Dodaj do ulubionych

dziwna sprawa

23.04.15, 17:56
Byłam ostatnio świadkiem dziwnej rozmowy,i zastanawiam sie na ile strony tej dyskusji związane towarzysko,działają w obrębie obowiązującego prawa.W skrócie istnieje cos takiego jak tajemnica lekarska, nie wydaje mi sie ze lekarz moze tak poprostu opowiadać osobom trzecim o swoich pacjentach. Natomiast tu sprawa wyglada tak, ze sa dwie koleżanki pracujące w jednym z ośrodków terapii,jedna jest terapeuta druga lekarzem medycyny.Jedna matka ktorej dziecko jest pod opieka jeszcze innego ośrodka trafiła z dzieckiem na prywatna praktykę owej pani doktor a gdy przez zbieg okoliczności terapeuta dowiedziała sie ze dziecko jest leczone przez koleżankę wyciąga od niej informacje medyczne na temat dziecka.Niby jest tak ze panią terapeutę moze to interesować zawodowo, nie jest to wścibstwo natomiast mam watpliwości czy mimo wszystko wyciągając takie informacje medyczne przez koleżankę pomijając opiekuna prawnego,działa zgodnie z prawem, czy faktycznie nic sie nie dzieje. Jak uważacie?
Obserwuj wątek
    • mag1982 Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:27
      W szpitalu tez pewnie lekarze różnych specjalizacji rozmawiają o wspólnym pacjencie. Ja tu nic niewłaściwego nie widzę skoro nie dla sensacji to robią ale jak to w prawie wygląda nie wiem.
      • czustka Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:38
        Mi sie wydaje ze opiekun prawny powinien wyrazić zgodę,pamietam ze np mnie jak miałam chore dziecko i szkoła tzn pedagog poprosila o informacji na temat jego zdrowia poniewaz miało to znaczenie,pediatra wyraźnie pytała mnie czy ja wyrażam zgodę na udostępnienie informacji medycznej. Tu była chyba rozmowa psychologa z lekarzem i to na stopie koleżeńskiej, nie dwóch lekarzy medycyny z tego samego środka leczącego dziecko.ja sie skłaniam ku temu ze nie powinno sie to tak odbywać ale moze sie mylę, nie znam przepisów.
    • kandyzowana3x Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:41
      Jako ze. lubie tego typu kwiatki, wygooglalam sobie
      " W art. 40 ust. 2 ustawy określony został następujący katalog przypadków, w których ujawnienie tajemnicy lekarskiej jest możliwe z mocy prawa:
      1) zachowanie tajemnicy może stanowić niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia pacjenta lub innych osób,
      2) zachodzi potrzeba przekazania niezbędnych informacji o pacjencie związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych innemu lekarzowi lub uprawnionym osobom uczestniczącym w udzielaniu tych świadczeń,
      3) jest to niezbędne do praktycznej nauki zawodów medycznych,
      4) jest to niezbędne dla celów naukowych.

      Udzielenie informacji może nastąpić tylko w niezbędnym zakresie. "
      • kandyzowana3x Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:43
        i zapomnial ma o najwazniejszym
        "W przypadkach, gdy upoważnienie lekarza do ujawnienia tajemnicy lekarskiej wynika wprost z przepisów prawa, nie musi on uzyskiwać zgody pacjenta na jej ujawnienie, a nawet może to uczynić mimo sprzeciwu pacjenta. "
        www.mp.pl/etyka/terapia_chorob/show.html?id=7605
      • czustka Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:44
        No właśnie, teoretycznie nawet inny członek rodziny nie ma dostępu bez zgody do informacji medycznej.
        • czustka Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:47
          Kandyzowana ja interpretuje te przepisy ze jednak nie moze sie to tak odbywać, nie zachodzi ani jeden powód.
          • kandyzowana3x Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:49
            nie wiem czy dobrze rozumiem, dziecko jest pacjentem i lekarza i terapeuty, ktorzy wymieniaja informacje?
        • kandyzowana3x Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:48
          ale gdy "zachodzi potrzeba przekazania niezbędnych informacji o pacjencie związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych innemu lekarzowi lub uprawnionym osobom uczestniczącym w udzielaniu tych świadczeń, " lekarz nie musi pytac o zdanie, ba moze postapic wbrew woli rodzica. nie ma tu ograniczenia co do jednego osrodka itd.
          • czustka Re: dziwna sprawa 23.04.15, 18:55
            Co to znaczy świadczeń zdrowotnych, chyba jest tam tak ze psycholog zajmuje sie dzieckiem w jakimś ośrodku a lekarz prowadzi je na swojej prywatnej praktyce a ze sa to koleżanki które znają sie z trzeciego ośrodka,lekarz przekazuje informacje medyczne psychologowi z całkowitym pominięciem opiekuna prawnego. nie musi uważasz pytać go o zgodę? Nie sadze zeby chodziło tu o zagrożenie zycia, pytam bo gdy nasz pediatra udostępniał dawno temu informacje o moim dziecku, pytał mnie czy wyrażam zgodę.
            • pani.mysz Re: dziwna sprawa 23.04.15, 23:32
              Lekarz musi mieć zgodę na coś takiego.
              Pamiętajcie, że psycholog to nie lekarz, inne przepisy go obowiązują (ale tajemnica jak najbardziej też).
              Poza tym co innego, gdy to jest potrzebna konsultacja fachowców (za zgodą matki) a co innego ploteczki.
          • bi_scotti Re: dziwna sprawa 23.04.15, 19:02
            Punkt 3 z listy spisanej przez Kandyzowana ( 3) jest to niezbędne do praktycznej nauki zawodów medycznych) jest na tyle pojemny, ze de facto miesci sie w nim kazda rozmowa medical professionals (w tym przypadku, lekarz + terapeuta) o jakimkolwiek przypadku medycznym badz to opisanym w literaturze fachowej, badz pod opieka ktoregokolwiek z rozmowcow, badz nawet w ogole jakimkolwiek znanym ktorejkolwiek ze stron - wymiane wiedzy zawsze mozna zinterpretowac jako "niezbedna do (...) nauki zawodow medycznych". Tak wiec to, ze dwie osoby zajmujace sie zawodowo medycyna rozmawiaja o jakims tam przypadku to jest jak najbardziej OK, gorzej, ze dopuszczaja do takich rozmow w obecnosci osob trzecich juz niekoniecznie z tej samej profesji. Autorka watku po prostu nie powinna byla byc swiadkiem takiej rozmowy. To samo dotyczy nauczycieli za zamknietymi drzwiami staff room. Life.
            • czustka Re: dziwna sprawa 23.04.15, 19:09
              Czy psycholog to jest zawód medyczny? Pedagog szkolny np nie moze ot tak wyciągać informacji medycznych od mojego pediatry mimo ze obije maja kontakt z moim dzieckiem, byc moze rzeczywiście było by inaczej gdyby były koleżankami ehh
              • kandyzowana3x Re: dziwna sprawa 23.04.15, 19:22
                terapeuta to chyba szara strefa , o ile sie nie myle, nadal nie uregulowana. Ale niewatpliwie psycholog (psychoterapeuta) udziela swiadczen zdrowotnych temu dziecku i wg mnie podchodzi to pod punkt 2.
            • pani.mysz Re: dziwna sprawa 23.04.15, 23:33
              Psycholog w Polsce nie jest zawodem medycznym.
    • froshka66 Re: dziwna sprawa 23.04.15, 19:37
      No właśnie, teoretycznie nawet inny członek rodziny nie ma dostępu bez zgody do informacji medyczne

      nie tylko teoretycznie.
      Praktycznie tez. Pacjent podaje komu można udzielać informacji medycznych, jeżeli kogoś z rodziny nie ma na liście - nic się nie dowie.
      Pokrewieństwo nie ma znaczenia.
      A jeżeli się dowie od lekarza, i wyjdzie to później, lekarz będzie mógł mieć sprawę w sądzie i przegra.

      Jedno z dobrodziejstw demokracji to takie, w którym to pacjent decyduje o ogłaszaniu w rodzinie jego schorzeń a nie rodzina...
      • kandyzowana3x Re: dziwna sprawa 23.04.15, 19:46
        tylko jak to sie ma do praktyki mozemy sie czesto przekonac w tv, gdzie lekarze mowia bez skrepowania o aktualnym stanie bardziej medialnych pacjentow (glw ofiar wypadkow). zawsze mnie ciekawil wlasnie wtedy aspekt tajemnicy lekarskiej.
        • czustka Re: dziwna sprawa 23.04.15, 19:50
          zgadza sie np chyba z informacjami na temat Ani Przybylska przegięli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka