Dodaj do ulubionych

Tak czytając Was

13.02.15, 02:46
doszłam do wniosku że ja mam zaje....e życie:
- nie mam problemów z dziećmi ( bo ich nie mam )
- nie mam problemów w pracy ( bo nie pracuję )
- nie mam problemów z teściami ( bo ich nie mam )
- nie mam problemów z kasą ( bo mój facet dobrze zarabia )
- nie mam problemów ze zdrowiem ( jak na razie )
- mój zwierzak się dobrze czuje i żyje ( jak na razie )
Jedyny minus jest taki że raz lepiej raz gorzej z moją matką ale da się przeżyć.
Wy mnie skłoniłyście do takiego rachunku sumienia. Nie mam na co się pożalić. Chyba wygrałam konkurs? Czy nie? Tu ciągle ktoś się żali a ja nie mam na co. Ale zawsze twierdziłam że mam pecha w życiu, nie wiem skąd to się bierze ale czytają to forum, nie ukrywam że czuję się lekko podbudowana smile
Obserwuj wątek
    • srubokretka Re: Tak czytając Was 13.02.15, 04:41
      Az tak zle jest? Nie martw sie, niedlugo zima sie skonczy.
      Wybralas kiepski sposob na pocieszanie sie niestety. Nie jest skuteczny a nawet szkodliwy, bo mozesz dostac rykoszetem.
    • lisciasty_pl Re: Tak czytając Was 13.02.15, 05:47
      hukop napisała:
      > doszłam do wniosku że ja mam zaje....e życie:

      To bardzo źle, niedługo skończy się depresją i marazmem, życie bez problemów
      to jak granie w dooma na kodach, nudzi się bardzo szybko tongue_out
    • cosmetic.wipes Re: Tak czytając Was 13.02.15, 07:21
      Jesteś zdrową, bezdzietną babą i pasożytujesz na chłopie?
      Faktycznie, jest się czym chwalić big_grin
    • po-trafie Re: Tak czytając Was 13.02.15, 07:33
      Wszystko w Twoim opisie brzmi znakomicie i jesli Ci to odpowiada to gratuluje i zycze dobrze.

      Niemniej, zwroc uwage, ze cale Twoje szczescie i brak problemow jest zalezne od faceta. W programowaniu nazywa sie to 'single point of failure'. Oznacza to punkt tak wrazliwy, ze jesli on zawiedzie, to cala funckjonalnosc lezy.

      Teraz wyobraz sobie, ile zlych rzeczy moze spotkac jedna osobe:
      - choroby;
      - problemy z praca;
      - zdarzenia losowe, nagly wypadek;
      - zmiana okolicznosci emocjonalnych;
      - zmiana okolicznosci rodzinnych...
      - z jedna osoba moga rozminac Ci sie cele i checi;
      - czas i starosc

      Jesli stanie sie cokolwiek z powyzszego, to cala Twoja sytuacja sie zmienia. Masz to wszystko zawieszone na jednym gwozdziku..
      • mayaalex Re: Tak czytając Was 13.02.15, 08:16
        no niestety...
    • liliawodna222 Re: Tak czytając Was 13.02.15, 07:35
      Twój styl życia jest dla mnie nie do przyjęcia.
    • sueellen Re: Tak czytając Was 13.02.15, 07:38
      No to masz ciefaktyczniekawe życie. Z wypiekami czytasz forum dla dzieciatych tongue_out
    • evee1 Re: Tak czytając Was 13.02.15, 07:41
      A ja:
      - nie mam problemów z dziećmi ( mimo ze je mam )
      - nie mam problemów w pracy ( mimo ze pracuję )
      - nie mam problemów z teściami ( no, tych tez nie mam )
      - nie mam problemów z kasą ( ja dobrze zarabiam )
      - nie mam problemów ze zdrowiem ( duzych, jak na razie )
      - mój zwierzak się dobrze czuje i żyje ( jak na razie )
      Tez tak mozna tongue_out.
      • mirmunn Re: Tak czytając Was 13.02.15, 08:10
        ja - podobniesmile
        fajnie, że i tak można, kamien z sercasmile
      • mayaalex Re: Tak czytając Was 13.02.15, 08:14
        ja tez, ja tez smile
        tylko tesciow mam, ale daleko i calkowicie bezproblemowych.
    • dziennik-niecodziennik Re: Tak czytając Was 13.02.15, 09:04
      > doszłam do wniosku że ja mam zaje....e życie:

      no ba. każde dziecko w Twoich warunkach chowane by doszło do takiego wniosku.
      smile
    • atena12345 Re: Tak czytając Was 13.02.15, 09:09
      to wspaniale big_grin
    • bei Re: Tak czytając Was 13.02.15, 09:14
      Hm....to nie będziesz lubiana smile
      Ludzie, którzy są szczęśliwi nie są mile postrzegani przez ogół- zazdroszczą im smile
      Nie pytaj, skąd wiem.
      No i w życiu ludzkim musi być jakiś dramatyzm...choćby frustracja, bo wycieraczka krzywo położona smile
    • klubgogo Re: Tak czytając Was 13.02.15, 09:45
      To po co siedzisz na ematce, skoro matką nie jesteś?
    • 7dosia Re: Tak czytając Was 13.02.15, 10:31
      a z cyckami i cellulitem też nie masz problemów?
    • lafiorka2 Re: Tak czytając Was 13.02.15, 10:33
      powtarzam.."ja się nie żalę " wink
    • mimarika zawistne babsztyle zbluzgają cię za brak pracy 13.02.15, 10:38
      tu na palcach policzysz kobietki normalne. reszta to sfrustrowane szarością dnia kobiety.
      jestem prawie pewna, że zarzucą ci lenistwo i egoizm, bo facet cię utrzymuje.
      • marychna31 Re: zawistne babsztyle zbluzgają cię za brak prac 13.02.15, 10:42
        > tu na palcach policzysz kobietki normalne. reszta to sfrustrowane szarością dni
        > a kobiety.
        > jestem prawie pewna, że zarzucą ci lenistwo i egoizm, bo facet cię utrzymuje.

        No właśnie a nie od dziś wiadomo,że bycie czyjaś utrzymanką to największy z możliwych życiowych sukcesów.
    • depompadur Re: Tak czytając Was 13.02.15, 10:42
      My Ci tu możemy znaleźć jakieś problemy jakbyś miała potrzebę, także tego.... big_grin
    • gaskama Re: Tak czytając Was 13.02.15, 10:45
      "Ale zawsze twierdziłam że mam pecha w życiu, nie wiem skąd to się bierze ale czyta
      > ją to forum, nie ukrywam że czuję się lekko podbudowana smile"

      A może prochy zaczęły działać?
    • thea19 Re: Tak czytając Was 13.02.15, 10:52
      wszystkie ci zazdroscimy braku dzieci, braku pracy, braku tesciow (choc niekoniecznie musza byc martwi, skoro to tylko facet a nie maz) braku wlasnej kasy, braku problemow ze zdrowiem, braku problemow ze zwierzem. teraz jeszcze sie pochwal, ze masz bidet, 20lat, jestes waska specjalistka, aczkolwiek bezrobotna, gdyz wzielas sobie urlop medytacyjny, nosisz rozmiar 34 i masz 175cm wzrostu a w monopolowym prosza cie o dowod. teraz to juz wszystkie bedziemy z zalu zjadac palce do lokci.
    • jesienna.nuta Re: Tak czytając Was 13.02.15, 11:20
      A dlaczego nie pracujesz i co jest w tym fakcie takie pozytywne?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka