anetajamroz Re: To niegrzeczne? 30.11.14, 23:20 tak naprawdę wszystko zależy jakie się ma z teściami układ, czy się dzielicie rachunkami, obowiązkami, czy może teściowie was goszczą i utrzymują, jeśli to drugie, to niestety wpisane mogą być takie wizyty i w nich uczestnictwo, bo w sumie to mieszkacie tam tylko dzięki uprzejmości teściów. oczywiście odmówić zawsze można, ale mogą być tego różne konsekwencje, nawet wyrzucenie z mieszkania albo wielka obraza... zawsze możecie się wymówić, że wychodzicie i was nie będzie, jednak sytuacja, że siedzicie w drugim pokoju i udajecie że was nie ma, to średnio przejdzie, choć osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji za każdym razem wychodzenia, prezentowania się i bawienia w gronie nie swoich lecz teściów znajomych bez jakiejkolwiek chęci... Odpowiedz Link Zgłoś
jaka63 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 00:56 Nie chce sie z nikim bawić, wystarczy by mi nikt głowy nie zawracał. anetajamroz napisała: choć osobiście nie wyobrażam sobie sytuacji za każdym razem wy > chodzenia, prezentowania się i bawienia w gronie nie swoich lecz teściów znajom > ych bez jakiejkolwiek chęci... Odpowiedz Link Zgłoś
burina Re: To niegrzeczne? 30.11.14, 23:28 Gość w dom, Bóg w dom. Bezproduktywne wgapianie się w tv, w dresie, z gumowych uchem nasłuchującym czy i ile razy goście poszli do łazienki i nakręcanie się na to, czy przypadkiem nie piją z mojego kubeczka ważniejsze niż spędzenie miło godzinki czy dwóch, wspólne posmianie się, posłuchanie że ach jaki rozkoszny maluch. Lepiej się żyje, jak człowiek idzie na spacer i nie trzeba do nikogo 'dzień dobry' wołać, lepiej jak obcy ludzie ograniczą swoje zainteresowanie naszymi dziećmi do zakazania im grania w piłkę w parku. A uroczy delfinek niech się uczy, że stare baby służą do wyśmiewania się i bycia dla nich nieuprzejmym. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: To niegrzeczne? 30.11.14, 23:35 Obcych ludzi tez być tak potraktowała? Witamy się i odchodzimy? Ja do domu nie wpuszczam nikogo, bo dom to dla mnie świętość. Nie pokazuje się w stanie nagannym albo nieodpowiednim nawet na sekundę, bo to mi wstyd. Wstyd ci ze nue jestes super ubrana, ale mieszkać u rodziców meza i nue witać gości to juz ci nie wstyd ? Oj dziwna logika myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
eraz-lilipop Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 01:21 3 pokoje, 1pokój rodzice,1pokój siostra z mężem i z dzieckiem, 1pokój ja z mężem i dzieckiem, przedpokoj pies .Rachunki dzielone po równo, każdy w swoim pokoju, często bywało tak że pokój rodziców był salonem dla wszystkich. Obowiązki po równo. Ale to rodzice byli gospodarzami i nigdy nie pytali nas czy mogą zaprosić swoich gości. Informowali że ktoś przyjdzie, więc mieliśmy czas na ogarniecie siebie bo mama zawsze chwaliła się dziećmi, wnukami ,ścianami i meblami w naszym pokoju itp. Więc normalne było że zajrzał , a my z grzecznosci musimy się przywitać i pogadać o pogodzie z gośćmi nie swoimi. Kiedy nas ktoś odwiedzał odbywało się to na tej samej zasadzie, tylko bez oględzin domu i poszczególnych pokoi . Teraz każdy mieszka u siebie i kiedy mama chce. pokazać dzieci wnuki i ściany pyta się najpierw czy może, a my możemy się wykręcić czymkolwiek bo mieszkamy u siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 04:18 smieszne jest to ze do calej tej sytuacji mieszkania "na kupie" dorabiasz sobie ideologie domu-swiatyni, prywatnosci,. praw do tego i tamtego. Normalnie oplulam moj komputer Jest to doprawdy komiczne Dzieci widza twoje napuszenie bo wlasciciele mieszkania smieli zaprosic kogos do domu nie do resauracji. Pfff? Biora jakies chore wzorce z twojego zachowania, bo jezeli mieszkacie na kupie to staraj sie pokazac im ze to jest ok, to dziala i tak jest dobrze, bo wywolujesz w nich mieszane uczucia. Ile tych dzieci? Wiem ze sa takie przypadki gdzie malzenstwo mieszka z tesciami, zwykle gdy pojawiaja sie dzieci mlodzi sie wyprowadzaja, u was ten proces trwa dlugo. Normalny dom powinien miec sypialnie, min, to oddzielna dla rodzicow i oddzielna dla dzieci, kuchnie, jakis salon, pokoj dzienny, rodzinny jak go zwal, jedna lazienka ? Wyobrazam sobie te poranki.... Jak mozna spac z dziecmi w jednej sypialni, uprawiac sex, gdy za sciana spia tesciowie, przeciez to moze doprowadzic do jakis anomalii, zaburzen, nie wyobrazam sobie !A te biedne dzieci , gdy dorosna beda udawac ze nie slyszaly nic a nic? No i absurdalne pytanie czy tesciom wypada zaprosic kogos do domu..oczywiscie ze wypada, a ty idz sie pieknie uklonic i dziekuj Bogu ze tesciowie was poinformowali. Tym bardziej ty- osoba naplywowa, nie pierwotny wlasciciel mieszkania, w przeciwienstwie do twojego maza a syna tesciow. Siedz cichutko i badz mila Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 05:19 No nie, to absurdalne wymagania! Jeśli teściowie godzą się na mieszkanie młodych u siebie, to najwyraźniej mają z tego jakąś korzyść (czy daliby radę sami utrzymać mieszkanie?). Oczywiście, ze zapraszają gości, uprzedzając młodych o tym, ale wymaganie, że młodzi ludzie z dziećmi będą uczestniczyć w imprezach seniorów to już przesada! Bigos królujący na stole, alkohol leje się strumieniami (bo to raz do roku, w imieniny ojca tylko), ciotka Krystyna pali jak smok, wujek Mietek zasypia z twarzą w sałatce, w telewizorze ryczy na cały regulator "Taniec z gwiazdami". Pojawienie się na takiej imprezie chociaż na chwilę oznacza, że jak goście sobie popiją, to będą łazić po całym mieszkaniu i oglądać "jak się młodzi ładnie urządzili". Skoro jednak tym razem zadeklarowaliście, że będziecie uczestniczyć w tych, zapewne, urodzinach, to już trzeba było zjeść tę żabę, odpicować siebie i dzieci, wręczyć prezent i zachowywać się jak goście (nie wchodzić do kuchni, nie podawać potraw, nie podawać płaszczy w przedpokoju). Po imprezie, gdyby na przykład teściowa miała jakieś pretensje, że nie pomagałaś w obsłudze, to powiedzieć, że zostaliśmy zaproszeni i byliśmy gośćmi. Może więcej nie zaproszą i będziecie mieli spokój? Odpowiedz Link Zgłoś
kol.3 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 07:50 Ci chamscy starzy rodzice i ich równie chamscy goście - strumienie wódy, papierochy, wujek w sałatce, plebejskie rozrywki w tv, goście zaglądający młodym do bieliźniarki vel kulturalni młodzi ludzie zamknięci w osobnym pokoju. Koń by się uśmiał Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 09:34 A z czego mianowicie ten koń miałby się tak uchachać? Ze sposobu, w jaki seniorzy obchodzą imieniny ojca, czy z tego, że młodzi źle się czują w takim modelu świętowania? Odpowiedz Link Zgłoś
klamkas Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 09:48 Taaaaa... jasne. Pomieszkiwanie młodych u rodziców wynika z korzyści dla rodziców. I oczywiście nie ma nic wspólnego z tym, że młodych nie stać na mieszkanie, nie mają zdolności kredytowej, a wynajmu by nie udźwignęli finansowo. I z poświęceniem owych rodziców z troski o potomstwo też nie ma nic wspólnego. Wredni ci starzy, tylko korzyści i korzyści... Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 09:53 > Bigos królują > cy na stole, alkohol leje się strumieniami (bo to raz do roku, w imieniny ojca > tylko), ciotka Krystyna pali jak smok, wujek Mietek zasypia z twarzą w sałatce, > w telewizorze ryczy na cały regulator "Taniec z gwiazdami". byhahhahahahhaa Odpowiedz Link Zgłoś
jolunia01 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 15:25 demodee napisała: > ... Bigos królujący na stole, alkohol leje się strumieniami (bo to raz do roku, w imieniny > ojca tylko), ciotka Krystyna pali jak smok, wujek Mietek zasypia z twarzą w sałatce, > w telewizorze ryczy na cały regulator "Taniec z gwiazdami". Masz fascynujący obraz życia rodzinnego. Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
goodnightmoon Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 08:00 jaka63 napisała: > Teściowie uważają, ze waszym obowiązkiem jest przyjście i przywitanie się. Odsiedzenie. Moze nie tyle jest obowiazkiem, ale wypada jednak przywitac sie z goscmi, zamienic pare slow. Pozniej zwyczajnie powiedziec: "To my udajemy sie na odpoczynek, a wam zyczymy milej zabawy" czy cos w tym stylu. Obowiazku odsiedziec nie widze. Bylam dokladnie w takiej sytuacji, ponad rok mieszkalismy u tesciow i nie pamietam konfliktow na tym tle. Odpowiedz Link Zgłoś
wuika Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 08:14 Przywitać się, pokazać siebie i dzieci - można. Ile to zajmie? 10 minut? Potem można się zmyć, bo fakt, nie Wasi goście. Odpowiedz Link Zgłoś
kagrami Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 08:18 Tak dodam coś od siebie. RZadko podejmuję gości - na szczęćie. Uważam, że bez względu na warunki ludzie powinni się spotykać w miejscach innych niż dom/mieszkanie. Wiem, że są miejsca na świecie, gdzie tak jest, więc nie uważam się za osobę dziwną w tym względzie. Na twoim miejscu wyszłabym się przywitać a potem do siebie. Miałam podobnie i powiem ci że szkoda życia na stresy a bez względu na warunki mieszkaniowe - jesteście dorośli i nikt nie powinien wam mówić jak żyć. Oraz: nie daj sobie wmówić że jesteście niesamodzielni czy jakoś inaczej niepełnosprawni: żyjemy w PL i jeżeli nie jesteście bankowcami, przedstawicielami handlowymi wielkich korporacji albo politykami lub nie chcecie pracowac na bank spłacając całe życie mieszkanie na kredyt oraz nie dostaliście mieszkania po babci a rodzice wam nie kupili - to niestety zdarza się tak, że trzeba się pomęczyć np.z teściami. Takie realia. Odpowiedz Link Zgłoś
nowi-jka Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 10:00 przywitac i przysiasc na 15 min jednak wypadałoby Odpowiedz Link Zgłoś
wielkanocnaniespodzianka pytanie do jaka63 01.12.14, 10:16 1. jak długo planujecie mieszkać z teściami i u teściów? 2. czemu nie wyprowadzicie się do własnego mieszkania, w którym sami byście mieszkali? 3. jeżeli nadal zostanie w mieszkaniu teściów to co zrobicie, gdy dzieci podrosną, będą zapraszać koleżanki/kolegów ze szkoły ? czy wtedy będziecie wysyłać dzieci do kawiarni? 4. czy we czwórkę zajmujecie 1 pokój? 5. jak dzieci będą odrabiać lekcje, oglądać tv, jak wygląda wasze życie intymne (hehehe), gdy dzieci śpią na łóżku obok? 6. jak psychicznie wytrzymujecie taką ciasnotę? Takie życie gromadne na tak małym metrażu strasznie wpływa na higienę psychiczną człowieka. jaka63 napisała: > Z zycia wzięte.. > Mieszkacie u teściów (!). Mieszkanie jest 3 pokojowe. Jeden pokój ich, drugi wa > sz, trzeci wspólny. Teściowie zapraszają znajomych. Chca pokazać swoje wnuki, a > wasze dzieci/was. Nie uzgadniają z wami niczego, tylko informują, ze w poniedz > iałek przyjdą ci i tamci. [u]Wy siedzicie za ścianą w drugim pokoju.. [/ > u] > Czy normalne jest, ze nie chcecie w tym uczestniczyć, pokazywać dzieci, sami te > z sie witać i obchodzić calej tej uroczystości? > Czy tez to faux pas? Teściowie uważają, ze jesteście ich gośćmi (mimo, ze miesz > kacie z nimi od 4 lat i raczej jesteście domownikami) i waszym obowiązkiem jest > przyjście i przywitanie się. Odsiedzenie. Wy, nie chcecie w tym brac udziału, > bo wam się nie chce, chcecie mieć spokój. Nie planowaliście tego i sie na to n > ie zgodziliście. To niegrzeczne? Inne wnuki teściów i dzieci również sie wymówi > ły np. chęcią odpoczynku.. > Pikanterii dodaje fakt, ze mówiliście wstępnie, ze będziecie, ale wam sie odmie > niło, bo jesteście zmęczeni tygodniem i nie chcecie żadnych gości - nie waszych > . Nie chcecie byc niejako "skazani" na to , ze jak oni kogoś zaproszą to macie > być. > Sami do teściów nikogo nie przyprowadzacie. Nigdy. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: pytanie do jaka63 01.12.14, 13:50 niezły horro takie mieszkanie na kupie. z dwójką dzieci w jednym pokoju?? i w tym autorka nie widzi nic niestosownego, tylko w tym, że właściciele mieszkania miewają gości... Odpowiedz Link Zgłoś
lafiorka2 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 10:18 no korona z głowy by nam nie spadła,gdybyśmy wyszli na chwilę się przywitać i posiedzieć z teściami i gośćmi.Ale ja i moja rodzina lubimy gości. Odpowiedz Link Zgłoś
hema14 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 12:37 Ja uważam, że to niegrzeczne nie przywitać się z kimś kto przyszedł do mojego/naszego domu. Nieważne te wszystkie układy, ale mieszkacie razem, więc co to za problem wejść i powiedzieć dzień dobry, jestem taka i taka, a to nasze dzieciaki (wiadomo, że babcia chce by jej znajomi poznali jej wnuki, skoro są tuż za ścianą!). Ale jak nie znacie dobrze tych ludzi, nie wy ich zapraszaliście itd. nie macie ochoty to absolutnie nie widzę nakazu siedzieć wspólnie, nawet na chwilę. Po prostu przywitać się, nawet jeszcze w przedpokoju, ap otem wrócić do siebie a nawet możecie wyjść sobie z domu z dziećmi na spacer czy coś, ale uprzednio wypada zajrzeć do pokoju gościnnego i powiedzieć "do widzenia". Musiała być - jak sądzę, musiała, taka sytuacja, jak byłaś np. nastolatką i mieszkałaś z własnymi rodzicami, że do nich właśnie przyszedł ktoś dorosły - czy uważasz, że nie powinnaś wówczas powiedzieć temu komuś dzień dobry? A potem zmyć się, oczywiście. Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 13:57 To jest mieszkanie teściów. Nie widzę powod, żeby coś z wami ustalali. Dodatkowo zamieszkiwanie jednej rodziny u drugiej nie jest normalne. Dawno powinniście się stamtąd wybrowadzić. Albo raczej: nigdy nie powinniście tam zamieszkać. Wychodzić do gości oczywiście nie musieiście, ale podstawowe zasady kultury nakazują choćby przywitanie się. Inne zachowania jest zwyczajnym chamstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwodaj Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:10 >Bigos królujący na stole, alkohol leje się strumieniami (bo to raz do roku, w imieniny ojca tylko), ciotka >Krystyna pali jak smok, wujek Mietek zasypia z twarzą w sałatce, w telewizorze ryczy na cały >regulator "Taniec z gwiazdami" Ha ha ha ! No i kurde ten Taniec z gwiazdami najgorszy, pali licho Kryske Odpowiedz Link Zgłoś
solange54 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:27 Miałam tak. Syn z zoną i dzieckiem na piętrze, ja z mężem na dole. Dom duży, na pietrze trzy pokoje, kuchnia i łazienka, na dole to samo. Wspolne wejście do domu. Nie dalo się żyć, bo synowej przeszkadzali nasi goście. Wcale nie było imprez, po prostu zwykła wizyta do 20 wieczorem. Zadnych bigosów, spania w salacie i alkoholu. Oczywiście nie nalegaliśmy na zejscie młodych na dół. Było żle bo słychać było śmiech i głośne rozmowy, a synowej to przeszkadzało. Przeszkadzało jej tez to, że oglądałam tv do późna w swoim salonie, a ona lubi chodzic spać z kurami. Naprawdę tv nie ryczał. I wogóle wszystko jej przeszkadzało, a najbardziej to, że jeszcze z mężem żyjemy, przez co ona nie ma intymności. Nadmienię, że nie dokladali się do utrzymania domu, do prądu, do opału itd. Nawet drewna do kominka nie pozwalała mężowi (naszemu synowi) przywieść taczkami, bo "....to nie jego dom..." i "...nie będzie jej mąż parobkiem rodziców, którzy mu NIC nie dali...". To oddzielne piętro (prawie 100m2), które ich nic nie kosztowało to właśnie to NIC. Po burzliwej rozmowie wymówiliśmy im mieszkanie. Poszli na wynajem i na swoje utrzymanie, a my, starzy mamy święty spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
pie-nka Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:33 Ale wyrzuciłaś syna i nawet mieszkania mu nie kupiłaś? Skoro dom taki duży masz, to trzeba było sprzedać i podzielić, nie miałabyś problemu.. Nic dziwnego, ze dziewczyna uciekła.. solange54 napisała: > Miałam tak. Syn z zoną i dzieckiem na piętrze, ja z mężem na dole. Dom duży, na > pietrze trzy pokoje, kuchnia i łazienka, na dole to samo. Wspolne wejście do d > omu. > Nie dalo się żyć, bo synowej przeszkadzali nasi goście. Wcale nie było imprez, > po prostu zwykła wizyta do 20 wieczorem. Zadnych bigosów, spania w salacie i al > koholu. Oczywiście nie nalegaliśmy na zejscie młodych na dół. Było żle bo słych > ać było śmiech i głośne rozmowy, a synowej to przeszkadzało. > Przeszkadzało jej tez to, że oglądałam tv do późna w swoim salonie, a ona lubi > chodzic spać z kurami. Naprawdę tv nie ryczał. I wogóle wszystko jej przeszkadz > ało, a najbardziej to, że jeszcze z mężem żyjemy, przez co ona nie ma intymnośc > i. Nadmienię, że nie dokladali się do utrzymania domu, do prądu, do opału itd. > Nawet drewna do kominka nie pozwalała mężowi (naszemu synowi) przywieść taczkam > i, bo "....to nie jego dom..." i " Odpowiedz Link Zgłoś
wielkanocnaniespodzianka Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:34 i bardzo dobrze zrobiliście Odpowiedz Link Zgłoś
jola-kotka Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:44 Brawo. Nie po to pracowaliscie całe życie,żeby ktoś wam mówił jak teraz macie żyć we własnym domu. Synowa mogła zabrać rodzinę do swojej mamusi i tam dyktować warunki. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:50 Solange, i słusznie zrobiłas. Nie mieści mi sie w głowie taka niewdziecznosc i bezczelność, jaka prezentowali Toj syn i synowa. Odpowiedz Link Zgłoś
solange54 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 17:15 Moją synową życie uczy rozumu, jeśli matka jej nie nauczyła. A mój syn, który pozwala, zeby mu roszczeniowa kobita jeżdziła mu po głowie tez sie musi czegoś nauczyć. Najlepiej nauka wchodzi do głowy, gdy człowiek żyje na wlasny rachunek i sam za siebie jest odpowiedzialny. Podzielić się domem, na który ciężko pracowaliśmy z kimś kto nas nie szanuje? To chyba żarty. Syn wie, że po nas odziedziczy to co mamy. Ale dopiero po naszej śmierci. Jeszcze żyjemy i chcemy mieć dobre, spokojne życie, a nie codzienny horror w imię....no własnie... czego? Odpowiedz Link Zgłoś
solange54 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 17:27 Napisalam, a potem to zniknęło, więc napisałam jeszcze raz z pamięci. A tu proszę, oba teksty sie pokazały. Odpowiedz Link Zgłoś
solange54 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 17:24 Moją synową dopiero teraz życie uczy rozumu, skoro matka jej nie nauczyła. A mój syn tez się musi czegoś nauczyć skoro pozwala roszczeniowej kobiecie jeździć sobie po głowie. Nauka najlepiej wchodzi do głowy, gdy się doświadcza skutków własnej głupoty na własnym grzbiecie. Sprzedać dom i podzielić się pieniędzmi z kimś kto nas nie szanuje? Wolne żarty! Nasz syn wie, ze odziedziczy po nas nasz dorobek, ale dopiero po naszej śmierci, nie wcześniej. Jeśli zerwie stosunki pod wpływem głupiej żony, to nie odziedziczy. Tyle. Od niego zależy co będzie. A my chcemy mieć na starość spokój, a nie codzienny horror, fochy i pretensje. I tego spokoju nie damy sobie odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:51 Hahahha, NIE POZWOLILABYS synowi kontaktować sie z matka, bo ta nie pozwoliła mu rządzić sie w jej domu?! No to szykuj dom dla swojej synowej / zięcia, bo inaczej nie pozwolą Ci sie kontaktować z Twoim dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
fomica Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 16:57 O jaa... Wątek jest tak łopatologicznie czarno-biały, a argumenty młodych tak naciągane i świadomie burackie, że spodziewam się że autorka zaraz wyskoczy z wyznaniem "ha ha, ja tak naprawde jestem tą teściową, chciałam tylko przetestować jak forum oceni postępek syna i synowej!" Odpowiedz Link Zgłoś
wies-baden Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 17:03 O Bogowie! Chrońcie przed takimi synowymi, bo nie ma szans na choćby poprawne relacje, gdy brak elementarnej kindersztuby. Odpowiedz Link Zgłoś
ixiq111 Re: To niegrzeczne? 01.12.14, 17:04 A co jak mąż uzna, że nie potrzebuje niczyjej zgody na kontakty z rodzicami? Ja się kontaktuję z kim chcę i nie muszę "mieć zgody". Rodziców mam jednych, małżonków mogę mieć więcej Odpowiedz Link Zgłoś