pani.mysz Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:27 Niestety. też się oganiałam w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:31 Jakiś miesiąc temu wzywaliśmy speców od tego tałatajstwa, bo na poddaszu mięliśmy gniazdo wielkości piłki plażowej.. brrr! Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:46 tez kiedyś z osami mieszkałam zaluje ze zdjęć nie robiłam jak rano obsiadaly moskitierę brrr Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:49 Ja gdzieś mam stadko siedzące na oknie na klatce, jak znajdę, to wrzucę. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 19:54 Też miałam przyjemność, tyle, że te moje miały wyjście na pokój, naszą sypialnię, a gniazdo zrobiły sobie między sufitem a dachem - nie kulkę, tylko prawdopodobnie taki plasterek między jednym a drugim (mieszkaliśmy na strychu, to była sypialnia nasza i niespełna dwuletniej córki). Kiedy któregoś ranka naliczyliśmy na oknie od wewnątrz trzynaście sztuk, mąż wziął drabinę, Rajd i rureczkę, wlazł te cztery metry nad podłogę, bo akurat ujście miały w najwyższym kącie, nawiercił, zamontował rureczkę i zaczął je truć. Wiem, że okrutne, ale nie bardzo mieliśmy inne wyjście, bo w przypadku braku konkretnego kulistego gniazda wezwani spece zrobiliby pewnie to samo, tylko jeszcze doprowadziliby mieszkanie do stanu nienadającego się do zamieszkania. Parę dni to zajęło, codziennie usuwaliśmy kilkadziesiąt sztuk, do dziś mam dreszcze na wspomnienie + wyrzuty sumienia, ale gdyby głupie zbudowały kuliste gniazdo, to byśmy je usunęli bezkrwawo, a tak się nie dało Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 20:45 asia_i_p napisała: > Też miałam przyjemność, tyle, że te moje miały wyjście na pokój, naszą sypialni > ę, a gniazdo zrobiły sobie między sufitem a dachem - nie kulkę, tylko prawdopod > obnie taki plasterek między jednym a drugim Ludzie kompletnie nie znają się na owadach. To mogła być choćby murarka, kompletnie niegroźna osa, a bardzo pożyteczna. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 20:50 Były żółte, a nie rude, i nie były wyraźnie owłosione. Zdecydowanie osy pospolite. Murarki to mój teść hoduje na działce, zawiesił im rurki i się wprowadziły. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 20:52 A w ogóle murarki to nie są pszczoły? Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: zaczelo sie :/ 28.04.15, 17:08 asia_i_p napisała: > A w ogóle murarki to nie są pszczoły? Tak, murarki, to pszczoły. Ale os też jest trochę i jest też osa samotnica, która też muruje i buduje komórki w takie mniejsze plastry, ale z gliny, nie z papieru. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:57 mona_mayfair napisała: > Jakiś miesiąc temu wzywaliśmy speców od tego tałatajstwa, bo na poddaszu mięliś > my gniazdo wielkości piłki plażowej.. brrr! To jest niemożliwe o tej porze roku. Tak duże gniazdo jest pewno zeszłoroczne, więc puste. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 18:01 Być może, nie znam się, ale jak wróciłam do kraju pod koniec września, to były zdecydowanie żywe i w ilościach zatrważających ;p panowie spsikali czyms co ma dzialać długo zeby sie nie gnieździły więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
mona_mayfair Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 18:04 tzn. zeszloroczne na 100%, ale na zamieszkaniu sie nie znam ;p Odpowiedz Link Zgłoś
przeciwcialo Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:50 Komary, muchy ale i pszczoły na mniszkach się pokazały. Odpowiedz Link Zgłoś
tryggia Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 17:53 Wiem! Ale pocieszam się, że są młode, szczęśliwe i jeszcze im amory nie w głowach. W lipcu się wku...ą. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 18:30 na jesieni szerszenie zaczęły robić sobie gdzieś w dachu gniazdo, bałam się zę na wiosnę znowu zaczną się kręcić wkoło domu ale ich nie ma, zna się ktoś na tym??? zdechły, wyniosły się czy jeszcze się nie obudziły???? Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 21:40 ale jakim cudem???, nie ma opcji..... Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 20:43 beata985 napisała: > na jesieni szerszenie zaczęły robić sobie gdzieś w dachu gniazdo, bałam się zę > na wiosnę znowu zaczną się kręcić wkoło domu ale ich nie ma, zna się ktoś na ty > m??? zdechły, wyniosły się czy jeszcze się nie obudziły???? Teraz jest tylko matka. Zabijasz matkę i masz po kłopocie. Jest z tym taki problem, że szerszenie są pod ochroną. Odpowiedz Link Zgłoś
beata985 Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 21:39 ale, że w tym gnieździe tylko matka została??? a z resztą co się stało?? no i jak długo ta matka tam będzie?? dożywotnio??? może zdechnie?? nie ma opcji żeby się tam dostać, nawet jak by była nie zarzykowałabym... Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: zaczelo sie :/ 28.04.15, 17:06 beata985 napisała: > ale, że w tym gnieździe tylko matka została??? > a z resztą co się stało?? Zimuje tylko matka, zapłodniona samica i od niej się zaczyna cała rodzina. Tak samo jest u trzmieli. Reszta ginie. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: zaczelo sie :/ 28.04.15, 17:12 Trzmiele są pod ochroną, szerszenie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 19:44 No niestety, w sobotę widziałam też szerszenia. Okna mamy już osiatkowane, żeby kot nie wpadł na pomysł polowania na co nie trzeba, a niemowlę łapania w rączki. Odpowiedz Link Zgłoś
redheadfreaq Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 19:56 Osy? Nie, nie mam z nimi problemu Odpowiedz Link Zgłoś
angeika89 Re: zaczelo sie :/ 27.04.15, 20:57 Ja mieszkam na wsi tu dopiero jest masakra Osy,komary,meszki,bąki,muchy...do wyboru do koloru... www.suwaczki.com/tickers/dqprj44j24tj1f5a.png Odpowiedz Link Zgłoś