Dodaj do ulubionych

dałam ciała ;/

19.11.14, 17:03
Popisowa idiotka.

Facet obtarł mi zderzak i uszkodził błotnik.
Nie wzywaliśmy policji, ale trochę się zdenerwowałam, tym bardziej, że pierwszy raz mi się to zdarzyło.

Dane niby spisałam, ale chyba błędnie, bo wygląda na to, że nie ma takiego samochodu.
Myślę, że zrobiłam literówkę spisując nr rej.
Nr tel nie mam- facet twierdził, że nie ma.

Proszę, możecie nazwać mnie skończoną idiotką.
Nie żałujcie sobie.
Obserwuj wątek
    • semihora Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:18
      O rany... Współczuję. A facet niezły cwaniak.
    • jdylag75 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:31
      Facet nieuczciwy.
      Pocieszę Cię i być może da Ci ta historia energie do działania, otóż jeden mój były znajomy, wjechał pewnej pani w tylny zderzak, jego wina, ponieważ rzecz się działa na skrzyżowaniu powiedział jej, żeby zjechali na bok, ona zjechała a on pognał w siną dal. Na jej szczęście na zderzaku odcisnęła się część rejestracji jego samochodu co w połączeniu z marką samochodu, którą kobieta zapamiętała dało właściciela. A znalazło pana towarzystwo ubezpieczeniowe pani, sprawę sądową ma teraz....
      Działaj. Markę samochodu znasz, część rejestracji znasz, może był tam jakis monitoring, albo pan w budce z obwarzankami??? Nie darowałabym
    • sowa.szara Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:32
      koncertowo..
      na szczęście to tylko zderzak
    • pomidorpomidorowy Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:36
      nawet nie znajac sprawcy np stuknie cie ktos na parkingu pod marketem mozna starac sie o zwrot kosztó z TU ...TU wszystkie placa jakies skladki na fundusz takich niewykrytych sprawców. Dowiedzialam sie o tym niedawno...jaka szansa na odzyskanie kasy nie wiem ale cos takiego istnieje.
    • przeciwcialo Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:41
      Idź na policje, podaj ten numer co masz, opisz samochód i moze pomoga namierzć. facet niezly cwaniak.
      • pomidorpomidorowy Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:42
        ejjj ale co cwaniak przeciez ona zle spisala numery a tak na przyszlosc spisuje sie oswiadczenie.
        • mia_siochi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:47
          No mam oświadczenie. Ze złymi numerami ;/

          Policja mnie wyśmiała.
          • dorotek83 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:50
            A co masz w oświadczeniu?
            Masz jego dane osobowe, pesel, numer VIN może?
            Nazwę ubezpieczyciela lub numer polisy?
            • mia_siochi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:56
              Nr dowodu, nr prawa jazdy, nr polisy, imię nazwisko.

              To tylko zderzak, z 6 stówek, trudno, za bycie idiotką trzeba płacić.
              • nanuk24 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:00
                O rany, i majac tyle danych policja cie wysmiala? Idioci
              • pomidorpomidorowy Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:01
                nie odpuscilabym dla zasady bo facet cham! na 100% sprawdzil dane i nie powiadomil cie ze jest blad. Latem bylam swiadkiem jak facet jadac waska uliczka obtarl zaparkowany przy chodniku samochów. Facet najprawdopodobniej przyjezdny bo rejestracja z pn Polski a my z poludnia. Wyszedl , ogladnal zniszczenia (u siebie) i zabiera sie do wsiadania. Stanelam i patrze sie na niego + spisalam na tel. nr rejestracyjny smile pare osob (przechodniów) to samo....wysiadl i zaczal szukac wlasciciela. Szybko sie znalazl. Gdyby sie oddalil i ktos to zglosil bylaby ucieczka i przestepstwo.
              • dorotek83 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:06
                Ale jeśli masz numer polisy to masz praktycznie wszystko do zgłoszenia szkody u jego ubezpieczyciela.
                To że masz źle spisany jego numer rejestracyjny nie jest problemem.
                • mia_siochi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:18
                  Tyle, ze idiotka skończona nie spisałam jaka to firma ubezpieczeniowa...

                  Postanowiłam sobie, że już nigdy mojego chłopa nie zrugam jak zrobi coś ćwokowatego (bo takie akcje to w jego stylu, kto z kim przystaje...)
                  • dorotek83 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:20
                    Napisz na priv jeśli chcesz numer polisy, to pomogę Ci ustalić ubezpieczyciela smile
                    • mia_siochi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:37
                      Gazetowy?
                      • dorotek83 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:58
                        Tak
              • kaamilka Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:43
                A masz oc w pzu?
          • pomidorpomidorowy Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:53
            Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny odpowiada za szkody wyrządzone zarówno na osobie, jak również na mieniu. Jednak w sytuacji, gdy sprawa nie został poznany co do tożsamości odpowiedzialność za szkody na mieniu jest ograniczona.
    • cosmetic.wipes Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 17:48
      > Dane niby spisałam, ale chyba błędnie

      Jakie dane? Faceta czy tylko numery?
      Markę pamiętasz?

      Tak czy tak, zgłoś na policję. Jesli faceta namierzą, to:
      1. albo się przyzna, dostanie mandat i bedziesz mogła naprawić samochód z jego OC,
      2. albo się nie przyzna i wtedy:
      2.a. droga przez mękę w postaci sprawy w sądzie,
      2.b. odpuszczasz - naprawa z własnego AC czy za gotówkę.

      Przerabiałam wersję 1. Tylko numer rej. miałam prawidłowy.
    • gazeta_mi_placi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:06
      Idiotka, kretynka, debilka, blondynka big_grin
      Mam nadzieję, że pomogłom smile
      • bei Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 20:11
        Ech, po prostu stressad
        Na drugi raz ( tfu tfu) rób fotkę telefonem.
        Ale częśc rejestracji plus kolor, marka moze pomoc w poszukiwaniach sprawcy.
        Co za &;@58@&35sad
        • bei Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 20:12
          To było o sprawcy, nie o Tobie.
        • mia_siochi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 20:41
          O mnie też,konkursowa idiotka ze mnie smile
          • bei Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 23:22
            Mia! Każdy ocenia wg siebie, niby dlaczego miałas od razu na starcie snuć strategię, ze facet to oszust.
            Po prostu falliczny człowiek i tyle. Dobrze, ze większych szkód nie narobił sad
          • gazeta_mi_placi Re: dałam ciała ;/ 20.11.14, 08:57
            Tak serio to w stresie człowiek może nie myśleć logicznie, a potem pluje sobie w brodę, każdemu się może zdarzyć.
    • szaragdowa.sukienka Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:32
      Ne wydało ci się podejrzane to, że facet nie ma telefonu?

      A skąd wiesz, że nie ma samochodu o takim numerze rejestracyjnym?
    • inguszetia_2006 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 18:56
      Witam
      Oj tam, oj tam. Ja zapisałam kiedyś nr telefonu i źle zapisałam. Facet nie odbierał, więc mu posłałam wiązankę i monolog wygłosiłam o łajdakach etc. Tzn. wgrałam się na pocztę Bogu ducha winnemu człowiekowi;-P Ale chyba miał coś za uszami ten człowiek, bo nie oddzwonił z awanturą za zakłócanie spokoju. I teraz tak... na największą idiotkę, czyli mnie spłynęła łaska boża. Sic! Spotkaliśmy się na światłach nazajutrz;-D I facet szybkę opuszcza i do mnie gada, czemu nie dzwonię, a ja mu na to, że mam zły numer. Podał jeszcze raz, zapisałam i załatwiliśmy sprawę.
      Niech Moc będzie z tobą!!!
      Pzdr.
      Ing
      • nanuk24 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 19:01
        A w jakim celu ten telefon do..?
        • inguszetia_2006 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 19:11
          nanuk24 napisała:
          A w jakim celu ten telefon do..?
          Witam
          Żeby kosztorys podać od lakiernika. Przytarł mnie trochę. Sprawa bez policji, na szybko, bo bachory wieźliśmy do szkoły. A facet miał zdecydować, z OC lakiernik czy gotówkę mi daje?
          Aha, tak się śpieszyłam, że zapomniałam zapisać numery rejestracyjne;-P Miałam tylko nr telefonu. No,mówię, że łaska pańskawink
          Pzdr.
          Ing
          • nanuk24 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 19:19
            A to agenci ubezpieczeniowi miedzy soba nie zalatwiaja?
            • sowa.szara Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 19:44
              jak facet ma na siebie zarejestrowaną cała flotę, to mu się opłaca dać parę stówek w gotówce zamiast szarpać swoje OC
            • stara.mostowiakowa Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 19:46
              Ja na twoim miejscu bym nie odpuściła - dla zasady. Prawie 20 lat temu gdy zrobiłam prawo jazdy przytarł mnie facet - zmieniając pad obtarł mi cały bok. Prosił o niewzywanie policji, spisaliśmy zeznanie. Dał mi numer telefonu i po rozmowie z lakiernikiem miałam mu podać koszt robocizny. Po czym zaczął mnie unikać- nie odbierał telefonu. nie oddzwaniał, rozłączał się. Po kilku takich numerach wkurzyłam się i podjechałam na Komendę Główną Policji Drogowej (rzecz miała miejsce w Wawie). Dyżurująca policjantka po wysłuchaniu mojej opowieści i przeczytaniu spisanego oświadczenia wykonała do niego telefon, postraszyła go, że jeśli następnego dnia nie dostanę pieniędzy na lakiernia - gotówki lub z ubezp.- - to jeszcze dodatkowo zapłaci mandat. Następnego dnia rano facet czekał pod moim domem z banknotami w dłoni.
              • stara.mostowiakowa Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 19:47
                I tak na przyszłość - oświadczenie powinien spisywać SPRAWCA.
                • mia_siochi Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 23:30
                  Tez tak mtslalam.
                  Dzis na policji mi powiedziano, ze to ja powinnam spisac, udowodnic i dopilnowac.
              • namaszczenie Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 20:02
                To musialo byc bardzo dawno temu..

                stara.mostowiakowa napisał(a):

                > Ja na twoim miejscu bym nie odpuściła - dla zasady. Prawie 20 lat temu gdy zrob
                > iłam prawo jazdy przytarł mnie facet - zmieniając pad obtarł mi cały bok. Pros
                > ił o niewzywanie policji, spisaliśmy zeznanie. Dał mi numer telefonu i po rozmo
                > wie z lakiernikiem miałam mu podać koszt robocizny. Po czym zaczął mnie unikać-
                > nie odbierał telefonu. nie oddzwaniał, rozłączał się. Po kilku takich numerach
                > wkurzyłam się i podjechałam na Komendę Główną Policji Drogowej (rzecz miała mi
                > ejsce w Wawie). Dyżurująca policjantka po wysłuchaniu mojej opowieści i przeczy
                > taniu spisanego oświadczenia wykonała do niego telefon, postraszyła go, że jeśl
                > i następnego dnia nie dostanę pieniędzy na lakiernia - gotówki lub z ubezp.- -
                > to jeszcze dodatkowo zapłaci mandat. Następnego dnia rano facet czekał pod moim
                > domem z banknotami w dłoni.
    • naomi19 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 20:08
      może miał lewe tablice? koniecznie zgłoś to na policję

      p/s do mnie tez o maly wlos by wjechal jakic nacpany (?) gosciu, jechal jak czubek
    • anten_ka Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 20:50
      Czy w miejscu wypadku nie było nigdzie kamer? Sprawdz! Może go namierzysz.
    • thea19 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 22:58
      nie jestes prawdziwa ematka. prawdziwa ematka nie zwraca uwagi na obcierki, rysy czy inne uszkodzenia. drzwi sie otwieraja i nie odpadaja? no to gra gitara.
    • araceli Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 23:11
      Cóż - stres robi swoje uncertain

      Dobra rada dla wszystkich - PZU (a zapewne i inni ubezpieczyciele) mają formularze oświadczenia - dość szczegółowe ale warto wydrukować sobie parę egzemplarzy i wozić w samochodzie. Na pomyłkę przy spisywaniu tablic to nie poradzi ale w razie potrzeby (odpukać) o ważnych szczegółach się nie zapomni (typu nazwa towarzystwa) i na podstawie wszystkich danych ubezpieczyciel będzie mógł jednoznacznie ustalić sprawcę.
      • lola211 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 23:21
        Zgadzam sie- takie oswiadczenie wlasnie pomogło mi wydebic od sprawcy wszelkie potrzebne dane.
    • lola211 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 23:20
      Nie przejmuj sie.
      Jak pierwszy raz bylam w takiej sytuacji, facet wjechal mi w kuper, to go przepraszalam, ze zbyt raptownie zahamowalam i to pewnie przez tobig_grin.On urzadzil mala pokazówke,cos o dziecku w szpitalu, ze sie spieszył,a ja dalam sie nabrac.Stres mnie zezarł.
      Za drugim razem juz myslalam trzezwo i spisalam protokól ze wszelkimi danymi- z DO ,z dowodu rejestracyjnego i polisy.
    • kira02 Re: dałam ciała ;/ 19.11.14, 23:59
      Wejdz na strone: www..ufg.pl - jest tam opcja kontaktu z Centrum Obslugi Klienta. Powinni pomoc.
    • goodnightmoon Re: dałam ciała ;/ 20.11.14, 08:14
      Oj tam, takie danie ciala to nie danie wcale ...

      Pociesze ciebie, ja niedawno wyjezdzalam z garazu i nie wkomponowalam sie w brame - zderzak, nadkole i lampa poszlyyyyyy suspicious Remont kosztowal 3000 euro i nie mialam kogo spisac sad
    • atena12345 Re: dałam ciała ;/ 20.11.14, 09:00
      ach...łączę się w bólu.
      Mi ostatnio facet wjechał i zadowolona i "cwana" spisałam z nim protokół. Tyle, że wpisałam tam również numer swojego oc i się również pięknie podpisałam obok niego big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka