kukulkao
26.01.15, 12:33
Naprawdę, gdyby wasza matka czy ojciec robili wam problemy z opieką nad dzieckiem, swoim wnukiem, przyjelibyscie to bez oporow?
U mnie bylo tak ,ze gdy ja zdecydowalam sie na dzieci, to momentalnie moja matka zrezygnowala zpracy i poszla na emeryturę. To bylo tak naturalne, ze widząc, iż trudno mi samej, nonsensem byloby, gdyby pracowala.
Nie ywborazam sobie np. sytuacji gdzie mloda mama wraca do pracy i zatrudnia opiekunkę, bo jej matka albo tesciowa nie chca z dziemi siedziec..
W mojej rodzinie bylo tak, że zona brata wrocila do pracy i praocwala jej matka, ktora lozyla na opiekunke, bo nie mogla zajmowac sie wnukami. I to bylo normalne. Skoro nie moszesz robic tego, co powinnac, zwracasz koszty tym, ktorzy cie wyrećzają...
A juz najbardziej mnie smieszy tekst o tym ,ze babcia i dziadek to sie musza odpoczac!!! Ja nie odpoczywam, maz nie odpczywa, ale on to musza, bo są starzy.
Rzeczywiscie nie korzystaliście z pomocy babc, bo one nie musza i macie z nimi dobre stosunki po czyms takim?