Dodaj do ulubionych

restauracja - płatność kartą

17.11.14, 11:16
Co nalezy zrobić w takiej sytuacji?
Jechaliśmy z urlopu przez Czechy. Chcielismy po drodze coś zjeść. Jednym z kryterium wyboru knajpy było to czy da się tam zapłacić kartą, jako że koron nie mieliśmy. Na drzwiach wejściowych napisz hotel i restauracja i obok znaczki kart. Na drugich drzwiach to samo. Obiad zamówiliśmy, zjedliśmy ale przy płatnością kartą okazalo się, ze nie mają terminala, bo hotel to oddzielna firma. Wywiązała się mało przyjemna dyskusja. Kelner upierał się, żebyśmy pojechali do bankomatu co totalnie nie było nam na rekę. Euro też nie chciał, bo to Czechy. Ale czy to nasza wina, ze źle oznakowali restaurację?
Finalnie powiedzieliśmy, że albo niech wezwie policję albo niech bierze euro albo po prostu wychodzimy. Stanęło na euro.

A co byście Wy zrobiły? I co w ogóle można w takiej sytuacji zrobić?
Obserwuj wątek
    • ceid.fields Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:23
      Ja zawsze się pytam wcześniej czy akceptują karty. Nie kieruję się oznakowaniami nauczona doświadczeniami zwłaszcza z Włoch i Grecji, które to kraje trapią częste awarie terminali i usterki na łączach wink
    • edw-ina Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:39
      a) po pierwsze zapytać przed złożeniem zamówienia czy jest możliwość zapłacenia kartą, jeśli jest to dla nas szczególnie ważne;
      b) nie robić wiochy z wzywania policji, tylko udać się do najbliższego wskazanego bankomatu, wypłacić korony, a ewentualny naddatek przeznaczyć na czteropak gambrinusa zabrany do PL.

      Poinformowałabym również kierownika sali, by zwrócili uwagę na oznakowanie, ponieważ jest mylące. Natomiast naprawdę wstyd by mi było wzywać policję. To takie niesmaczne pieniactwo.
      • barbara.borowiec Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:43
        Zgadzam się w 100%
        • gazeta_mi_placi Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 13:46
          A ja się nie zgadzam, jak źle oznakowali niech teraz znoszą sfochowanych klientów.
    • kropkacom Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:47
      No jak źle oznakowali...

      Tak, w Czesi wink lepiej mieć korony. Też mnie to wkurza, bo ja preferuje płatność kartą. Na przyszłość - zapytać przed konsumpcją. Łączę się w bólu.
      • kropkacom Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:51
        Próbuje sobie przypomnieć czy byłam w takiej sytuacji, ale chyba nie. Zawsze pytam (bo wiem, ze gospody, czy restauracje a nawet kawiarnie nie mają zbyt często terminala) i jak najmniej korzystam z miejsc gdzie nie ma mozliwosci płacić kartą. Zwłaszcza w moim mieście, bo na wyjeździe jest jednak inaczej.
        • edw-ina Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:54
          Zaskoczyłaś mnie. Spędzam w Czechach bardzo dużo czasu, łącznie pewnie nawet z miesiąc w roku i poza małymi miasteczkami i lokalami nie leżącymi przy głównych szlakach komunikacyjnych, nigdzie nie mam problemu z płatnością kartą.
          • kropkacom Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:57
            No widzisz, a ja mam smile Nawet w centrum mojego miasta są kawiarnie, gdzie nie zapłacisz kartą. I nawet jeśli ci się nie zdarzyło to lepiej pytać.
    • z_lasu Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:56
      > A co byście Wy zrobiły?

      Zapytały PRZED transakcją czy jest możliwość płacenia kartą. Bo nawet jeśli zasadniczo jest, to przecież akurat dzisiaj chwilowo może nie być. Ba, ja nawet w sklepach (tych mniejszych) o to pytam przed zrobieniem zakupów, jeśli wiem, że nie mam gotówki.
      • kropkacom Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 11:58
        No ale ona nie zapytała. Pyta co zrobić jak już na pytanie jest za późno.
        • z_lasu Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 12:10
          Posypać głowę popiołem i pojechać do bankomatu.
      • gazeta_mi_placi Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 13:44
        W sklepie też pytasz czy jest możliwość płatności kartą mimo oznakowania? Albo na stacji benzynowej?
    • jamesonwhiskey Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 12:04
      A na drzwiach do restauracji znaczki byly czy nie bylo
      • z_lasu Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 12:11
        A napisane w pierwszym poście było czy nie było? smile
    • woman_in_love trzeba pytać, ale tylko dla własnej wygody i jeśli 17.11.14, 12:14
      się chce uniknąć kłótni, bo to nie wasz obowiązek pytać o to.

      Kelner / restauracja powinni informować o braku możliwości płacenia kartą.

      Dlatego jak najbardziej słusznie jest, że nie pojechaliście do bankomatu, to nie wasz problem, że wywiesili informację o płatności kartą a nie potrafią jej zrealizować. I tak niech się cieszą że zapłaciliście w euro. Niech szef zmiany zasuwa do kantoru po godzinach, skoro nie chciało mu się wywiesić karteczki o braku możliwości płacenia kartą. Może się nauczy na przyszłość.
      • ceid.fields Re: trzeba pytać, ale tylko dla własnej wygody i 17.11.14, 14:01
        Z informacji autorki wątku wynika, że nalepka była na drzwiach hotelu, nic nie wspomina o wejściu do restauracji. Rzeczywiście zdarza się, że w hotelach punkty gastronomiczne obsługiwane są przez odrębną firmę, tak samo w przypadku hotelowych sklepików, punktów z pamiątkami itp.

        Np. w warszawskim Mercure na Kruczej, sklep z winami, to zupełnie inna firma.
        • woman_in_love to też problem restauracji a nie klienta 17.11.14, 14:31
          informacje o płatności / braku płatności powinny być jasne i czytelne, a jeśli hotel z restauracją wprowadzają zamieszanie, to niech obsługa jedzie do kantoru sama
          • ceid.fields Re: to też problem restauracji a nie klienta 17.11.14, 14:32
            Nie, to nie jest problem restauracji.
            • woman_in_love ależ owszem, że jest 17.11.14, 14:39
              bo najwyżej nie zapłacę i będą stratni. Klienta nie obchodzą powiązania pomiędzy restauracją a hotelem. Ja mogę nie mieć żadnej gotówki i niby co zrobią wtedy? Zamkną mnie w restauracji czy co? Do bankomatu mogę jechać wtedy, ale czy wrócę?
              • ceid.fields Re: ależ owszem, że jest 17.11.14, 14:43
                No i będą straty, zresztą to Czesi, im nie zależy na klientach, taka mentalność wink
                • gazeta_mi_placi Re: ależ owszem, że jest 17.11.14, 14:57
                  A kuchnię mają taką, że nie zapłaciłbym nawet 1 korony za to co oni uważają za jedzenie.
                  • ceid.fields Re: ależ owszem, że jest 17.11.14, 15:07
                    Nie zapłaciłbyś big_grin
                  • snakelilith Re: ależ owszem, że jest 17.11.14, 16:10
                    gazeta_mi_placi napisała:

                    > A kuchnię mają taką, że nie zapłaciłbym nawet 1 korony za to co oni uważają za
                    > jedzenie.
                    >

                    Nie ma obowiązku jedzenia w czeskich restauracjach, zawsze można wziąć ze sobą kanapki z polską kiełbasą i/albo konserwy z Biedronki i przejechać na nich całą Europę.
                    O ile wiem, restauracje nie mają też obowiązku przyjmowania jakichkolwiek kart i nawet w razie jednoznacznego oznakowania mogą w przypadku konkretnego klienta przyjęcia takiej karty odmówić. Restauracja może wprowadzać też ograniczenia typu- płatności kartą tylko dla gości hotelowych- bo inaczej nie zwraca się jej prowizja. A w tym wypadku nie wiemy w ogóle, że oznakowanie było jednoznaczne. Autorka wątku wydumała sobie coś tam na podstawie czegoś tam, ale za granicą łatwo się pomylić, inny kraj, to często inny zwyczaj, należy być ostrożnym z interpretacjami z własnego podwórka i dlatego o takie rzeczy się pyta.
                    • annajustyna Re: ależ owszem, że jest 17.11.14, 16:17
                      Jeszcze weki mozna wziac i odgrzac tongue_out.
              • edw-ina Re: ależ owszem, że jest 17.11.14, 14:45
                Informacja o możliwości płacenia kartą była na drzwiach hotelu, a nie restauracji. Nie zawsze są to miejsca należące do jednego właściciela. Tak, jak inne formy prowadzą np. sklepiki w hotelach. Dla mnie rozstrzygające byłoby, czy inni goście restauracji również mieli analogiczny problem, czy też dostrzegli odrębność lokali. Jeśli dostrzegli, to znaczy, że jednak jest to dość jasno oznaczone. A że nie dla każdego, cóż... wpadłabyś na pomysł, by suszyć kota w mikrofalówce? Pewnie nie, a jednak ktoś wpadł i firma produkująca te sprzęty musiała zapłacić odszkodowanie i poinformować, by koty suszyć ręcznie.
    • jola-kotka Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 14:01
      Zapytać zanim zamówi się,czy istnieje możliwość zapłaty karta? Chyba najprostszy sposób,a jak już się tego nie zrobiło to podjechac do bankomatu.
      • gazeta_mi_placi Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 14:34
        Albo do paczkomatu.
    • valtho Re: restauracja - płatność kartą 17.11.14, 15:54
      Pojechałabym do bankomatu. Kiedyś byłam w podobnej sytuacji w restaruacji we Francji. Miejsce bardzo turystyczne, płatność kartą jest traktowana jako oczywistość. A kelner na widok karty mówi: "przepraszam, ale system nie działa, bardzo proszę pójść do bankomatu". Oczywiście poszłam, bo co innego można zrobić? Potem przypomniałam sobie, że wcześniej byłam w tej restauracji i sytuacja była identyczna smile. Obecnie omijam to miejsce z daleka, myślę że właściciela to za bardzo nie martwi, bo turystów i tak pełno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka