Dodaj do ulubionych

do psiar - merytorycznie

09.01.15, 13:33
starsza z ONków od pewnego czasu miala bardzo skołtunioną sierść
i wychodziła jej bardziej niż zwyczajnie sie to dzieje u owczarkow
zauwazylam tez przez pare dni cos jakby mniejszy entuzjazm przy misce z jedzeniem

odstawilam nową sucha karme, wrocilam do regularnego domowego jedzenia, zwiekszylam dawke oleju slonecznikowego
no i odrobaczylam moje dziewczeta takim srodkiem, co to zabija i okragle, i podłużne i nawet chyba kwadratowe robale
mlodsza przyjela swoja dawke i zyła jak gdyby nigdy nic, dalej tryskając ta swoją niespozyta energią, zdrowiem, radością i ogolnie pojetym elan vital
suka-matka zjadla tabletki, a po osmiu godzinach radosnie zarzygala mi pół korytarza
cala akcja miala miejsce wczoraj
dzisiaj obydwa psy ciesza się dobrym zdrowiem, apetytem i checią zabawy
zastanawia mnie jednak mocno wczorajsze zachowanie
ki czort? nigdy zaden pies mi nie wymiotowal po odrobaczaniu

dieta obydwu psich dam wygląda mniej wiecej tak:
ryż biały lub dziki, marchew/seler/kolendra
kurczaki/ indyki, wolowina/ ryby oceaniczne
raz w tygodniu ukochane przez psiny podroby
raz na jakis czas kosci i kawalki miesa z dużą iloscią chrząstek
łyzka oleju lnianego lub slonecznikowego
/
Obserwuj wątek
    • default Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:04
      A obejrzałaś dokładnie te wymioty ? Czasem jak robali jest dużo to wychodzą nie tylko z kupą, ale i cofają się i wyskakują z wymiotami. Jednej moje suce to taki długaśny w czasie rzygania aż utkwił częściowo w gardle i wyciągałam go palcami wink
      Albo może po prostu jakiś składnik preparatu podrażnił suce żołądek. Poprzednio odrobaczałaś takim samym czy innym ?
      • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:09
        do tej pory czyms innym
        pierwszy raz sama kupilam srodek w fachowym sklpeie, rekomendowany i w ogole
        onki slyna niestety z wrazliwych zołądków
        nie zauwazylam przy sprzataniu żadnego robactwa
        dobra, poczekam troche
        na razie Nessie wrocil jej doskonaly apetyt i chec zabawy
        nie wymiotowala juz tez ani raz od wczoraj
    • ciezka_cholera Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:15
      Nie wiem, co zaszkodzilo Twojej suce. Tabsy na robale prawdopodobnie tylko poodraznily, nie zaszkodzily same w sobie.
      Co do diety: jesli masz czas i ochote sama przyrzadzac im posilki, to czy nie zaiteresowalabys sie BARFem? Tylko poszukaj w necie stron niekomercyjnych, bo juz widze i na tym chca tluc forse. Na moje oko Twoje psy jedza za malo kosci (jesli sie boisz drzazg, to je miel) i chrzastek, ryz jest niepotrzebny, mozesz dodac owoce (papke), warzywa (tez), jogurt, jaja, tran - wszystko surowe oczywiscie. Jak mialam czas karmic w ten sposob suke, to wygladala jak zloto, ale upierdliwe to bylo niemozebnie (wielgachna zamrazalka by sie przydala) i odkad mam wiecej psow to przerzucilam sie na suche.
      • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:24
        zainteresuje sie, dzieki
        ostatnio na przeglądzie technicznym mlodszej weterynarz uzywał okreslen perfect i beautiful w odniesieniu do siersci, wagi, energii, stanu zebow i ogolnie
        zapoznal sie z dietą i, o dziwo, nie chcial mi wtykac suchej karmy, jak to w gabinetach bywa
        pomysle z koscmi
        golonka jest ok?
        • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:27
          aha- moje dziewczyny to wegefanki
          pożerają surowa papryke, jabłka i ogorki
          • ciezka_cholera Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:50
            smile Mialam kiedys psice, co nawet pora lubila.
            Dziecko mi wstalo, wiec musze szybko: jesli psiska Ci kwitna na obecnej diecie, to po prostu nie zmieniaj, choc barfa naprawde polecam. Wieprzowina nie jest najlepsza dla psow (ta golonka to wieprzowa, dobrze mysle?). Chwilowa niedyspozycja moze sie zdarzyc niezaleznie od diety. Jedzenie domowe jest zawsze lepsze od gotowcow smile
            • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 14:56
              golonka z wieprza, ale to naprawde jedyna wieprzowina jaka spozywają te kundle
        • vi_san Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:13
          Jeśli wybrana dieta służy - nie zmieniaj. Ja kilka razy byłam u "nawróconego" na BARFa neofity - weta, który mi zalecał, sratatata, posłuchałam go w końcu i mało mi się ONek na drugi świat nie wybrał. Na szczęście wróciła z urlopu "nasza" wetka i skończyło się na strachu.
          Teraz to już starszy pan, ale zasada żywienia taka sama - ryż [kasza], warzywa i mięso [raz na tydzień, dwa tygodnie podroby]. Od czasu do czasu biały ser, od czasu do czasu surowe jajko. Surowe owoce chętnie, lubi też świeżego ogórka. Rzadko dostaje ukochane orzeszki arachidowe. W ogóle uwielbia orzechy. Pies jest w doskonałej formie, nie miewa niedyspozycji gastrycznych, mimo wieku, ma świetną sierść, zęby itd.
          • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:41
            to fajnie
            wiekowy onek bez problemow zołądkowych to jest na pewno sukcessmile
    • nitka111 Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:01
      To ja tylko dodam odnośnie odrobaczania, przy ostatnim weterynarz ostrzegał nas przed mozliwymi wymiotami lub biegunka, więc jednak może się tak zdarzyć.
      • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:02
        a powiedzial dlaczego tak jest?
        to skutki uboczne leku czy faktycznie robale wychodza na dwa sposoby?
        • nelamela Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:11
          Czasem może tak być że lek przeciw robalom podrażnia żołądek.Starsza panna może mieć wrażliwszy.Jeżeli nie zauważyłaś robali w wymiocinach,poczekaj 10 dni i odrobacz powtórnie środkiem który podawałaś już wcześniej i obywało się bez sensacji.To mówię ja -właścicielka też owczarków wink.
          • konwalka Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:40
            no nie wiem
            jesli stan siersci i ogolnie znacznie sie poprawi to chyba bedzie oznaczało, ze ten lek jednak zadziałał
            to powtorka chyba nie bedzie potrzebna?
            pies od wczoraj jest zupelnie inny- zachowuje sie troche jak szczeniak- podskakuje, przypada do podlogi, generalnie- figle i psoty, gry i zabawy
        • nitka111 Re: do psiar - merytorycznie 09.01.15, 15:41
          dokładnie tak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka