Lubię PiS. Chyba nawet kiedys na nich zagłosuję z wdzięczności. Zbliża się dłuższy majowy weekend, a pani Anna Mrowińska dostarcza zabawny temat do obśmiania przy piwie. Szkoda, że nie wybrała nowszej pozycji, bo ta już przez jej ugrupowanie była oprotestowana:
gryf24.pl/2015/04/25/radna-mrowinska-walczy-z-pingwinami/
Pani ze Słupska, więc nie ma jej się co dziwić. W końcu sobie ulżyła