Dodaj do ulubionych

Poziom usług dentystycznych poza Polską

02.03.15, 20:53
Pytanie kierowane raczej do emigrantek, które korzystają albo miały okazję korzystać z usług dentystycznych w innych krajach UE poza Polską. Oczywiście jeśli znajdzie się tu ktoś z Kanady i USA, to również chętnie poczytam takie opinie. A zasadnicze pytanie brzmi: Czy oceniacie te usługi dentystyczne lepiej niż w polskich gabinetach stomatologicznych, podobnie czy nawet gorzej? Czy dostrzegacie jakieś różnice w metodach stomatologii zachowawczej i endodoncji? I jak wychodzi porównanie cen leczenia?
Obserwuj wątek
    • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 08:30
      Pplska nie różni się pod tym względem niczym od innych krajów rozwiniętych. Wyposażenie przychodni, stosowane techniki czy wykształcenie lekarzy jest podobne. I u nas i tam są oczywiście partacze i dobrzy specjaliści z powołaniem do tej roboty, tak więc stan uzebienia jest wynikiem indywidualnego podejścia właściciela zębów plus umiejętności jego dentysty.

      Niewątpliwie mamy znacznie niższe ceny niż w krajach zachodu.
    • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 08:34
      Stomatologia niemiecka a polska z moich doswiadczen i moich bliskich to niebo a ziemia.
      • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 08:36
        Masz rację, dowodem jest masowa niemiecka turystyka stomatologiczna w zachodnich rejonach Polski smile
        • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 08:57
          Dowodem sa masowe odmowy niemieckich stomatologow poprawiania po polskich paprakach wink. Oczywiscie sa wyjatki - ale zly niemiecki dentysta to tez wyjatek.
          • asia_i_p Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 09:01
            Bo dobrego lekarza poznaje się po tym, że nie przyjmuje trudniejszych przypadków.
            • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 09:57
              Mieszasz pojecia - owszem wielu Niemcow, zwlaszcza z tzw. nowych landow, chce oszczedzac na zebach i uniknac koniecznosci doplat. Czesto konczy sie to jednak koniecznoscia poprawek. A jak poprawic po kims, kto nie zachowal standardow?
              • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 09:58
                jakich standardów?
                • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:04
                  Higieny i wspolczesnej stomatologii chocby. Nie, nie przekonasz mnie do polskich dentystwo. To, co oferuja (mowie o tych, co robia tez dla niemieckich pacjentow-turystow) to masakra po prostu. Zel szwedzki, wypadajace badz haczace plomby, a ceny z ksiezyca i pieniazki do kieszeni kitla. ech, jak dobrze, ze moje zeby od 19. roku zycia sa pod opieka innych standardow wink, dzieki temu wciaz jej mam smile.
                  • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:08
                    Nia ma rerytorycznego uzasadnienia na różnice standardów.

                    O co chodzi z ta higieną?

                    Jakie pieniazki do kieszeni kitla? W prywatnych gabinetach do kieszeni????
                    • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:10
                      Oczywiscie. Poza tym nawet jak robisz na NFZ i chcesz sie dowiedziec, dlaczego pan doktor az taka doplate sobieod Ciebie prywatnie doliczyl, to NFZ odmawia udzielenia informacji. W Niemczech masz wszystko na pismie.
                      • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:11
                        A co do higieny - bylam raz w takiej "klinice" przy granicy - wolalabym miec robione zeby w totalecie u niemieckiego dochtora. Brr...
                        • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:15
                          Zapewne karaluchy latają też po wielu niemieckich gabinetach
                          • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:18
                            Tak, tak wink
                      • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:14
                        isap.sejm.gov.pl/DetailsServlet?id=WDU20130001462
                      • arwena_11 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:22
                        bo NFZ refunduje tylko część usług ( znieczulenia np nie, białe plomby tylko w przednich zębach, dalej amalgamatowe )
                        Może warto najpierw zobaczyć co refunduje i potem zapoznać się z cennikiem gabinetu do którego się idzie. żadnych niespodzianek nie będzie
                        • wt.opek fakty vs. mity i uprzedzenia 03.03.15, 10:25
                          www.dw.de/turystyka-dentystyczna-z-niemiec-do-polski/a-4516816
                          www.dw.de/turystyka-medyczna-niemcy-konkuruj%C4%85-z-polsk%C4%85-zabiegaj%C4%85c-o-pacjent%C3%B3w/a-16492264
                        • baltycki Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:12
                          Germanskie kasy chorych tez refunduja tylko czesc uslug.
                        • lafiorka2 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 15:32
                          arwena_11 napisała:

                          > bo NFZ refunduje tylko część usług ( znieczulenia np nie,


                          a mnie zawsze znieczulają jak chodze na nfz bezpłatnie.
                      • raszefka Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 16:52
                        annajustyna napisała:

                        > chcesz sie dowiedziec, dlaczego
                        > pan doktor az taka doplate sobieod Ciebie prywatnie doliczyl, to NFZ odmawia ud
                        > zielenia informacji.

                        NFZ nie może udzielić Ci takiej informacji, albowiem wszystko, co kontraktuje NFZ jest dla pacjenta bezpłatne. A cenę, tego, czego nie kontraktuje, ustala gabinet i może ją sobie z ksieżyca ściągnąć.
                  • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:19
                    Dziwne, mam cztery plomby, te same od 6 lat, jedną z nich miałam ponad 10 lat nim trzeba było wymienić, nic nie wypada, nie zahacza, od 6 lat idąc na kontrolę słyszę to samo: "nie ma nic do zrobienia". Miałam tyle szczęścia czy dentysta mimo polskiego imienia i nazwiska jednak Niemiec? Higiena wszędzie na tym samym poziomie, a łącznie byłam w 8 gabinetach. Czyściutko. Ale jak zwykle emigrant wie lepiej od tubylca bo przecież ma internet i zjeżdża do Polski trzy razy do roku po pięć dni.
                    • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:24
                      "Emigrant" spedzil w sumie pare tygodni, o ile nie miesiecy na fotelach polskich stomatologow wink. Masz zdrowe zeby, trafilas na dobrych lekarzy i mialas szczescie, ot co. ja nie powinnam miec zebow co najmniej kilkunastu lat (opinia pani dentystki z podstawowki, u ktorej prawie pomieszkiwalam, bo srednio jedna plomba 5 razy pod rzad wypadala).
                      • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:29
                        Moi krewni i znajomi też nie narzekają, poza tym mimo zdrowych zębów miałam kłopotliwą ósemkę, na szczęście profesjonalnie wyrwaną smile

                        A tu nie wiadomo po co anielski i włoski:

                        addent.pl/o-nas.html

                        Gabinet oferuje turystom nawet własne noclegi (ten sam budynek) smile
                  • annaomiecinska Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:59
                    NIgdy w życiu mi nie wypadła plomba, nie miałam żadnych poprawek ani nic. No leczę się u polskich dentystów przez 30 lat i nie narzekam. A moja ciotka mieszkając we Francji leczy zęby w Polsce, bo żeby pójść do sensownego lekarza musiałaby zapłacić 5 razy więcej niż u nas.
          • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 09:11
            niemiec-stomatolog.pl/
            • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 09:57
              Tak, tak, tego pana mialam na mysli wink
        • pomidorpomidorowy Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 16:52
          powodem jest TYLKO cena
    • cherry.coke Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 10:17
      Miedzy Warszawa a Dublinem nie widze specjalnej roznicy. Sa prywatne gabinety, sa wieksze przychodnie dentystyczne. Ceny prostych, codziennych zabiegow rzeczy sa pewnie wyzsze (nie znam aktualnych warszawskich), ale nie na tyle, zeby oplacalo sie w tym celu podrozowac. Nie robilam nigdy niczego skomplikowanego, tylko pielegnacja i wypelnienia.
    • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 13:36
      O nie Polks bardzo różni się od niektórych krajów rozwiniętych i to na +. Byłam u singapurskiego dentysty było czysto, życzliwie tylko co z tego jak się pan na leczeniu nie znał i wyleczył ząb kanałowo tylko 1 kanału wyleczyć zapomniał sad ... Co się nacierpiałam to moje ....Na szczęcie dla moich zębów mieszkam teraz w Stanach a tu jeśli chodzi o zęby to jest inna liga po prostu... tylko, że w każdym z 3 gabinetów trafiłam na polską dentystkę .... jedną po warszawskiej uczelni dwie po krakowskich ....i liczę, że jedna z nich wyprodukuje mi amerykański uśmiech.
      • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 13:53
        Czyli taki jak od jednego kopyta? wink Teraz modne sa lekkie krzywizny, zeby naturalnie wygladalo - w tym specjalizuje sie genialny dentysta ksieznej Cambridge:
        https://www.fakt.pl/m/crop/-658/-500/faktonline/635400580691247988.jpg
        • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 16:12
          Księżna ma idalny uśmiech . Amerykańskie zęby niekoniecznie muszą być od jednego kopyta ... własne zeby mam i nie ma potrzeby wstawiać całej szczęki. Zresztą za stara jestem na modę japonki piłują sobie zdrowe zęby by wyglądały jak krzywe, bo to kawai jest.. Nijak mnie to nie kręci. Chce mieć ładne zęby jak 95 % amerykanów. Potrzebuję w tej chwili zrobić 1 koronkę , drugą wymienić wyrwać ósemkę i założyć licówkę na dwójkę... Koszt zaleznie od gabinetu od 5 do 9 tyś dolarów.... Naprawdę kocham moje ubezpiecznie !!!
          I wcale się nie dziwię że czasem Polacy robią zęby w PL .. Jakbym miała za wszystko zapłacić sama to bym się zastanowiła...
        • raszefka Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 16:56
          Tę "naturalną krzywiznę" ma zostawioną w dolnym łuku.
    • majenkir Re: 03.03.15, 13:55
      shor-tie napisała:
      >Oczywiście jeśli znajdzie się tu ktoś z Kanady i USA, to również chętnie poczytam takie opinie.


      Cokolowiek bym nie napisala, to I tak zaraz tu ktos napisze, ze ze Stanow przylatuja do PL zeby leczyc big_grin. Powiem jedno - wiecej bym do polskiego dentysty nie poszla (choc mozliwe, ze akurat mialam pecha do lekarzy).
      • gazeta_mi_placi Re: 03.03.15, 14:22
        Ze Stanów nie wiem, ale polscy dentyści żyją z turystów niemieckich i angielskich, choć też nie rozumiem tego fenomenu skoro "tam" jest taniej i lepiej niż u nas, no i na miejscu smile
        • annajustyna Re: 03.03.15, 14:24
          Nie jest taniej, jest lepiej. No i na miejscu big_grin.
          • gazeta_mi_placi Re: 03.03.15, 14:26
            Udowodnij, podaj statystyki itp.
            • annajustyna Re: 03.03.15, 14:40
              Nie chce mi sie. Wystarczy, ze poslucham o przezyciach krewwnych i znajomych i przypomne sobie moje przeboje. I jeszcze to placenie do kieszeni sad.
              • wt.opek Re: 03.03.15, 14:55
                mam dentystę w rodzinie, przyjmuje duzo obcokrajowców

                nasłuchalem się sporo na temat ich tragicznego uzębienia i fuszerek zrobionych przez rodzimych "fachowców"

                moja opinia jest nie mniej wiarygodna niż twoja smile

                co to jest "płacenie do kieszeni"???
                • annajustyna Re: 03.03.15, 15:28
                  Pan doktor ma bialy kitelek, a wnim stowy od pacjentow wink. Ale to pewnie specyfika tego gabinetu, bardzo chetnie odwiedzanego przez "gosci" z zagranicy. jak zaznaczylam w pierwszym moim poscie - opisuje moje doswiadczenia i mojej wciaz mieszkajacej w PL rodziny i znajomych.
                  • wt.opek Re: 03.03.15, 17:06
                    do dziwnego gabinetu chadzasz....jakiś daleki powiat 20 lat temu? mówisz, że korzysta z jego usługo sporo Rosjan i Ukraińców?

                    obecnie dla lekarzy i personelu dominują ubrania pastelowe, a pieniądze przyjmuje recepcjonistka, w gotówce albo kartą, po co dentysta miałby je trzymać w kieszeni, skoro standardem są kasy fiskalne, też jest dla mnie niezrozumiałe

                    u was w Rzeszy wciąż na biało i z kieszeniami? to jesteście jakieś 30 lat za murzynami big_grin
                  • gazeta_mi_placi Re: 03.03.15, 17:21
                    Nigdy się z tym nie spotkałam, wszystko normalnie nabite na kasę, w przeważającej większości jest też możliwość płatności kartą. Przed świętami byłam w innym gabinecie niż zwykle i akurat mieli jakiś problem z kasą fiskalną czy drukarką, ja chciałam machnąć bo świstek mi niepotrzebny, ale uparli się i musiałam zaczekać aż wypiszą ręcznie (na druczku) rachunek.
                  • mia_siochi Re: 03.03.15, 18:41
                    annajustyna napisała:

                    > Pan doktor ma bialy kitelek, a wnim stowy od pacjentow wink.

                    W życiu o czymś takim nie słyszałam.
                    Dostaję zawsze rachunek/paragon.
                    • gazeta_mi_placi Re: 03.03.15, 19:59
                      Kolejne mity debigrantek muszących się czymś dowartościować wink
      • arwena_11 Re: 03.03.15, 15:18
        moja koleżanka ilekroć przyjeżdża do Polski zalicza dentystę i robi wszystko co trzeba. Twierdzi że u nas jest duużo taniejsmile
        • gazeta_mi_placi Re: 03.03.15, 17:22
          I jest zadowolona z jakości i obsługi czy też jej karaluchy po gabinecie latają, dentysta wsadza gołą rękę do gęby, a potem nadstawia kieszeń by wpadło coś dodatkowego wink
          • arwena_11 Re: 03.03.15, 20:01
            jakby nie była to przecież by nie nawiedzała:p
    • mokotowianka1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 14:11
      Przecież każdy ma tylko jeden komplet zębów, więc jak to porównać? Jeżeli spaprze mi ząb niemiecki dentysta, to przecież nie zgadnę, czy polski spaprałby gorzej, czy przeciwnie.
      Z anegdot: znajomy poszedł z problemem do Hindusa i ten usiłował mu rozborować koronkę, bo się nie połapał, smile tylko klął jak cholera że ten ząb taki twardy.
      Ale ogólnie jest coś na rzeczy, bo amerykańskie i niemieckie zęby wydają mi się ładniejsze. Tylko nie wiem, czy to fluor w wodzie, czy większe pieniądze, czy jeszcze coś innego. Czasem gazety drukują statystyki z których wynika, że u nas próchnica szaleje, ale raczej są to teksty ogólnie labidzące ze wskazaniem na brak higieny. Z tym że gazety piszą to w kontekście dzieci, a nie dorosłych.
      • szeera Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 17:12
        Wg mnie amerykanie mają lepsze zęby przede wszystkim przez powszechność opieki ortodontycznej. Wyprostowane w dzieciństwie zęby nie tylko lepiej wyglądają ale i później są zdrowsze.
        • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 17:55
          Pasty też mają lepsze... wystarczy umyć amerykańską pastą żeby by zobaczyć różnicę no i powszechne jest używanie płynu do płukana ust, nitek i elektrycznych szczotek... a podstawowe ubezpiecznie pokrywa pzedląd, zalepianie małych dziurek i wybielanie oraz aparat ( to już nie zawsze) Dlatego opłaca się o zęby dbać, bo za 9 tyś to można fajne auto kupić wink
          • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 17:57
            Jaka to różnica i czy taką pastę można kupić w Polsce np. na Allegro?
            • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 18:18
              Wydaje mi się , że mają więcej wybielacza....i dlatego te zęby takie białe i w język mocniej szczypią. Nie wiem czy można kupić na allegro, ale wiem, że duże koncerny produkują rzeczy specjalnie na lokalne rynki i tak jak azjatyckie proszki do prania były bez zapachu tak tej samej firmy i marki w amerykańskiej wersji pachną jak łąka. Efekt piorący też inny szczególnie widoczny na białych rzeczach.
              Pasty azjatyckie były do du py polska wersja colgate którą mi rodzice przywieżli też okazała się beznadzeijna dlatego buliłam za elmex z niemieckiego sklepu..który okazął się słabszy niż amerykańki colgate. By oddać sprawidliwośc uwielbiam polską ziaję i perfektę ( mleczka , płyny micelarne) i żadne wymyślne kosmetyki z najwyższej półki nie były dla mnie tak dobre jak te.. Wdicznie twarz mam mniej skomplikowaną niż zęby...wink
              • wt.opek Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 19:14
                każdy dentysta ci powie, aby unikać/nie nadużywać past wybielających

                a co stanu uzębienia przeciętnych Amerykanów, radzę wyjść z ekspackiego getta i krainy rózowych jednorożców i pojechać do zwyczajnego miasteczka Paw-Paw w Bible Belt gdzieś w Alabamie albo Wirginii Zachodniej, tam gdzie żyje większość ludności

                tam nie jest tak różowo, a mało kto ma ubezpieczenie medyczne pokrywane przez pracodawcę
                • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 19:51
                  Z pastami wybielającymi to wiadomo, że lepiej nie nadużywać, choć nie mam generalnie problemów z zębami gdy za długo stosuję pastę wybielającą mam podrażnione dziąsła i nadwrażliwe zęby, dlatego pasty wybielającej używam na zmianę ze zwykłymi. Poza tym po zwykłym czyszczeniu z kamienia mam zęby (cytat znajomej) jak z pasty do zębów wink
                • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:09
                  Wt.opek nie mieszkam w ekspackim getcie tylko na przedmieściach Chicago gdzie nawet psy po polsku szczekają i cud nad cudy Polacy mieszkający tu od 20 lat nie zawsze zarabiajacy majątku mają ładniejsze zęby niż rodacy nad Wisłą.
                  A do Wirgini się wybiorę ... tylko jak już o zębach rozmawiamy to panie z terenów byłych PGROW też nie mają filmowych uśmiechów ... bo o ile je posiadają to są one w opłakanym stanie.
                  • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:11
                    Byłaś i widziałaś te Pani z byłych PGR-ów?
                    • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:23
                      Przez całe studia pracowałam na terenach byłych PGrRów organizując wypoczynek wakcyjny dla dzieci ... byłam widziałam przeżyłam...
                      • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 21:22
                        To było ponad dekadę temu, świat (także w Polsce) idzie do przodu i nie chce się złośliwie zatrzymać w momencie gdy emigrujemy z danego miejsca smile
                  • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:28
                    Mówiłam, że tu nawet psy po polsu szczekają i wiadomości można sobie poczytać też dziennikzwiazkowy.com/chicago/obamacare-w-illinois-za-ubezpieczenie-zaplacimy-mniej/.
                    70 dolarów za ubezpiecznie to chyba nie jest zabójcza kwota..
                    A za zatrudnianie pracownika bez ubezpieczenia go są kary bardzo, bardzo duże...
                    • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 21:32
                      To co robi cała rzesza (czasem już 2-3 pokolenia) nielegalnych imigrantów w tym pięknym kraju?
                      • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 22:45
                        Gazeta napisał : To co robi cała rzesza (czasem już 2-3 pokolenia) nielegalnych imigrantów w tym
                        > pięknym kraju?

                        Musisz ich zapytać , bo ja nie wiem, ale wiem, że czasem gdy są dzieci, dom, szkoła i przyjaciele to ciężko jest to od tak porzucić i zacząć życ w nowym miejscu. Wiele z tych ludzi całe dorosłe życie przeżyło w Stanach.
                        Dodatkowo wiele z tych rodzin żyłoby w swoich krajach na niższym poziomie niż w Usa ( te wielkie domy,samochody tanie żarcie) i nie czują z ojczystym krajem żadnego związku ( np. dzieci mówią już tylko po angielsku). Oni czekają na amnestię Obamy ...
                        Owa amnestia ma objąć milion ludzi ... czyli nie mało.
                • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:13
                  tam nie jest tak różowo, a mało kto ma ubezpieczenie medyczne pokrywane przez pracodawcę
                  Poczytaj trochę zamiast chrzamić bzdury ... odkąd rządzi Obama pracodawca ma obowiązek opłacać ubezpiecznie... a na bezpłatne łapią się ( i dobrze ) np. samotne matki ich dzieci warunek trzeba być w tym kraju legalnie ...
                  • szeera Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:48
                    Ale ubezpieczenie dentystyczne to nie ubezpieczenie zdrowotne. To jest odrębna sprawa. Obama Care wymaga chyba ubezpiecenia dentystycznego dla dzieci, dla dorosłych nie.

                    Nawet z ubezpieczeniem leczenie dentystyczne jest naprawde drogie.
                    • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 22:36
                      Przecież podałam cenę ... i rodzaj zabiegów jakie mnie czekają...mimo to ludzie w Stanach mają ładniejsze zęby niż w PL...dużo ładniejsze....I nie sądzę bym mijała na ulicy , w sklepie i szkole dzieciaka tylko milionerów i ich żony... Zwracam uwagę na zęby, bo sama mam brzydkie ( mam nadzieję już niedługo) dodatkowo zniszczone mieszkaniem w Azji ( niedobory wapnia ) ...No kompleks zębow mam, który jakoś lata mi nie przeszkadzał a tu zaczął wink
                • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 22:57
                  Wt.opek podaj pełną nazwę miejsca gdzie Amerykanie uśmiechami straszą ... Chętnie pojadę i zobaczę poki co jedyne paw paw które nie jest rodzajem jabłoni z z fioletowymi kwiatami znajduje się niedaleko mnie w Michigan, ale nie sądzę było jakoś inaczej niż na mojej wsi.
        • mokotowianka1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 18:42
          Nie, chyba nie tylko. Podobno to jednak kwestia słodyczy, higieny, i naszej traumy dentystycznej, połączonej z poglądem, że mleczakami nie ma się co przejmować.
          Newsweek pisał, że przeciętny dorosły Polak ma prawie 13 zębów objętych próchnicą, a 40 proc. Polaków w wieku 65-74 lat nie ma zębów. Natomiast polskie 6 mają próchnicę gorszą niż równolatki z takichpaństw jak Białoruś, Uganda czy Bośnia i Hercegowina. 12 latki mają 4 zęby z próchnicą, a brytyjskie średnio półtora, holenderskie poniżej jednego...
          • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 19:53
            No wiesz, nie sądzę żeby dzieciom z Ugandy ktoś sprawdzał zęby na taką skalę jak w krajach mimo wszystko cywilizowanych, więc zapewne tam z próchnicą jest tak, że niewiele dzieci jest tam poddanych opiece dentystycznej więc i niewiele wie, że ma próchnicę.
            • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 19:54
              Ale moze maja genetycznie silne zeby?
              • mokotowianka1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:29
                Głównie mniej cukru. Podobno czaszki z wczesnego średniowiecza mają pełne i zdrowe uzębienie. Próchnica jest chorobą cywilizacyjną.
                • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:41
                  Mokotowianka napisała:
                  Głównie mniej cukru. Podobno czaszki z wczesnego średniowiecza mają pełne i zdrowe uzębienie. Próchnica jest chorobą cywilizacyjną.
                  Dzieci z biednych krajów Azji Kambodża, Laos, Birma mają ładne zęby, ale one słodyczny rzeczywiście nie jedzą. Uwierzyłabym bym wtę teorię gdybym nie widziała ładnych ząbków Amerkanów? Muszę się zapytać czy to ich własne czy porcelanka, bo wszystko można o nich powiedzieć, ale na pewno nie to, że jedzą mało cukru.
                  Wracając do ubezpieczeń to paraadoksalnie najtrudniej jest ludziom którzy mają własne firmy budowlane, transportowe, usługowe... oni muszą zapłacić ubezpieczenie pracownikom chociaż podstawowe, ale dla siebie nie muszą tylko MOGĄ i czesto ich dochody nie pozwalają na to by to ubezpieczenie zapłacić, bo jak są nielegalnie to mimo tego, że mają firmę, płacą podatki to taniego ubezpieczenia kupić nie mogą i muszą płacić ... zwykle jakieś 1000 dol za rodzinę 4 osobową .
                  Wydaje mi się , że ubezpieczenie z urzędu przysługuje też kobietom w ciąży, ale tu nie dam się zabić...

                  • mokotowianka1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:51
                    Póki nie jesz cukru nie potrzebujesz skomplikowanej stomatologii. Kiedy cukry stają się powszechnie dostępne zęby się sypią - chyba, że wdroży się troskliwą profilaktykę, zaawansowaną higienę i nowoczesne leczenie. Duńczycy i Ugandyjczycy mają zdrowe zęby dzięki różnym mechanizmom, nie ma tu żadnej sprzeczności.
                    • annajustyna Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:58
                      Cukier (oczywiscie nie buraczany wink, tylko laktoza) jest nawet w mleku matki, wiec ciezko go calkwicie wyeliminowac.
                      • mokotowianka1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 21:06
                        Może być jakaś masa krytyczna, która uruchamia chorobę.
                    • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 21:31
                      Nie chcesz wiedzieć ile jem cukru (batonów, czekolad) i rzadko (chyba, że wieczór i pora spania) bezpośrednio po myję zęby, problemów większych nie mam z zębami.
                      Potrafię zjeść jednorazowo jak mam apetyt akurat 3-4 batony typu Mars lub całą tabliczkę mlecznej czekolady.
                      Chyba z tymi słodyczami i zębami nie tak znowu prosto.
            • mokotowianka1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 20:27
              Newsweek wziął dane międzynarodowe z raportu naszego ministerstwa zdrowia, a skąd MZ wzięło to nie wiem.
              Zresztą możesz porównywać do państw europejskich: polskie 12-latki mają średnio 3,5 zepsutych zębów. Duńskie - 0,6; niemieckie i norweskie – 1,7; rumuńskie, czeskie, białoruskie - 2,1; węgierskie – 2,4; bułgarskie – 3,1.
    • szeera Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 17:00
      U mnie na pewno dużo, dużo drożej. Co do jakosci to laikowi trudno chyba ocenić, tym bardziej, że nie mam jakiś złych doświadczeń z Polski. Na pewno bardzo róźnią się standardy leczenia próchnicy u dzieci z mleczakami. Nie ma lapisowania, zęby się leczy i jeśli trzeba wstawia koronki.
    • malwa51 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 17:13
      Porownanie wychodzi b.drogo, twierdza sami tubylcy - przeglad (sama ocena) kosztuje jakos 800kr , jezeli jakies pierdoly w postaci rtg dochodza to doliczaja odpowiednio. Sa lekarze i taborety, po jednej odpadla mi plomba po miesiacu (z szyjki) , po drugiej sie trzyma. Jakiegos szczegolnego leczenia nie mialam, z wyjatkiem tej szyjki i usuniecia dwoch zebow madrosci, ktore harataly policzek. Ostatni raz regularne "leczenie" mialam za komuny w gabinecie szkolnym, amalgamat mimo codziennych slodyczy, kawy i papierosow trzyma sie do tej pory suspicious Przeglad robie w Polsce, 800kr kosztuje bilet w jedna strone i znam dentyste.
      • malwa51 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 17:14
        P.S. Szczurów i innych karaluchów nie odnotowalam ani w PL, ani tutaj.
    • black_halo Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 18:37
      W Polsce chodzilam glownie prywatnie i nie mam zastrzezen, oprocz tego, ze dentystka wpadla w rutyne i juz jej sie nie chce zbytnio starac. Na szczescie zaraz potem gabinet przejal jej syn i jego kolega, ktorzy robia bardzo swietna robote. Dopoki nie mialam wiekszych problemow z zebami to chodzilam na przeglady w Polsce, czasem jakas plombe wymienic bo stare juz sie luzowaly (kompozyty starszej generacji mialy przetrwac 15 lat i tyle faktycznie daly rade, teraz wymieniam co jakis czas). Natomiast jak zaczely mi sie kruszyc jeden po drugim to musialam na gwalt znalezc dentyste na miejscu i przyznaje, ze trafilam idealnie. Bardzo mi podpasowala, robi doskonala robote. Ostatnio zatrudnila mlodego stazyste i tez jest super. Natomiast raz awaryjnie musialam znalezc dentyste "na wczoraj" i trafilam do rzeznika ...
      • gazeta_mi_placi Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 19:54
        Jak można spytać w jakim wieku zaczęły się kruszyć zęby?
        • black_halo Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 03.03.15, 23:07
          28 ale to mialo zwiazek ze zle zalozona plomba, niestety przez polskiego prywatnego dentyste. Jedna plomba za wysoko i poszly mi trzy zeby, w pol roku trzy kanalowe leczenia i jeden zab pekniety na pol. Praktycznie nie wychodzilam z gabinetu.
    • evee1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 04.03.15, 05:39
      W Australii opieka dentystyczna nie jest objeta powszechnym ubezpieczeniem Medicare, z wyjatkiem osob bezrobotnych i emerytow. Oczywiscie mozna wykupic prywatne ubezpieczenie zdrowotne, ktore pokrywa uslugi dentystyczne z zakresie 60-85%. Xray jest pokrywany przez Medicare. Poziom uslug bardzo trudno mi porownac, bo w Polsce ani ja, nikt z mojej rodziny, ani moi znajomi sie nie lecza. Slyszalam o takich co wstawiaja sobie tam implanty, ale to wymaga kilku wizyt i trzeba byc w Polsce wystarczajaco dlugo.
      Stad dosc popularna jest turystyka dentystyczna do Indonezji. Przy okazji wakacji na Bali mozna wyleczyc sobie zeby wink. Sa tam specjalne kliniki nastawione na obcokrajowcow, o wystarczajaco wysokim standardzie i wystarczajaco niskich oplatach w porownaniu do tutejszych, zeby ludzie stad chcieli tam leczyc zeby. A, tutaj leczenie zebow jest drogie. Wstawienie implantu to koszt 5-6 tys AUD (18tys zl), koronka, to jakies 1.5 tys dolarow, leczenie kanalowe pewnie okolo 500-800AUD.
      A, u ans dodaja fluor do wody i nie wiem czy to dlatego, ale malo ktore dziecko ma zeby do leczenia. Dzieci moje i moich znajomych w wieku 16-20 lat maja wszystkie zdrowiutkie zeby.
      • azja-od-kuchni Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 04.03.15, 13:21
        Evee czytałam jakieś pół rok temu artykuł w singapurskim Times ( nieetety jest zablokowany dla osób poa Singapuem) o tym jak pewien indonzjski gabinet dawał ludziom Hiv w prezencie .... Nigdy bym zebów w indonezji nie leczyła...
        • evee1 Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 04.03.15, 23:00
          Wcale sie nie dziwie i ja tez bym nie ufala. Dlatego tez nie zamierzam leczyc tam swoich ani rodziny zebow (zreszta i tak na ogol nie ma co leczyc). Na malych sprawach oszczedzilabym grosze, a sprawy powazne (i drogie) wole leczyc na miejscu, tym bardziej ze wymagaja na ogol kilku wizyt (jak implant na przyklad). Poza tym ja nie znosze tamtejszego klimatu i nawet na wakacje sie tam nie wybieram wink.
    • mayaalex Re: Poziom usług dentystycznych poza Polską 04.03.15, 06:36
      No niestety w Belgij (a moze w Brukseli bo Flandria to juz moze byc inna bajka) trudno o dobrych dentystow i supernowoczesne gabinety. Ja mam w Poznaniu swoja dentystke i do niej zagladam gdy jestem w Polsce, ma duzy i bardzo nowoczesny gabinet, oczywiscie wystawia mi rachunki a moje ubezpieczenie pokrywa koszty leczenia. W Belgii tez by pokrywalo ale z tego co slysze wsrod znajomych (nie tylko Polakow) to jednak sporo osob leczy zeby gdzies indziej. Pewnie jak bym sie uparla to bym cos znalazla ale skoro mam fajna dentystke w Polsce to az tak sie tym nie interesuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka