Dodaj do ulubionych

Mąż jak nastolatek.

12.11.14, 20:11
Zastanawiam się nad zachowaniem mojego męża, a dokładniej nad tym czy my normalni jesteśmy. Najpierw pare danych statystycznych: małżeństwo od lat 8, razem od 10, oboje po 30, mąż kilka lat starszy. Na stanie 2 dzieci wczesnoszkolnych.
Mąż nie potrafi przejść koło mnie żeby mnie nie dotknąć, w kuchni idzie po szklankę to złapie a to za piersi, a to za biodra, a to po prostu przejedzie ustami po karku, nie potrafi przejść obok bez kontaktu fizycznego. Nawet jak leżymy na łóżku i oglądamy z dziećmi bajkę to nie puści ich w środek, między nas tylko układa się koło mnie. W łóżku nigdy nie było problemów, zadowolenie z obydwu stron.
No i teraz moje pytanie, czy to jest normalne że chłop się tak zachowuje, czasem mam wrażenie jakby on miał 16 lat i burzę hormonów. Jak mu zwrócę uwagę to strzela fochem że powinnam się cieszyć jak go kręce.
Ematko wiedząca wszystko, pomóż: cieszyć się i doceniać męża czy rozważać wpisanie 3 dziecka do dowodu?
Obserwuj wątek
    • mejerewa Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:14
      Tak, o ile nie ociera się to o seksoholizm, to cieszyć się, że go kręcisz.
    • mag1982 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:14
      Cieszyć i doceniać.
    • agnieszka77_11 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:17
      Od 10 lat się tak zachowuje czy dopiero od jakiegoś czasu praktykuje takie zachowania? Jeżeli zawsze tak było to chyba nie ma się czym martwić. W zasadzie powinnaś się cieszyć, że nadal go kręcisz. O ile nie jest to seksoholizm to chyba ok.
    • pelissa81 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:21
      Haha,
      pytanie z seriii: mam waska talie, dlugie nogi i jedrny biust po 30. Czy to normalne bo sie matwie.
      Ew. wazne 50kg przy 165, czy nie powinnam schudnacwink

      Masz 30 lat i serio pytasz czy oznaki intymnosci w zwiazku sa NORMALNE?
      Litoscismile
      • agnieszka77_11 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:24
        pelissa81 napisała:

        > Masz 30 lat i serio pytasz czy oznaki intymnosci w zwiazku sa NORMALNE?
        > Litoscismile

        Mój stary znajomy zawsze mówi, że jak facet zbyt bardzo się przymila do żony, kupuje kwiaty i pamięta o wszystkich rocznicach to znaczy, że coś ma za uszami. On właśnie był taki pełen czułości do swojej żony i za uszami miał bardzo dużo. Ale on to 100 procentowy seksoholik. Kocha kobiety.
        • kk345 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:01
          Genialne wyjasnienie- w ten prosty sposób facet zalatwia swoim kolegom luz i spokoj, bo przecież po takim dictum żadna nie odważy sie poskarzyc, ze nie dostaje kwiatów a maż nie przytula i nie ma pojęcia, kiedy ukochana ma urodziny;D
    • nanuk24 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:29
      Widze dwa rozwiazania. Albo jest normalny, albo ma zaburzenia - z przechyleniem na druga opcje. To jest wrecz oburzajace, zeby maz mial ochote lezec kolo swojej az trzydziestoletniej zony pod jednym kocem. Przeciez maz w tym wieku powinien klepac dzieci swojej dwudziestoletniej kochance, a nie tylek wlasnej zony.
    • sofija_biala Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:32
      To co ja mam powiedzieć.Oboje po 40 i te same objawy. ...
      • dlaniepoznaki Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:37
        Tzn że jest nas więcej wink
        Uspokoiłaś mnie.
    • guderianka Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:39
      mamy podobnie wink

      mój Tata będący 40+ podszczypywał mamę, a i dziadkowi też zdarzyło się babkę obłapiać wink
    • klamkas Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 20:54
      Ale przeszkadza ci to? Wolisz mieć tą barierę z dzieci między wami, czy nie?

      Wydaje mi się, że to zupełnie normalne w kochającym się i lubiącym kontakt ze sobą małżeństwie, nawet po 40 latach (tak, znam małżeństwa podstarzałych emerytów, które się obłapiają od 40 i więcej lat).

      PS. Mi by było smutno, gdyby to się skończyło, a jesteśmy razem prawie dwa razy dłużej niż wy.

      PS2. Ciesz się tym, że mu się nie znudziłaś, że nadal go kręcisz i zastanów czemu ty nie masz ochoty go klepać i obłapiać wink.
      • dlaniepoznaki Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:17
        Ależ ja też lubię go poobłapiać ale potrafię się opanować jak np nie jesteśmy sami a chłopu widownia nie przeszkadza wink
        Tzn bez przegięć i sam na sam pozwala sobie na duuuużo więcej w tym obłapianiu ale tak żeby przejść zupełnie neutralnie to nie umie.
        • mejerewa Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:58
          Jeśli widownią są synowie to bardzo dobrze! Niech się chłopaki uczą, jak okazywać zainteresowanie żoną, czułość itp.
          Oczywiście o ile w innych aspektach życia mąż też cię adoruje. I nie jest tak, że tylko o seks chodzi, a szacunku i troski brak.
          • burina Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 23:16
            Że niby ta czułość ma się wyrażać w łapaniu za piersi podczas gdy żona strawę warzy?

            A co dzieciom przyjdzie z nauki, że o bliskość mamy trzeba konkurować z tatą? I że ta bliskość to głównie do obmacywania służy?
            • klamkas Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 23:28
              A kto mówi, że głównie? Jest jej elementem. Naturalnym i bardzo przyjemnym.

              Konkurencja? Wydaje ci się, że możesz się dotykać ALBO z dziećmi ALBO z mężem?
      • 3-mamuska Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:21
        Nie wiem czy to normalne, ale u nas tez tak jest ,mało tego ja lubie kontakt fizyczny, i przechodząc nawet obok dzieci pogłaszcze po plecach, twarzy, włosach czy cmokne w czubek głowy policzek.
        Siadając obok syna córki czy meza na kanapie przytulam sie.

        To jest okazywanie sobie czułości.
        Maz tez całuje mnie w szyje czy pogłaszcze po pośladkach,jednak nie łapie mnie za piersi ,czy nie klapie jak krowę w tyłek ,te kontakty sa bardziej czule niz erotyczne/wulgarne.

        Zawsze tak było.
        • paliwodaj Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:31
          ziew...
          jak cie to martwi to tu byl wklejany taki krzyz od molestowania, mozesz mezowi terapie zafundowac , na 4 godziny na krzyzu smile
          • baltycki Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:28
            > ziew

            Lyzka dziegciu...
        • agnieszka77_11 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:57
          3-mamuska napisała:

          > Nie wiem czy to normalne, ale u nas tez tak jest ,mało tego ja lubie kontakt fi
          > zyczny, i przechodząc nawet obok dzieci pogłaszcze po plecach, twarzy, włosach
          > czy cmokne w czubek głowy policzek.
          > Siadając obok syna córki czy meza na kanapie przytulam sie.
          >
          > To jest okazywanie sobie czułości.

          Mam tak samo smile

          > jednak nie łapie mnie za piersi ,czy nie klapie jak krowę w tyłek ,te kontakty sa bardziej czule niz erotyczne/wulgarne.

          Oj nie. Też czułe, ale nie erotyczne i wulgarne.
      • majka003 Re: Może zdradzicie sekret...? 12.11.14, 23:37
        takiego związku? Że mężowie/żony w taki sposób się zachowują?? wink Mnie ciągnie do męża jak pierwszego dnia,al z drugiej str. mniej. Tłumaczy stresem,że nie potrafi odciąć się od pracy,a to znowu źle się czuje no i tak trwam,trwam i trwam.....Rozmawiamy,kochamy się bardzo i to wszystko.... ech...
    • triismegistos Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:19
      Mój tak ma i ja to uwielbiam smile
    • agaja5b Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 21:33
      Mój 40 latek tak ma, czasem jest przyjemne, a czasem mnie to wkurza, bo ja raczej niedotkniatko jestem, albo jak źle się czuję to naprawde potrafie się przez to zirytować i go opieprzyc ale nie bierze do serca.
    • miliwati Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:01
      dlaniepoznaki napisała:

      > Ematko wiedząca wszystko, pomóż: cieszyć się i doceniać męża czy rozważać wpisa
      > nie 3 dziecka do dowodu?

      Od kilkunastu lat nie ma już żadnego wpisywania dzieci do dowodu. Skąd się urwałeś, trollu?
      • baltycki Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:36
        Licentia poetica
    • kkalipso Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:11
      Też tak mamy, ale mój musi uważać, bo, jak mam nerwy to lepiej niech nie drażni. Np. jak się krzątam w kuchni, a on robi podchody i mnie łapie za talię/boki a tam chyba mam jakieś bardzo wyczulone strefy erogenne to ścierą przez łeb. Albo w weekend, kiedy tylko usłyszy, że się przekręcam to już mnie w objęcia - wtedy kopiętongue_out
    • misterni Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:14
      Myślałam, że w zdrowym związku to normalne, a tu wychodzi, że mam się martwić wink
    • lola211 Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 22:26
      Jesli non stop tak by mialo byc to bym oszalała.Bynajmniej nie ze szczescia.
    • bambzgrozja Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 23:26
      Co za dużo , to niezdrowo...współczuję.
    • czar_bajry Re: Mąż jak nastolatek. 12.11.14, 23:28
      Moim zdaniem powinnaś się rozwieść ....to nie jest normalne zachowanie.
    • roksanka_3 Re: Mąż jak nastolatek. 13.11.14, 10:45
      mój ma tak samo, wiekowo młodszy, choc juz dawno nie nastolateksmile moj ma libido normalne, w kierunku- wysokie tongue_out ale tez ciagle kontakty fizyczne nie zawsze swiadcza o pożądaniu. podobam mu sie to wiadomo, ale te ciagle podszczypywania przytulania to raczej milośc jest tongue_out choc ja ze swojej strony nie mam takich potrzeb zeby go ciagle przytulac. no ale nie narzekam broń boże bardzo mi sie to podoba.
    • kamunyak Re: Mąż jak nastolatek. 13.11.14, 12:09
      Nie znałam żadnego nastolatka, któremu "ręce chodzily".
      Za to w pracy mam takiego kumpla, ktoremu od zawsze chodzą. Znam go juz wiele lat i nic sie nie zmienia. O tyle tylko, że teraz postraszyłam go, niby żartem bo to jednak stary kumpel, że oskarżę go o molestowanie. Chyba sie troche przestraszył, wcale nie żartem, bo przestał. Wczesniej musialam jedynie unikac sytuacji zbyt bliskich, na pewno takich sam na sam. Starałam sie przechodzic obok niego w odległości większej niz zasięg rak.
      Nagabywał tak wszystkie dziewczyny. No, te ładniejsze, maszkaronów nie ruszał.
      Tak, że, moim zdaniem, sa faceci, ktorzy tak mają, po prostu.
      Teraz zastanawiam się, czy mój kolega swoją żonę też tak obmacuje, czy tylko koleżanki.
      • agnieszka77_11 Re: Mąż jak nastolatek. 13.11.14, 12:30
        kamunyak napisała:

        > Teraz zastanawiam się, czy mój kolega swoją żonę też tak obmacuje, czy tylko ko
        > leżanki.

        Może to mąż którejś z ematek? smile
    • ashraf Re: Mąż jak nastolatek. 13.11.14, 12:16
      Prawdziwy horror. Po 10 latach odczuwac pozadanie na widok zony to wstyd jak nic...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka