Czy sami sobie zapracowałiście na nie?
Tak na kanwie wątku o kupowaniu dzieciom

Ciekawa jestem.
My kupiliśmy sami, owszem za część kredytu, ale nie uwiera on nas i nie spędza snu z powiek.
Nie uważam, ze rodzice maja obowiązek kupowania dzieciom mieszkań

Ale obserwuję, ze sa tacy co tak uważają i mało tego okazuje się że jako dorośli żyjący w rodzinach, mający dzieci, nie dość, ze dostali mieszkanie od rodziców to jeszcze dostają co miesiąc tysiaka albo dwa
Co o tym sadzicie? Nieeee...nie zazdroszczę

Dziwne to dla mnie.
Mi wystarczy świadomość taka, ze w razie czego mogę liczyć na finansową pomoc rodziców ( i to dużą), ale tak...założyłam rodzinę i ja utrzymujemy sami, niczego nigdy nie wymagałam od rodziców, ale z biegiem czasu dowieduję się (z obserwacji), ze to dziwne jest, bo dzieciom s ię należy mieszkanie i jeszcze kasa co miesiąc
A co do gadania, ze tylko głupi biorą kredyty - tak, zauważyłam, że takie teksty płynął głównie z ust tych, co to wszystko na tacy dostali i nadal dostają!!!
Miłego