Dodaj do ulubionych

Statystyczna e-mama - o specjalistkach

12.12.14, 11:57
Chyba się da zamieszczać tylko sondy z jednym pytaniem. Specjalistkę każda z nas definiuje sobie, jak sobie chce smile

Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:00
      Proszę, wypełniłam smile
      • mag1982 Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:05
        i ja wink
      • wrednadziewucha Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:05
        Och, wlasnie sobie uswiadomilam, w jak bardzo wąskiej dziedzinie tongue_out

        Gwardia umiera, ale się nie poddaje
    • morgen_stern Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:09
      Ankieta mnie nie uwzględnia smile Nie jestem ani "specjalistką" ani pracownikiem fizycznym, i co teraz?
      • jehanette Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:10
        Nie istniejemy wink
      • kocianna Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:16
        Powiedzmy, że nauczyciele, lekarze, wykształcone zakonnice, nadzór budowlany, przedstawiciele handlowi i cała reszta to specjalistki.
        Kasjerka w markecie, operatorka wózka widłowego, sprzątaczka - to fizyczne. Albo za jaką się uważa, bo jeśli sprząta jeżdżąc melexem po kancelarii tajnej w ABW, to specjalistka big_grin
        • morgen_stern Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:22
          Ale ja jestem zwykłym pracownikiem biurowym, jaka to "specjalistka"? smile Kolejne zdegradowane przez nadużywanie słowo, podobnie jak "magister".
          • kocianna Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:29
            big_grin Uznajmy, że zarówno referentka, jak i główna specjalistka może być "szeregową specjalistką". Recepcjonistka w hotelu może się uznać za fizyczną albo specjalistkę, zależy jak postrzega swoją pracę big_grin Jak donosisz szefowi kawę i kserujesz papiery, to jesteś fizyczna. Jak mu ogarniasz całą pracę i prowadzisz jego kalendarz, to jesteś specjalistka. Albo jak chcesz big_grin
            Freelancerki też mogą być specjalistkami big_grin
            No co, no co, nie mogę wszystkich uwzględniać.
            • morgen_stern Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:34
              Umówmy się, po prostu źle przygotowałaś ankietę tongue_out
              Ani nie donoszę szefowi kawy, ani nie ogarniam jego kalendarza i pracy, biedak sam pracuje... nie jestem też referentką.
              A freelancerka to nie to samo, co prowadzenie własnej dg.
              • echtom Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:58
                Morgen, kliknij szeregową i nie marudź tongue_out
                • morgen_stern Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 13:25
                  tongue_out
          • przeciwcialo Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 13.12.14, 15:50
            Specjalista obsługi petentów.
      • przeciwcialo Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 13.12.14, 15:49
        teraz każdy jest specjalista.
    • antychreza Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:24
      Ach joj. Jestem jednocześnie swoim własnym szefem, specjalistką w popularnej dziedzinie, specjalistką w dziedzinie, którą zajmuje się ze 200 osób w Polsce, specjalistką w dziedzinie, którą ogarnia ze 4 osoby w Polsce, a za tydzień spadam na macierzyński. No to co mam zaznaczyć?
    • mamameg Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:26
      A gdzie własna działalność?
      • morgen_stern Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:29
        O właśnie, kolejne niedopatrzenie.
        No i co ze zwykłymi bezrobotnymi? Nie każda pisząca tu jest matką, poza tym nie każda "pełnoetatowa mama" jest nią na własne życzenie.
        • kocianna Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:32
          Uuuu, faktycznie. To załóż wątek "o specjalistkach - uzupełnienie".
      • kocianna Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:31
        Jeśli Twoja DG polega na samozatrudnieniu przy kopaniu rowów: fizyczna. Jak zatrudniasz kopacza rowów, a sama zbierasz zlecenia i robisz reklamę: specjalistka. Jak oprócz kopacza rowów masz do ogarnięcia biuro księgowe i czujesz się mega-zajęta - kierownik big_grin
      • dziennik-niecodziennik Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:33
        zaznacz ze na kierowniczym smile
      • mgla_jedwabna Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 15:22
        Ale e-mama z własną działalnością może być po kolei:

        - na kierowniczym stanowisku: jeśli zarządza firmą z większą ilością pracowników
        - specjalistką w wąskiej dziedzinie: dajmy na to, weterynarzem-specjalistą od leczenia urazów koni wyścigowych
        -specjalistką szeregową, np. weterynarzem, ale prowadzącym zwykły, osiedlowy gabinet obsługujący od chomików po bernardyny
        - pracownikiem fizycznym: sprzątaczką na umowie śmieciowej, która potrzebuje ubezpieczenia
    • kropkacom Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 12:48
      Podbijam.
    • demonii.larua Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 13:28
      Brakuje "żadne za powyższych".
    • best_bej Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 14:59
      poszło. Niby w nazwie mam kierownik ale i tak jestem szeregowa.
    • gulcia77 Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 18:19
      Brakuje opcji "mam swoją działalność"
    • inguszetia_2006 Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 12.12.14, 19:09
      Witam
      Paru opcji brakuje, owszem, owszem, ale że z hurtem wyskoczyłaś to wybaczamy;-P
      Przypomniało mi się, jak w jednej firmie mieliśmy sondę. Anonimową, oczywiście. I trzeba było wpisać, co sadzimy o dyrekcji, o tym i owym, jak postrzegamy to i tamto, czego brakuje, co jest potrzebne, pomysły etc. I rozwiązały się języki. Można było też - wypełniając sondę, ale tylko wtedy, później już nie - przeczytać, co pisali inni. I frustracja wypłynęła w całej krasie, dyrektorzy zostali obj...bani z góry do dołu, wizerunek firmy został zmiażdżony. Wyniki miały być jawne, ale ze względu na to, co ludzi nawypisywali - zostały utajnione. Prawda czasami zabija;-D A najgorsze, że sonda faktycznie nie była anonimowa, bo się wypełniało w pracy, ze służbowego kompa;-P Dziwnym trafem kilkanaście osób wyleciało po tej sondzie, a kilkanaście w tym ja, nie dostało nagród, ani podwyżki. O tylu wiem, bo byliśmy blisko. I nie, nie, nie... Do sondy nie nawiązywano! Tak to nie mogło wyglądać. Ale sprawdzono, ile czasu ludzie siedzą w necie i to wystarczyło, by zwalniać niegrzecznych. Jak chcesz uderzyć psa, kij zawsze się znajdzie. Ze względów PR-owych były to zwolnienia/rozwiązywanie umów za porozumiem stron, nie dyscyplinarne. Aaa... tak mi się przypomniało a propos hasła "sonda"wink
      Pzdr.
      Ing
    • triismegistos Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 13.12.14, 14:54
      Zupełnie odruchowo zaznaczyłam "szeregowy specjalista", ale zasadniczo pracownik fizyczny i kierownik tez by pasowały. Zastanawiam się co by było, gdybym była np krawcową, albo hydraulikiem. Zawód jak najbardziej fizyczny, ale tylko dla specjalistów, a niekiedy dla wąskich specjalistów.
    • 3livka Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 13.12.14, 15:38
      Mam swoją dg, ale zarządzam głównie swoim mężem, trochę freelance, ale właściwie to szukam pracy jako szeregowa specjalistka. Zaznaczyła wiec to ostatnie wink
      • konsta-is-me Re: Statystyczna e-mama - o specjalistkach 14.12.14, 01:34
        Najsmieszniejsze ze ja naprawde pracuje w bardzo waskiej dziedzinie, a zarobki mam ponizej nanizszej krajowej .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka