Jest taka książka Gretchen Rubin. Opisuje tam, jak postanowiła poprawić sobie jakość życia i rozpisała szczegółowy plan działań na rok, taki menedżerski, niemalże z wykresami efektywności

W pierwszym miesiącu realizowała mocne postanowienie "sprzątać, spać i ćwiczyć", w drugim dodała "dbać o relacje międzyludzkie", w trzecim "cieszyć się z porażek i prosić o pomoc" i tak dalej.
Myślicie, że to może działać?
Jesteście szczęśliwe?