mamy we Wroclawiu śliczne nowe lotnisko. Nieduże, w sam raz, proporcjonalne do wielkosci miasta, naprawdę udane. I jakis geniusz zainstalowal tam - krasnoudy. jeden stoi i macha lizakiem, spod pach sterczą mu wlosy, i jest na szpilkach. Pozostałe lecą na bocianach wiszących pod sufitem. Wszystko jest jest po prostu ohydne.

Niestety nie umiem znaleźć krasnoluda na obcasach.
Nie mam nic przeciwko krasnoludom ani tym bardziej bocianom. Ale czemu takie obrzydliwe???