo wtedy wychodza zbyt jasne
    • ta_karola Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 20:01
      Ja potraktowałabym delikatnymi refleksami, szkoda całkowicie stracić taki ładny naturalny kolor.
    • edelstein Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 21:16
      Po co farbowac ladne wlosy w ladnym kolorze?
      • ofelia1982 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 21:41
        no nie wiem. blondyny takie wzięcie majątongue_out
        Znudził mi się trochę.
        czym się jakieś refleksy robi i inne cuda?
        • paliwodaj Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:28
          nie widac jak to wyglada w rozpuszczonych wlosach.
          Ja jak najbardziej jestem za zmianami. Tez podjelam decyzje zmiany koloru z 5 lat temu. Zdjecie po lewej jest gdy bylam w 9 mies ciazy, omg jaka bylam wielka wszedzie, zdjecie po lewej jest aktualne
          Nie mysl nawet o rozjasnianiu w domu, idz jak czlowiek do fryzjera niech ci dobiora sposob rozjasniania do wlosow
          https://lh6.googleusercontent.com/-nFB5a3KoVpU/VFlEslDSvwI/AAAAAAAACS0/8BoKMk6fm3Q/w590-h834-no/2013-07-221.jpg
          • malwa51 Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:45
            Ladne! Twoje prawdziwe wlosy to sredni braz?
            Podzielisz sie szczegolami, co to za blond, gdzie, jak (za jednym razem, czy kilka sesji) i za ile? wink
          • gazeta_mi_placi Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:51
            Bardzo ładny ten kolor z prawej trzeba przyznać.
          • kkalipso Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:56
            Masz ładny kolor włosów naturalny, tyle że były kiepsko ścięte i nieułożone. Z tym blondem kojarzy mi się większość polskich kobiet.
            • gazeta_mi_placi Re: Zrobić się na blondynę? 04.11.14, 22:59
              Trudno żeby z blondem kojarzyło Ci się większość kobiet włoskich, chińskich lub afrykańskich.
          • edelstein Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 10:15
            Przy zakrytej twarzy ciezko ocenianic czy lepiej,ja w blondzie wygladam jak ciezko chora.No i na pierwszym zdjeciu zapuszczalas?bo wygladaly jakby piorun w kapuste strzelil
            • ofelia1982 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 11:02
              heh. na pierwszym zdjeciu wiałosmile To a propos pioruna i kapusty
    • saszanasza Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 07:13
      Ja bym nie farbowała. Masz 3 włosy na krzyż, jak zaczniesz farbować na głowie może pozostać ci wielkie nic. Obetnij je fajnie, bo rzeczywiście fryzurę masz właściwie żadnąuncertain
      • niutaki Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 07:21
        kolor masz ladny swoj, tylko idz na ciecie do dobrego fryzjera i bedzie gitsmile
        • lafiorka2 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 08:03
          rozjaśnij najpierw pasemkami...duzo malutkich blond pasemek smile
      • ofelia1982 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 11:03
        heh, 3 włosy na krzyż? chyba słabe zdjęcie bo mam mega gęste i grube oraz ciężkie włosy. Fryzjerzy zawsze się rozwodzą nad nimi, serio
    • fadilla Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 08:16
      Blond rozświetli Ci cala twarz. Ale nie kombinuj sama, tylko zrób pasemka u fryzjera. Bedzie dobrze. Mam podobny, naturalny kolor wlosów do Twoich, często farbowałam na blond, ale ostatnio zapragnęłam tej naturalnej myszowatości i teraz właśnie mam takie. Uważam, że on tez ma swój urok, jest naturalny, niekłopotliwy i nie widać odrostów. Może na wiosnę coś zmienię, ale zimę mam zamiar spędzić jako szara myszka.
    • 1matka-polka Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 08:47
      Najważniejsze to określić swój typ urody. Czy jest się latem, wiosna, zimą czy jesienią, i który z podtypów. Potem można dopiero zastanawiać się nad kolorami w obrębie swojej pasującej palety kolorów.
    • giokonda.it Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 09:38
      Masz ładne choć trochę takie troszkę myszowate włosy. Jeśli chcesz rozpocząć przygodę z blondem, to po pierwsze musisz niestety empirycznie sprawdzić w jakim odcieniu będzie CI dobrze, i czy mają ty być refleksy czy farba po całości. Przy cienkich włosach mogą nie wytrzymać drugiej opcji, więc zacznij z refleksami, jak przy kolejnych wizytach dokłada się kilka kolejnych pasm, to w rezultacie głowa wygląda jak w blondzie. Poza tym pamiętaj,że włosy rozjaśnione wymagają intensywnej pielęgnacji i trochę inaczej się układają, bo stają się cieńsze. Dla mnie akurat to wybawienie, bo moje naturalnie grube były zbyt sztywne.
    • mary_lu Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 10:05
      Po urodzie bujnych splotów to jesteśmy siostrami, kolor "średnia mysz" też ten sam...

      U mnie podstawą jest rezygnacją z grzywuńć i cieniowania robiącego słodkie ząbeczki przy twarzy. W takich fryzurach wyglądam jak katechetka.

      Chodzę do fryzjera, który tnie bardzo prosto. Zajmuje mu to prawie godzinę i włosy są pocieniowane, ale bez "pazurków".

      Po wakacjach miałam bardzo rozjaśnione włosy od słońca i był ogólny zachwyt rodzinny, jak młodo wyglądam, więc poszłam ufarbować się na "ombre", ale nie mocno skontrastowane, tylko delikatne.

      Coś w ten deseń:

      https://www.prettydesigns.com/wp-content/uploads/2013/11/Short-Ombre-Hair-2014.jpg

    • ofelia1982 Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 11:00
      Postanowiłam wziąć sprawy w swoje rece!
      Nie napisalam wczesniej, ze nie znosze chodzic do fryzjera i siedziec tam 3h na farbowaniu (pomijam kwestie "kiedy przy dwójce małych dzieci i mężu pracującym do 19-20"), więc wchodza w gre tylko domowe zabiegi.
      I wczoraj wlasnie psiknęłam Joanną Blond Reflex, na to oleje na noc i dziś powtórka.
      Lekki efekt jest, będę jeszcze dalej walczyć.
      Końcówki mam fatalne, wieeeeem, idę w poniedzialek na strzyżenie.

      https://images.tinypic.pl/i/00593/yq76jlr55vw4.jpg
      • mary_lu Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 11:13
        Jakiś taki... sprany rudy.
      • giokonda.it Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 11:18
        Rozumiem,że nie masz czasu, ale w ten sposób ciekawego odcienia nie osiągniesz. Krzywdy też sobie raczej nie zrobisz. No szału nie mawink
      • lilly_about Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 11:19
        Kobieto, nie kombinuj z blondami w domu!
      • gazeta_mi_placi Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 11:21
        Lepiej niż było w każdym razie.
        • paliwodaj Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 13:56
          a jaki jest problem przesiedziec 3 godziny u fryzjera raz na 4-6 tygodni? Te 3 godziny to twoje prawo a wrecz obowiazek. Maz pracuje 20 godzin?, to ile on spi? 2 godziny? Bzdury!
          BTW ten blond wyszedl naprawde zle, nie kombinuj z blondami w domu, albo bedziesz miec przesuszona szczotke na glowie
          • ofelia1982 Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 18:12
            Jak się ma dzieci i dom na glowie to problem jest. Dlaczego mąż ma spać 2h? Wraca o 19-20, idzie spać o 24 i wstaje o 7. Brzmi jak 7h snu...wiesz, nie każdy pracuje w urzędzie do 15
          • sonia_bra Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 19:22
            nigdy nie siedziałam u fryzjera 3 godziny, kolor i strzyżenie.
            maksymalnie dwie godziny, często godzina 50min
            • giokonda.it Re: Pierwsze koty za płoty! 05.11.14, 19:58
              Ja siedziałam zawsze koło 3 godzin przy farbowaniu na blond, teraz zmieniłam fryzjerkę i wychodzi koło 2 godzin, ale odcień jest piękny, idealny. Takie włosy jak mam teraz są wielką ozdobą, więc nie żałuje kasy i czasu.
    • neffi79 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 14:20
      zrób blond
      uwielbiam blondynkiwink
      tylko nie w domu, koniecznie u DOBREGO fryzjera, z tonerem i maską na ciepło
    • ej-za Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 14:25
      Spróbuj! Kto nie ryzykuje, ten nie wygrywa! Wydaje mi się, że ładnie byłoby Ci w blondzie wink
    • super-mikunia Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 18:41
      Nie farbuj. Korci cię to zmień uczesanie, idź na jakiś zabieg jak koniecznie chcesz wydać kasę na swój wygląd etc. Kolor zostaw w spokoju. BTW mam bardzo podobny kolor do twojego - najpiękniejszy na świecie tongue_out
      • bazia8 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 19:38
        ja też mam włosy w kolorze myszowatym. Najpierw poszłam do fryzjerki osiedlowej,która zrobiła mi refleksy, latem to coś jeszcze jakoś wyglądało, ale teraz gdy pojawiły się odrosty.... wróciłam grzecznie do salonu firmy W...a, oczywiście odczekałam grzecznie 2 tygodnie na wizytę, odsiedziałam 3 godziny (nie znoszę!), ale efekt jest niesamowity. Miałam farbowanie metodą "flamboyage" włosy nie są farbowane "od skóry" tylko w różnych miejscach, włosy mają kilka mieniących się odcieni, fryzura ma głębię...jestem bardzo zadowolona

        efekt jest dobry, ponieważ farba nie wnika we włosy, które nie są nią pomalowane, dlatego nie ma zawijania w sreberka i nie grozi efekt łaciatego reksia.
        Oczywiście nie zrobiłam się na platynową blondynębig_grin
    • alexa0000 Re: Zrobić się na blondynę? 05.11.14, 20:40
      Nie rób blondu w domu. Nie rób blondu w domu! Nie rób...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka