stacie_o
04.11.14, 20:40
wyborcza.pl/1,132486,16904419,Mlode_pokolenie_pracuje_za_2_tys__brutto.html
tak, wiem ematek to nie dotyczy, ale naszych dzieci, to kto wie. Co doradziłybyście Uli
Ula, 24-letnia absolwentka politologii z Warszawy, jest załamana wynikami. - Policzyłam, że na wynajęcie kawalerki, opłatę studiów podyplomowych, bilet komunikacji miejskiej i skromne jedzenie potrzebuję 2,5 tys. zł na rękę. W tej kwocie nie ma fanaberii typu wakacje czy nowe ubrania co miesiąc - tłumaczy.
bo ja mogę mieć złe informacje, jako osoba związana z rekrutacją, wiem że podobne stawki zdaża się firmom proponować osobom z dużo większym doświadczeniem i umiejętnościami. I znajduje chętnych, co to z pocałowaniem rączki.