d.o.s.i.a
21.11.14, 21:25
Na fali ostatnich watkow o radykalizmie islamskim. Dzis media w UK mowia o szesciu szkolach wyxnaniowych, w ktorych ucza dzieci szaria law. Dzieci uczone sa ze kobiet powinny siedziec w domu, dziewczynki sa separowane od chlopcow, nie uczy sie ich muzyki I sztuki, wiekszosc dxieci nie kuma Nic o kulturze UK.
I teraz pytam czy naprawde ktos jeszcze moze rznac glupa I mowic ze problem jest marginalny I dotyczy jakichs tam marginalnych zachowan? Czy znowu przyjdzie Najma, Kolter I Rosa I beda przekonywac ze to wszystko to blahostka, margines I to sie w ogole nie dzieje, a Hitler to I tanto? W dodatku dzien po tym jak kolejni kolesie zostali skazani za planowanie atakow w UK.
Dodam ze te szkoly byly pod oficjalnym dochodzeniem od paru miesiecy I byc moze zostana zamkniete. A muzulmanie sie burza ze panstwo smie ich kontrolowac.
www.telegraph.co.uk/education/11244981/Ofsted-chief-Six-private-Muslim-schools-may-be-vulnerable-to-extremism.html