Dodaj do ulubionych

Mała szczypawica

21.04.15, 17:03
Mój synek to mała szczypawica.W lipcu kończy 5 lat,autysta. Od dłuższego czasu mnie szczypie,najgorzej kiedy położę się z nim do usypiania.Szczypie mnie po twarzy,rękach,po piersiach,ciągnie za włosy.Co dziwne dokucza tak tylko mnie,siostrze i tacie nie.Mówię,proszę,tłumaczę,czasem przytrzymuję rączki-na nic.Macie w tej kwestii jakieś doświadczenia?
Obserwuj wątek
    • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:07
      Póki nie szczypie obcych ludzi to chyba ok? A Ty sobie jakoś musisz poradzić.
      Mój syn jedną akcję pt. szczypanie - jak kuba bogu tak bóg kubie i się skończyło. Ale mój sposób na autystyka może nie zadziałać.
      • hedna Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:14
        E tam,próbowałam oddać z umiarem,tylko go rozśmieszyłam.....
        • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:17
          Przestań się z nim kłaść. Tj. jak zaczyna wariacje to wstajesz i wychodzisz tłumacząc, że sobie nie życzysz takiego zachowania. I tak do skutku.
          • ichi51e Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:50
            Pewniebig_grin nie moze sie wyciszyc to trzeba go jeszcze ukarac big_grinD niech sie nauczy suspicious
            • cosmetic.wipes Re: Mała szczypawica 22.04.15, 08:27
              Dziecku, któremu do wyciszenia trzeba szczypania matki, nalezałoby zmienić metodę wyciszania, nie sądzisz?
        • wydramarlenka Re: Mała szczypawica 21.04.15, 18:06
          > E tam,próbowałam oddać z umiarem,tylko go rozśmieszyłam.....

          No to jak oddawałaś mu z umiarem - poczuł coś w rodzaju łaskotek. Myśli, że reszta towarzystwa jego szczypanie odbiera tak samo.
          Jeśli chcesz dziecko od czegoś odzwyczaić, zaproponuj w zamian coś innego (kizia mizia jakieś? smile )

          BTW ludzie z zaburzeniami ze spektrum autyzmu miewają różny (często nietypowy) próg wrażliwości na bodźce sensoryczne. Może synek potrzebuje mocniejszego przytulania?
    • ichi51e Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:21
      Dzieci tak maja - szczypie akurat bliskich bo sa bliscy - wiekszosc dzieci zachowuje dystans do obcych (bo chociazby nie wie czego sie po nich spodziewac albo w ogole nie ma ochoty z nimi na kontakt) u mnie dzialo przeczekanie i zamiana "nie szczypiemy a calujemy tulimy glaszczemy mruczymy" odszczypywanie o ile nie zrobilo sie twgo serio mocno nie dawalo nic tylko bylo super smieszne - do tego dziecko odbieralo to jako zaproszenie do dalszego szczypania. Moze on sie tak uspokaja i wygasza. Nie spotkalam doroslej szcpzypawy wiec pewno przejdzie
      • ichi51e Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:22
        Za to znam jednego doroslego "gryzacego z milosci" wic moze i szczypawki sa...
      • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:26
        No nie, dzieci tak nie mają. Szczególnie 5 letnie.
        • ichi51e Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:30
          Jakies badania na ten temat prowadizlas chetnie poczytam. Bo patrz jak wpisuje w google toddler biting pinching scratching to mi jednak strony wyskakuja ktore mowia ze sa takie dzieci uncertain
          • ichi51e Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:32
            O tu np www.zerotothree.org/child-development/challenging-behavior/chew-on-this-resources-on-biting.html polecam btw
          • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:33
            To, że są to nie znaczy że to norma i za normę należy przyjąć.
            Jakby taki niuniuś szczypał notorycznie Twoje dziecko w przedszkolu to latałabyś na wysokości lamperii...
            • ichi51e Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:39
              Takie sa minusy posylania dziecka do przedszkola - ja tam nie mam ochoty zeby ktos mi dzieciaka szczypal wiec nie posylam - proste.
              Ale jak rozumiem dziecko watkowe szczypie tylko bliskich?
              • zottarella Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:57
                Ale jak rozumiem dziecko watkowe szczypie tylko bliskich?

                Szczypie TYLKO mamę, ojca i siostry nie.
            • kalina_lin Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:45
              Norma - w sensie, że takie zachowania u 2-3 latka często występują i nie świadczą o żadnym zaburzeniu. Po prostu dziecko nie radzi sobie jeszcze z emocjami, nie potrafi się wyciszyć, rozładować negatywnych uczuć w inny sposób. Oczywiście są to zachowania niepożądane społecznie i trzeba dziecko o tym informować i starać się takie zachowanie korygować. Ale to trwa.
              • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:46
                2-3 lata to nie 5.
                • kalina_lin Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:47
                  Ale dziecko z wątku ma autyzm, czytałaś?
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:48
                    Czytałam. Radę na ile mogłam - dałam. Teraz nie odnoszę się do niepełnosprawnego dziecka autorki tylko ogólnie do stwierdzenia, że szczypanie TO NORMA u dzieci i kij z tym, że szczypią - w końcu wyrośnie.
                    • kalina_lin Re: Mała szczypawica 21.04.15, 17:53
                      Bo to jest norma u niektórych dzieci i zdecydowana większość z tego wyrasta. W tym przypadku ze względu na charakter niepełnosprawności dziecka to wyrastanie pewnie trwa dłużej.
                      • cosmetic.wipes Re: Mała szczypawica 22.04.15, 08:28
                        Jak tylko u niektórych, to jednak nie norma.
                        • asia_i_p Re: Mała szczypawica 22.04.15, 09:30
                          W takim razie niebieskie oczy nie są normą.
    • to_ja_caryca_katarzyna Re: Mała szczypawica 21.04.15, 21:35
      Przede wszystkim nie oddawaj szczypania. Synek pewnie wlasnie po to cie szczypie, by byc szczypanym. Dzieci autystyczne potrzebuja sie pobudzac na rozne sposoby same lub z pomoca innych. Szczypie ciebie, bo byc moze rowniez chce w ten sposob okazac ci uczucie i wejsc w ten sposob z toba w kontakt fizyczny, wszak szczypie tylko ciebie, swoja mame. Sprobuj pokazac mu co powinien robic. Niektore dzieci autystyczne traca naturalny "uklad odniesienia" i nie wiedza co nalezy robic w najprostszych sytuacjach. Zamiast wiezic mu raczki, wez je w swoje rece zeby pokazac mu ze np. zamiast szczypac powinien cie glaskac i naucz go tej czynnosci. Nie mozesz pozwolic na to by to zachowanie sie utrwalilo, gdyz nie jest wlasciwe. Nagradzaj go za kazdym razem, gdy zachowa sie wlasciwie. Nie wiem czy twoj synek ceni nagrody "spoleczne" jak pochwala, usmiech, itp. czy bardziej bedzie cenil nagrody "pokarmowe", ale uzywaj tych pochwal, ktore dzialaja. Nie wiem na jakim poziomie umyslowym jest twoje dziecko, ale tlumaczenie i karanie moze mijac sie z celem...
    • hedna Re: Mała szczypawica 22.04.15, 07:36
      Dziękuję serdecznie. U nas to autyzm łagodniejszy. Zastanawia mnie jeszcze to,że jak swego czasu szczypał tatę i tata się przeciwstawił to poskutkowało,a ja od dawna walczę i nic. Jego to bardzo śmieszy. Zauważyłam tez nie dawno duże zainteresowanie kobiecymi "atrybutami"- długie włosy,kolczyki (noszę małe wkrętki),biust. Może to dokuczanie też wynika z jakiejś ciekawości?
    • asia_i_p Re: Mała szczypawica 22.04.15, 07:55
      Mam doświadczenia tylko z neurotypowymi, ale podejrzewam, że korzenie zachowania mogą być podobne. Moja córka szczypała mnie w szyję przy usypianiu, albo wręcz kręciła pieprzykiem na szyi (kiedyś mi ukręciła) i u niej był to wyraźnie rytuał wyciszający. Co było wnerwiające, bo jeśli jej przerwałam, to zaczynało się od początku i po prostu byłam bardziej poszczypana. wink

      Myślę, że chodzi o dwie rzeczy naraz - ruch rąk, rozładowujący napięcie, i kontakt z matką, dający poczucie bezpieczeństwa i trzeba je jakoś rozdzielić. Dać mu coś do miętoszenia jedną ręką, za drugą go trzymać na przykład.
      • zuleyka.z.talgaru Re: Mała szczypawica 22.04.15, 08:10
        Aa no tak. Racja. Miętolenie. U nas to była pielucha tetrowa smile a nie ciało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka