Dodaj do ulubionych

Dostęp do technologii - w jaki wieku?

08.03.15, 17:20
Chodzi mi o dostęp i możliwość normalnego korzystania przez dzieci z komórek, portali społecznościowych, gier, konta skype.
Trochę na kanwie wątku o dzieciach geniuszach, ale też jestem ciekawa.
Kolega starszego syna w pierwszym roku zerówki (czyli jako 5 latek) miał swoje konto na fb. I to nie, że mama go stroiła i robiła focie. Miał konto, pisał "hej tu X" itd. Syn był u niego w domu, skąd wrócił z kwadratowymi oczami - konsole PS, pólka na gry, własny laptop. Oczywiście komórka, nie klawiszowa, ale smartfon.
W jakim zakresie i od jakiego wieku wasze dzieci mają dostęp do tego?
Żeby nie było - nie mieszkam w lesie, a jedyną rozrywką dzieci nie jest turlanie fajerki na pogrzebaczu, komputer znają.
Obserwuj wątek
    • wydramarlenka Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 17:38
      To, że dziecko ma własny komputer, PS, smartfon nie wydaje mi się dziwne. Może to być wygodne dla rodziców (zdarzają się tacy, co używają swoich komputerów do pracy, mają na nich ważne dane i nie chcą, żeby potomstwo miało do nich dostęp, żeby niechcący czegoś nie uszkodzić). Znaczenie ma nie tyle stan posiadania młodego człowieka ile sposób, w jaki sposób używa elektroniki. Rolą rodziców jest nadzorowanie odpowiedniego wykorzystywania sprzętu.
      Zupełnie inną sprawą jest dostęp dziecka do internetu, a szczególnie do portali społecznościowych. IMO 5 lat to za wcześnie na fb. O wiele za wcześnie.
    • mynia_pynia Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 17:50
      Moj 3 latek ma tel. dotykowy, ale w domu. Pod kontrola oglada bajki na dobranoc z youtuba. Konto sam sobie założy kiedys, zapewne jak koledzy w szkole beda mieli. Konsole moze za rok, dwa dostanie bo sama bym z nim pograla w jakies wyscigowki wink
    • najma78 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 18:08
      tryggia napisała:

      > Chodzi mi o dostęp i możliwość normalnego korzystania przez dzieci z komórek, p
      > ortali społecznościowych, gier, konta skype.
      > W jakim zakresie i od jakiego wieku wasze dzieci mają dostęp do tego?
      > Żeby nie było - nie mieszkam w lesie, a jedyną rozrywką dzieci nie jest turlani
      > e fajerki na pogrzebaczu, komputer znają.

      Ignorancja rodzicow jest przerazajaca. Po co kilkulatkom telefony czy konta na portalach spolecznosciowych? Nie wiem gdzie kilkueltnie dzieci chodza same ale nawet jesli prztrafi im sie cos zlego to telefon im w tym nie pomoze, starszym tez zreszta nie, tyle ze rodzice nie zdaja sobie z tego sprawy. Co do portali spolecznowciowych to moim zdaniem one powinny byc doatepne dopiero od 18 roki zycia a rodzice korzystajacych z nich dzieci powinni byc karani.
      Moje dzieci maja 12 i 7 i nie maja kont na zadnych portalach spolecznosciowych i mam nadzieje ze miec nie beda jeszcze dlugo a pozniej tez beda uzywac ostroznie. Syn nie ma telefonu. Uzywa tablet do gier ale nie gra duzo. W szkole ucza sie programowania. Corka ma PC, gra w simsy no i wykorzystuje do robienia prac domowych. Ma tez telefon kom akurat smartfon bo dalam jej go gdy skonczyl mi sie kontrakt. Z innych gadgets mamy kindle, smart tv.
      Generalnie nie dajemy sie zwariowac, zycie ma tez inne aspekty. Wszystko z umiarem.
      >
      >
      • solejrolia Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 18:41
        to akurat przegięcie w drugą stronę.
        FB od 18-tki?
        ha ha i jeszcze raz ha.


        kochana, czasy się zmieniły.

        córka ma 13lat od roku ma konto OFICJALNIE na FB, bo nieoficjalnie to sobie po kryjomu założyła w szkole podczas zajęć komputerowych (kiedy, to nie wiemy)
        na szczęście pozapraszała do znajomych i tatę, i wychowawczynię, i nauczycielki, i vice dyrektorkę, ale przede wszystkim ma całą drużynę harcerską, i wreszcie wie, kiedy zbiórka, co ma przyniesc na zbiórkę, kiedy rajd, czy w pełnym umundurowaniu, czy samo moro wystarczy...itd.
        tak samo jak w I klasie wszyscy załozyli sobie konta na onecie pod dyktando pani.
        to się spytałam an zebraniu: po co my podpisujemy te wszystkie zgody np na samodzielny powrót po wycieczce, skoro dziecko po lekcjach samo ZAWSZE wraca, a nikt nie spytał rodziców czy chcą żeby ich dzieci (pierwszaki!) miały adres email, i czy w ogóle ktos ich przeszkolił w korzystaniu z tego.
        no cóż, pani się jakoś tam wytłumaczyła.
        i faktycznie dzieci czasem meilem przesyłały pani jakies prace domowe czy inne wiadomości. ale z czasem jest tego coraz więcej i coraz częściej.
        chociaż ja i tak zdecydowanie wolę jak córka niesie swoje zadania na pendrivie, gdyż albowiem kilka razy miała nieprzygotowania z powodu tego,że załącznik się nie otwierał, albo w ogóle meil nie doszedł.

        takie czasy, my w tym wieku, droga najmo, to pisaliśmy w zeszytach, a uczyliśmy się z podręcznika, mieliśmy kartkówki i sprawdziany.
        a nasze dzieci w ćwiczeniówkach zaznaczają, uzupełniają lub dają strzałki, a ich wiedza jest sprawdzana na testach, jak czegoś nie mogą znaleźć w książce, to pytają wujka googla....albo na ask.fm czy innym czymś podobnym
        • najma78 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 18:56
          solejrolia napisała:

          > córka ma 13lat od roku ma konto OFICJALNIE na FB, bo nieoficjalnie to sobie po
          > kryjomu założyła w szkole podczas zajęć komputerowych (kiedy, to nie wiemy)
          > na szczęście pozapraszała do znajomych i tatę, i wychowawczynię, i nauczycielk
          > i, i vice dyrektorkę, ale przede wszystkim ma całą drużynę harcerską, i wreszci
          > e wie, kiedy zbiórka, co ma przyniesc na zbiórkę, kiedy rajd, czy w pełnym umun
          > durowaniu, czy samo moro wystarczy...itd.

          serio nauczyciele twojej corki przyjeli zaproszenie na fb? Bardzo nieprofesjonalne zachowanie, wobec takich nauczycieli powiny byc wyciagniete konsekwencje zawodowe. Gdzie to tak?
          Konta email i zadania domowe - do tego to szkoly maja wlasne strony, bezpieczne, ktore uniemoliwiaja kontakt z zenwatrz itd a nie ogolnodostepne emails.
          Fb, tweeter i inne portale sa niebezpieczne, a oficjalne konto na fb zdaje sie mozna miec od 14 lat choc osobiscie uwazam ze to duzo za wczesnie. Mlodzi, niedojrzali ludzie sa bardzo podatni na wplywy, mozna ich latwo wykorzystac, po co ryzykowac? Zamieszczaja w sieci zdjecia, wystawiaja sie publicznie roznym osobom a oprocz tego i to o wiele gorsze umozliwiaja cyber bullying. Tak jak napisalam, ignorancja rodzicow w temacie ryzyka chatting rooms oraz portali spolecznosciowych jest ogromna, nie sa wstanie uchronic dzieci.
          • zona_mi najma78 08.03.15, 19:15
            Nie cytujemy całych wypowiedzi poprzedników, jedynie fragmenty, do których się odnosimy. Jeżeli do całości - to wcale nie ma potrzeby cytować.
            Zachęcam do przeczytania netykiety.
            • najma78 Re: najma78 08.03.15, 19:23
              zona_mi napisała:

              > Nie cytujemy całych wypowiedzi poprzedników, jedynie fragmenty, do których się
              > odnosimy. Jeżeli do całości - to wcale nie ma potrzeby cytować.
              > Zachęcam do przeczytania netykiety.

              Rozumiem ze suemienie zwracasz uwage kazdemu kto cytuje cale wypowiedzi, a robi tak bardzo wielu uczetsnikow forum? Nie, robisz tego, prawda? To albo to zacznij zwracac uwage wszystkim albo nikomu, a nie wykorzystuj tego ze jestes adminem na tym forum bo dyskusja ze mna w innym watku nie przypadla ci do gustu.
              • zona_mi Re: najma78 08.03.15, 20:12
                Tak, zwracam uwagę w większości przypadków łamania zasad netykiety, po to tu jestem.
                Nie tylko Tobie, nie czuj się aż tak wyjątkowa, więcej osób nie trzyma się zasad smile
                • najma78 Re: najma78 08.03.15, 20:22
                  zona_mi napisała:

                  > Tak, zwracam uwagę w większości przypadków łamania zasad netykiety, po to tu je
                  > stem.

                  Hehehe, jakos nieczesto to robisz. Gdybys byla taka sktupulatna to w tamtym watku zwrocilabys uwage autorce watku ze nie nazywa sie innych uczestniczek forum (chocby anonimowych) debilkami. Czy to nie podlega netykecie? Jakos nie zuwazylam twoich uwag na czerwono dotyczacych cytowania calych postow, powinno byc czerwono w wiekszosci watkow. Ehhh.
                  • zona_mi Re: najma78 08.03.15, 20:27
                    Najma, weź wyluzuj, bo najwyraźniej szukasz drugiej *
                    Nic nie poradzę na to, że nie widzisz, jak innym zwracam uwagę.

                    I nie ma to nic wspólnego z dyskusjami w innych wątkach - nie doszukuj się drugiego dna, gdzie go ne ma.
                    • najma78 Re: najma78 08.03.15, 21:18
                      zona_mi napisała:

                      > Najma, weź wyluzuj, bo najwyraźniej szukasz drugiej *
                      > Nic nie poradzę na to, że nie widzisz, jak innym zwracam uwagę.
                      >
                      > I nie ma to nic wspólnego z dyskusjami w innych wątkach - nie doszukuj się drug
                      > iego dna, gdzie go ne ma.
                      >
                      wink
          • solejrolia Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 19:15
            a możesz się sprzeciwiać i zabraniać, na zdrowie. tylko czy jesteś pewna, czy twoja 12letnia pociecha nie ma już kontasuspicious?
            nie korzysta w szkole czy u koleżanek?
            JESTEŚ PEWNA?suspicious

            bezpieczne konta szkoły??? u nas czegoś takiego nie ma.

            i ja również jako rodzic mogę się sprzeciwiać, tylko co mi po tym, jak taki własnie 12latek , założy sobie to konto fb, albo jak pokazało życie, nawet wcześniej, bo pani każe całej klasie (pierwszaków) założyć konto emeil- nie pytając o zgodę, i dzieciak zacznie obsługiwać, a my nawet o tym nie wiemy, a jak wiemy to już niewiele będziemy mieli tu do zrobienia, poza nauką, jak z tego korzystać.
            • najma78 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 19:31
              solejrolia napisała:

              > a możesz się sprzeciwiać i zabraniać, na zdrowie. tylko czy jesteś pewna, czy t
              > woja 12letnia pociecha nie ma już kontasuspicious?
              > nie korzysta w szkole czy u koleżanek?
              > JESTEŚ PEWNA?suspicious

              A jakie to ma znaczenie? 100% nie mam, ale polegam na jej zdrowym rozsadku, bo glupia nie jest a wrecz przeciwnie - madra z niej dziewczyna. Juz nie raz od kolezanek slyszala o ich problemach z cyberbulling bo to sie dzieje naprawde, i nie podnieca jej wrzucanie fotek z kaczymi dziubkami - woli spotkac sie z kolezankami na zywo.

              > bezpieczne konta szkoły??? u nas czegoś takiego nie ma.

              uncertain to niedobrze.

              > i ja również jako rodzic mogę się sprzeciwiać, tylko co mi po tym, jak taki wła
              > snie 12latek , założy sobie to konto fb, albo jak pokazało życie, nawet wcześn
              > iej, bo pani każe całej klasie (pierwszaków) założyć konto emeil- nie pytając o
              > zgodę, i dzieciak zacznie obsługiwać, a my nawet o tym nie wiemy, a jak wiemy
              > to już niewiele będziemy mieli tu do zrobienia, poza nauką, jak z tego korzysta
              > ć.

              ale to szkoly obowiazek zapewnic bezpieczenstwo dzieciom korzystajacym w szkole z internetu. Do tego sa wlasnie specjalne systemy szkolne i szkolne konta emails, ktore sa chronione. Oczywiscie edukacja w tym temacie, bo to nie jest takie niewienne na jakie wyglada, naprawde.
          • minerallna Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 02:41
            Czy zabraniając myślisz że je uchronisz?
    • anorektycznazdzira Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 20:26
      U nas: syn lat 7/8 miał prawo grywać w weekendy (s-n) po ok 2h/dziennie w gry na kompie. Ma 9, nadal tak grywa, nie posiada swojego kompa, konsoli, tabletu- to z premedytacją, aby była możliwa kontrola ilości czasu spędzanego "na kompie". Ma komórkę. Nie ma żadnego konta na niczym (Skype, FB, NK, Google, cokolwiek). Nie zamierzam mu podarowywać laptopa czy tabletu, rodzinę też już raz spuściłam na drzewo.
      Dzieci nie mają również w swoich pokojach telewizorów.
      Córka miała jeszcze mocniej racjonowany dostęp do komputera. W jej wieku 11-16 prosiła nas każdorazowo o wpuszczenie na kompa. Gdzieś w wieku 14/15 miała konto na FB. W tamtym czasie sporo z nią rozmawialiśmy o bezpieczeństwie w sieci. Swój lapek dostała mając lat 16/17 i od tego momentu właściwie polegamy tylko na jej rozsądku i tym, czego nauczyliśmy do tej pory. Jedno się udało: nie uzależniła się od kompa, korzysta racjonalnie, bo widzę.
    • klamkas Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 20:38
      Córka komputera nie ma, korzysta z "rodzinnego" laptopa, raczej pod nadzorem, kont nie ma (chyba, że korzysta z nich poza domem, ale trudno mi sobie wyobrazić gdzie by miała to robić). Tableta nie ma, korzysta z mojego jak ma potrzebę czy chęci. Smartfona ma, dostała w tym roku, z internetu nie korzysta, bo raz, że smartfon maleńki i średnio się nadaje, dwa kontrolujemy jej bilingi i trzyma się zasady nie korzystania, chociaż limitów i blokad żadnych nie ma. Ma kindle'a, ale bez wifi wink.

      Przed komputerem i tabletem nie spędza dużo czasu, w tygodniu ma inne zajęcia, w weekendy ma nas big_grin.
    • tryggia Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 21:23
      Trochę uspokaja mnie to co piszecie.
      Nasze dzieci korzystają z komputera, zeby oglądać autobusy i pociagi na YT, uczyli sie troche pisac w Wordzie, grają max godzinę w weekendy.
      Starszy dostal starą komórkę na kartę kiedy pierwsxy raz wyjechał z drużyną, ale zadzwonił raz.
      W szkole maja fajne zajecia z informatyki, ostatnio gadali o stalkingu i cyberprzemocy.
    • mamaa3d Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 22:29
      Córka 9 lat telefon ma od I klasy: wracała sama do domu ( w którym jest dziadek), ale chciałam mieć do niej kontakt by dziadka po schodach nie ganiać. Telefon leży w domu, pyta się o pozwolenie czy może go zabrać np. do koleżanki. Dostęp (ograniczony czasowo) do laptopa do października, wcześniej komputera w domu nie było, okazjonalnie zabierałam laptopa z pracy. Jedyne konto jakie posiada to MSP ( movie star planet), zakładała cała klasa na informatyce, ma pozapraszanych znajomych ze szkoły, może tam grać, kupować za wygrane punkty zwierzaki, ciuchy, meble do pokoju. Portal moim zdaniem bezpieczny, mam dostęp, ale sama mi pokazuje co koleżanki do niej piszą, czasami z nią gram w coś trudniejszego by mogła zdobyć więcej punktów. Młodsza 6 lat nie ma nic, czasami sobie w coś pogra lup po rysuje. Obie mają wspólny pokój z tv, konsolą. Tv używany czasami, konsola raz na miesiąc, albo jak są koleżanki.
      • mandziola Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 08.03.15, 22:52
        Bo masz dziewczynki..tongue_out Ja mam dwóch chłopców. Inny świattongue_out
    • nanuk24 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 01:26
      Moj dziesiecioletni syn ma swoj laptop, bo na nim potrzebuje odrabiac lekcje i inne cwiczenia. Ma malego tableta i prostego Ipoda do sluchania muzyki. Telefonu nie ma, albo inaczej, mamy trzeci ekstra na karte w domu, poniewaz nie mamy stacjonarnego, uznalam, ze dziecko, ktore zostaje samo w domu, musi miec mozliwosc kontaktowania sie z ludzmi z zewnatrz w razie czego. Telefon jednak nie opuszcza domu. Nie ma takiej potrzeby.
    • eliszka25 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 02:20
      mamy w domu komputery, telefony i konsole ps3, wiec dzieciaki maja do tego dostep. konsole maz kupil, gdy starszy mial jakies 3 lata. nie byl to jednak zakup dla niego. poczatkowo uzywalismy jej glownie do ogladania dvd i blu ray. gral na niej najstarszy syn meza, kiedy byl u nas. pozniej moj mlody zaczal sie interesowac i naprawde gral gdzies w wieku 5 lat. mlodszy, teraz 5-latek tez gra z bratem. starszak wyszkolil sobie partnera do gry wink.

      ogolnie dzieciaki maja dostep do konsoli, ipadow, laptopa i telefonow, ale zaden z nich nie ma komputera, smartfona czy ipada na wlasnosc. konsola stoi w salonie, laptop, na ktorym gra starszy, pojawia sie u niego w pokoju tylko w weekendy, bo w tygodniu maz na nim pracuje, ipady sa ogolnodomowe i leza w salonie, a telefony moje i meza, choc dzieciakom wolno na nich grac, gdy spytaja. moim zdaniem na wlasna konsole, komputer czy smartfon moje dzieciaki sa jeszcze za male. komputer w pokoju na stale bede starala sie wprowadzic najpozniej, jak sie da. kiedy graja w salonie mam nad tym zdecydowanie wieksza kontrole. no i nie ma zamykania sie kazdy w swoim pokoju, tylko graja wspolnie. takiego odizolowania chcialabym uniknac.

      moj syn tez byl poczatkowo zafascynowany kolega, ktory ma wlasny komputer w pokoju i ipada, ale mu przeszlo na szczescie. wytlumaczylam, ze przeciez on tez ma ipada, ktory lezy caly dzien w duzym pokoju i nikt mu nie zabrania z niego korzystac.
      • eliszka25 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 02:29
        a, zapomnialam dodac, ze swoich telewizorow w pokojach tez nie maja. kont na zadnych portalach rowniez. na to jest jeszcze duuuzo za wczesnie. jedyne konto, jakie starszak ma, to w lego club, ale to jest takie konto kontrolowane, bo wszystkie maile przychodza na moj e-mail, wiec on sam przy tym nie grzebie. z internetu korzystaja tylko w taki sposob, ze graja w rozne gry na stronie lego club oraz ogladaja filmiki na you tube, ale to wszystko na ekranie telewizora stojacego w salonie, wiec pelna kontrola.
    • minerallna Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 02:25
      Od najmłodszych lat.
      Laptopy w domu są w od zawsze i to nie jeden i siłą rzeczy każde dziecko zainteresuje się (chyba).
      Komórka dla dziecka od 7 roku życia, laptop od 9.
      A tak przy okazji : dziecko które ma 10- 12 lat spokojnie obejdzie wszelakie blokady rodzicielskie. A czego nie zobaczy na domowym laptoku to u kolegi/ koleżanki.
      To tylko pobożne życzenia że moje dziecko nic a nic .
      • eliszka25 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 02:34
        zgadzam sie. dlatego wlasnie moje dzieci nie sa chowane z dala od domowej techniki. wole, zeby wyprobowali rozne rzeczy w domu niz u kolegi po kryjomu. u nas plus jest taki, ze moje dzieciaki maja chyba najwiecej sprzetu wsrod swoich znajomych. to do nas schodza sie koledzy synow, zeby pograc, wiec mam nad tym kontrole, przynajmniej na razie. zeby nie bylo niespodzianki, juz teraz odkrywamy rozne rzeczy, tlumaczymy i edukujemy w temacie, bo jak beda nastolatkami, to nie ludze sie, ze bede w stanie miec pelna kontrole. licze za to na zdrowy rozsadek.
    • slonko1335 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 08:31
      Mam 6 latka i 9-latkę. Na stanie z wyżej wymienionych dziewięciolatka ma swój telefon bo sama zostaje w domu, idzie, wraca ze szkoły i chcę mieć z nią kontakt.
      Reszta sprzętów jest w domu naszą własnością i dzieci mogą z nich korzystać oczywiście na określonych zasadach i pod naszą kontrolą.
    • inguszetia_2006 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 09:20
      Witam
      Moja ma dostęp od I klasy SP. Smartfon, laptop, tablet. Smartfonów to już miała z pięć, albo i sześć. Laptop już drugi, ale kupimy trzeci niebawem. Używa rozsądnie, z umiarem.
      Jest w pierwszej klasie gimnazjum. Najbardziej mnie cieszy, że może pisać wypracowania z polskiego i angielskiego na kompie, bo łatwiej mi je sprawdzić i nie trzeba ich przepisywać na kartkę po korekcie. Uff... Dzięki ci Panie za komputery!;-D
      Pzdr.
      Ing
    • solaris31 Re: Dostęp do technologii - w jaki wieku? 09.03.15, 09:35
      moje dzieci nie mają własnych komputerów, używają rodzinnego. starsza / 5 klasa/ używa smartfona od roku, komórkę ma od 2 klasy. póki co mam kontrolę nad tym, co robi, ale ponieważ wiem, że niedługo moja kontrola się skończy, ostrzegam, uczę i pouczam, co dobre a co nie. prezentuję zagrożenia, rozmawiam o nich. na konto na fb nie pozwalam, sama mam od roku, i to tylko w celach służbowych, nad czym ubolewam. kontaktuję się przez fb sporadycznie, nie zamieszczam żadnych zdjęć czy informacji o sobie.

      nic dobrego w tym, że dziecko za wcześnie idzie w wirtualny świat, nie widzę. ale z racji, że taki jest dzisiejszy świat, trzeba dzieci uczyć i przygotowywać do takiej działalności. niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka