Przyszedl czas na edelowego syna.Idzie do szkoly.Mam dlugasna liste co dziec miec musi i z lekka mnie zatkalo jak sobie podliczylam koszty.Posiadanie chomika jest o niebo tansze

dziec edelowy juz sie doczekac nie moze(przejdzie mu po pierwszym tyg.szkoly)a edel dziwi sie kiedy to minelo.Przeciez dopiero co sie urodzil,a teraz szkola.Jak nic ruskie w kalendarzu zamacili.
Ehhh jak te dzieci rosna.