Dodaj do ulubionych

Wpłaty na hospicjum

30.12.14, 18:16
Czy ktoś może wie, czy jak wpłaca się jakąś kwotę przelewem (np. 100 zł) na hospicjum dla chorych, to cała ta kwota idzie dla hospicjum, czy coś i ewentualnie ile zabiera państwo (np. podatki, jakieś koszty).
Dzisiaj przeczytałam to:
tvn24bis.pl/pieniadze,79/dajesz-100-zl-do-potrzebujacych-trafi-40-jak-madrze-pomagac,502186.html
i stąd moje pytanie.
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 18:40
      Nie jestem pewna jak wygląda taki spontaniczny przelew, w tym artykule nieco nahisteryzowali, bo co mnie obchodzi, że od tych wpłacanych pieniędzy "już zapłaciłam podatek". 100 złotych to 100 złotych i interesuje mnie tylko, co się z nim dzieje dalej. Przez SMSy nigdy nie wpłacam właśnie z powodu obciążeń i zaskakujących czasem udziałów operatora (w praktyce- b. b. rzadkich, ale zawsze możliwych). Polecam 1% podatku, jeśli masz rozsądne dochody to możesz w ten sposób przekazać niezłą kwotę i to opodatkowane nie jest. Ja wpłacam co roku właśnie na hospicjum w naszym mieście, to bardzo dobre rozwiązanie.
      • chocolate_cake Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 18:45
        Ja czasem przelewam po 50 zł na hospicjum w moim mieście. Wydaje mi się że cała suma idzie tam bo wpłacam na ich konto ( znam osoby tam pracujące)
      • ainafets Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 19:37
        anorektycznazdzira napisała:

        ...Polecam 1% podatku, jeśli masz rozsądne dochody to możesz w ten sposób przekazać niezłą kwotę i to opodatkowane nie jest.


        1% przekazuję zawsze komuś znajomemu (choremu), kto jest zarejestrowany w fundacji.

        Ja wpłacam co roku właśnie na hospicjum w naszym mieście, to bardzo dobre rozwiązanie.

        Też wpłacam na hospicjum w moim mieście (przelew) poza 1% i mam nadzieję, że nic z tego nie zabiera państwo, że wszystko idzie dla hospicjum. Ten artykuł trochę mnie zaniepokoił, że może być inaczej, zwłaszcza że wywiad mi się nie odtwarza.
    • pani.jezowa Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 19:18
      Jeżeli wpłacisz na hospicjum, którego organem zarządzającym nie jest państwo to nic dla państwa nie idzie.
      Warto jednak sprawdzić kto zarządza hospicjum (stowarzyszenie, fundacja, kościół) i przeczytać sprawozdania finansowe (jeśli są OPP to muszą publikować) i zobaczyć jaki procent uzyskanych pieniędzy idzie na administrację, pensje itd - czasem jest to bardzo dużo.
    • hermenegilda_zenia Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 19:51
      No niestety, naiwnie jest wierzyć, że całe 100 PLN pójdzie wyłącznie na chorych. Te pieniądze na pewno zostaną przeznaczone też na cele administracyjne, bo większość hospicjów "prywatnych" czy nazwijmy to "fundacyjnych" utrzymuje się właśnie z darowizn i muszą pokryć z tych pieniędzy całe spektrum wydatków, nie tylko sam cel działania, ale też pensje, zarządzanie, administracja.. Na pewno warto wpłacać tam, gdzie nie przyczepiają się jeszcze osoby trzecie, np. wspomniani operatorzy sieci komórkowych.
      • anorektycznazdzira Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 20:27
        Ja chciałam nawiązać do pensji, bo temat się przewija co jakiś czas: myślę, że akurat pensje dla pracowników hospicjum, to bardzo, bardzo uzasadniony wydatek, który zdecydowanie ma wpływ na jakość życia przebywających tam chorych. Nie czarujmy się, ale to ilość, stan zmęczenia i ewentualnego sfrustrowania (bądź nie) pracowników ma największy wpływ na to, jak wygląda opieka i czego doświadcza znajdujący się tam człowiek.

        Tak więc: jestem gorąco ZA wydawaniem moich wpłat na hospicja na pensjesmile
    • swiezynka77 Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 19:57
      totalna bzdura jest z tym że "od tych pieniędzy zapłaciłam już podatek". przeciwnie -możemy ten podatek odzyskać, odliczając darowiznę od dochodu. i wtedy z 100 podarowanych zł wraca do nas 18 lub 32.
      a organizacje mają różne zasady, jeśli wpłaca się na ogólne konto to przeważnie jakaś część idzie na administrację - ale przecież aby funkcjonować fundacje muszą mieć jakąś administrację i środki na nie. ja przeważnie wpłacam bezpośrednio na subkonto dla konkretnej osoby, wtedy można mieć większą pewność że 100% faktycznie pójdzie na ten cel.
      • ainafets Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 20:23
        W zasadzie to mi nie przeszkadza, że jakaś część wpłacanych pieniędzy idzie na działalność administracyjną hospicjum. Nie ma dla mnie większego znaczenia czy dyrektor/prezes hospicjum wyda wpłacone pieniądze na leczenie chorego, czy zapłaci np. rachunek za prąd. Natomiast miałabym bardzo duże "ale" gdybym się dowiedziała, że z tych wpłaconych pieniędzy "od ludzi", część kasy zabiera państwo, lub idą te pieniądze na duże pensje ludzi zatrudnionych w hospicjum. Oczywiście, pensje pracownikom hospicjum się należą - tylko nie bardzo duże.
        • segregatorwpaski Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 20:40
          Organizacje pożytku publicznego są różne: to fundacje, stowarzyszenia i inne jednostki organizacyjne, które spełniają wymogi przyznania statusu OPP.
          Na stronach www tych organizacji są statuty i inna dokumentacja z której wynika jaka część Twojej darowizny bądź Twojego 1% jest przeznaczana na cele statutowe, ile na inne koszty np administracyjne.
          Są organizacje, które mają w zapisach statutu określone, że np 40% z wpływów pochodzących z jednego procenta przeznaczone jest na koszty - różnie to określają - koszty własne, koszty administracyjne, koszty 'obsługi' itp. Ale są także i organizacje, gdzie całe 100% jest przeznaczanych na konkretny cel.
          Np jedno z opp w moim mieście to Hospicjum właśnie i ma ono zapisane 100% przeznaczenie wpłat i z 1% i z darowizn na budowę i wyposażenie hospicjum. Koszty administracyjne w tym Hospicjum pokrywane sa z dotacji z gminy.
          Opp na swoich str www są zobowiązane corocznie zamieszczać sprawozdania z działalności i tam można sprawdzić mw. rodzaj wydatków i to z jakich środków są pokrywane, a także np to czy takie opp ma dodatkowe dochody (np dotacje z gminy), które pozwalają na funkcjonowanie instytucji w sensie administracyjnym bez pomocy środków z 1% i darowizn.
          Niestety sporo jest opp, które pełnią wyłącznie rolę pośredników i ich praca niestety też kosztuje - osoby będące wtedy 'odbiorcami' Twojej darowizny/1% dostają jedynie część wpłaconych przez CIebie środków.
          Są też takie na jakie ja płacę - 100% wpływów z darowizn/1% przeznaczana jest na konkretny cel.
          Jak chcesz to sprawdzić musisz troszkę pownikać (str www, statut, sprawozdania).
          • ainafets Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 20:45
            segregatorwpaski napisała:

            > Jak chcesz to sprawdzić musisz troszkę pownikać (str www, statut, sprawozdania> .


            Właśnie zaczęłam trochę szukać i ciężko mi znaleźć. Zastanawiam się czy by nie zadzwonić do hospicjum w moim mieście i zapytać jak to jest z tymi wpłatami "od ludzi".
            • segregatorwpaski Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 20:55
              I dokładnie tak zrób.
              Na jasno postawione pytanie powinnaś otrzymać jasną i dokładną odpowiedź. Wyczujesz w rozmowie czy coś kręcą czy czegoś nie chcą wprost powiedzieć.
              A mają stronę www?
              Jak mają to i statut i sprawozdania powinni na tej stronie mieć.
              Opp są też kontrolowane (nie wszystkie oczywiście, jakoś pewnie tak stopniowo) przez urzędy wojewódzkie - na str swojego urzędu wojewódzkiego (str BIP - biuletynu informacji publicznej) powinnaś mieć zakładkę kontrole i jeżeli w tym hospicjum była przeprowadzona kontrola to protokół z niej powinien być zamieszczony na stronie.
              A i jeszcze jedno - podatku od tego nie płacą, państwo z 1% czy w darowizny nie ma prawa nic brać!
              • ainafets Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 21:07
                segregatorwpaski napisała:

                > A mają stronę www?
                Jak mają to i statut i sprawozdania powinni na tej stronie mieć.


                Mają stronę www i dotarłam do jakiegoś sprawozdania, tylko jest bardzo dużo do czytania i jeszcze nie przebrnęłam przez to czytanie. Jakiś protokół pokontrolny też jest.

                > A i jeszcze jedno - podatku od tego nie płacą, państwo z 1% czy w darowizny nie
                > ma prawa nic brać!


                Jeżeli państwo nic nie zabiera z darowizn to ok. Najbardziej rozchodziło mi się o to, czy państwo lub ktoś inny coś zabiera. Jak cała wpłacona kasa zostaje w hospicjum i hospicjum samo wydaje na swoje potrzeby to dobrze.
        • angazetka Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 22:21
          > lub idą te pieniądze na duże pensje ludzi zatrudnionych w hospicjum. Oczywiście
          > , pensje pracownikom hospicjum się należą - tylko nie bardzo duże.

          No ja nie mogę, jaka ludzka pani! Pensje się należą... Żenujące słowa. Owszem, bardzo duże pensje się im należą, bo praca potwornie trudna i wyczerpująca pod każdym względem.
          • ainafets Re: do angazetka 31.12.14, 16:40
            angazetka napisała:

            > No ja nie mogę, jaka ludzka pani! Pensje się należą... Żenujące słowa. Owszem, bardzo duże pensje się im należą, bo praca potwornie trudna i wyczerpująca pod każdym względem.


            Zgadzam się, że pracownicy hospicjum mają pracę trudną i wyczerpującą, ale nadal będę twierdzić, że pensje im się należą - ale nie ogromne. Gdyby hospicja i inne tego typu firmy/instytucje utrzymywały się samodzielnie lub były finansowane z prywatnych pieniędzy to ok. mogą płacić swoim pracownikom ogromne pensje, ale póki wyciągają ręce po datki, darowizny od ludzi, są dofinansowane z budżetu (z naszych podatków) to ogromnym pensjom jestem przeciwna. Gdybym miała wiedzę, że np. moje skromne datki na hospicjum są przeznaczane na ogromne pensje pracowników, to bym nie dała nawet grosza. Hospicja to nie fabryki produkcyjne i wielu ludzi pracuje w nich za darmo, z potrzeby serca (wolontariusze).
            Na tej samej zasadzie nie dałabym jakiejś prywatnej, obcej mi osobie, bo np. zbiera na zakup drogiego samochodu, czy drogich wakacji. Dałabym i daję kasę - prywatnej, obcej mi osobie gdyby zbiera np. na leczenie lub ucierpiała w jakimś kataklizmie.
            • bi_scotti Re: do angazetka 31.12.14, 21:44
              ainafets napisała:

              > Dałabym i daję kasę - pr
              > ywatnej, obcej mi osobie gdyby zbiera np. na leczenie lub ucierpiała w jakimś k
              > ataklizmie.

              Cala idea Children's Wish Foundation (www.childrenswish.ca/) opiera sie na tym, ze chore dzieci dostaja to, co nie laczy sie z leczeniem a wlasnie jest spelnieniem ich marzen, najpopularniejszym jest wciaz wizyta w Disneyland smile
              O ile jestem jak najbardziej za rozliczaniem non-for-profit i/lub charitable organizations z otrzymywanych dotacji i tego jak fundusze sa wydawane, o tyle jednak uwazam, ze zarowno oplacanie personelu, rozrywka dla chorych, przyzwoite jedzenie, research, publikacje, dzialalnosc edukacyjna jak i w ogole wszelka dzialalnosc poza-medyczna sa tak samo albo i wrecz bardziej wazne jesli chodzi o uczciwa, skuteczna opieke nad chorymi. Sprowadzanie wsparcia dla ludzi chorych i/lub umierajacych do skapego oplacania kogos kto bedzie zmienial Depends/Pampers jest totalnym nieporozumieniem!
              • ainafets Re: do angazetka 01.01.15, 17:57
                bi_scotti napisała:
                >
                > Cala idea Children's Wish Foundation (www.childrenswish.ca/) opiera sie na tym, ze chore dzieci dostaja to, co nie laczy sie z leczeniem a wlasnie jest spelnieniem ich marzen, najpopularniejszym jest wciaz wizyta w Disneyland smile


                Nie chodzi mi o kanadyjską fundację tylko polskie hospicjum.

                ... oplacanie personelu, rozrywka dla chorych, przyzwoite jedzenie, research, publikacje, dzialalnosc edukacyjna jak i w ogole wszelka dzialalnosc poza-medyczna sa tak samo albo i wrecz bardziej wazne jesli chodzi o uczciwa, skuteczna opieke nad chorymi. Sprowadzanie wsparcia dla ludzi chorych i/lub umierajacych do skapego oplacania kogos kto bedzie zmienial Depends/Pampers jest totalnym nieporozumieniem!

                Wiesz, ja nie śpię na pieniądzach i w luksusy nie opływam, jeżeli komuś troszeczkę pomagam finansowo to chcę, aby te moje niewielkie pieniądze były dobrze wykorzystane i naprawdę trafiły tam gdzie trzeba. Sama nie mam i nigdy nie miałam tego co mi się zamarzyło, wiele moich marzeń (gdzie kasa była potrzebna do ich realizacji) się nie spełniło i się już nie spełni. Dlatego budzi mój sprzeciw coś takiego - cytat z linka, który jest w poście startowym:
                ...Jeśli wyślemy sms-y za 100 zł, to 18,70 zł z tego skonsumuje VAT. Może też wystąpić podział środków pomiędzy operatora telekomunikacyjnego a fundację (czasami operatorzy zrzekają się tych opłat). Oznacza to, że ze 100 zł na konto fundacji trafia nieco ponad 40 zł - wyliczył ekspert.

                Dlatego smsą mówię NIE, a jeżeli się dowiem, że kasa z przelewów, też jest tak dzielona lub w podobny sposób to nie będę w ten sposób w ogóle pomagać.
                Podobno polski Caritas dostaje dużo kasy na swoją działalność z budżetu, i z tej dotacji dużo przeznacza na swoje potrzeby, a tą resztę która zostaje, dopiero dostają potrzebujący. Jeżeli tak - to takiemu podziałowi otrzymanej kasy mówię NIE. I o to samo chodziło mi przy hospicjach. Owszem pensje dla pracowników tak, ale nie ogromne ze zbieranej kasy od ludzi, no i najważniejsze - czy państwo polskie nie zabiera nic hospicjum, bo jeżeli tak, to więcej pomagać nie będę - chcę pomagać chorym, a nie państwu, które jest złym gospodarzem, które źle wydaje kasę, często ją marnotrawiąc poprzez swoich niekompetentnych urzędników.
                Wielu ludzi na działalność Matki Teresy z Kalkuty wpłacało dużo pieniędzy myśląc, że będą przeznaczone dla chorych ludzi i co się okazało po latach. Takie coś mnie np. bardzo bulwersuje. To samo z WOŚP Owsiaka - jak wpłacam pieniądze to mam nadzieją, że idą na to na co Orkiestra zbiera, a nie na swoje wysokie pensje. Kiedyś czytałam, że szpitale, którym Orkiestra daje drogi sprzęt mają w obowiązkach sami go kupić, a jak dostają go za darmo, to kasę na zakup sprzętu mogą przeznaczyć na inny cel.
            • echtom Re: do angazetka 01.01.15, 19:15
              "Ogromna pensja" to według Ciebie ile?
    • trypniewska Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 21:05
      Niczego nie wplacam nikomu, nie jestem frajerką.
      • ainafets Re: Wpłaty na hospicjum 30.12.14, 21:11
        trypniewska napisała:

        > Niczego nie wplacam nikomu, nie jestem frajerką.


        No to ja jestem frajerka, chociaż mam nadzieję - że jednak NIE, ale nie ukrywam, że artykuł, który dzisiaj przeczytałam (link w poście startowym) "zasiał" we mnie wątpliwości (stąd ten wątek).
        • ainafets Re: Trochę wiem 05.01.15, 20:54
          Właśnie się dzisiaj trochę dowiedziałam.
          6 lat temu lekarz bez specjalizacji pracujący w hospicjum dostawał 1000 zł za jeden dyżur nocny.
          Dyżur polegał na tym, że lekarz był w domu pod telefonem. Ile lekarz ma/miał takich dyżurów w ciągu miesiąca to nie wiem, ale wiem że zarabiał dobre pieniądze.
          Jak jest teraz nie wiem. W związku z moja nową wiedzą, okazało się że jestem frajerką i po raz kolejny czuję się oszukana. Niestety, ale hospicjum już ode mnie nie dostanie nawet grosza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka