Dodaj do ulubionych

Przyjmę dziecko z Ukrainy.

08.02.15, 20:15
Chciałabym razem z mężem przyjąć dziecko z obszaru objętego wojną.
Nie wiem jeszcze na jakich zasadach , ale chciałabym to zrobić.
Nie mogę patrzeć na te dzieci pochowane po piwnicach, sieroty, rannych.
Chciałabym pomóc chociaż jednej osobie w taki sposób.
Czy jest to możliwe? W jaki sposób to załatwić i od czego zacząć?
Obserwuj wątek
    • peonka Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 21:53
      Ale co, adoptować? Czy na trochę? Napisz, jak się czegoś dowiesz, ok? Interesuje mnie ten temat.
      • slonko1335 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 22:16
        zagraniczne-adopcje.blogspot.com/2013/10/ukraina.html
      • fajny-zuzia Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 22:46
        Dłuższy pobyt, może później adopcja
        Jutro będę dzwonić do ambasady.Napiszę co powiedzieli.
        • lauren6 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 23:09
          Te przestraszone dzieci z telewizji mają rodziców. Te z bidula niekoniecznie widzialy wojne na oczy. Poza tym na zachodzie nikt nie adoptuje dziecka z Ukrainy, bo FAS pewne jak w banku. Zastanów się czy chesz się w to bawić, bo Polska to nie jest dobry kraj do wychowania ciężko niepelnosprawnego dziecka.

          Mało to w Polsce porzucontch polskich dzieci, które szukają nowego domu? Komu chcesz zrobic dobrze: dziecku czy wlasnemu sumieniu, że jesteś dobra pańcią, która adoptowala dziecko wojny?
          • peonka Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 23:14
            W Polsce dzieci do adopcji nie ma dużo. Niestety większość z DD nie ma uregulowanej sytuacji prawnej.
            I nie ma zasady, że dzieciom z Ukrainy nie można pomóc, dopóki są polskie dzieci. To takie gadanie jak to, że dzieci nie mają co jeść, a ty kotom pomagasz... Ano, są tacy, co pomagają dzieciom, i tacy, co kotom.
          • zuleyka.z.talgaru Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 23:28
            Może w Polsce dostali opinię negatywną i nie mogą adoptować...więc szukaja furtki.
          • cosmetic.wipes Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 10:16
            Ale, że wszystkie dzieci z Ukrainy mają FAS? I wszystkie sa ciężko upośledzone?

            Aż dziw bierze, że Ukraińcy jeszcze nie wymarli...
            • ichi51e Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 11:01
              Fas moze i nie maja bo Ukrainki porzadne pracowite odpowiedzialne babki. Za to duza jest szansa ze sa to dzieci z rodzin w ktorych tato pil.
              • mondovi Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 15.03.15, 11:50
                To samo Niemcy sądzą o polskich dzieciach. Niemcy, którzy w Polsce nie byli, a Polaków znają z kawałów.
                • ichi51e Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 24.06.17, 21:57
                  akurat Znam sporo Ukraincow i problem alkoholowy sie czesto przewija
          • agonyaunt Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 24.06.17, 12:47
            FAS jak FAS, ale trzeba mieć świadomość, że dzieciaki z obszarów wojny to nie są zwykłe dzieci, którym wystarczy dać ciepłą zupę i czystą pościel, żeby zaczęły być dziećmi ze spokojnego kraju. Tam jest cała masa bardzo różnych traum, na które trzeba być przygotowanym. Jeśli ktoś nie ma 100% pewności że zrobi dla tych dzieci wszystko, to lepiej w ogóle nie zaczynać, bo to nie są zabawki. Lepiej pomóc w inny sposób.
    • myfaith Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 22:28
      To co można zrobić "na teraz" Tekst linka

      Tak myślę, że zaczełabym od kontaktu z (nie wiem w jakiej kolejności i czy z każdym) : z np. Ambasadą Ukrainską, Towarzystwem Przyjaciół Ukrainy, Stowarzyszeniami Polaków na Ukrainie ( w linku pełen wykaz)Tekst linka
      Na pewno potrzebne byłoby zaproszenie z Waszej strony i formalna zgoda rodziny dziecka.

      Oczywiście dużo zależałoby JAK chciałabyś pomóc ( adopcja/pobyt wakacyjny/dłuższy pobyt - z tym wiązałby się przecież obowiązek szkolny/pomoc w opiece nad dzieckiem przyjętym na leczenie w Polsce)
      • myfaith Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 08.02.15, 22:37
        I jeszcze znalazłam Towarzystwo Kultury Polskiej Donbasu choć biorąc pod uwagę sytuację to nie wiem czy cokolwiek jest aktualne...Tekst linka

        Pewnie teraz jak gdzieś piszą w mediach Polacy z Mariupola chcą ewakuacji do Polski.
        • bi_scotti Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 01:18
          Uwazam, ze pomysl jest nobliwy/szlachetny, wart docenienia. Chcialam tylko zwrocic uwage na to, co mialo miejsce wsrod znanego mi Ukrainian Community. Sporo ludzi z tego community w czasie gdy miala miejsce na Ukrainie Orange Revolution zebralo sie wspolnie i zorganizowalo zaproszenia na kolonie i obozy dla ukrainskich dzieci. To mialy byc wedlug wszystkich planow i zalozen dzieci z domow dziecka, z rodzin zastepczych, z jak najubozszych i najbardziej potrzebujacych srodowisk. No i niestety okazalo sie po przylocie dzieci, ze wlasciwie wszystkie to byly dzieci organizatorow wyjazdow ze strony ukrainskiej, czesto ludzi naprawde w niezlej kondycji finansowej etc. uncertain Trudno bylo te dzieci odeslac "za kare", bo przeciez nie one winne nieuczciwosci swoich rodzicow, tak wiec skorzystaly ze wszystkich przygotowanych atrakcji etc. ale tamto doswiadczenie bardzo ostudzilo chec organizowania podobnych akcji i choc juz teraz znow podobno pojawily sie glosy, ze moze cos w tym rodzaju warto jednak jeszcze raz przemyslec, chetnych do zaangazowania sie jest garstka. To sie moze zmienic jesli walki nie ustana albo sie wzmoga w najblizszych tygodniach, ale wnioski zostaly wyciagniete i zapewne dobor dzieci na wakacje w Kanadzie bedzie sie tym razem odbywal duzo bardziej ostroznie ...
          To tylko taka notka na marginiesie. Pomagac nalezy jak najbardziej ale warto byc swiadomym, ze i tak byc moze. Good luck!
    • czar_bajry Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 01:13
      A nie mogłabyś pomóc jakiemuś dziecku z Polski?
      • karla.on Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 02:05
        a Ty nie moglabys?
        • karla.on Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 02:07
          od razu sie moralizatorka pojawia co bedzie oceniac czyjes postepowanie i podsuwac "lepsze" pomysly
          ech forum
        • mamaemmy 10/10 ! 09.02.15, 16:36
          karla.on napisała:

          > a Ty nie moglabys?

          10/10 !
    • evee1 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 04:22
      Wydaje mi sie, ze powinniscie rozwazyc, czy chodzi tylko o pobyt wakacyjny, czy o adopcje, bo od tego zalezy jakimi sciezkami trzeba podazac. Jezeli o adopcje, to oba kraje Polska i Ukraina podpisaly konwencje haska w sprawie miedzynarowdowych adopcji i musisz sie dokladnie dowiedziec jakies sa zasady. Napewno musialabys przejsc kwalifikacje w polskim osrodku adopcyjnym.
      Nie wiem czy sa jakies organizacje, ktore zajmuja sie wymiana wakacyjna czy tymczasowa.
      • fajny-zuzia Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 08:29
        Dziecko mogłabym przyjąć na jakiś czas,np do czasu ustabilizowania sytuacji politycznej w kraju.
        Zaraz mi powiecie, że to nie humanitarne, bo przecież dziecko się przywiąże itd.
        Być może wtedy zastanowiłabym się nad adopcją.
        Nigdy nikt mnie nie odrzucił, bo nigdy się nie staraliśmy adoptować dziecka.Mamy swoje dziecko.
        • ichi51e Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 08:35
          Ale co jak przyjedzie dzieciak straumatyzowany ze srednim charakterem? Potrzymacie go 4-5 lat az sie sytuacja ustabilizuje i odeslecie do bidula? Lepsze moze takie kolonie o jakich pisala Biscotti...
        • agonyaunt Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 24.06.17, 12:59
          A Wasze dziecko co powiedziało na ten pomysł?
    • kalina_lin Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 08:27
      A znasz język ukraiński?
      • fajny-zuzia Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 08:30
        Oczywiście że nie znam.Myślisz, że stanowiłoby to problem?
        • ichi51e Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 08:36
          A rosyjski? Bo dzieciak pewnie zna w stopniu komunikacyjnym.
        • zuleyka.z.talgaru Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 09:36
          A jak się zamierzasz porozumieć z takim dzieckiem?
          • majenkir Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 15:25
            To akurat najmniejszy problem. Dzieci szybko sie ucza jezykow.
            • memphis90 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 10.02.15, 11:03
              Moja córka miała w przedszkolu małą Ukrainkę, przez cały rok nie mówiła po polsku; nauczycielki nie znały rosyjskiego, więc było kiepsko.
        • agonyaunt Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 24.06.17, 12:56
          Wyobraź sobie, że masz pięć lat. Twój cały świat to mama i tata, z którymi rozmawiasz w swoim własnym języku. I nagle w kraju wybucha wojna, rodzice giną, a Ty trafiasz pod opiekę kogoś, kogo zupełnie nie rozumiesz i kto nie rozumie Ciebie. Jak się wtedy czujesz?

          Tak, nieznajomość języka w przypadku straumatyzowanych dzieci to problem i to poważny. To nie to samo, co obcokrajowiec poznany na wakacjach, z którym dogadasz się machaniem rąk.
    • 1yna-taka Re: Super ale 09.02.15, 08:44
      czemu My Polacy dostrzegamy biedę i cierpienie obcych narodowości? Od dawna mnie to dziwi, ponieważ, chęć pomagania naszym rodakom odkładamy na potem czyli na nigdy. Kiedyś byłam świadkiem jak Cyganka przepędzała Polkę zbierającą na operację dla swojego dziecka, sytuacja miała miejsce pod Kościołem, oczywiście obca z noworodkiem miała pełny kubeczek monet, a nasza żadnej. Wrzuciłam naszej, a starsza Pani skwitowała ją mówiąc że młodej dziewczynie robić się nie chce i na żebrach pod Kościołem wystaje. Nie wiem może i faktycznie, ale czemu chętniej pomagamy obcym niż swoim? Dla większego uznania? Gdybyśmy w pierwszej kolejności zaczęli od naszego kraju, byłoby mniej biedy, lepsza opieka medyczna, mniej dzieci w sierocińcach, jest przecież tyle w naszym kraju do zrobienia, tyle do zmienienia....
      • lauren6 Re: Super ale 09.02.15, 09:33
        Zgadzam sie z Toba, ale zaraz wyzwa nas tutaj od moralizatorek. Laska nie zna ukraińskiego, pewnie wykształcenia kierunkowego nie ma i nie wie jak się zajmowac straumatyzowanym dzieckiem (które pewnie potrzebuje stabilizacji, a nie kilku miesięcy u dobrej pani i kop spowrotem na Ukrainę). Jak to mówią, piekło jest wydrukowane dobrymi checiami.
        • kol.3 Re: Super ale 09.02.15, 10:12
          Pobawi się i odda.
        • marina2 Re: Super ale 09.02.15, 10:52
          odpłyńcie z tym ukraińskim językiem ok? na ponad kilkuset ludzi legitymującym sie ukraińskim paszportem jeden znał ten język w mowie i pismie ażeby było smieszniej był potomkiem zesłańców polskich z typowo polskim nazwiskiem.mogą się go uczyć w szkole jak chcą.
          natomiast wszyscy biegle mówią po rosyjsku.
          • kalina_lin Re: Super ale 09.02.15, 15:48
            autorka również nic nie wspomniała o swojej znajomości rosyjskiego.
      • pomidorpomidorowy Re: Super ale 09.02.15, 11:27
        Cyganka przepedzala Polke....hmmma ja myslalam ze wiekszosc Romów w Pl to Polacy...
        • livia.kalina Re: Super ale 24.06.17, 14:30
          >Cyganka przepedzala Polke....hmmma ja myslalam ze wiekszosc Romów w Pl to Polacy...
          To w ogóle jest urocza historia. Przed naszym-POLSKIM KOŚCIOŁEM jakaś obca przepędzała POLSKĄ DZIEWCZYNĘ! I jeszcze miała nazbierany cały kubeczek bo wiadomo, że Polacy bardzo kochają Romów, w przeciwieństwie do polskich dziewcząt.
    • mx3_sp Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 10:23
      myślę, że inaczej na przelewając pieniądze nie pomożesz. Poza tym to kiepski sposób na radzenie sobie ze swoim "nie mogę patrzeć'.
    • nevada_r Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 10:45
      Pomysł idiotyczny, poczytaj sobie "Dobrą panią" Orzeszkowej i pomyśl trochę.
    • hugu Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 11:19
      Pomysł dobry, a chyba najlepszą jego realizacją byłby pobyt czasowy dziecka za zgodą rodziców, takie przedłużone wakacje, może nawet częściej niż raz w roku. Coś w rodzaju "rodziny zaprzyjaźnionej".
      Wiem, że po II WŚ rodziny z Danii zapraszały do siebie na takie pobyty potrzebujące wsparcia, choć mające rodziny, dzieci z Polski. Dzieci te wiedziały, że to czasowy wyjazd, rodzice też. Dzieci w czasie pobytu leczono, dożywiano, czyli wyposażano w zastrzyk sił na życie i przeżycie w kraju. Dzięki takiemu "odchuchiwaniu" wiele dzieci uniknęło chorób, kalectwa i po prostu wzmocniło się fizycznie i odpoczęło psychicznie. Takie "domowe sanatorium" dla dzieci to bardzo dobry pomysł, moim zdaniem.
      • pomidorpomidorowy Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 11:31
        dla dzieci byloby lepiej gdyby zapraszano je nz jednym z rodziców. jesli juz organizowac cos takiego to z glowa. Nie wyobrazam sobie siebie w dziecinstwie abym mogla rozstac sie z rodzicami i jechac do obcego kraju, nie wyobrazam sobie swojego dziecka w takiej sytuacji...
        • hugu Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 17:34
          Zależy, o jakim wieku dziecka myślimy. Maluszki rzeczywiście nie rozumiałyby, o co chodzi, ale już dzieci w wieku podstawówki - jak najbardziej.
          • mandolinka.bramborova Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 10.02.15, 15:11
            Myślisz, że taki 10-latek byłby taki zadowolony, będąc w Polsce u obcych, choćby nawet najmilszych ludzi, oglądając w TV obrazki z Ukrainy, z ostrzałami i wybuchami? Zastanawiając się, czy rodzice jeszcze żyją czy już może nie? Myślisz, że by zapomniał o nich i beztrosko wypoczywał?
            • gazeta_mi_placi Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 15.03.15, 11:38
              Lepiej żeby był w DD?
    • pomidorpomidorowy Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 11:30
      wg mnie jedynym dobrym rozwiazaniem bylyby jakie sdluzsze pobyty rekreacyjno-wakacyjne , moze polaczone z nauka jezyków w Pl ale nie takie potrzymam, zobaczymy moze potem adopcja. dziecko to nie rzecz! Zastanów sie czy Ty oddalabys swoje dziecko obcym ludziom gdyby w PL sytuacja byla zblizona do tej na Ukrainie?....ja NIE.
      • marina2 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 13:59
        dodam już bez pospiechu: niektórzy mieszkańcy Ukrainy starają się o to ,zeby wysłac rodzinę w inny rejon np.do UE.znane mi osobiście sytuacje i osoby są to konfiguracje matka plus dwoje dzieci /córki nastolatki/ całe wakacje mieszały w Niemczech u rodziny potem w Grecji.ojciec w tym czasie na morzu.inny przypadek wysyłanie synów w wieku poborowym do krewnych w Rosji - tak pod skrzydła Putina,zeby uniknęli poboru do wojska.
        • kol.3 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 14:47
          Obecnie zmobilizowani Ukraińcy (ponad 90 proc.) masowo uciekają od mobilizacji. Rosja przyjmuje ich po okazaniu karty mobilizacyjnej na granicy. Rumunia przyjmuje całe autokary uciekających Ukraińców. Polska właśnie przestała wydawać wizy Ukraińcom zmobilizowanym do armii. Na marginesie: świadczy to o absolutnym braku poparcia społeczeństwa ukraińskiego dla działań władz ukraińskich i dla wojny. Oni nie chcą walczyć. Nie walczy armia ukraińska. Walczy gwardia narodowa (ochotnicy, w tym zagraniczni) w liczbie 37 batalionów..
          • afro.ninja Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 15:44
            Czyli chca byc znowu pod panowaniem Rosji?!

            A dezercja na Ukrainie nie jest scigana prawnie? Oni pozniej ot tak wroca na Ukraine?
            • kol.3 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 16:28
              Spytaj ich czego chcą. A po co mają wrocić na Ukrainę? W sondażu przeprowadzonym w Polsce 37 procent ankietowanych opowiedziało się, ze w razie wojny pójdzie walczyć. Mam nadzieję że wyślesz swojego męża żeby zginął za naszych polityków, którzy urządzą się tradycyjnie za granicą.
          • marina2 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 22:49
            poprawka : walczą najemnicy oligarchów.zdarzają się branki na ulicach w miejsce poboru.
            • kol.3 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 10.02.15, 08:05
              Bardzo dziękuję za tę cenną informację.
          • mysiaapysia Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 02.03.22, 20:40
            Tak. A ci Ukraińcy biorący wolne u pracodawców w Polsce i wracający walczyć na Ukrainę to wymysł złego Zachodu...
            • mysiaapysia Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 02.03.22, 20:42
              O. Też dałam się nabrać na stary wątek. Ale niezależnie od tego wyraźnie widać jak przez te lata zmieniło się nastawienie Ukraińców do obrony kraju.
    • gazeta_mi_placi Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 16:11
      A w domu wszyscy zdrowi?
      • verdana Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 16:52
        Hm.
        Chcesz "dziecko z Ukrainy", na trochę. Jakie dziecko - sierotę z Domu Dziecka? Czy dziecko z zagrożonego terytorium, które ma rodzinę, ale bezpieczniej będzie mu w Polsce? I rozumiem, ze chcesz to dziecko wziąć, zobaczyć jakie jest, a potem zdecydować, czy zostaje czy nie. Jak się nie spodoba, to wróci do DD. Jak sie spodoba, to przecież taki drobiazg, jak rodzina na Ukrainie nie będzie przeszkodą dla zatrzymania sobie dziecka i adopcji.

    • nanuk24 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 09.02.15, 17:05
      Rzeczywiscie ci sie nudzi na wsi.
      Pieska sobie kup.
    • solejrolia Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 10.02.15, 10:26
      może faktycznie najpierw ten warzywnik sobie załóż.....
      • memphis90 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 10.02.15, 11:05
        Ale taka sierotka z Ukrainy nada się idealnie do uprawiania ogródka big_grin Ew. do niańczenia bliźniąt z krupem.
    • ogitele Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 15.03.15, 11:32
      również scontent.xx.fbcdn.net/hvideo-xfp1/v/t42.1790-2/11016966_939514706082007_1575925479_n.mp4?oh=d140a080a7569b0b1fcc1707ba266bdf&oe=550574C4
    • aurelia147 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 24.06.17, 09:46
      Dzień dobry. Czy udało się Państwu coś w tej sprawie. Jestem bardzo zainteresowana adopcją z Ukrainy i również szukam informacji na ten temat. Bardzo proszę o podpowiedź.
      • agonyaunt Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 24.06.17, 13:54
        Cudnie, dałam się nabrać na stary wątek (w sumie powinnam się zastanowić czemu Ukraina, nie Syria:/). Nie mogłaś zacząć nowego, zamiast wywlekać taki suchar?
    • martab1 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 02.03.22, 20:19
      Witam tez pragnę pomóc! Jestem gotowa zaadoptować starsze dziecko ! Gdzie mogę uzyskać inf?
    • lily_evans011 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 02.03.22, 20:25
      To przecież ty miałaś jakieś dzikie awantury z mężem i nagle znikłaś po kolejnej, a całe forum cię szukało i martwiło się, o ile pamiętam. Zapamiętałam nick, bo bardzo był nietypowy gramatycznie.
      No nie wiem, jak z tą adopcją...
      • lily_evans011 Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 02.03.22, 20:26
        He he nabrałam się na stary wątek. Fajny Zuzia znikła chyba na wieki z forum po jakiejś aferze z małżonkiem.
    • hrabina_niczyja Re: Przyjmę dziecko z Ukrainy. 02.03.22, 20:53
      Oho zaczyna się. Długo nie czekałam. Już dawno myślałam, że temat wypłynie. Jednym słowem przygarnę sierotkę wojenna? Nie, to nie jest dobry pomysł. Albo się chce dziecko adoptować i do tego nie potrzeba wojny albo nie wiem co się chce, ale na pewno tak się robić nie powinno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka