Dodaj do ulubionych

Próbne matury

14.01.15, 08:16
Jak tam poszło Waszym dzieciakom? Opernowej wg newsów nie zdało 50%, mój pisał próbną CKE i też nie jest różowo, chociaż pełnych wyników jeszcze nie ma, to matma okazała się porażką (w jednej z klas nikt nie zdał). Fizyczka za to obłaskawiła młodzież wiadomością, że ministra edukacji zakłada iż maturę właściwą powinno zdać 40% uczniów. Dobra motywacja, prawda? wink Mojemu najgorzej poszedł język polski.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Próbne matury 14.01.15, 08:31
      Te 40 % bedzie powrotem do lat 80-90 kiedy do liców nie szli wszyscy jak leci.
      • marzeka1 Re: Próbne matury 14.01.15, 08:33
        Nie, nie będzie powrotem, bo nie wierzę, że tak będzie- jestem egzaminatorką od lat, a teraz świeżo po szkoleniu 24-godzinnym do majowej matury.
      • wielkanocnaniespodzianka Re: Próbne matury 14.01.15, 08:39
        w latach 80-tych i 90-tych właśnie ludzie wybierali jeszcze technika i zawodówy. szał na LO zaczął się ok. 1997.
        poza tym to efekt obniżania poziomu nauki, upraszczania programu i bezsensownych zmian w systemie edukacji. dziś wystarczy do zdania matury zaledwie 30%, co jest czystą kpiną.
        • triss_merigold6 Re: Próbne matury 14.01.15, 08:44
          Nie tyle wybierali, co liczba miejsc w liceach, a potem na studiach była mocno ograniczona. Do szkół z maturą szli ci, ktorzy - najczęściej - zamierzali studiować, w innych wypadkach zdecydowanie bardziej praktycznym rozwiązaniem było technikum czy szkoła zawodowa.

          Założenie, że na studia idzie ponad 60% danego rocznika jest czystym absurdem, gwarantującym gigantyczne bezrobocie i frustrację młodych ludzi.
          • przeciwcialo Re: Próbne matury 14.01.15, 08:48
            Do liceów ida obecnie osoby z tak marnymi ocenami i potencjałemze wiadomo że matury nie zdadza nawet na te 30 %. nadal w niektórych rodzinach technikum czy szkoła zawodowa to wstyd.
            • triss_merigold6 Re: Próbne matury 14.01.15, 08:52
              Gimnazjum skończyć muszą, tak? Teraz do rejonowych gimnazjów trafiają dzieciaki, które powinny znaleźć się w szkołach specjalnych lub integracyjnych, kończą szkołę bo muszą, nauczyciele wolą małolata przepchnąć i pozbyć się sprawnie po 3 latach niż zostawiać na drugi rok. Szkoły ponadgimnazjalne też walczą o przetrwanie więc słabsze licea przyjmują każdego kto oddycha.
            • kropkacom Re: Próbne matury 14.01.15, 08:57
              Technikum to jednak inna bajka niż szkoła zawodowa. Idę o zakład, że większość forumek w ogóle zawodówki nie bierze pod uwagą. A już studia na jakimkolwiek kierunku - tak smile A ja akurat nie wierzę aby większość dzieci forumek była wyjątkowo zdolna aby stanowić ten mały procent, który może kontynuować naukę w szkole z maturą i iść na studia. Zmiany trzeba zacząć od siebie.
              • wielkanocnaniespodzianka Re: Próbne matury 14.01.15, 09:02
                a to,że dzieci średni bystre,babki wielokrotnie potwierdzały w topikach o tym, ile to czasu dzieci w domu się uczą, że siedzą z nimi godzinami...oczywiście zawsze to wina szkoły oraz wrednego, niesprawiedliwego nauczcyiela, bo dziecko rzecz jasna ponad....

                kropkacom napisała:
                > Idę o zakład, że większość forumek w ogóle zawodówki nie bierze pod uwagą. A już studia na jakimkolwiek kierunku - tak smile A ja akurat nie wierzę aby większość dzieci forumek była wyjątkowo zdolna aby stanowić ten mały procent, który może kontynuować naukę w szkole
                z maturą i iść na studia. Zmiany trzeba zacząć od siebie.



                • marzeka1 Re: Próbne matury 14.01.15, 09:09
                  Och i znowu to jedno wielkie dziecko e-matki big_grin
                  • kropkacom Re: Próbne matury 14.01.15, 09:13
                    To napisz jakie ty masz spostrzezenia. Skoro winą obarcza się rodziców, którzy dzieci pchają wbrew ich możliwościom, to forumki w większości dzieciate są dobrym materiałem do takich obserwacji.
                    • marzeka1 Re: Próbne matury 14.01.15, 09:20
                      Myślę, że są świetne technika i dobre technikum jest o wiele trudniejsze niż liceum , bo obok normalnej matury, uczeń musi zdać egzamin zawodowy, ale aby go zdać, trzeba mieć min. 75%- więc zdarzają się klasy, gdzie zdaje ten egzamin 1-2 uczniów albo nawet nikt, w dobrych technikach zdaje baaardzo dużo- dlatego czasami łatwiej bardzo przeciętnemu uczniowi "przejść przez liceum". I niby część uczniów powinna trafić do zawodówek, ale poziom wiele z nich jest niezwykle niski, ale jeśli ktoś jest niezły w jakiś pracy, które może się tam nauczyć- to jest to dla niego szansa.
                      Nie wiem, jakie dzieci mają e-matki, pewnie różne: i świetne, i mające problemy z nauką w ogóle , i mające problem z konkretnym przedmiotem (ale tu powodem może być zarówno jego niezdolność, ale też trafienie na niedobrego nauczyciela).
                      • demonii.larua Re: Próbne matury 14.01.15, 09:43
                        U mojego wyszło tak jak się spodziewał w 3/4, rozszerzone przedmioty napisał odpowiednio na 98% i 81%, matmę na 72%, natomiast językiem polskim jest załamany. Tzn. spodziewał się, że napisze najsłabiej, ale liczył na ok. 50% a tu bida z nędzą, ledwo 17% big_grin
                        Zawsze ten polski sprawiał mu problemy. Zwłaszcza pisany, nadrabiał dyskusjami, polonistka ostatnio stwierdziła że nie może się nadziwić jak może być tak wielki rozstrzał między jego wypowiedziami pisemnymi a ustnymi. Chłopak czyta wiele (lektury również, co prawda nie z wielką miłością). W temat trafił, policzył słowa i ma zagwozdkę wink Dziś pewnie będą omawiać, obstawiam że strzelił kardynała. Już mu się zdarzało na klasówkach.
                      • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 09:48
                        Już nie mówiąc o tym, ze w technikum jest i 40 h w tygodniu. Trzeba być bardzo zmotywowanym, żeby to ciągnąć na przyzwoitym poziomie. Ciekawe, jakie wyniki miałaby ematka...

                        I niby część
                        > uczniów powinna trafić do zawodówek, ale poziom wiele z nich jest niezwykle nis
                        > ki,
                        Sama pamiętam, jak to z 10 lat temu twierdzono, że zawodówki są zbędne. Owszem, bez wątpienia żle wyposażone zawodówki, z pracowniami z czasów króla Ćwieczka , są zbędne.
                        A i tak wśród młodych bezrobotnych jest duża grupa bezrobotnych po zawodówce, zdaje się, że porównywalnie po samym liceum więcej tych bezrobotnych nie ma, więc może już bez nie popadajmy w dramatyzm. Owszem, wśród osób z samym wykształceniem średnim mniej jest osób bez pracy po technikum niż po samym liceum.
                        I nie wiem, czy zdajecie sobie sprawę, ale większość współczesnych zawodów to nie są już proste prace typu 'wbić łopatę w ziemię i się podeprzeć' - co w tym złego, że młodzi ludzie pouczą się dłużej w technikum, nawet jeśli nie zdadzą w końcu tej matury?
                        -------------------------------------------------------------
                        "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
          • marzeka1 Re: Próbne matury 14.01.15, 08:50
            Bo absurdem było ustawienie zdawalności matur na poziomie 30% i wiem, jak dużo uczniów mieści się w tej granicy.
            Dla wielu uczniów teraz po zmianach w maturze- bardzo trudne są czytania ze zrozumieniem, a szczególnie pytania do nich- to świadczy o tym, że oni naprawdę nie czytają wielu rzeczy, a teksty na pewnym poziomie dopiero na maturze spotykają. Za to ta matura jest zmianą na lepsze na dobrych, oczytanych uczniów- uczeń nie jest wtedy "wsadzony" w ścisły model, jest większa swoboda- i dobry uczeń znacznie łatwiej może napisać na 100%.
            • terazkasia Trochę na przekór 14.01.15, 09:34
              marzeka1 napisała:
              > Bo absurdem było ustawienie zdawalności matur na poziomie 30% i wiem, jak dużo
              > uczniów mieści się w tej granicy.

              Ta teza wynika z tego, że przyjmuje się wciąż, jak w PRL, że matura ma być tylko dla wybrańców. A dlaczego niby miałoby tak być? Dlaczego niby tak jak teraz, gdy prawie każdy może studiować, choćby w słabej prywatnej uczelni, jest źle? Przecież odsiew robi się naturalnie, tak czy inaczej, bo wiadomo, które szkoły wyższe są gorsze, które lepsze. Nie zamyka się jednak ludziom, choćby prostszym, mniej inteligentnym, drogi do wiedz, możliwości zetknięcia się z nią - a wiedza zawsze wzbogaca całe społeczeństwo.
              Oby nigdy, nigdy, nigdy więcej nie było w naszym kraju takiego marnotrawstw potencjału jak w PRL...



              > Dla wielu uczniów teraz po zmianach w maturze- bardzo trudne są czytania ze zro
              > zumieniem, a szczególnie pytania do nich- to świadczy o tym, że oni naprawdę ni
              > e czytają wielu rzeczy, a teksty na pewnym poziomie dopiero na maturze spotykaj
              > ą.
            • paskudek1 Re: Próbne matury 14.01.15, 09:34
              Czytanie ze zrozumieniem na maturze a właściwie klucz do niego jest tak durne że strach. Na jednej stronie poprzednich matur był tekst jakiegoś publicysty i autor rozwiązał ten test po czym sprawdził klucz smile wyszło na to że autor tekstu nie zdał czytania ze zrozumieniem tego co SAM napisał.
              r
              • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 10:28
                a właściwie klucz do niego jest tak durne
                Klucza od tego roku nie ma. ocenianie ma być holistyczne, cokolwiek to znaczy.
            • notting_hill Re: Próbne matury 14.01.15, 09:37
              Zaraz, zaraz. Wprawdzie zdawałam maturę w prehistorycznych latach 80- tych, ale doskonale pamietam, ze z matematyki wystarczyło rozwiązać półtora zadania żeby zdać (a w sumie było ich pięć bodajże). Czyli poziom ok. 30% lub ciut poniżej.
              Moj córka zdała dobrze polski, z matmy ledwo ledwo, ale ona jest w humanistycznej klasie 😊. Z jej klasy nie zdało trochę osób z matmy, ale nie jakoś dramatycznie. Natomiast wiem, ze polskiego nie zdało 60 osób w całej szkole (5 klas).
        • arwena_11 Re: Próbne matury 15.01.15, 09:54
          niezupełnie, ja zdawałam do liceum w 1989r. Wtedy też zaczęto tworzyć klasy ogólnokształcące przy technikach i zawodówkach. Właściwie wszyscy co zdali egzamin mieli być przyjęci do LO, nieważne jak to zrobią. Kiedyś ci co nawet zdali egzamin ale się nie dostali ( słabo zdali ) szli do zawodówek a od tego roku musieli trafić do lo
    • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 09:57
      Powiem, że średnio wierzę w takie projekty. Rodzone moje dziecko też pisało maturę próbną i tylko z matematyki poszło jej zdecydowanie źle (była na granicy zdawalności). Ale ona z matematyki zawsze była średnio rozgarnięta (delikatnie rzecz ujmując). Z reszty - polski, język i 1 rozszerzenie - miała powyżej 70%. Z drugiego rozszerzenia (nieobowiązkowego) - trochę gorzej, ale też nie tak tragicznie, zważywszy, że było sporo pytań z działu, za który się jeszcze nie wzięli.
      I nie uczęszcza bynajmniej do renomowanego LO, a w dodatku jest raczej średnią uczennicą , jeśli chodzi o stopnie.
      • demonii.larua Re: Próbne matury 14.01.15, 10:10
        No mój podobnie, uzdolniony raczej ściśle w jednym kierunku (no w dwóch jeśli dorzucić anglik, którym się pasjonuje). Specjalnie wybitny ze wszystkiego nie jest, natomiast dziwi mnie wynik poniżej 30% w całej klasie.
        • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 10:29
          Weź mu lepiej korki z polskiego na szybko...
          • demonii.larua Re: Próbne matury 14.01.15, 10:35
            Ma dodatkowe fakultety (poza programowymi) i korki też.
            • joa66 Re: Próbne matury 14.01.15, 10:42
              Nie wiem na ile ta zasada sprawdzi się w nowym systemie, ale do tej pory matury próbne były trudniejsze (surowiej oceniane?) niż "prawdziwe". Większośc maturzystów zdecydowanie lepiej wypada na maturze prawdziwej, nie tylko dlatego, że w międzyczasie więcej się nauczyła.

              Czego wszystkim zainteresowanym życzęsmile

              p.s. ciekawa jestem czy osoby poprawiające matury z poprzednich lat (lub "dobierające" nowe przedmioty) będą zdawać wg starych czy nowych zasad.
            • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 10:42
              I nadal nie jest w stanie napisać tak, żeby jakoś się wybronić? ;-(
              • marzeka1 Re: Próbne matury 14.01.15, 10:49
                Ale nauczyciel na lekcji nie powiedział, nie przedstawił, JAK należy napisać pracę pisemną? To pewien schemat, a do tego teraz nie ma tego nieszczęsnego modelu- więc o wiele łatwiej jest zwyczajnie ten polski zdać, nawet gdy jest się słabym z polskiego uczniem. To takie "podrasowanie" rozprawki, które uczył się od gimnazjum- toż jak napisze sensowny wstęp do tematu, w którym zawrze tezę lub hipotezę- to tylko za to powinien dostać na wejście albo 3, albo 6 punktów.

              • demonii.larua Re: Próbne matury 14.01.15, 10:55
                No właśnie. Dlatego lekko się załamał, bo sama widzę że chłopak naprawdę się przykłada do nauki, sam ogarnął sobie dodatkowe fakultety w październiku i poprosił o korki.
                Z tymże mógł zrobić coś, co już mu się zdarzało, np. podczas jednego z ostatnich sprawdzianów, mieli napisać powiedzmy całościowo o literaturze Pozytywizmu, ten napisał owszem, pięknie i na temat, ale z Młodej Polski. Zobaczymy, jakie wieści przyniesie dziś ze szkoły.
                • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 10:59
                  No to nie na temat napisał... Chyba powinien przemyśleć sobie technikę zdawania egzaminu z polskiego.
                  • demonii.larua Re: Próbne matury 14.01.15, 11:10
                    Albo popracować nad koncentracją wink
                    • morekac Re: Próbne matury 14.01.15, 11:21
                      Pewnie powinien po prostu przez chwilę zastanowić się nad tematem i nad tym, o czym powinien pisać, a nie pisać pierwsze, co mu do głowy przyjdzie...
                      Będzie dobrze.
                      -------------------------------------------------------------
                      "a przecież można pozostać człowiekiem nawet jeśli jest się nauczycielem" by Grave_digger
                      • marzeka1 Re: Próbne matury 14.01.15, 12:09
                        I potraktować arkusz tak, jak powinien, czyli miejsce, na którym można pisać/notować/podkreślać- często tak "przepracowane" teksty przynoszą dobre efekty.
                        • demonii.larua Re: Próbne matury 14.01.15, 15:28
                          Arkusz potraktował odpowiednio, zrobił błąd kardynalny i pracę oddali mu nie sprawdzoną.
    • balladyna22 Re: Próbne matury 14.01.15, 11:58
      Polski podstawowy słabo, myślała, że wynik będzie wyższy.
      Matematyka podstawowa nadspodziewanie dobrze.
      Geografia rozszerzona dobrze, aczkolwiek na prawdziwej maturze chciałaby jeszcze lepszy wynik.
      Angielski rozszerzony rewelacyjnie, nic nadzwyczajnego po takiej kasie wydanej na kursy językowe przez całe lata.
    • ivaz Re: Próbne matury 14.01.15, 21:01
      demonii.larua sprawdź pocztę
      • demonii.larua Re: Ivaz 15.01.15, 09:46
        Odpisałam smile
    • tmk123 Re: Próbne matury 14.01.15, 23:32
      Robienie matury próbnej na początku roku szkolnego. jesli rozszerzenie trwa dwalata to jest niezbyt miarodajne
      • morekac Re: Próbne matury 15.01.15, 07:37
        Próbne były w grudniu.A robienie próbnych w kwietniu też nie ma sensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka