Kuleje. A przydalaby sie - taka refleksja mnie naszla po ostatniej aferze z przewijaniem - dlaczego tak wiele osob laczy kupe i karmienie piersia? Dlaczego od razu agresja i wywalanir nam w talerze obrzmialego cyca?
Karmie juz dlugo - w zyciu nikomu w talerz piersi nie wywalalam.

ale co sie nasluchalam ze to zboczone i obrzydliwe to moje. Praktycznie od 4 mca cala rodzina ilekroc mnie widziala zadawala pytania z gatunku "jeszcze karmisz?" "Czy dopajasz?" "Gdzie smoczek?" "Czemu nie ma przytulaczka?" Po roku zaczelam karmic w ukryciu i sciemniac ze nie karmie. Wlasna matka w zeszlym tygodniu poczestowala mnie rewelacja ze kobiety karmiace piersia nie przytulaja w ogole dzieci po za okolicznoscia karmienia (???) Tak mi sie smutno zrobilo jak przeczytalam na fb komentarze do artykulu o kupie w kawiarni... No i oczywiscie wszystkie te bezdzietne/laski ktorym dzieci babcie wychowaly glosuja najglosniej ze ich dzieci to sie umialy zachowac.

ta jasne

Wracajac do meritum, wrzucam w google avent reklama dostaje to

swietliscie matczynie lawendowo no sielsko-anielsko!
Wrzucam kp kampania i co mamy?

Te plakaty to krecia robota! Tylko utwierdzaja w przekonaniuze matka kp to rozchepstany babon i jego miejsce w kiblu...
No bez sensu to jest!