Dodaj do ulubionych

Promocja karmienia piersia

31.12.14, 18:33
Kuleje. A przydalaby sie - taka refleksja mnie naszla po ostatniej aferze z przewijaniem - dlaczego tak wiele osob laczy kupe i karmienie piersia? Dlaczego od razu agresja i wywalanir nam w talerze obrzmialego cyca?
Karmie juz dlugo - w zyciu nikomu w talerz piersi nie wywalalam. uncertain ale co sie nasluchalam ze to zboczone i obrzydliwe to moje. Praktycznie od 4 mca cala rodzina ilekroc mnie widziala zadawala pytania z gatunku "jeszcze karmisz?" "Czy dopajasz?" "Gdzie smoczek?" "Czemu nie ma przytulaczka?" Po roku zaczelam karmic w ukryciu i sciemniac ze nie karmie. Wlasna matka w zeszlym tygodniu poczestowala mnie rewelacja ze kobiety karmiace piersia nie przytulaja w ogole dzieci po za okolicznoscia karmienia (???) Tak mi sie smutno zrobilo jak przeczytalam na fb komentarze do artykulu o kupie w kawiarni... No i oczywiscie wszystkie te bezdzietne/laski ktorym dzieci babcie wychowaly glosuja najglosniej ze ich dzieci to sie umialy zachowac. uncertain ta jasne big_grin
Wracajac do meritum, wrzucam w google avent reklama dostaje to https://baby-shower.pl/wp-content/uploads/2012/10/butelka-karmienie1.jpg swietliscie matczynie lawendowo no sielsko-anielsko!
Wrzucam kp kampania i co mamy?
https://bi.gazeta.pl/im/70/f9/f4/z16054640Q,Plakaty-kampanii--When-Nurture-Calls-.jpg
Te plakaty to krecia robota! Tylko utwierdzaja w przekonaniuze matka kp to rozchepstany babon i jego miejsce w kiblu...
No bez sensu to jest!
Obserwuj wątek
    • kk345 Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 19:12
      Chyba nie zrozumiałas idei tej reklamy...
      • przystanek_tramwajowy Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 19:15
        kk345 napisała:

        > Chyba nie zrozumiałas idei tej reklamy...

        Ja zrozumiałam! To reklama mająca propagować karmienie piersią w zakładzie karnym. Każda z tych mamusiek za sam wygląd powinna jakieś 10 lat dostać. smile

        ---
        Kazałam dzieciakowi wysiąść, mówiąc, że ze mną jej rodzice nie ustalali, że wraca z nami. Dzieciak przerażony, bo ona sama autobusami jeszcze nie jeździ i jak ona ma teraz wrócić. Powiedziałam jej by zadzwoniła do rodziców i odjechałam (by beatulek).
        • lola211 Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 20:10
          Trudno, zeby wygladały powabnie i radosnie zmuszone karmic w kiblu.
          • zajacowo Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 21:25
            Kuleje? To mało powiedziane. Jakby jej w ogóle nie było. Zdarzyło mi się karmić i w knajpie i na ławce w parku i na parkingu i za każdym razem starałam się to zrobić w miarę możliwości dyskretnie - da się. A od reszty oczekuję tylko tego żeby karmiącej piersią mamy nie traktować jak kosmitki. Wokół pełno cycków reklamujących wszystko co popadnie, ale cycki karmiące to już obraza majestatu...
            • aneta-skarpeta Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 16:52
              kazdy musi nieść swój krzyż

              jak kobieta nie karmi piersią bo np nie może to tak samo naslucha się o tym ze nie przytula dziecka, nie daje mu tego co najwazniejsze i jakby bardziej próbowała to by pokarm mialawink
              • 0ldjoanna Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 17:02
                aneta-skarpeta napisała:

                > kazdy musi nieść swój krzyż
                >
                > jak kobieta nie karmi piersią bo np nie może to tak samo naslucha się o tym ze
                > nie przytula dziecka, nie daje mu tego co najwazniejsze i jakby bardziej próbow
                > ała to by pokarm mialawink
                O właśnie! wprawdzie ja rodziłam już dawno, więc nie wiem za bardzo, jak jest teraz,ale wtedy spotkałam się z takim nachalnym i wrecz chamskim terroryzmem laktacyjnym, że karmienie piersią obrzydło mi dokumentnie sad .
      • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 21:42
        Zrozumialam. Tylko ze ona przekazujac to co na przekazac utrwala stereotyp
        • kk345 Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 00:21
          A jednak nie...
    • mamalgosia Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 21:39
      Mam dokładnie przeciwne odczucia. Matka karmiąca butelką jest wyrodna - taka opinia aż krzyczy.

      A zdjęcia wybrałaś tendencyjnie. Zauważ, że mleka początkowego w ogóle nie wolno reklamowac, gorzej niż alkohol i papierosy
      • zajacowo Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 22:13
        Nie wiem gdzie taka opinia krzyczy, ja widzę raczej promocję POWERmamy itp
        Ponieważ początkowego reklamować nie można, więc producenci nadrabiają to wmawiając że po pół roku mleko następne jest niezbędne. Wg mnie to nie fair.
        • aneta-skarpeta Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 16:54
          rany boskie, kto wmawia? czy wy rozumu nie macie?

          to jest reklama, na litość boską, ma za zadanie sprzedać produkt

          i tyle

          nikt nie każe odrzucac dziecka po pół roku od piersi

          jak reklamują danonki to tez czujesz się w obowiązku kupowac dziecku, bo tak w reklamie mówią?
        • madzioreck Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 17:01
          więc producenci nadrabiają to wmawi
          > ając że po pół roku mleko następne jest niezbędne.

          Jak wszyscy inni producenci... Prawdziwy kłopot polega na tym, że ludzie nie myślą samodzielnie suspicious Naprawdę czujesz się zmuszana do kupowania wszystkiego, co jest reklamowane? suspicious
        • mid.week Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:47
          Maśc na hemoroidy też reklamują. Czyjesz się zmuszona do smarowania doopska? big_grin
    • lauren6 Re: Promocja karmienia piersia 31.12.14, 22:19
      Mnie ogólnie rozwala, że każdy w tym kraju jest specjalistą od niemowląt, w szczególności od ich karmienia i dawania rad młodej matce. Jakby cyc po porodzie stawał się dobrem narodowym, który każdy może komentować. W swoim otoczeniu jestem wredna i to tępe.
      • aneta-skarpeta Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 16:55
        ja nie zauwazyłam aż takie tendencji- zdarza się i tyle
        na forum są specjalistki od karmienia
    • kleo881 Promocja k. p. jest nie opłacalna !!! 01.01.15, 19:10
      Bo kto by na niej zarobił?
      Koncerny produkujące sztuczną mieszankę? Koncerny produkujące wszytsko od butelek przez smoczki po podgrzewacze? Raczej nie!
      Promowanie karmienia piersią jest nie opłacalne w dzisiejszym nastawionym za zysk swiecie.
      • aneta-skarpeta Re: Promocja k. p. jest nie opłacalna !!! 01.01.15, 20:45
        Tak tak, dzisiejszy swiat jest taki zly bo wiadomo 30 lat temu to bylismy zalewani reklamami pro cyckowymi.

        kazdy ma swój rozum i nie wiem jak Ty ale mi reklama nie przysłania zdrowego rozsądku
        • kleo881 Re: Promocja k. p. jest nie opłacalna !!! 02.01.15, 22:04
          A kto napisal, ze jest zly?
          Po prostu promuje, to co mu sie oplaca.
          • mamameg Re: Promocja k. p. jest nie opłacalna !!! 03.01.15, 01:13
            Aż dziw, że w każdej reklamie i na każdym opakowaniu mm jest napisane, że kp nic nie zastąpi i jest najlepsze dla dziecka. W tym nastawionym na zysk świecie.
      • edelstein Re: Promocja k. p. jest nie opłacalna !!! 02.01.15, 09:44
        Dziekuje bardzo firmom,ze istnieje mm.Nie ma zadnego obowiazku karmic butla.
      • nunu Re: Promocja k. p. jest nie opłacalna !!! 03.01.15, 16:24
        Jest opłacalna. Zatrzymuje część kobiet dłużej 'w domu', nie wracają do pracy (albo wracają później) i zwalniają miejsca mężczyznom. Dodatkowo, w związku z przerwami w pracy (urlop
        macierzyński, wychowawczy) mają niższe emerytury - też oszczędność.
    • edelstein Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 20:53
      A ja widze Terror laktacyjny.Dlaczego mleko 1 nie mozna reklamowac?
    • guderianka Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 20:57
      Chodzi o kasę-więc sens jest- i to kasę OGROMNĄ! Karmienie piersią jest nieopłacalne

      BTW
      osobiście NIE POTRAFIŁABYM karmić piersią dziecka 2+
      • moofka Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 20:59
        nie tylko ty
        do 2 roku zycia karmi niecale 9% matek
      • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 21:15
        Kiedys na forum dkp ktos dobrze napisal - nikt nie zaczyna karmienia od karmienia 2/3/4 latka - karmisz caly czas swoje malenstwo a ono rosnie z dnia na dzien. I tyle. Osobiscie uwazam ze w obecnych warunkach socjo-ekonomicznych (tzn w spoleczenstwie kobiet pracujacych) nie ma miejsca na naturalne kp po roku - zawsze to jest w jakims stopniu mother-led weaning.
        • guderianka Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 21:17
          A ja uważam , że większość osób na forum dkp ma coś z deklem
          • me-lissa Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 00:14
            Ja karmię prawie trzylatkę i też tam nie zaglądam bo moje dziecko jest szczepione, ogląda tv i zna smak parówkismile
    • memphis90 Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 21:08
      Reklama I zachęca do karmienia mieszanką firmy X.
      Kampania II nie ma na celu zachęcić kobiet do karmienia piersią, ma na celu uzmysłowić pospólstwu jak wygląda postulowane powszechnie karmienie dziecka na sedesie w kiblu (zwanym czasem szumnie "pokojem matki z dzieckiem").
      Idea obu kampanii jest skrajnie różna, więc i sposób realizacji odmienny. Pierwsza ma zachęcić do kupna, druga- zszokować i zniechęcić do wysyłania dzieci do kibla na karmienie. A kobiety wyglądają zupełnie normalnie.
    • sko.wrona Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 22:12
      O tym jak skuteczne są kampanie z pierwszego obrazka (to magiczne pól roku) i czym w praktyce jest terror laktacyjny, ilustrują statystki.

      Pierwsze lepsze z googla:

      "W 4 miesiącu karmiło piersią 65%, wyłącznie 29%". (Wyłącznie, czyli bez podawania mieszanki)
      W 6tym miesiącu wyłącznie karmi ile kobiet? 9%? 3,7%? O czym tu wogóle dyskutować i nie powinno nikogo dziwić dlaczego karmienie w miejscach publicznych wzbudza takie kontrowersje.

      Wskaźnik rozpoczęcia karmienia piersią jest wysoki tylko na porodówce i tam mogą spotkać przykrości kobietę, która nie może bądź nie chce karmić. Takie są również moje osobiste doświadczenia. Presja otoczenia żeby karmić piersią trwała pierwsze trzy tygodnie.
      • pederastwa Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:23
        >W 6tym miesiącu wyłącznie karmi ile kobiet? 9%? 3,7%?

        Bo w 6 miesiacu większość jednak już rozszerza dietę ( i słusznie) więc nie karmi wyłącznie piersią.
        • sko.wrona Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:41
          Z tego co rozumiem to te badania dotyczą zawsze tylko tego w jaki sposób dziecku "dostarcza" się mleko, a nie ogólnie tego co dziecko je.
          Czyli rozumiem to tak, że większość kobiet w 6 tym miesiącu podaje mieszankę, a tylko jakiś niewielki odsetek karmi nadal piersią. Niezależnie od rozszerzania diety.
          • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:51
            Domladnie tak jest - tzn wszystkie babki ktore znam ktore odstawily przeszly na mm. Ale z grupy na fb (terrorystek kp) wiem ze sa tez tacy ktorzy uwazaja ze mm to takie zuo ze nie podawaly mm tylko od razu krowie. Bo wiecie mm to sama chemia ;D
            • aguar Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 08:59
              Jak się odstawia (albo samo się odstawia) 3-4 letnie dziecko, to po co wprowadzać mm?
            • franczii Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:04
              A wiesz, ze z tym mlekiem krowim to cos jest Na rzeczy? Jedno z moich dzieci zaczelam dokarmiac mm Po 10 mcu zycia, nic wielkiego 1 butelka dziennie i syn strasznie zle to przyjal: refluks (choc nigdy nie mial, nawet nie ulewal) , zaparcia, jakies brzuszkowe sensacje), kilka rodzajow przetestowalismy i tragedia, meczylismy sie troche prezzi miesiac az w koncu dalam nsze krowie i minelo jak reka odjal. Dlatego teraz jak zajdzie potrzeba kolo roku (jak nie zajdzie to nie) dam od razu krowie.
              • mynia_pynia Re: Promocja karmienia piersia 04.01.15, 01:40
                Syn wypil kilka butelek mm na poczatku jak w stresie bylam. Po roku jadl kaszki na krowim, mleka z butelki poza epizodem noworodkowym nigdy nie pil. A na forum o mm to nawet po 2 latach dzieci dalej mm pija.
      • joanna29 Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:58
        A czy w tuch badaniach uwzgledniono ze do niwdawna urlop maciezynski trwal 6 miesiecy? Matki wracaly do pracy przestawialy dzieci z samej piersi na butelki, czy tez rezygnowaly z karmienia. Nie zawsze da sie w pracy sciagnac meko i przechowac, a 8-9 godzin bez sciagania bylo by trudne. Do tego ojciec dziecka nie nakarmi z piersi tylko butelka, a jest wieksza swiadomosc co do wartosci opieki ojca nad dzieckiem. Czy to uwzgledniono w badaniach.
        • sko.wrona Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 00:29
          Co to znaczy; czy uwzględniono w badaniach?

          To są tylko suche statystyki.
          My możemy tu sobie podyskutować o tym dlaczego tak jest. I ja się z ichi zgadzam, że pracując, ciężko karmić tylko piersią i ja wogóle nie uważam, że TRZEBA karmić piersią.

          Próbuję tylko pokazać, że tak naprawdę większość jednak decyduje się na mm bądź karmienie mieszane. I fajnie jeśli to jest ich świadoma decyzja. Gorzej, jeśli chcą karmić, ale nie dają rady, bo nikt nie próbował nawet im pomóc.
    • chocolatemonster Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:21
      Ja karmie corke (26 mcy) I dosc mam ludzi robiacych z tego wielkie 'o-moj-boze'. Nie karmie publicznie,niczyich doznan estetycznych nie obrazam a co sie naslucham to moje (100% oburzonych ma zerowe pojecie o kp). Moje dziecko powoli odstawia sie samo. Bez stresu;sama redukuje liczbe karmien:teraz to rano I wieczorem.
      • wioskowy_glupek Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 11:43
        To jest ponad 2 latka zboczenie jakieś czy coś?
        • chocolatemonster Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 22:55
          Jeśli karmienie piersią małego dziecka ma dla ciebie konotacje erotyczne to tak- jesjetś zboczona.
    • beataj1 Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:38
      Jako osoba nie karmiąca piersią z wyboru jestem jak najbardziej za porządną i przemyślaną kampanią na rzecz KP. PRZEMYŚLANĄ i spokojną.
      Jak na razie najwięcej na ten temat mają do powiedzenia osoby które są lekko nawiedzone i im bardziej napierają na KP tym gorszy pozostawiają obraz samego karmienia.
      Te akcje z KP na podłodze w metrze, awantury i sceny po knajpach - matki walczące cycem.
      A z drugiej strony są całe rzesze kobiet którym z różnych względów karmienie się nie udaje mimo że bardzo chciały i walczyły o to. One swoją drogę macierzyństwa zaczynają od olbrzymiego poczucia winy że coś zrobiły nie tak albo za mało się starały albo są złymi matkami. Po co im fundować taki stres na początku.
      Tu potrzebna rzetelna wiedza i odrobinę zrozumienia a jeśli sytuacja zmusi do nie karmienia również wsparcie w decyzji/sytuacji i pocieszenie - trudno nie udało się, to nie dramat.
      Sama byłam świadkiem w szpitalu jak dziewczynie nie szło z karmieniem i naprawdę się starała (ja bym odpuściła po 3 próbie, ona walczyła kilka dni z krzyczącym dzieckiem które nie potrafiło/nie chciało ssać) pielęgniarka powiedziała " jak kobieta naprawdę chce to wykarmi swoje dziecko piersią" i poszła. I zostawiła ta biedną dziewczynę z takim tekstem. Jak kobieta może coś takiego robić innej kobiecie?

      Mi się wydaje że nie chodzi tu o dwa zwalczające się obozy a zwykłe zrozumienie i chęć pomocy i wsparcie decyzję kobiety jaka by nie była. A jeśli trzeba pomóc by ta pomoc była rzetelna i pozytywna.
      Przecież nie jesteśmy matkami za karę. I nie da się nikogo zmusić do KP przez poczucie winy.
      • chocolatemonster Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:43
        Zgadzam sie z Toba w 100%. Ja nie doswiadczylam terroru laktacyjnego(urodzilam w Ire) ale gdy tylko w rozmowie wyjdzie,ze jeszcze karmie to szok,odraza, zdziwienie.
        • beataj1 Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:56
          No więc własnie - każda decyzje w tym względzie jest osobista i podjęta na jakiejś podstawie. Po co oceniać albo namawiać do jej zmiany.


          Choć żeby nie było że jestem taka super tolerancyjna - jak zobaczyłam w jakimś dokumencie kobietę karmiącą 7 latke to mną telepnęło. Tu mi tolerancji nie starcza niestety.
      • mamciunia_kamciunia2 Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:01
        > A z drugiej strony są całe rzesze kobiet którym z różnych względów karmienie si
        > ę nie udaje mimo że bardzo chciały i walczyły o to. One swoją drogę macierzyńst
        > wa zaczynają od olbrzymiego poczucia winy że coś zrobiły nie tak albo za mało s
        > ię starały albo są złymi matkami.

        ale taka jest prawda niestety gorzka ale prawda
        niema czegos takiego ze kobjeta nie moze karmic no chyba ze ma odjente operacyjnie pjersi albo ze dziecko niechce sac albo ze sie samo big_grin big_grinbig_grin odstawia przed rokiem
        trzeba to wziasc na klate ze jak sie nie karmi dlugo kp to nie jest sie dobra matka i juz bo dobra matka zawsze bedzie dbala o dobro dziecka a nie karmila sztucznym mlekiem
        po prostu nie ma milosci bez kp i koniec czysie to komus podoba czy nie prawda jest naga!
        no chyba ze sie curke urodzi wtedy i tak wszystko jedno...
        • zebra12 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:49
          A ja się nie zgadzam! Mam 3 dzieci i mimo, że chciałam karmić piersią, to nic z tego nie wyszło. Pierwsze dziecko za słabo przybierało na wadze i po miesiącu musiałam dołączyć mieszankę. Wkrótce pierś poszła w odstawkę, ale dziecko przytyło.
          Drugie dziecko chorowało i nie mogłam jej karmić. Byłam w szpitalu, a wtedy nie można było spać z dzieckiem. Stres i nieregularny kontakt z dzieckiem sprawiły, że pokarm mi zniknął.
          Trzecie dziecko karmiłam wytrwale, ale ponieważ brałam sterydy na astmę, to miałam candidię. No i córka też miała: na języku, wargach, w gardle. Nie dało się tego niczym usunąć. Lekarze twierdzili, że nie można zarazić dziecka przez karmienie. Jednak już tydzień po odstawieniu córka wyzdrowiała i nigdy nie było nawrotów.
          Nie zawsze więc można karmić piersią, gdy się chce. Ja akurat naprawdę mam mało pokarmu i trudno go odciągnąć. W szpitalu dwie położne usiłowały zmniejszyć obrzęk moich piersi przy nawale. Ból kosmiczny, piersi kamienie, a po odciągnięciu... 10 ml, potem sama krew.
          Stwierdzono, że mam zbyt wąskie kanaliki. Tak, czy siak naprawdę się starałam i przykro mi jest, gdy ktoś mówi, że jak się chce to się da.
          Ręczne odciąganie pokarmu to ból gorszy niż poród, na dodatek nieefektywny. Nikomu nie życzę. W każdym przypadku ostatecznie podawano mi bromergon i zatrzymywano laktację.
      • run_away83 Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 09:13
        Jako karmiaca piersią z wyboru i fanka dlugiego karmienia podpisuję się obiema rękami pod wszystkim co napisałaś. Nie "promowanie karmienia piersią" jest potrzebne ale dostęp do rzetelnej wiedzy o wszystkich dostępnych sposobach karmienia, bez grania na emocjach i szantażu emocjonalnego. Oraz edukacja społeczenstwa, żeby przestało wtykać nos w nie swoje cycki i pozwoliło matkom karmić jak uważają za słuszne.
    • beataj1 Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:41
      Popatrz a ja znalazłam takie cos przy wpisaniu reklama avent

      https://i.iplsc.com/philips-avent-nalural/00028NUYEA9FGYKU-C116-F4.jpg
      • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 07:12
        To jest reklama mm rowniez. Laktator = butelka.
        • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 07:24
          No moze przesadzilam big_grin ale wezmy to zlozmy na karb osobistej fiksacji big_grin
          Sprobuje jeszcze raz przekazac o co mi chodzilo w watku big_grin
          Ciekawe dla mnie jest to ze karmienie piersia - ma medialny obraz zwierzeco kiblowy i jesli jest w pl "promowane" (reklamą masowo dostepną nie mowie o terrorze laktacyjnym i gabinetach lekarskich) to obraz jest szaro-bury i ponury. Tymczasem (jak pokazuje twoje zdjecie) jesli tylko jest za tym kasa (sprzedaz laktatorow, butelek etc) to od razy sie okazuje ze mozna super pozytywna kampanie zrobic. Sloneczna zlocista anielska. Laktator - jak dar bogow wink
          Nie ma w tym nic zlego tylko tak mnie zastanawia czy to wplywa na ogolny obraz kobiet karmiacych piersia? Nie chodzi mi o srodowisko matek tylko o cala reszta spoleczenstwa ktora o terrorze laktacyjnym/mm w ogole nie ma pojecia - jak moja rodzina i po prostu mowi swoje zdanie - a zdanie jest w mojej rodzinie takie: bez sensu, szkodliwe, zboczone. Nikt w rodzinie piersia nie karmil
        • beataj1 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:09
          No ale sa kobiety które muszą wrócić do pracy. I tak podczas ich pobytu w pracy niania podaje dziecku ich pokarm przez butelkę. I tak część do tego używa laktatora. Moga też to mleko udoić ręcznie ale większość preferuje laktator. Nie każda matka ma luksus bycia z dzieckiem do 4 roku życia. Mało tego (co i tu czasem się pojawia) matki wracają do pracy w podskokach bo mogą odpocząć od dziecka.

          Nie widzę powodu dla którego akurat producent przedmiotów służących MM miał promować KP. Przecież jest całe mnóstwo organizacji które mogły by się tym zająć.
          • moofka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:12
            szkodliwe mity
            mozna doskonale laczyc prace z karmieniem
            maja temu sluzyc przepisy o zatrudnianiu kobiet karmiacych (godzinna przerwa np)
            polroczniak moze w tym czasie (7 godzin) jesc posilki bezmleczne
            a matka karmic piersia
            wprowadzanie butelki nawet z odciagnietym pokarmem tylko szkodzi laktacji
    • mama.gucia Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:43
      Ichi51e wygugluj dalejwink. Plakat o matkach na wc stworzyli studenci z uczelni w Teksasie. Dzialaja na rzecz dyskryminacji karmiacych.
      • mama.gucia Re: Promocja karmienia piersia 01.01.15, 23:44
        Wrooc...dzialaja przeciw dyskryminacji rzecz jasnawink
    • inguszetia_2006 Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 00:10
      Witam
      Promocja karmienia piersią kuleje? Żartujesz czy o drogę pytasz?;-P W Polsce mamy terror laktacyjny. Począwszy od nawiedzonych położnych w szpitalach, skończywszy na nawiedzonych pediatrach. Musiałam pediatrzycę dziecku zmienić, bo była nawiedzona w "duchu świętym laktacyjnym". Kazała dzieciaka na siłę przystawiać, roczniaka, bo jak to? Roczniak nie chce piersi ssać, tylko zajadać rosół i cielęcinę? No, na Boga, Armagedon! Moja córka sama się odstawiła tuż przed pierwszymi urodzinami. I miała mleko z piersi w d. Nie chciała i już. Taka samowolka?!! Nie. To było za dużo dla pediatrzycy. "Dziecko trzeba karmić do trzeciego roku życia, nawet jak nie chce";-D Wypisałam się z tej przychodni, bo stwierdziłam, że kopać z koniem się nie będę.
      Pzdr.
      Ing
      • turzyca Re: Promocja karmienia piersia 04.01.15, 12:05
        > Promocja karmienia piersią kuleje? Żartujesz czy o drogę pytasz?;-P W Polsce ma
        > my terror laktacyjny.

        Ale jedno drugiego nie wyklucza. Jest terror, ale tez zupelny brak pomocy. Jesli karmienie nie wychodzi samo z siebie to pomoc w ramach NFZ jest praktycznie nieosiagalna, nikt nie pomaga lepiej przystawiac, nie radzi, co robic, gdy dziecko nie przybiera na wadze, nie pokazuje, jak dokarmiac bez zaburzania mechanizmu ssania. Bo sianie terroru jest latwe - matka nie karmi, opieprzyc ja - wspieranie jest trudne - trzeba zrobic kurs, trzeba poswiecic czas.
        A lekarze niepediatrzy? Ile matek slyszy od lekarzy, ze nie da sie pogodzic leczenia z karmieniem i maja odstawic dzieci?
    • jakw Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 00:15
      Mam wrażenie, że te plakaty mają zwrócić uwagę na odbiór kp w miejscach publicznych, a nie promować kp jako takie.
    • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 02.01.15, 01:27
      Sama nie wiem jak karmiłam syna- tzn nie wiem jak to nazwać

      Nie chciał ssac od momentu gdy z piersi przestało lecieć jak z kranu, tzn gdy przyszedł kryzys on się odstawił-mając niecały miesiąc.

      No, a przeciez jedyna wspaniała rada spec-ów od kp, to aby zwiększyć laktację nalezy jak najwięcej przystawiać. Im wiecej dzidzioch ssie=tym więcej mleczka ma mamusia. Super. Ale mój wyrodny, niewychowany miesięczniak miał to w plecach.

      Zatem zaczelam odciagać. Syn dostawał moje mleko, ale z butelki.
      I wiele razy usłysząłam przykre komentarze od nawiedzonych fanatyczek kp, którym wystarczyło wyjac piers i dziecko się obsługiwało. Zero wysiłku. A ja miałam odruch wymiotny myślac o laktatorze, nakładkach na piersi i o tym jak mnie to męczy.

      Włozyłam w karmienie syna wiecej wysiłku niż większość z nich ktore po prostu odpinały bluzke
      • aandzia43 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 01:56
        Bo najbardziej zajadłe w utożsamianiu dobrego macierzyństwa z otrodoksyjnym kp są te, którym poza kp niewiele w macierzyństwie wyszło.
        • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 07:11
          Takie wlasnie zjadliwe uwagi sa bardzo dla matek typowe. Z obu stron. Skad to sie bierze? Smutne.
      • franczii Re : Promocja karmienia piersia 03.01.15, 10:16
        No widzisz a ja komentarze slysze na temat karmienia piersia. Odkad moje dziecko skonczylo 4 mce to ciagle slysze pytania czy juz dokarmiam, czy juz wprowadzam nowosci. Jak tylko zaplakal to od razu, przpuszczenia ze sie nie najada moim mlekiem. A terazdoszlo jeszcze oslupienie kiedy mowie ze nadal karmie. Widac taki juz los matek, ze sie musza nasluchac niezaleznie czy kp czy butelkowe. I to od innych kobiet.
        • broceliande Re: Re : Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:56
          Poczekaj aż rok skończy. Wówczas tajemniczym sposobem mleko zamienia się w wodę.
      • broceliande Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 13:00
        Rozumiem rozgoryczenie i chwali ci się ten wysiłek, powinno ci się raczej powiedzieć, że ten miesiąc był wielkim sukcesem.
        Jakem nawiedzona fanatyczka.
        • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 15:24
          powinno ci się raczej powie
          > dzieć, że ten miesiąc był wielkim sukcesem.


          No, własnie nie rozumiesz.

          On nie był żadnym sukcesem. Ten m-c.
          Wyciągałam piers, dziecko jadlo. Zaden wysiłek i żaden sukces.
          Kazdy głupi tak potrafi, gdy idzie tak prosto.Można sobie karmic i trzy lata

          Bardzo mnie z perspektywy czasu bawią rady baaaardzo wspaniale karmiacych matek.

          Pokarm zanika- to przystawiaj, przystawiaj, normalnie przystawiaj-słyszalam

          No, to przystawiałam, przystawialam, normalnie że aż do umeczenia. A syn miał to w portkach i nie ssał i nie pobudzal mamuni laktacji.
          I wiecej rad spece nie miały. Za to krytyki- ooo, po kokarde.

          No i dobrze. Jakbym na siłe wciskała dziecku piers, to te bym była niedobra.Może tak robią niektorzy. Nie wiem. Nieistotne

          • broceliande Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:09
            Ja nie jestem specem.
            Mnie było bardzo łatwo i sobie karmiłam dwa lata z okładem.
            Ale wierzę bez problemu, że ludzie mają z tym problemy i różnie bywa.
            Nie lubię, jak ktoś radośnie przechodzi na butlę, żeby sobie papierosa zapalić.
            Mogłabyś jednak wyjaśnić, dlaczego przez miesiąc "wyciągałaś pierś, dziecko jadło i żaden wysiłek", a potem nagle "syn miał to w portkach"
            • franczii Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:30
              No wlasnie, mnie tez to zaintrygowalo, ciekawe co sie dziecku odmienilo tak nagle, zwlaszcza , ze zwykle to ten pierwszy i drugi miesiac jest najtrudniejszy, rozkreca sie laktacja, dziecko sypia krotko i wisi non stop na piersi, potem to juz sie wlasciwie zaczyna odcinac kuponytongue_out z mojego doswiadczenia of corse. Ja znam przypadki w rodzinie braku lub zaniku pokarmu i te matki mowia, ze mi zazdroszcza, ze ljestem szczesciara, ze karmie, ze tak latwo, tylko cycek wyciagne itp. (choc wcale tak latwo nie bylo i zwlasCza z trzecim synem musialam sobie Na dobre kp zapracowac) ale jak podrazyc to u nich bylo dokarmianie lub proby silowe narzucenia dziecku godzin karmienia, to i nie dziwota ze pokarm zanikl.
              • a1ma Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:11
                > ale jak podrazyc to u nich bylo dokarmianie lub prob
                > y silowe narzucenia dziecku godzin karmienia, to i nie dziwota ze pokarm zanikl

                O, dokładnie. 100/100.
                Nie znam przypadku karmienia na żądanie (czyli na początku jakieś 12h/dobę) bez dokarmiania i znikającego pokarmu.

                Ale ja też byłam o włos od poddania się, bo nikt mi nie powiedział, że nawału może nie być wcale, a pokarm może pojawić się nie w 3, nie w 5, ale w 10 dobie po porodzie. Gdybym się nie uparła, że będę karmić piersią, to przeszłabym po tygodniu na mm i teraz pisała, że "nie miałam pokarmu".
              • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 18:04
                , ze zwykle to ten pierwszy i drugi miesiac jest najtrudniejszy,
                > rozkreca sie laktacja, dziecko sypia krotko i wisi non stop na piersi, potem to
                > juz sie wlasciwie zaczyna odcinac kupony


                No, może i zwykle tak jest.
                Ja od razu po porodzie mialam gotową mleczarnie. Przepraszam za dosadność.
                Kryzys był po jakimś m-cu.

                Jak już napisałam odciągałam potem mleko laktatorem i tak karmiłam. Potem doszły inne pokarmy, ale pokarm odciągałam do 11 m-ca jego życia.

                Moje marzenie jest by tym razem poszło inaczej. Bo to co było z synem to zwyczajna harówa.


                Acha, nie narzucałam mu godzin karmienia. Nigdy

            • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:54
              Mogłabyś jednak wyjaśnić, dlaczego przez miesiąc "wyciągałaś pierś, dziecko jad
              > ło i żaden wysiłek", a potem nagle "syn miał to w portkach"



              Tak. Trafił nam się chłopczyk z apetytem.
              Przez pierwszy m-c pokarm dosłownie ciurkał. Mogłabym wykarmić trojaczki.Lekko nacisnęłam pierś i mogłam wlewać do kubków. Młody ciamkał az po brodzie się lało. Cały kontent

              PO tym czasie przyszedł kryzys. Ja wiem że to nic niezwykłego, ale jedyna rada dawana matkom to- pobudzać laktację. Niech dziecko ssie ile wlezie. Problem w tym, ze syn był niesubordynowany. Brał pierś do ust. Ciągał ze dwa razy i w taki bek, ze klekajcie narody. Nie leciało ciurkiem, to nie był zainteresowany.Chciał dużo i naraz.

              Wiele łez wylałam, bo na kp się nastawiłam.
              Próbowałam i próbowałam. On się darł i puszczał pierś.

              W końcu kupilismy laktator. Na poczatku odciągałam po 15 ml dosłownie i łup mu do buzi. Kilka dni odciągałam prawie bez przerwy. Masowałam piersi. Cuda na kiju.
              Oczywiście Młody prędko się do butli przyzwyczaił. Wiec odciagałam ile wlazło i patzryłam jak ten leniwiec z rozkosza wciąga mój pokarm taka drogą.

              Teraz jestem w drugiej ciązy marzę by było normalnie. Zeby dziecko jadło po prostu przystawione bez tej straty czasu z laktatorem, butelkami.

              Zeby było mi tak łatwo. Chciałabym
              • franczii Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 19:07
                Wspolczuje i podziwiam za determinacje, ja nie wiem, czy bym sie nie poddala gdybym musiala sie napracowac tyle laktatorem. I za to ze sie nie zniechecilas i bedziesz probowac z drugim dzieckiem. Zycze ci, zeby teraz bylo bez problemow ale moze wczesniej rozejrzyj sie za jakims naprawde dobrym doradca laktacyjnym. No niestety nie jest o takiego latwo. Nawet wiekszosc poloznych i pediatrow ma nikle pojecie o kp i szerza bzdurne przesady.
              • jolie Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 19:11
                Tatrofanka, miałam identyczną sytuację jak ty przy starszym synku. Dziecko zadowolone tylko wtedy, gdy pokarm zalewał mu buzię. Po miesiącu przyszedł kryzys laktacyjny i zaczął się nasz horror. Do tego wszystkiego przestał prawidłowo przybierać na wadze, zatem moje poczucie winy było gigantyczne. I nie raz, nie dwa słyszałam komentarze życzliwych inaczej kobiet jak to nie potrafię własnego dziecka wykarmić, po butelkę sięgam z wygody, a w czasie wojny moje dziecko nie miałoby szans na przeżycie... Ja też odciągałam swój pokarm i podawałam w butelce i umęczyło mnie to strasznie. Z drugim dzieckiem było lepiej, ale moja choroba i leki z nią związane uniemożliwiły mi długie kp.
                Doczytałam, że spodziewasz się 2. dziecka - życzę wszystkiego najlepszego, niech się ułoży tak jak sobie życzysz.
              • broceliande Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 20:04
                Dzięki za wyjaśnienia.
                Z tego, co napisałaś wynika, że prawie rok karmiłaś własnym pokarmem. Czyli nie poddałaś się tak łatwo, po miesiącu - to znaczy nie skorzystałaś z pierwszego pretekstu, żeby przejść na mleko modyfikowane.
                Dla mnie bardziej liczy się fakt karmienia własnym mlekiem niż, że to nie jest bezpośrednio z piersi.
                Mam nadzieję i serdecznie życzę, żeby teraz było bardziej bezproblemowo.
                Nie wiem, jak to jest, ale podobno przy drugim dziecku człowiek jakiś taki bardziej wyluzowany.
                • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 04.01.15, 00:33
                  Dzieki. Moze będzie super,a jak nie laktatora sie nie pozbylamsmile
          • run_away83 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:22
            Jeżeli jedyną radą jaką ci zaoferowano było częste przystawianie i walka o karmienie piersią za wszelką cenę, to miałaś pecha i trafiłaś na wyjątkowo kiepskich doradców. Sytuacja w której się znaleźliscie była dla ciebie dużym obciążeniem psychicznym, a dla dziecka co najmniej dyskomfortem. Szkoda, że nie trafilaś na kogoś, kto okazałby ci realne wsparcie, poszukał genezy problemu i podał rzetelne informacje na temat możliwych rozwiązań (próba kontynuowania karmienia piersią i różne metody przystawiania i pobudzania laktacji; karmienie mlekiem odciąganym; karmienie mieszane; przejscie na mm). Podziwiam, że mimo tego braku wsparcia znalazłaś rozwiązanie które uznałaś za najlepsze dla ciebie i dziecka i ogarnęłaś to od strony technicznej (bo to chyba najbardziej czasochłonny i skomplikowany sposób na karmienie niemowlaka).

            Niemożebnie mnie wkurza wtrącanie się ludzi w tak delikatne sprawy, jak sposób karmienia niemowlaka. To jest sprawą między matką a dzieckiem, i to matka ma kompetencje by o tym zadecydować. Otoczenie powinno uszanować decyzję matki i wesprzeć ją stosownie do podjętej decyzji. Jak ktoś probuje na tę decyzję wpłynąć, to jest pozbawionym odrobiny taktu bucem.
            • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:57
              Bardzo Ci dziekuje. Naprawde
              • run_away83 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 18:38
                Ależ nie ma za co smile Rozumiem że spodziewasz się kolejego malucha? Życzę z calego serca by tym razem problemy z karmieniem was ominęły smile
                • tatrofanka Odpowiem hurtem 03.01.15, 19:20
                  Tak, dziecko ma się urodzić w okolicach Wielkanocy.

                  Bardzo chce karmić piersia i staram się zaklinac rzeczywistość, ze tym razem musi byc lepiej.

                  Dziękuję za zyczenia.
                  Dobrego doradcy szukam jak najbardziej
    • franczii Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 10:03
      Karmie 9 ty miesiac i tez spotykam sie ze zdziwieniem otoczenia. Probuja mi wmowic , ze moje mleko juz nie ma zadnej wartosci lub, ze maly ssa bo nie bierze smoczka, ze powinnam bycbardziej konsekwentna i przymuszac syna do jedzenia obiadkow (za ktorymi nie przepada i woli pogryzac calkiem stale pokarmy, ktorych jedzeniem sie szybciej zmeczy niz naje i musi konczyc posilek moim mlekiem) przegladzajac go i odmawiajac piersi. Nie pamietam az tylu glupot kiedy karmilam pierwszego syna ok. 7 lat temu i drugiego 5 lat temu. Tylko jedna ciotka meza twierdzila, kiedy juz karmilam okolo roku pierwszedziecko, ze mleka juz nie mam (ciekawe jakim cudem i skad to wiedziala) a syn ssie z przyzwyczajenia. No i moja wlasna mama przekonana, ze nie dasie wykarmic niemowlaka tylko piersia (potem musiala uwierzyc ze sie da wiec jejnie liczetongue_out) A tym razem co rusz sie natykam na jakies rewelacje. Spoleczenstwo ma coraz mniejsza wiedze o kp czy co? I zauwazam tez ze mniej matek karmi niz te 7, 8 lat temu (grono znajomych mam na mysli). Same butelkiwokol ewentualnie mieszane karmienie i konieckp w 3 miesiacu. Starsze dzieci karmilam do12, 13 miesiecy po czym odstawialam bo widzialam ze gotowe. Moj najmlodszy jest bardziej cyckowy niz starsze w jego wieku i obawiam sie ze nie zakoncze karmienia do roku i tez bede sie musiala z karmieniem kryc po katach bo reakcje otoczenia nawet zwykle zdziwienie sa po prostu nieprzyjemne, nie mam ocjoty tego sluchacpo prostu.
      • agunia777 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:49
        A ja mam takie doświadczenia, że najlepszą promocją karmienia piersią jest rodzina - w której udawało się KP. Nie tam, gdzie od początku dokarmiano, "bo dzidziuś się nie najada" czy po 2 tygodniach zabrakło pokarmu. Karmienie przekazuje się z pokolenia na pokolenia, oczywiście - są odpowiednie lektury czy szkolenia i dzięki temu wszystkie kobiety bez względu na rodzinę mogą mieć wiedzę na ten temat i mogą świetnie karmić piersią, jednak jest im o wiele trudniej. I fajnie jest, by miały dostęp do położnych z odpowiednią wiedzą czy koleżanek które wesprą a nie pokażą puszkę mm... Oczywiście mówię o przypadkach w których kobiety CHCĄ karmić, bo nie każda MUSI chcieć.
        • chocolatemonster Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:50
          Masz rację! Ja karmię dzięki forum kp bo w mojej rodzinie nie karmiono.
        • franczii Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 15:49
          Z pokolenia na pokolenie to ja widze ze sa przekazywane przesady na temat kp a nie kp.
          • agunia777 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:25
            Te przesady to tam gdzie to karmienie kulalo... Moja prababcia rodzila 2 synów w czasie 2 wojny, dzieki kp dzieci mialy co jesc, bo ona sama nie jadla prawie nic. ZAWSZE twierdzila ze dieta jest dla Matki karmiącej, a dziecko ile chce to i tak wyciągnie. Karmila do 2 lat by dzieci mialy co jesc. Moja babcia rozkrecala laktacje okolo miesiąca, miala mega zastoje, uregulowalo sie dzieki wsparciu otoczenia. Moja mama byla pierwsza kobieta po cc, pierwsze dziecko wlasciwie chwycilo pierś po 2 tygodniach-karmila 1,5 roku i 2,5 roku. Niektore przeszkody w kp to standard, bolesny ale standard. Mojemu pierwszemu synowi zanikl odruch ssania bo w szpitalu po cc od razu dostawal butle. Meczylam sie z nim ponad tydzień by chwycil, mialam poranione sutki, ale sie udalo karmić 1,5 roku. Pierwszy miesiąc w kp to próba sil... I nie wierze żeby tak sam z siebie miesieczniak czy dwumiesieczniak idrzucil pierś..
        • edelstein Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:35
          Jestem Jedyna kobieta w rodzinie ktora miala cc i karmia butelkabig_grin
      • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 15:34
        ) A tym razem co rusz sie nat
        > ykam na jakies rewelacje. Spoleczenstwo ma coraz mniejsza wiedze o kp czy co?


        To działa w obie strony.
        Raz mi jedna bardo dlugo karmiąca piersią pani, powiedziała, ze jeśli moj syn dostanie moje mleko ale odciagnięte laktatorem i z butelki- to owo mleko i tak już jest bezwartościowe a syn od butelki będzie omc niemową (seplenił w najlepszym wypadku) i nie wyjme mu z buzi smoczka do 4 lat.

        Smoczka nigdy nie miał. Nigdy.
        Zaczął mówić zdaniami jak miał 1,5 roku i nie seplenil.
        Nie wiem skąd jej rewelacje.

        • franczii Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:12
          Tylko raz? tongue_out Ja prawie codziennie slysze komentarze Na temat zawartosci i jakosci mojego mleka, badz Na temat mojej diety jako matki karmiacejtongue_out
          • tatrofanka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:43
            Tylko raz?

            Raz było az tak durnie smile

            Ale generalnie nie byłam tak wydolną mama jak te ktore po prostu odpinały bluzke wink No i moje dziecko miało gorzej, ofkors.
            Bo mleko matki odciągnięte laktatorem to już bleeee. No i nie miało bliskości, bo przeciez karmiąc kładłam go na szafie i karmiłam butlą przymocowana na kiju, coby nie przytulać smile
            • madzioreck Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 21:56
              >Bo mleko matki odciągnięte laktatorem to już bleeee. No i nie miało bliskości, bo przeciez karmiąc >kładłam go na szafie i karmiłam butlą przymocowana na kiju, coby nie przytulać smile

              big_grin Poproszę o wątek "Najlepsze hasła roku" big_grin
    • broceliande Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:39
      Osobiście uważam i pewnie już pisałam, że to jakiś patriarchat w głowie: piersi dla mężczyzn, to ma się kojarzyć z seksem, a nie z macierzyństwem, stąd pewnie porównywanie do przewijania.

      Druga sprawa to oczywiście fakt, że na karmieniu piersią nie da się zarobić.
      Owszem, kupiłam butelkę do podawania mojego mleka, jak mnie nie było.
      No to te 5 złotych zarobili.
      • chocolatemonster Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:42
        Mnie zastanawia jakim rodzajem człowieka trzeba być aby insynuować matce,że kp sprawia jej ... przyjemność erotyczną. A niejednokrotnie takie teksty słyszałam (i patrz komentarz wioskowego) .
        • ichi51e Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:51
          Czlowiekiem ktory nie karmil suspicious badz masochista.
          • broceliande Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:55
            Niedokarmionybig_grin
        • broceliande Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 12:54
          W realu? Nie żartuj!
          Ja na szczęście trafiałam tylko w internecie, że sobie męża wymieniłam na syna.
          W realu to przede wszystkim moja matka biadała, że zbrzydnę i nie będę się mężowi podobać (stąd ta idea patriarchatu), no i całe tabuny, że "po co?".
          Skoro już chodzi i mówi.
          Trochę ponad dwa lata karmiłam.
        • edelstein Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:37
          Oj byly tu laski,ktore twierdzily,ze kp sprawia im przyjemnosc,a wiec.
        • yuka12 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:44
          Moze dlatego ze czasem rzeczywiscie sprawia smile?
    • awidyna Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 16:30
      Gdyby każdy zechciał interesować się swoimi piersiami to nie byłoby problemu.
    • moofka Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:04
      kuleje, bo koncerny musza zarabiac
      na matce karmiacej dlugo nie zarobia
      i tak - mleko modyfikowane to jest sama chemia
      roczniakowi juz modyfikowane jest do szczescia niepotrzebne
      a nakreca sie rynek potrzeb 1-2-3 junior srunior dla 3 latkow
      moje przechodzily na normalne pelnotluste
      odhodowalam dwoje zdrowych bez mleka mpdyfikowanego, butelek, sloiczkow i chemicznych kaszek w proszku
      i fakt - mialam ogromne problemy
      jedyna osoba, ktora potrafila mi pomoc byla mama, bo sama miala doswiadczenie
      pozniej jako matka z doswiadczeniem w karmieniu robilam za pogotowie laktacyjne w rodzinie i dla przyjaciolek i z duma stwierdzam, ze z duzym sukcesem
      rynek jako taki nie ma zadnego interesu zeby wspierac w naturalnym karmieniu - wrecz przeciwnie
      caly rynek rzekomo pomagajacy - laktator nakladaki smoczki butelki anatomiczne itd tez szkodza udanemu karmieniu
      z ciekawosci ogladalam wczoraj polke zarcia dla dzieci - brokulek bobovitka z folii mala porcja koszt 10,98 (104 zl za kg) o wygladzie kocich rzygow
      puszka mleka - 78 zl
      pytanie - czy bardziej oplaca sie promowac naturalne i zdrowe
      czy takie wlasnie
      • yuka12 Re: Promocja karmienia piersia 03.01.15, 17:52
        Ale sloiczki bardzo mi swego czasu pomogly. Tak jak mleko mm. Gdy wrocilam do pracy i nie bylo mnie nawet i 11-12 h w domu. I tak sie zlozylo, ze to z dzieci, ktore dokarmialam mm i sloiczkami, jest duzo zdrowsze i sprawniejsze fizycznie, niz to odchowane na piersi, mleku krowim i domowych zupkach. Jezeli popatrzec na to tylko od tej strony, nie biorac pod uwage innych zmiennych.
        • lucky80 Re: Promocja karmienia piersia 04.01.15, 08:35
          ja dkp ponad 2,5 roku (córka starsza tylko 8 mscy). Też uważam, że żyjemy w społeczeństwie przeświadczonym o wyższości mm nad kp. Smutne to. Uważam, że każda matka powinna karmić czym chce, i nikomu nic do tego. O moim karmieniu to (tylko podczas Świat ostatnich) nasłuchałam się, że:
          - naślą na mnie służby (to mój ojciec), ciekawe jakie sobie pomyślałam..
          - zadzwonią do telewizji żeby zrobiły reportaz, bo świat nie widział (mój brat).
          Mam to ogólnie gdzieś, zresztą są to rubaszne żarty.
          AA, i uważam że jak chce się karmić pracując, można. Jest to oczywiście wyrzeczenie (bo nocne pobudki, bo ciężko z domu wyjść) - ja tak karmię odkąd mały skończył 11 mscy i wróciłam do pracy.
          I jeszcze jedno - synek jest wcześniakiem, kto miał to wie, że trudno zaskoczyć z kp, bo dziecko malutkie, w inkubatorze, nie chce ssać bo go tam napasą glukozą i nie wiadomo czym jeszcze.
          Kwestia chęci i podejścia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka