a1ma Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:26 Nie tknę: podrobow ani czerniny dań pływających w tłuszczu dań niewiadomego pochodzenia typu "chińskie" kupnych (sklepowych) ciast dań ekstremalnych typu szarancza i inne tarantule czy białe tlusciutkie robaki inneę przełknę w razie potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:27 stacie_o napisała: > Nie zjem też spaghetti: zawsze mam wrażenie ż > e jest już wcześniej przetrawione przez kogoś Może po prostu zawsze trafiasz na rozgotowane ? Spaghetti (jak każdy włoski makaron) powinno być ugotowane al dente, czyli twardawe - w takiej postaci raczej trudno uznać je za "wcześniej przetrawione" Odpowiedz Link Zgłoś
joaaa83 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:29 Jej chyba chodzi o sos boloński często podawany do spaghetti, a nie o sam makaron. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:32 A, to jeśli chodzi konkretnie o sos bolognese (nie pomyślałam - do spaghetti przeróżne sosy się podaje) - to mogę się zgodzić w przypadku gdy ten sos jest podany "po polsku", czyli w formie krowiego placka rzuconego na wierzch suchego makaronu. Ja mieszam sos z makaronem w garnku i nakładam na miski oblepiony sosem. I wygląda i smakuje inaczej - zdecydowanie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
mallard Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 09.04.15, 12:41 default napisała: > oblepiony sosem cóż, dobrze, że nie błotem. Odpowiedz Link Zgłoś
lucadimontezemolo Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:28 Wszelkie owoce morza, większość potraw z mięs, szczególnie z tłuszczem,żyłami. Nie zjem surowego czy wpółsurowego mięsa, żadnych flaków, kaszanek czy nerek. Budyń. No i wspomniana wyżej zupa owocowa, zmora mojego dzieciństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:31 Większość nie lubi wątróbki, ja dobrze przyrządzoną uwielbiam... Nie tknę flaków, surowego mięsa, surowej ryby, owoców morza, ale moim największym fuuuuj jest ROZTOPIONY SER, jestem w stanie znieść niewielką ilość na zapiekance, pizzy, w dużych ilościach działa na mnie wymiotnie. A już absolutnie najgorszy jest ser pleśniowy, to jest w ogóle jakaś pomyłka straszliwa, sosem, w którym jest roztopiony nawet kawałeczek sera pleśniowego można mnie mnie zabić co za koszmarny smród i smak. Zapiekany camembert z żurawina też odpada, straszne to jest. Omijam z daleka. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:32 wątróbka, inne podroby, kaszanka, flaki. rzyg rzyg rzyg. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:49 i mak! zwlaszcza na slodko! zjem od biedy bułke czy chleb z makiem, ale drożdzówkę, ciasto, jakies inne wymyslunki - nigdy w życiu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:45 Niezjadliwe sa wszystkie podroby oprocz watrobki (b. lubie, ale nie za czesto), flaki, salceson, rodzynki, mozdzek i zupa z krwi to jakis matrix, zupa owocowa (osobno kompot i makaron jak najbardziej, ale w postaci zimnej zupy...) Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:53 O to to! Wszelkie kozie przetwory, ten smród fuuu. I zupy kalafiorowej bo wygląda jak wymiociny (chyba generalnie nie przepadam za kalafiorem) Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:49 watrobka i wszelkie wnetrznosci typu plucka, serduszka flaki dania zatopione w galarecie niektore miesa o specyficznym zapachu i wszelkie zyly, chrzastki w miesie (jestem wyjatkowo wybredna i jadam albo miesa bardzo dobrej jakosci albo wegetariansko) - bywa, ze jak zaczynam wykrajac na talerzu to prawie wszystko zostaje Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:50 Nie zdawalam sobie sprawy, ze tyle osob nie lubi zupy owocowej. Mnie sie kazdy w rodzinie dziwil. Milo. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:50 śledzie wątróbki, płucka, ozorki, flaki, czernina, salceson, kaszanka itp tatar mięso z żyłami, tłuszczem, jakieś karkówki itp owoce morza (toleruję tylko krewetki w niedużej ilości) torty takie cukiernicze z cięzkim spirytusowym kremem, stefanka Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:51 Mieso co ma kosci i sciegna Pesto Oliwki Rukola Za galaretki z nozek wcinam, rosol, flaki dam rade serio... Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:51 I absolutnie wszystkie owoce morza (jem tylko ryby) Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:56 Oliwek też nie lubię. Mam typowo polski żołądek. Odpowiedz Link Zgłoś
kalina_lin Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:01 No gdyby w taki wątek wpisali się moi rodzice to na pewno pojawiłyby się oliwki, szpinak, sery pleśniowe, feta, pizza, makarony jako główne danie obiadowe (dla nich to tylko dodatek do zup). Nie mieliby za to nic przeciw kaszance, wątróbce, czy śledziom. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:09 Ja z tych "zagranicznych" lubię tylko pizzę i raczej z tych "amerykańskich" niż typowo włoskich. Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:49 Twoi rodzice maja 80 lat? Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:05 no mój 65letni ojciec tez by tak wolał jak jej rodzice. 80letnia babcia to raczej kluchy. Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:16 No nie, rukola i pesto w tym zestawieniu??? Odpowiedz Link Zgłoś
pelissa81 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:56 Rukola jest trawą bez smaku, zawsze ją ściągam ze wszystkiego. Pesto niestety jest gorzkie i zupełnie mi nie smakuje. Innym jogurty czy kasze:o Ja lubie polskie smaki. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 13:00 Rukola bez smaku?? Pieprzna,szczypie w jezyk, nie znam bardziej smakowej odmiany sałaty. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 15:14 Ohydna, szczypie w język chyba ta chemia którą jest nawożona. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 16:48 Ja mam swoja własna,wysiewana samodzielnie, niczym nie nawożoną, pyszna, szczypiaca. Odpowiedz Link Zgłoś
tais86 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 09.04.15, 19:03 nie rozumiem, co jest dziwnego w tym, że ktoś nie lubi rukoli albo pesto? wiadomo, że są bardziej trendy i fancy niż wątróbka itd., ale jeśli są dla kogoś niezjadliwe, to nie widzę powodu, dla którego nie mogłyby się znaleźć w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
joa66 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:53 podroby ciepłe mleko ryż na słodko ostrygi flaki I.. ciasto biszkoptowe ( w tym torty) Odpowiedz Link Zgłoś
leann32 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:00 patison. na samą myśl że mogłabym to jeść aż mnie telepie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:08 A jadłaś panierowanego i smażonego niczym kotlet? Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 10:58 Sporo by się tego uzbierało. Ale z tak najbardziej ekstremalnych, to w ciąży nabrałam obrzydzenia do bigosu. Do tego stopnia, że muszę wyjść z pomieszczenia w którym ktoś go je, bo niedobrze mi na sam widok i zapach. Co do innych potraw, których sama nie zjem, nie przeszkadza mi jak inni jedzą. Tak z grubsza to podroby, czernina, każde mięso i wędlina z tłuszczem, żyłami, chrząstkami, czy innymi farfoclami, większość owoców morza. Za to jest całe mnóstwo potraw, których nie lubię, ale jak już nie mam wyjścia i muszę, to zjem np ryby. Od niedawna zaczęłam robić nieśmiałe podejścia do rosołu, ale nie tłustego. Za to tatara uwielbiam Odpowiedz Link Zgłoś
ofelia1982 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:09 Flaki, parówki, galaretki mięsne - ostatni raz jadlam 20 lat temu. No i większość mięs. Za to nie wiem jak można nie lubić naleśników i spaghetti! Odpowiedz Link Zgłoś
maggi9 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:10 Wątróbka, podroby i inne takie. Dziwne ciasta w stylu Shreka i insze wynalazki w tym klimacie. Oprócz tego ciasta robione na margarynie. W ogóle margaryna jest ohydna. Salceson, kaszanka. Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:12 parówki parówki parówki i długo długo nic mi nie przychodzi do głowy. Nigdy nie jadłam czerniny, więc nie wiem czy mi smakuje czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:15 >Nigdy nie jadłam czerniny Większosc nie jadła, ale "nie lubia" . Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:10 Bo to przecież nie o smak chodzi. Szarańczy, smażonych tarantul i innego robactwa tez nie próbowałam, i tez twierdze, ze "nie lubie". Choc moze prawdziwsze byłoby określenie "brzydzę sie i mam odruch wymiotny ja sama myśl". Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:19 Nie o smak tylko o uprzedzenia. Głupie to, nie? Odpowiedz Link Zgłoś
margotka28 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:11 "Większosc nie jadła, ale "nie lubia" " napisałam: "Nigdy nie jadłam czerniny, więc nie wiem czy mi smakuje czy nie. " Coś jest niezrozumiałe w tym zdaniu? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:18 Ale ja nie o Tobie, tylko o pozostałych.Nawiązując do Twojego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:22 No cóż, ja kilka razy próbowałam i jakoś nie polubiłam. Do tego stopnia, że nie tknę nigdy więcej. Tak samo z flaczkami. Odpowiedz Link Zgłoś
gryzelda71 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 15:09 Czyli jak tobie coś smakuje to znaczy,że to dobre i każdemu powinno. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 16:54 Po tonie Twojej wypowiedzi. Dlaczego wciskasz ludziom swoje smaki? Odpowiedz Link Zgłoś
aurinko Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 17:02 lola211 napisała: > Flaczki sa pyszne. Flaczki tobie smakują, nie są pyszne. Po prostu niektórym smakują a niektórym nie smakują. Tak samo jest z innymi potrawami. Stwierdzenie "flaczki są pyszne" jest takie samo jak "blondynki są głupie". Odpowiedz Link Zgłoś
evolene Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 15:03 ola211 napisała: > >Nigdy nie jadłam czerniny > > Większosc nie jadła, ale "nie lubia" . Właśnie chciałam zapytać czy w Polsce to naprawdę tak powszechna potrawa? A może przez ostatnie lata się tak spopularyzowała, że często się pojawia na stołach? W całym swoim życiu ani razu się z czerniną nie spotkałam i nie znam nikogo, kto by ją robił, ani nikogo kto ją jadł! Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 15:58 To jest chyba dość lokalny specjal. W mojej okolicy nigdy sie jej nie podawalo, wiec nawet nie miałam okazji spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
kota_marcowa Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 18:27 W mojej okolicy jest bardzo popularna. Odpowiedz Link Zgłoś
zuleyka.z.talgaru Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 16:55 Moja babcia dość często robiła - ale jako, że hodowała kaczki to dostęp do świeżej krwi miała. W sklepach sprzedają świńską krew i ściemniają, że to kacza. Laik się nie pozna. heh. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 17:14 Nie sądzę, że czernina jest tak powszechna jak rosół, ale moja babcia od strony matki przyrządzała ją przy biciu kaczek - a drobiu, w tym kaczek, hodowała sporo. Dla mnie ta zupa jest ohydna. Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re:czernina 08.04.15, 21:33 > Wyglada smakowicie przecież to zupa z krwi....ble Rodzina mojego ojca pochodzi z poznańskiego i druga żona mojego dziadka (moja rodzona babcia na pewno nigdy by mi tego nie zrobiła) miała właśnie typowo poznańską (czy może pruską?) kuchnię. W jej sklad wchodzila właśnie czernina. Stawała mi w gardle kiedy musiałam ją jeść. Poza czerniną nie jadam zimnych nóżek, też za sprawą babci, która robiła je nader często, jak dla mnie zdecydowanie za często. Nie jadam też żadnego miesa tłustego i z chrząstkami - czyli w ogóle mięsa nie lubie, też robota babci. Nie jadam podrobów, żadnych kaszanek, flaków, salcesonu, pasztetowych. Raków, które gotuje sie żywe, nie tknę. Podobnie jak owoców morza, które wyglądaja "podejrzanie", jakieś poskręcane cosie. Nie jadam surowego mięsa więc tatar tez odpada. Lubię ryby ale kawioru nie tknę. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re:czernina 09.04.15, 11:21 Co z tego,ze z krwi. Masz widze duzo kulinarnych ograniczeń, stąd trudno,zeby i smakowało cos takiego. Ja osobiscie jak mam wybierac to wole cos bezmiesnego, ale z samej ciekawosci chcialabym spróbowac. I tak sie zastanawiam nad tymi chrząstkami- o jakie mieso chodzi? Gdzie te chrzastki występuja? Ja kojarze tylko drób, ale wówczas wygodnie mozna je po prostu zostawic nieruszone. Odpowiedz Link Zgłoś
kamunyak Re:czernina 09.04.15, 11:53 > Co z tego,ze z krwi. no, dla mnie "coś", nie jestem wampirem a to jest krew w czystej postaci. Nawet befsztyk musi być u mnie dobrze wysmażony, zadnego krwawego sosu na talerzu. > I tak sie zastanawiam nad tymi chrząstkami- o jakie mieso chodzi? Gdzie te chrz > astki występuja? Ja kojarze tylko drób, ale wówczas wygodnie mozna je po prostu > zostawic nieruszone. no, np. jakas karkówka czy łopatka i takie mięso "gorszej" jakosci, mielone. Kiełbasy. Tych w zasadzie nie jadam. Ostatnio znlazłam Markową, w firmowym sklepie Sokołowa ale nie wiem czy to oni produkują. Jest faktycznie markowa, doskonała. Cena zreszta też, 62 zł/kg. Ale chrząstek między zębami brak. Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re:czernina 09.04.15, 13:16 W karkowce, łopatce chrząstki?Tam ich nie ma.W mielonym?To nie kupuj psa z budą tylko kawalek miesa i popros o zmielenie. Nie jestes wampirem,ale padlinozerca juz tak? Kiełbasa na drzewie nie rosnie, wyrabia sie ja ze zwierzecych zwłok. Odpowiedz Link Zgłoś
4inside Re:czernina 09.04.15, 19:21 Lola211-czy ja dobrze zgaduję,że Ty wyrażasz zdziwienie,że ktoś może nie chcieć czegoś jeść? Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re:czernina 09.04.15, 19:31 A któraż to moja wypowiedz zasugerowała ci taki,jakze mylny, wniosek? Gdzie to zdziwienie?? Odpowiedz Link Zgłoś
4inside Re:czernina 09.04.15, 19:33 A o czym mogą świadczyć Twoje pytania,jeśli nie o zdziwieniu? (np.Co z tego,ze z krwi. ) Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re:czernina 09.04.15, 20:37 Przeciez ja nie pytam.Dyskutuję. To Kamuynak sie raczej dziwi, jak zupa z krwi moze smakowac.Bo jest z krwi.Jakby sam ten fakt decydował o przydatnosci do spozycia. Odpowiedz Link Zgłoś
sagwiaz_1234 Re:czernina 24.05.16, 09:01 Każdy ma inny gust i kubki smakowe Kiedyś nawet nie pomyślałam o tym, żeby spróbować czerniny . A jednak raz u cioci zaserwowano ten przysmak i przepadłam. Ważne jest aby składniki używane do wyrobu były najwyżej jakości, oraz dobrze dobrane przyprawy. żeby mieć pewność że czernina mi się uda zamawiam koncentrat od firmy Sagwiaz, dzięki któremu mogę szybko przygotować to zapomniane danie. Polecam Wam - spróbujcie ! Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 17:08 ja flaków tez nie jadłam nigdy w życiu. wystarczy mi zapach zeby mnie odrzuciło od talerza. niektorych odrzuca tez np zapach szpinaku czy brokułów, niektórych sama konsystencja kisielu. nie tylko smak decyduje o tym co lubimy a co nie. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:52 Nawet hot doga z Leszczyńską? Odpowiedz Link Zgłoś
capa_negra Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 21:01 Nie ruszę: podrobów - oprócz wątróbki drobiowej, mleka, sałatek z majonezem, masła większości smażonych ryb i żadnej w galarecie zupy rybnej tłustych sosów i mięs Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:14 > W nawiązaniu do wątku loli, co nie znosi sałatek z majonezem, a dziwi się, że k > toś nie lubi żurku. Po pierwsze-lubie sałatki z majonezem, ale nie jadam ich u kogos(poza dwiema osobami). Po drugie- nigdzie sie nie dziwie,ze ktos zurku nie lubi. Czytasz, a nie wiesz tak naprawde jaki jest sens. Nic mi na mysl nie przychodzi- jestem w stanie zjesc chyba wszystko,chocby po to by spróbowac i przekonac sie co do smaku. Odpowiedz Link Zgłoś
stacie_o Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:18 A to przepraszam. To może pora na to by, twoja córka ugotowała żurek, może wtedy zje. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:22 Większość kupnych słodyczy jest dla mnie zupełnie niejadalna. Poza tym lubię właściwie wszystko, pod warunkiem, że dobrze zrobione. Odpowiedz Link Zgłoś
triismegistos Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:29 Teraz dopiero przeczytałam watek, nie wiecie co dobre Odpowiedz Link Zgłoś
4inside Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:22 Czernina-jadłam. Flaki-jadłam. Więcej nie zjem. Ślimaki,żaby,ośmiornica-nie jadłam i nie zjem. Odpowiedz Link Zgłoś
una_mujer Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:02 Podroby, zupa owocowa, kożuchy z mleka, jajecznica I jajka na miękko. Fuuuuj...... Odpowiedz Link Zgłoś
magiczna_marta Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 11:58 Wątróbka, nerki, płucka, mózg, flaki, owoce morza prócz krewetek, salceson, golonka, ozorki - dla mnie są absolutnie niejadalne. Pewnie by się jeszcze kilka innych znalazło Odpowiedz Link Zgłoś
aagnes Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:07 Owoce morza i podroby. nie zjem tez jajecznicy przygotowanej przez kogos innego niz ja sama, zreszta mam tak z wieloma potrawami, brzydze sie czyjegos jedzenia, czyjejs kuchni, ale tak mi sie porobilo niedawno. Odpowiedz Link Zgłoś
a1ma Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:14 Aha, i nie zjadlabym tez koniny, mięsa z psa, kota i innych zwierząt uznawanych w naszej kulturze raczej za zwierzęta do towarzystwa. Króliki tez mieszczą sie w tej definicji. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:20 Ja też. Plus wieprzowiny (jeśli jem to wyłącznie w gościach, a i to niechętnie), świnie są równie inteligentne co psy. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotek83 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:24 Gotowane mleko, wszelkie zupy mleczne - nie ma opcji abym to przełknęła. Tu mogę podziękować paniom w szpitalu, kiedy trafiłam jakie małe dziecko było wmuszane we mnie. Odruch wymiotny mam do tej pory. Wątróbka, krokiety, zupy owocowe i ryż na słodko. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:24 Krokiety są super np. w połączeniu z czerwonym barszczykiem. Odpowiedz Link Zgłoś
dorotek83 Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:30 Dzięki krokietom z czerwonym barszczykiem wylądowałam z salmonellą w szpitalu, schudłam z 6 kilo w ciągu 2 dni (takie fajne odwodnienie) i rozwaliłam sobie metabolizm na kilka lat. Od tamtej pory nie jadam krokietów. Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 15:15 Oj, po czymś takim chyba też by nie lubił krokietów Odpowiedz Link Zgłoś
vvipp Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 15:50 Nie tykam rosołu ale galaretę mięsną zjem. Móżdżku i podrobów oprócz wątróbki. Majonez mogę jeść łyżką ze słoika. Odpowiedz Link Zgłoś
oteczka Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:28 Nie jadam mleka ,kalafiora i szparagówki sam zapach przyprawia mnie o mdłości ,resztę nawet jak nie uwielbiam jestem w stanie spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 08.04.15, 12:43 mieso ( ryby, robale czy "owoce" morza to tez mieso) owsianki platkow albo musli z jogurtem klusek z makiem , klusek z owocami cwikly i wiele wiele innych rzeczy które osobno sa dobre a nawet pyszne, ale w nieodpowiednim polaczeniu dzialaja na mnie wymiotnie Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: Niezjadliwe, okropne i fuj 09.04.15, 19:59 jeszcze mi się gruszki przypomniały nienawidze Odpowiedz Link Zgłoś