Dodaj do ulubionych

franciszek reformatorem?

22.01.15, 12:03
Czyzby? Nie kapuje tego calego podniecenia jego wypowiedzia o krolikach. No owszem, sformulowanie niecodzienne w retoryce religijnej. ale na koniec dnia nic nie zmienia przeciez. przywolal do roztropnosci i uzywania DOZWOLONYCH metod antykoncepcji i korzystania z doradztwa KK. czyli dalej kalendarzyk i wstrzemiezliwosc, nawet elektroniczna kontrola cyklu odpada. nie mowiac o tym, ze ponoc zrugal KOBIETE za 8 ciaze, zamiast zaprosic oboje malzonkow na konsultacje wink
Obserwuj wątek
    • yenna_m Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:07
      Nie jest reformatorem. Nie widzę, żeby w prawodawstwie KK zaszła jakaś istotna zmiana...
    • incubus_0 Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:08
      A gdzie przeczytałaś, że kalendarzyk? I że elektroniczna kontrola odpada? Jakieś źródła? Bo z tego co wiem, to nieprawdę piszesz.
      • mamusia1999 Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 13:46
        no dobra, chodzilo mi o metody naturalne czyli kalendarzyk i objawowa obserwacja cyklu. ze elektroniczna kontrola odpada....eeee ....nie zrobilam wtedy stenogramu. szczegolnie, ze nie zamierzalam sie nigdy dostosowac.
        • incubus_0 Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 14:06
          Metody naturalne to nie kalendarzyk. I nigdy żaden ksiądz nie mówił mi o tym, że zabronione jest przy obserwacji cyklu wspomaganie się elektronicznymi urządzeniami, które, póki co, są bardzie zaawansowanymi termometrami z pamięcią i pewnymi możliwościami przetwarzania danych. A czy zwykły termometr czy elektroniczny - różnica żadna. Są jeszcze testy owulacyjne, które też nie są zabronione.
    • cherry.coke Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:09
      Nie jest reformatorem, jezeli w zasadach sie nic nie zmienia. Ma po prostu misje "ludzkiej twarzy" - mowienia ludziom tego, co wielu chce slyszec, zby powstrzymac odejscie od KK.
    • zolla78 Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:28
      Luter w XVI wieku też Bibli od nowa nie napisał, tylko zmienił podjeście do niej i interprtację jej treści, a chyba trudno nie nazwać go reformatorem.
      To co powiedział Franciszek, to może za mało by nazwać go reformatorem, ale widzę (a jestem natykościelna i bezreligijna) różnicę między podjeściem do rodziecielstwa opartego na gloszeniu, że macoerzyństwo to powołanie kobiety (w domyśle jedyne), każde dziecko to dar Boży a antykoncepcja to grzech, od tego któe mówi, że rodziecielstwo (a więc i ojcostwo) to odpowiedzialność i planowanie metodami uznawanymi przez kościół ilości dzieci jest ok.
    • marzeka1 Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:31
      Serio wg ciebie w Kk "dozwoloną metodą" jest kalendarzyk? Dasz namiary?
    • baltycki Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:36
      > nie mowiac o tym, ze ponoc zrugal KOBIETE za 8 ciaze,

      „Zrugałem kiedyś kobietę, która była po raz ósmy w ciąży i była po siedmiu cesarskich cięciach, pytałem ją: Chce pani osierocić dzieci? Nie trzeba rzucać Bogu wyzwania" – powiedział papież Franciszek podczas rozmowy z dziennikarzami
      • lauren6 Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 12:51
        Co to zmienia? Pani jest wiatropylna i sama sobie te 8 ciąż zmajstrowala?
        • depompadur Re: franciszek reformatorem? 22.01.15, 14:11
          Nie chodziło mu o ciąże jako takie, tylko o sposób ich rozwiązywania. Siedem cesarskich cięć to jednak spore obciążenie dla organizmu i prosta droga do osierocenia tych już urodzonych.
    • feel_good_inc A co on twoim zdaniem reformuje? 22.01.15, 12:44
      Pijesz do tych idiotycznych prasówek czepiających się wyrwanego z kontekstu zdania czy pienia debili pokroju Terlikowskiego na ten sam temat?
      Franio niczego nie reformuje. Gdyby chciał coś zreformować, to bardzo szybko podupadł by na zdrowiu i musiałby zrezygnować z urzędu - dobrowolnie lub pośmiertnie wink
      Franio robi dobry PR. I to wszystko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka