Pażdziernik- rozmawiam z miła panią, która oferuje niższą cenę za internet, dodatkowo zwiększoną prędkośc od 4 listopada, choć umowa kończy się na początku przyszłego roku, zgadzam sie, zawieramy umowę ustna na 2 lata, ale zaznaczam, że pod warunkiem przysłania umowy do domu pocztą, zgoda, 3 miesiące za 1zł
Dziś- dzwonię do Netii z zapytaniem o co chodzi, internet nie przyspieszył. Okazało sie, ze wystapil blad jais u nich i umowa wejdzie w zycie, ale od 4 grudnia
ja na to, ze jestem przez to stratna- ich to nie interesuje
w miedzyczasie chce rozszerzyc oferte o teewizje i chce skorzystac z upustu 300zl na TV- okazuje sie, ze nie moge, bo to jest oferta dla nowych kientow, nie dla starych
mowie wiec, ze nie zycze sobie, zeby ta umowa wchodzila w zycie od 4 grudnia
zeby sobie to zaznaczyla
a ja napisze stosowne pismo
i kilka technicznych pytan
moze ktos wie
co mam w tym pismie napisac

czy ma to byc odstapienie od umowy? (poinformowano mnie, ze w razie wczesniejszego zerwania umowy musze im zaplacic jakas kare, niewielka 150zl , ale nie dam im ani grosza)
czy po prostu opis tej sytuacji
czy moge po odstapieniu (?) od umowy zawrzeć ją na ten sam adres na innego członka rodziny, prawnie obcego chłopa